Analiza utworu "Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią"
W Åšredniowieczu bardzo popularnym tematem dzieÅ‚ sztuki, czy też literatury byÅ‚a Åšmierć. Prawdopodobnie duży wpÅ‚yw wywarÅ‚y na to ówczesne warunki życia, czyli brak możliwoÅ›ci do utrzymania choćby podstawowych zasad higieny, a co za tym stoi, czÄ™sto szerzÄ…ce siÄ™ zarazy i epidemie, które bezlitoÅ›nie zbieraÅ‚y swoje żniwo. Ogrom tragedii byÅ‚ zauważalny wszÄ™dzie, co spowodowaÅ‚o u ludzi oswojenie siÄ™ nie tylko z tematem przemijania, ale także z widokiem ludzkich ciaÅ‚ z których uchodzi, bÄ…dź już uszÅ‚o życie. Fakty takie wzbudziÅ‚y w spoÅ‚eczeÅ„stwie uczucie akceptacji, a w pisarzach, malarzach lub też innych twórcach, pewnego rodzaju fascynacjÄ™ owym tematem. DzieÅ‚a jakie powstawaÅ‚y, nie rzadko byÅ‚y przesycone scenami mÄ…k, tortur i innych okrutnych praktyk. OczywiÅ›cie, nie byÅ‚o regułą zamieszanie w swoich pracach takich elementów. PowstawaÅ‚y również liczne dzieÅ‚a (choćby te, o tematyce religijnej), gdzie obecny byÅ‚ motyw Å›mierci, jednak zostaÅ‚ przedstawiony w sposób delikatniejszy, pozbawiony dosadnej brutalnoÅ›ci.JednÄ… z równie prawdziwych przyczyn zainteresowania siÄ™ ÅšmierciÄ…, byÅ‚a wciąż nieodgadniona zagadka: skÄ…d i kiedy przychodzi? Dlaczego przychodzi? ArtyÅ›ci zaczÄ™li siÄ™ interesować nie tylko sensem jej bytu, ale także sprawami bardziej przyziemnymi, jak choćby wyglÄ…dem. PowstaÅ‚a bardzo duża ilość dzieÅ‚ przedstawiajÄ…cych Åšmierć, a wÅ‚aÅ›ciwie ludzkie wyobrażenie na jej temat. WiÄ™kszość z nich ma wspólny element: Åšmierć jest ukazana jako szkielet, bÄ…dź ciaÅ‚o, które jest nierealnie wychudÅ‚e. Koszmarny obraz twarzy lub nawet tylko pozostaÅ‚oÅ›ci po niej, na której widniejÄ… zapadniÄ™te oczy rzucajÄ…ce beznamiÄ™tne spojrzenie i zwykle bezzÄ™bna szczÄ™ka, powodowaÅ‚y, że Åšmierci należaÅ‚o siÄ™ bać. Strach dopeÅ‚niaÅ‚y jeszcze czyny, jakich dokonywaÅ‚a. ZabieraÅ‚a z niewiadomych przyczyn caÅ‚e tysiÄ…ce ludzi i robiÅ‚a to bezkarnie. Przecież za mord karano poprzez powieszenie. Wszystkich, z wyjÄ…tkiem Åšmierci. Motywy przedstawiajÄ…ce jÄ… jako nawet najnÄ™dzniejszÄ…, ale zawsze podobnÄ… ludzkiej postaci, która jest obecna wszÄ™dzie- bez wzglÄ™du na pochodzenie, czy stan majÄ…tkowy czÅ‚owieka- nazwano jednym mianem: „Dance Macabra”, czyli „Taniec Åšmierci”.
Wielu filozofów zadawaÅ‚o sobie pytanie o faktyczny wyglÄ…d Åšmierci, zadawaÅ‚ je sobie również pewien uczony mąż, bohater Å›redniowiecznej groteski anonimowego autora. „Rozmowa mistrza Polikarpa ze ÅšmierciÄ…” jest najsÅ‚ynniejszym, polskim poematem dotyczÄ…cym makabrycznego tematu Å›mierci. Przedstawia on Polikarpa, wyksztaÅ‚conego mężczyznÄ™, który za cel postawiÅ‚ sobie ujrzenie Åšmierci. W tym celu poszedÅ‚ do koÅ›cioÅ‚a, by prosić w modlitwie Boga o pomoc. Kiedy zostaÅ‚ sam w koÅ›ciele, w pewnej chwili ujrzaÅ‚ nagÄ… postać „przyrodzenia niewieÅ›ciego”. ByÅ‚a ona uosobieniem najstraszniejszych wyobrażeÅ„: chuda, blada, z oczu spÅ‚ywaÅ‚y strumienie krwi, a szczeka byÅ‚a bezzÄ™bna. Polikarp widzÄ…c taki obraz bardzo siÄ™ przelÄ…kÅ‚, co zdziwiÅ‚o Åšmierć, która zaznaczyÅ‚a, że przecież on sam prosiÅ‚ Boga o pomoc w jej zjawieniu. DodaÅ‚a jednak, co można potraktować, jak pewnego rodzaju pocieszenie, czy zapewnienie, że jeszcze nie nadeszÅ‚a pora na to, aby zabierać mężczyznÄ™ ze sobÄ…. W rozmowie, jakÄ… ze sobÄ… toczÄ…, Polikarp zadaje pytania bardzo naiwne, np. cóż takiego zrobili jej ludzie, że ich zabiera? Czy można siÄ™ przed niÄ… ukryć? Odpowiedzi sÄ…, rzecz jasna, oczywiste, co Åšmierć bez skrupułów zaznacza. Chwali siÄ™ ona swojÄ… mocÄ…, opowiadajÄ…c o tym, jak wszyscy podlegajÄ… jej nieubÅ‚aganym wyrokom. Nie jest ważne pochodzenie, bo ona dosiÄ™ga wszystkich: bogatych i biednych, mÅ‚odych i starych, zdrowych i chorych, cesarzy, królów, papieży, lekarzy, rzemieÅ›lników i żebraków. W obliczu Åšmierci każdy jest równy, jest ona jedynÄ… rzeczÄ… naprawdÄ™ łączÄ…cÄ… wszystkich ludzi.
Opisy anonimowego autora zasÅ‚użyÅ‚y na miano groteski, poprzez ukazanie Å›miesznoÅ›ci sytuacji, kiedy mistrz w obliczu Åšmierci staje siÄ™ nic nie wiedzÄ…cym gÅ‚upcem. Połączenie tego komizmu z tragicznymi wizjami (np. dokÅ‚adny opis wyglÄ…du Å›mierci) jest przedstawione w sposób niezwykle ciÄ…gÅ‚y i nie pozbawiony sensu. „Rozmowa mistrza Polikarpa ze ÅšmierciÄ…” zyskaÅ‚a uznanie znawców literatury, oraz historyków. Z pewnoÅ›ciÄ… jest ona godna mianowania tytuÅ‚em „polskiego taÅ„ca Å›mierci”, gdyż ukazuje charakterystyczny dla tego gatunku dialog czÅ‚owieka ze ÅšmierciÄ…. Ponad to należy mieć na wzglÄ™dzie to, że ten utwór jest jednym z nielicznych przedstawicieli polskiej poezji Å›redniowiecznej, ale także to, że zawiera liczne walory, które sÄ… zaprezentowane w bardzo ujmujÄ…cy, choć jednoczeÅ›nie odrobinÄ™ przerażajÄ…cy sposób.