Donkiszoteria
NieÅ‚atwo być czÅ‚owiekiem mÄ…drym, nieÅ‚atwo poszukiwać mÄ…droÅ›ci w ludziach. NieÅ‚atwo zaznać szczęścia i być szczęśliwym! Ja jako grecki filozof – Sokrates zmuszam ludzki naród do myÅ›lenia. Otwarcie gÅ‚oszÄ™ wÅ‚asne poglÄ…dy! Nie bojÄ™ siÄ™ opinii innych! PragnÄ™, aby ludzie mi wierzyli! Czy mi siÄ™ to udaje? Nie wiem, ale staram siÄ™. JakÄ… prowadzÄ™ metodÄ™? Otóż rozpoczynam rozmowÄ™ od zadawania pytaÅ„, w ten sposób udajÄ™, że nic nie wiem. W trakcie pogawÄ™dki zmuszam rozmówcÄ™, by dostrzegÅ‚ sÅ‚aboÅ›ci w swoim sposobie myÅ›lenia. Przyparty do muru rozmówca musi wreszcie rozróżnić, co jest prawdziwe, a co nie.Wielu ludzi odbiera mnie jako buntownika, który za wszelkÄ… cenÄ™ chce zwrócić na siebie uwagÄ™. Ale zapewniam, że tak nie jest! PragnÄ™ po prostu otworzyć ludziom oczy, zmusić ich do myÅ›lenia.
Po dÅ‚ugoletnich moich, gÅ‚oszonych naukach przysporzyÅ‚em sobie zwolenników, w których pokÅ‚adaÅ‚em wielkie nadzieje na przyszÅ‚ość. WierzyÅ‚em, że po Å›mierci moje poglÄ…dy bÄ™dÄ… kontynuowane, i że kiedyÅ› ktoÅ› wreszcie powie: „rzeczywiÅ›cie ten facet miaÅ‚ racje!” Nic wiÄ™cej do szczęścia mi nie brakowaÅ‚o, jak przekonać wszystkich o mojej „racji”. WiedziaÅ‚em, że to jest bardzo trudne „wyzwanie”, którego postanowiÅ‚em siÄ™ podjąć! ZetknÄ…Å‚em siÄ™ z niejednÄ… krytykÄ…, ale wszelkie uwagi kierowane, co do mojej osoby, staraÅ‚em siÄ™ przyjmować.
Ludzie uważali, że spotkanie ze mnÄ… mogÅ‚o oznaczać, tyle, co zrobić z siebie gÅ‚upca i oÅ›mieszyć siÄ™ wobec zgromadzonego tÅ‚umu. Moim celem nie byÅ‚a kpina z czÅ‚owieka, lecz zmuszanie ich do racjonalnego myÅ›lenia! DochodziÅ‚y mnie „sÅ‚uchy”, że z czasem zaczÄ…Å‚em budzić ogólnÄ… irytacjÄ™ i byÅ‚em uważany za dokuczliwego, zwÅ‚aszcza dla tych, którzy dzierżyli wÅ‚adzÄ™.
W gÅ‚owie utkwiÅ‚o mi jedno zdarzenie, które miaÅ‚o ogromny wpÅ‚yw na moje dalsze poglÄ…dy. Otóż pewnego dnia dostaÅ‚em wezwanie na „paÅ„stwowe” zgromadzenie, na które miaÅ‚em przybyć z moim zwolennikami. Gdy już na nim byÅ‚em, zarzucono mi demoralizowanie mÅ‚odzieży. PróbowaÅ‚em przekonać najwyższe instancje o tym, że to wÅ‚aÅ›nie ja mam racje. Ale to po prostu byÅ‚a walka z wiatrakami! Uważali, że jestem chory i nie zrównoważony psychicznie. Byli oni (urzÄ™dnicy) zbulwersowani tym, że znalazÅ‚ siÄ™ ktoÅ›, kto gÅ‚oÅ›no mówiÅ‚, gÅ‚osiÅ‚, a wrÄ™cz namawiaÅ‚ do swoich poglÄ…dów. KtoÅ›, kto przeciwstawiÅ‚ siÄ™ prawu, ktoÅ›, kto wprowadziÅ‚ nieporzÄ…dek wÅ›ród obywateli. UrzÄ™dnicy paÅ„stwowi czuli siÄ™ jakby wysadzeni z siodÅ‚a. Jak tak wogóle mogÅ‚o być, że zwykÅ‚y obywatel podporzÄ…dkowuje sobie innych i wraz z nimi otwarcie gÅ‚osi wÅ‚asne, niezgodne z prawem idee.
Gdy staÅ‚em tam z moimi przyjaciółmi, (o podobnych poglÄ…dach) jeden z uczestników zgromadzenia spytaÅ‚ siÄ™ ich, czy sÄ… po mojej stronie, czy po stronie prawa? ByÅ‚em pewny ich „wiernoÅ›ci”. W koÅ„cu tyle lat spÄ™dziÅ‚em z nimi, tyle wspólnych spotkaÅ„, dyskusji. NauczyÅ‚em ich uczyć, uczyÅ‚em nauczać. Wraz z nimi „nawracaÅ‚em” mÅ‚ode pokolenia. PokÅ‚adaÅ‚em w nich nadziejÄ™ na przyszÅ‚ość! Można powiedzieć, że byli oni „owocami” mojej pracy!
Gdy ich odpowiedź brzmiaÅ‚a: „Po stronie PRAWA” – poczuÅ‚em siÄ™ zdradzony, oszukany. CaÅ‚e te lata, spÄ™dzone na nauczaniu, realizowaniu planów, to byÅ‚a po prostu walka z wiatrakami! Wszystko na marne! Å»al, gorycz, zÅ‚ość targaÅ‚y mnÄ…, lecz wszystko to „tÅ‚umiÅ‚em” w Å›rodku! ByÅ‚em wÅ›ciekÅ‚y, że oni zamiast kruszyć kopie poddali siÄ™ tak Å‚atwo! CzuÅ‚em siÄ™ jak błędny rycerz, któremu wydawaÅ‚o siÄ™, że realizuje swoje plany. Tak naprawdÄ™, to caÅ‚a moja nauka poszÅ‚a w las. PróbowaÅ‚em wytÅ‚umaczyć sobie ich zachowanie i doszedÅ‚em do wniosku, że obawiali siÄ™ konsekwencji pÅ‚ynÄ…cych z owego czynu. A chciaÅ‚em być pierwszym, który udowodniÅ‚, że coÅ› takiego jak wolność sÅ‚owa istnieje...
Za demoralizowanie greckiego spoÅ‚eczeÅ„stwa kazano wypić mi truciznÄ™! ByÅ‚o im na rÄ™kÄ™ pozbycie siÄ™ buntowniczego obywatela. Cóż dalej miaÅ‚em robić? Z godnoÅ›ciÄ… wypiÅ‚em trutkÄ™. MojÄ… ostatniÄ… nadziejÄ… byÅ‚o to, że moi „wierni” uczniowie, choć trochÄ™ bÄ™dÄ… żaÅ‚owali swojego czynu...