„Polak jest olbrzym, a czÅ‚owiek w Polaku jest karzeÅ‚ – jesteÅ›my karykatury i jesteÅ›my tragiczna nicość i Å›miech olbrzymi…”

KlÄ™ska powstania listopadowego spowodowaÅ‚a utratÄ™ i tak wzglÄ™dnej niepodlegÅ‚oÅ›ci Królestwa Polskiego. W nastÄ™pstwie tego upadku Mickiewicz, SÅ‚owacki, KrasiÅ„ski, a później również Norwid i Lenartowicz opuÅ›cili kraj i udali siÄ™ na emigracjÄ™, głównie do Francji, gdzie zostaÅ‚y wydane najważniejsze dzieÅ‚a tego okresu. WiÄ™kszość z nich ukazuje bolesne rozstanie z krajem i z rodakami, o których Cyprian Kamil Norwid pisaÅ‚: „Polak jest jak olbrzym, a czÅ‚owiek w Polaku jest karzeÅ‚ – jesteÅ›my karykatury i jesteÅ›my tragiczna nicość i Å›miech olbrzymi…”. Uważam, że sÅ‚owa te mogÅ‚yby posÅ‚użyć jako idealny komentarz, który bardzo trafnie wyraża ideaÅ‚y polskiego romantyzmu.

Bardzo wiele romantycznych utworów ma na celu pokazać jaka byÅ‚a ówczesna Polska tak naprawdÄ™. Choć Norwid pisze o wielkim talencie muzycznym Polaka – Fryderyka Chopina w wierszu „Fortepian Szopena”, choć Mickiewicz wychwala PolskÄ™ w przepeÅ‚nionym tÄ™sknotÄ… sonecie „Pielgrzym” czy peÅ‚nym nostalgii liryku „Gdy tu mój trup”, to obaj potrafiÄ… dostrzec też zÅ‚e strony upadÅ‚ego prawie narodu.
CaÅ‚y „Pan Tadeusz” to obraz Polski szlacheckiej, można powiedzieć swego rodzaju sÄ…d nad PolskÄ…. Wieszcz wÅ›ród wymieniania zalet znalazÅ‚ też miejsce dla wad. Zgodnie ze sÅ‚owami Norwida – „Polak to olbrzym” przywiÄ…zane do tradycji postacie Mickiewicza przepeÅ‚nieni sÄ… patriotyzmem i wolÄ… walki. JednoczeÅ›nie „czÅ‚owiek w Polaku jest karzeÅ‚”, co udowodniÅ‚ Mickiewicz, oskarżajÄ…c Polaków o dumÄ™, pychÄ™, warcholstwo, skÅ‚onność do anarchii, lekceważenie praw i obowiÄ…zków obywatela, a także o stawianie dobra osobistego powyżej dobra ogółu, ojczyzny.
Mickiewicz ustami bohatera III części „Dziadów” mówi o Polsce: „…Nasz naród jak lawa, Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa, / Lecz wewnÄ™trznego ognie sto lat nie wyziÄ™bi, Plwajmy na tÄ™ skorupÄ™ i zstÄ…pmy do głębi”

Kolejnym utworem wieszcza, który porusza tematykÄ™ polskoÅ›ci jest zagrzewajÄ…cy do walki „Konrad Wallenrod”. Polska jest w nim dalekim, sennym marzeniem, do którego chciaÅ‚oby siÄ™ wrócić, dla którego warto poÅ›wiÄ™cić wszystko, nawet swój honor, rodzinÄ™ i czÅ‚owieczeÅ„stwo.

Juliusz SÅ‚owacki także szydziÅ‚ z narodu polskiego. „Grób Agamemnona” można nazwać bolesnym obrazem polskiego patriotyzmu. Poeta obnaża w nim wszelkie wady kraju, wyÅ›miewa go, nie szczÄ™dzi gorzkich słów, oskarża Polaków o upadek Polski. W apostrofie do kraju pisze: „Polsko! Lecz ciebie bÅ‚yskotkami Å‚udzÄ…; Pawiem narodów byÅ‚aÅ› i papugÄ…, A teraz jesteÅ› sÅ‚użebnicÄ… cudzÄ….”. W „Kordianie” SÅ‚owacki pisze o Polakach: „Olbrzymy spadli ze szczudeÅ‚ – to karÅ‚y!”
Polski romantyzm niesie ze sobÄ… bolesnÄ…, czasem nawet zbyt szczerÄ… ocenÄ™ narodu polskiego. Dlatego wÅ‚aÅ›nie uważam, że sentencja Norwida: „Polak jest olbrzym, a czÅ‚owiek w Polaku jest karzeÅ‚ – jesteÅ›my karykatury i jesteÅ›my tragiczna nicość i Å›miech olbrzymi…” doskonale okreÅ›la przesÅ‚anie literatury romantyzmu w Polsce.