Jakie refleksje wywoÅ‚uje odbiór dzieÅ‚a Hansa Memlinga pt. ‘’Sad Ostateczny’’?

SpoglÄ…dajÄ…c pierwszy raz na obraz Hansa Memlinga pt.’’SÄ…d Ostateczny’’, dzieÅ‚o o bardzo burzliwej historii, momentalnie ulegamy jego niezmiernemu urokowi. Ten tryptyk (obraz, skÅ‚adajÄ…cy siÄ™ z trzech części), przypominajÄ…cy tym samym współczesny oÅ‚tarz, ma bardzo duże wymiary, dlatego wrażenie jakie robi jest jeszcze wiÄ™ksze. PrzyglÄ…dajÄ…c siÄ™ bliżej poszczególnym postaciom i przedmiotom widniejÄ…cym na obrazie, możemy dostrzec wyraźnÄ… symbolikÄ™ każdego z nich. Refleksje, jakie wywoÅ‚uje każdy anioÅ‚, kolor lub chociażby szata sÄ… bardzo ujmujÄ…ce i wszystkie razem tworzÄ… niesamowity efekt i powodujÄ… szereg doznaÅ„ podczas podziwiania ‘’SÄ…du Ostatecznego’’.

Najpierw skupiamy się na części środkowej. Wyłączając w naszej wyobraźni wszelkie postacie i przedmioty, widzimy wyraźną linię horyzontalną, rozdzielającą niebo i ziemię- odwieczny kontrast. Ziemia, to nasz realny świat pełen zarówno zła i grzechu, jak i dobra
i miłosierdzia. Miejsce, gdzie ludzie mają los w swoich rękach i to, jaką ścieżkę życiową wybiorą zależy wyłącznie od ich wyborów, decyzji oraz charakteru. Niebo jest sferą wyższą, nie znamy jej, możemy jedynie rozważać kwestię tego, jak wygląda i czy w ogóle istnieje. Nad Królestwem niebieskim panuje wszechmogący Bóg, którego zwykli śmiertelnicy od wieków się boją i wychwalają. Wizja tego, gdzie pójdą po śmierci jest wielką tajemnicą i czymś niesamowicie ciekawym.

Postacie centralne, razem z liniÄ… horyzontu tworzÄ… specyficzny rodzaj kompozycji, w ksztaÅ‚cie krzyża. W centralnej części widnieje bardzo wyraźna postać- ArchanioÅ‚ Gabriel. On od wieków kojarzy nam siÄ™ przede wszystkim z maryjnymi objawieniami, uosobieniem sprawiedliwoÅ›ci i prawoÅ›ci. Ma on na sobie lÅ›niÄ…cÄ… zbrojÄ™, prawdopodobnie wÅ‚oskÄ…, w której delikatnie odbija siÄ™ otaczajÄ…ca przestrzeÅ„- ta, która jest jakby ‘’przed’’ wszystkim i nie zostaÅ‚a pokazana bezpoÅ›rednio na obrazie. ArchanioÅ‚ trzyma w rÄ™ku mosiężnÄ… wagÄ™- ludzie, czyniÄ…cy za życia dobro, peÅ‚ni Å‚aski majÄ… wiÄ™kszy ciężar niż grzesznicy, peÅ‚ni zÅ‚a, bez jakiejkolwiek szansy na wieczny żywot w Królestwie Niebieskim. Jest to bardzo ważny motyw nazywany po Å‚acinie ‘’psyche shisis’’. Zauważmy również, iż AnioÅ‚ zachowuje powagÄ™ i jest dosyć spokojny, co widać po rysach jego twarzy. Jego osoba wzbudza w nas respekt i szacunek.

DrugÄ…, dosyć dużą i dobrze widocznÄ… postaciÄ…, mieszczÄ…cÄ… siÄ™ również na Å›rodku, lecz wyżej niż ArchanioÅ‚, jest Jezus Chrystus (obydwie te osoby tworzÄ… tzw. oÅ› wertykalnÄ…). Chrystus ma na sobie czerwonÄ… szatÄ™, której barwa w pewien sposób przekazuje cierpienie i ból, jakie musiaÅ‚ on przeżyć podczas ukrzyżowania. Nad jego gÅ‚owÄ… widniejÄ… dwa przedmioty: gałąź liliowa, symbolizujÄ…ca zmartwychwstanie i czystość oraz gorejÄ…cy miecz, oznaczajÄ…cy karÄ™ za grzechy. Chrystus siedzi na tÄ™czy, stopy trzyma na zÅ‚otej kuli-Ziemi, która tak samo jak zÅ‚otka zbroja MichaÅ‚a ArchanioÅ‚a odbija przestrzeÅ„ ‘’przed’’ miejscem sÄ…du. Jezusa otaczajÄ… ÅšwiÄ™ci, w tym dwunastu Apostołów (niektórzy z nich, trzymajÄ… rÄ™ce w geÅ›cie bÅ‚agalnym, inni w geÅ›cie chwaÅ‚y), po prawej stronie klÄ™czy Maryja. Nad jego gÅ‚owÄ… widniejÄ… postacie czterech aniołów, trzymajÄ…cych w dÅ‚oniach przedmioty MÄ™ki PaÅ„skiej: krzyż, bicze, mÅ‚ot i gwoździe oraz koronÄ™ cierniowÄ…. Sposób, w jaki Syn Boga zostaÅ‚ przedstawiony na obrazie Hansa Memlinga, pomaga nam zrozumieć jak ważnÄ… jest on postaciÄ… dla chrzeÅ›cijaÅ„stwa. To wÅ‚aÅ›nie on posiada najwiÄ™kszÄ… wÅ‚adzÄ™, może wykonywać sÄ…dy. ByÅ‚ wybrany, aby zbawić ludzkość, umrzeć za nasze grzechy. Jest symbolem miÅ‚osierdzia, dobroci, a zarazem wÅ‚adzy i zwyciÄ™stwa, co symbolizujÄ… jego stopy, poÅ‚ożone na kuli ziemskiej. Nad Jego gÅ‚owÄ… widniejÄ… trzy krÄ™gi Å›wietliste krÄ™gi, symbolizujÄ…ce TrójcÄ™ ÅšwiÄ™tÄ…. Malarze od dawna mieli problemy z wÅ‚aÅ›ciwym przedstawieniem na płótnie tego wÅ‚aÅ›nie motywu. Uważam, iż wizja trzech krÄ™gów jest najodpowiedniejsza, zwÅ‚aszcza w przypadku tego obrazu.

Pod ciemnymi chmurami, na których siedzą Święci, latają Anioły dmące w trąby, informując przez to ludzi skazanych na pójście d piekła, iż nie ma już dla nich żadnej nadziei. W Apokalipsie świętego Jana koniec świata miał nastąpić przy dźwięku tych właśnie instrumentów.
Åšrodkowa część obrazu ukazuje nam wizjÄ™ Czyśćca- miejsca ‘’postoju’’ dusz. W tle, za ArchanioÅ‚em, widzimy nagich ludzi, wychodzÄ…cych z grobów. Wszyscy sÄ… nadzy i charakteryzujÄ… ich rysy twarzy oraz zaokrÄ…glenia ciaÅ‚a typowe dla epoki Åšredniowiecza. Kobiety majÄ… dość krÄ…gÅ‚y brzuch oraz, co jest bardzo interesujÄ…ce, każda z nich ma takie same rysy twarzy i krÄ™cone loki w kolorze rudym- bardzo rzadkim w tamtych czasach. Ludzie, skazani na pójÅ›cie do piekÅ‚a sÄ… przerażeni, wystraszeni, ich ciaÅ‚a sÄ… powykrzywiane. KrzyczÄ…, w akcie desperacji rwÄ… wÅ‚osy z gÅ‚owy. Bardzo charakterystyczny w tej części obrazu jest dość dynamiczny ruch postaci, w przeciwieÅ„stwie do strony lewej- kolejki do Nieba, gdzie panuje Å‚ad, porzÄ…dek i harmonia- ludzie majÄ… zÅ‚ożone dÅ‚onie i w spokoju czekajÄ… na przekroczenie bram Królestwa Niebieskiego. InteresujÄ…cÄ… rzeczÄ… jest fakt, iż ludzie stojÄ…cy w obydwu kolejkach sÄ… zróżnicowani pod wzglÄ™dem rasowym, etnicznym oraz spoÅ‚ecznym. Możemy dostrzec tam zarówno Murzyna, ksiÄ™dza jak i niewolnika-wszystkich stojÄ…cych obok siebie. Oznacza to, iż każdy-bez wzglÄ™du na swoje pochodzenie lub zawód zdobÄ™dzie przywilej osÄ…du przez Boga. WedÅ‚ug mnie jest to bardzo sprawiedliwe. Na ziemi jest tyle niepotrzebnych podziałów, konwenansów. Lecz tak naprawdÄ™ każdy czÅ‚owiek ma takie samo prawo do życia i szczęścia. W Niebie, dziÄ™ki naszemu Panu, który dokonuje sprawiedliwych sÄ…dów każdy może dostać godnÄ… zapÅ‚atÄ™ za swoje dobre uczynki- bez wzglÄ™du na to, czy jego kolor skóry jest czarny czy też żółty.

Ciekawym aspektem jest również to, jak ludzie, którzy przez swoje pełne grzechu-rozpusty, kłamstwa bądź też nierządu życie- teraz, gdy stoją u wrót mrocznych piekieł, zdają sobie sprawę, iż nie ma dla nich ratunku, powrotu, drugiej szansy. Wypełnia się wola boska. Mogli wykorzystać możliwość bycia dobrym i prawym, kochającym Boga, lecz świadomie wybrali złą drogę. Osoby, które żyły według Dekalogu, teraz otrzymują swoją zapłatę w Niebiosach. Bóg pokazuje nam, jaki jest sprawiedliwy i również za to powinniśmy go wielbić.
Gleba, na której stoi MichaÅ‚ AnioÅ‚, im bliżej strony piekielnej, staje siÄ™ coraz mniej żyzna i w efekcie staje siÄ™ skałą. ZaÅ› po stronie dobra, roÅ›nie trawa, a nawet kwiaty: maki, symbolizujÄ…ce chwałę (kolor czerwony), niebieskie chabry (Å‚agodność), lilie, a nawet maÅ‚a, biaÅ‚a stokrotka (niewinność). Pod krysztaÅ‚owymi schodami, po których stÄ…pajÄ… ludzie zbawieni, wÅ›ród skaÅ‚ widać szlachetne kamienie: szafiry, rubiny, koral. Wszystkie te szczegóły majÄ… za funkcjÄ™, uzmysÅ‚owić nam jak wielkÄ… wartość ma Królestwo Niebieskie, jak peÅ‚ne jest wszystkiego co dobre- miÅ‚oÅ›ci, chwaÅ‚y, czystoÅ›ci, spokoju. To, iż warto byÅ‚o ‘’pracować’’ caÅ‚e życie na to, aby znaleźć siÄ™ teraz w tak cudownym miejscu.
Prawa część tryptyku ukazuje nam wizję Nieba. W Biblii Raj był przedstawiony jako niebiańskie łąki i pastwiska. Ta część dzieła jest jasna i przejrzysta. Nadzy ludzie wchodzą po kryształowych schodach by spotkać się ze Świętym Piotrem, który trzyma w ręku klucz do Bramy Niebiańskiej (każdy ze Świętych kojarzony jest z jakimś symbolem). Na wyższych stopniach ludzie przechodzą obok Aniołów, które wręczają im szaty w cudownych, czystych barwach. Dopiero wtedy dosięgają Wrót Raju. Nad ich głowami śpiewają i grają na milionach
instrumentów aniołki. Brama jest budowlą gotycką, widać na niej liczne rzeźby oraz figurki. Anioły witające zbawionych, są uśmiechnięte, delikatne, pełne wewnętrznego spokoju. Moim zdaniem tak właśnie powinni wyglądać idealni słudzy Boga.

Lewa część obrazu przedstawia najbardziej tajemniczą i przerażającą wizję- Czeluści piekielnych. Ludzie, jak już wyżej nadmieniłam są przerażeni a wokół panuje olbrzymi harmider i chaos. Na domiar złego ofiary swoich grzechów, są nękane przez diabły- istoty niegdyś będące Aniołami, lecz za swoją niewierność, bądź też bunt wygnane z Królestwa boskiego. Postacie te mają wiele cech zwierzęcych-są agresywne, mają kopyta, ogony i pazury. Zadają ból i cierpienie potępionym duszom. Mniej więcej w środkowej części skrzydła obrazu widzimy Lucyfera- diabła mającego najgorszą sławę. Potężnego, wielkiego przywódcę i pana swego królestwa- odpowiednika Chrystusa w Niebie, z tą istotną różnicą, iż to właśnie dobro wygrało ze złem i to Jezus pełni główną rolę podczas sądu ostatecznego.
Gama kolorystyczna tej części tryptyku jest bardzo ciemna. Ludzie stoją powykrzywiani w potwornym bólu, a diabły bez skrupułów targają ich po ziemi, rzucają o kamienie i wpychają w ogień piekielny. Niektórzy próbują uciekać, ale potwory wbijają swoje pazury lub zatapiają kły w ciałach nieszczęśników. Demony masowo spychają ludzi w ogień i rozżarzone kamienie i śmieją się przy tym potwornie. Ludzie płoną i wiją się w bólu i w przerażeniu uświadamiają sobie, że ta męka będzie trwała przez wieczność. Cała ta perspektywa wzbudza w nas przede wszystkim strach, obawę oraz skłania do refleksji i rozmyślań o tym, ile czynimy zła w swoim życiu i czy faktycznie zostanie to w taki sposób osądzone. Ja chwilami odczuwam również współczucie dla potępionych dusz, które nie dostaną już szansy na poprawę swego życia na ziemi.

Gdy zamkniemy skrzydła obrazu widać klęczącego fundatora obrazu oraz rzeźbę Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Na drugim skrzydle widać Anioła walczącego z diabłami oraz małżonkę fundatora. Ta cześć obrazu sprawia, iż przed otwarciem tryptyku już zaczynamy odczuwać jego tajemniczość.

To co stanie siÄ™ z nami po Å›mierci, jest pytaniem nurtujÄ…cym ludzkość od wieków. Czy pojÄ™cie sÅ‚owa ‘dusza’ jest prawdziwe, czy jest jedynie wytworem wyobraźni czÅ‚owieka? Każda religia ma na to swoje poglÄ…dy. KoÅ›ciół chrzeÅ›cijaÅ„ski przedstawia nam wizje Nieba i PiekÅ‚a, miÄ™dzy którymi mieÅ›ci siÄ™ CzyÅ›ciec. Obraz Hansa Memlinga wÅ‚aÅ›nie jÄ… nam obrazuje-i to w jak wyrafinowany i niesamowity sposób. Obraz przez swojÄ… cudownÄ…, peÅ‚nÄ… ciepÅ‚ych, głębokich i wyraźnych barw kolorystykÄ™ oraz bogatÄ… symbolikÄ™ (od najważniejszej głównej postaci Jezusa Chrystusa po malutkÄ… stokrotkÄ™, którÄ… ledwo dostrzegamy.) przekazuje nam to, co wedÅ‚ug wiary chrzeÅ›cijaÅ„skiej powinniÅ›my wiedzieć o życiu po Å›mierci. Można smiaÅ‚o stwierdzić,że malowany okoÅ‚o 5 lat obraz jest dzieÅ‚em naprawdÄ™ magicznym i niepowtarzalnym.