Dojrzały

przez usta
płynęły twe słowa
to trucizna!!!
którą połykam z bólem
kocham ciÄ™
raniÄ…c swojÄ… duszÄ™

poczekam
aż urosnę do wystarczających rozmiarów
wielkość
pozwalająca odkryć prawdę
o tobie
o uczuciach
już się nie bedę bał
nikogo
już mnie nic nie zrani
moje oczy
zobaczÄ… wszystko
odkryjÄ… duszÄ™
każdego mężczyzny