Interpretacja porównawcza „Mojej piosnki (II)” Cypriana Kamila Norwida i „Hymnu (Smutno mi, Boże)” Juliusza SÅ‚owackiego
Cyprian Kamil Norwid byÅ‚ poetÄ… tworzÄ…cym na przeÅ‚omie epok. Najważniejszym obszarem sporu z romantyzmem, jaki podjÄ…Å‚, jest koncepcja narodu polskiego i patriotyzmu. W wierszu „Moja piosnka (II)” jest to wyraźnie uwidocznione, utwór ten jest nawiÄ…zaniem do „Hymnu” Juliusza SÅ‚owackiego. Norwid ukazuje PolskÄ™ bardzo idealistycznie, jako kraj ludzi niezwykle religijnych, o typie wiary ludowej, wyrażajÄ…cej siÄ™ przede wszystkim codziennym obyczajem.Hymn „Smutno mi, Boże” jest jeszcze jednym z cyklu utworów powstaÅ‚ych podczas podróży SÅ‚owackiego na Wschód. Oddalony od rodzinnych brzegów, samotny czÅ‚owiek, odczuwa smutek i pragnienie wyjawienia przed Bogiem swoich uczuć. TÄ™sknota przybiera formy różnych obrazów. Oto uczucie poety przypomina pÅ‚acz dziecka za odchodzÄ…cÄ… matkÄ…. Pogłębia ja widok polskich bocianów „sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem”.
Norwidowi ojczyzna kojarzy się po prostu z bocianim gniazdem, poszanowaniem chleba, chrześcijańskim pozdrowieniem, zaś tęsknota za nią to jednocześnie tęsknota do prostoty i naturalności. Jest to modyfikacja romantycznego wizerunku Ojczyzny-męczennicy. Ojczyzna jest uświęcona nie przez swoje cierpienie, ale przez proste i nienaruszalne zasady moralne.
Obaj poeci w wierszach ukazujÄ…cych tuÅ‚aczkÄ™ romantycznego bohatera po Å›wiecie opisujÄ… różne tÄ™sknoty i samotnoÅ›ci. Liryk Juliusza SÅ‚owackiego „Smutno mi, Boże” jest to refleksyjny monolog przesycony nastrojem modlitwy-rozmowy z Bogiem. Podmiot liryczny skarży siÄ™ Stwórcy na swój ciężki los „pielgrzyma, co siÄ™ w drodze trudzi”. PodziwiajÄ…c piÄ™kno zachodzÄ…cego sÅ‚oÅ„ca i bezkresnego morza poeta nie może oderwać myÅ›li od matki i „niewinnej dzieciny” modlÄ…cej siÄ™ za niego w odlegÅ‚ej ojczyźnie. Jest to rozdzierajÄ…ce wyznanie zbolaÅ‚ego wÄ™drowca, nieznajÄ…cego celu swej podróży, ani miejsca, w którym kiedyÅ› spocznÄ… jego ziemskie szczÄ…tki, co podkreÅ›la jeszcze, powtarzane jak refren, „Smutno mi, Boże!”. Nie jest to jedynie chwilowa rozpacz. Juliusz SÅ‚owacki doskonale zdawaÅ‚ sobie sprawÄ™, że do koÅ„ca życia bÄ™dzie pielgrzymem i tuÅ‚aczem.
Trzy pierwsze strofy wiersza Cypriana Kamila Norwida zaczynajÄ… siÄ™ anaforÄ… do rodzinnego kraju, zwrotem „Do kraju tego”. Od razu zostaje podkreÅ›lony niezwykle silny zwiÄ…zek emocjonalny poety z ojczyznÄ…. Jednak tÄ™sknota za rodzinnym krajem nie jest tu tÄ™sknotÄ… za konkretnym miejscem ani za bliskimi pozostawionymi w ojczyźnie. Jest to przede wszystkim tÄ™sknota do, wiążących siÄ™ w Å›wiadomoÅ›ci poety z PolskÄ…, nienaruszalnych praw moralnych i obyczajowych, dziÄ™ki którym wiara i religijność obecna jest w każdym przejawie codziennego życia. Jest to tÄ™sknota za PolskÄ…, jako krainÄ… ucieleÅ›niajÄ…cÄ… etycznÄ… i metafizycznÄ… doskonaÅ‚ość. Druga część wiersza nie jest już tak jednoznaczna. Przede wszystkim mówi ona o tÄ™sknocie podmiotu lirycznego za czymÅ› nieokreÅ›lonym, niejasnym, niedopowiedzianym.
Poeci używają liryki bezpośredniej, co uosabia ich z podmiotem lirycznym i wskazuje na osobisty charakter doznań i uczuć. Zarówno Norwid jak i Słowacki użyli w swoich wierszach motywu bociana symbolizującego szczęście i dostatek. Słowacki opisuje tęsknotę do realnej ojczyzny, ukochanego kraju. Norwid wyidealizował Polskę, wyrażając tęsknotę do nierealnej ojczyzny.
Obaj używają powtórzeń zwrotów na końcu każdej strofy, podkreślając w ten sposób swoją tęsknotę, chęć powrotu do kraju i żal. Żal za wszystkim, co bliskie i dobrze znane.