Ustny - pytania z polskiego.

1.Czynniki ksztaÅ‚tujÄ…ce osobowość C. Baryki z „PrzedwioÅ›nia” S. Å»eromskiego
Czynniki kształtujące osobowość Cezarego Baryki to:
-dzieciństwo. Cezary przeżywa sielskie dzieciństwo, jest otoczony miłością i troską rodziców. Oboje go rozpieszczają i poświęcają mu wiele czasu, dbają także by chłopiec miał świadomość, że jest Polakiem.
-wybuch I wojny światowej. To wydarzenie w biografii Baryki oznacza przede wszystkim rozstanie z ojcem, czyli brak silnej ręki. Chłopiec czuje nieograniczona swobodę i wolność. Staje się arogancki, pewny siebie. Coraz więcej czasu spędza poza omem. Wobec matki staje się kłótliwy i napastliwy, oddala się od niej.
-wybuch rewolucji w 1917 według Cezarego to bunt przeciw starym porządkom, ma ona przynieść ład, nowy porządek i poprawę. Bierze udział w ludowych zgromadzeniach i samowolnych egzekucjach. W miarę pogarszania się sytuacji materialnej rodziny, poglądy Cezarego ulegają zmianie. Chłopiec inaczej postrzega świat. Zbliża się także do matki, odczuwa wstyd, że dotąd nie zauważył jej wysiłków, które miały na celu zapewnienie mu wygodnego bytu.
-śmierć matki. Baryka czuje samotność i żal po stracie rodzicielki. Na grobie matki doznaje głębokiej przemiany. Zaczyna wątpić w słuszność rewolucji. Jednak wciąż jeszcze znajduje moralne uzasadnienie dla niej.
-widok zwłok młodej, niewinnej Odmianki. Cezary traci ostatnie złudzenie co do rewolucji. Dostrzega jej tragiczny wymiar: przemoc, okrucieństwo, cierpienie i śmierć niewinnych oraz zakłócenie naturalnego porządku świata.
-spotkanie z ojcem. Cezary bardzo siÄ™ cieszy, do ojca odczuwa głębokÄ… synowskÄ… miÅ‚ość. Ojciec budzi w nim także pamięć o Polsce – dalekim, obcym kraju. Seweryn opowiada mu o „nowej cywilizacji”, „szklanych domach”, te opowieÅ›ci zostaj w podÅ›wiadomoÅ›ci syna. Obaj udajÄ… siÄ™ do Polski, lecz ojciec umiera w drodze.
-przybycie o Polski, opieka Szymona Gajowca. Cezary przybywszy do ojczyzny instynktownie szuka owych szklanych domów z opowieści ojca, jednak ich nie znajduje. Jest tym bardzo rozczarowany i przerażony warunkami, które zastaje. Dociera do Warszawy i zatrzymuje się u Gajowca. Baryka jest sam, zdany tylko na siebie, musi być silny i musi sprecyzować swoje życiowe plany. Rozpoczyna studia, które przerywa z powodu wojny z bolszewikami. Zaciąga się do wojska.
-trafienie do NawÅ‚oci. W wojsku poznaje Hipolita WielosÅ‚awskiego, który bierze go do rodzinnego domu. Tu poznaje Å›wiat bogatych ziemian i ubogich chÅ‚opów, których rozdziela ogromna przepaść. Wdaje siÄ™ w romans z LaurÄ… KoÅ›cienieckÄ… – dojrzałą kobieta, wdowa. Jest nia zafascynowany.
-powrót do Warszawy. Cezary powraca bogatszy o nowe doÅ›wiadczenia, ale jest zmÄ™czony, zaÅ‚amany. Sprawy uczuć i miÅ‚osnych fascynacji schodzÄ… na drugi plan. Bohater zajmuje siÄ™ politykÄ… – szuka dróg rozwoju dla Polski. Poznaje różne programy polityczne: Antoniego Lulka i Szymona Gajowca, żadnego w peÅ‚ni nie akceptuje. Mimo prób i poszukiwaÅ„ nie udaje mu siÄ™ sformuÅ‚ować wÅ‚asnego zdania. Ostatecznie w naturalnym, ludzkim odruchu Baryka staje po stronie skrzywdzonych. W ostatnim fragmencie widzimy go kroczÄ…cego na czele strajkujÄ…cego tÅ‚umu robotników. Jest przedwioÅ›nie, Cezary wciąż stoi przed wielkimi życiowymi wyborami.


2.Marzenia i prawda o Polsce na podst. „PrzedwioÅ›nia”
Marzenia o Polsce autor przedstawia w micie „szklanych domów”
Seweryn Baryka opowiada synowi o idealnym obrazie kraju, w którym wszyscy są sobie równi i szczęśliwi. Szklane domy są czyste i piękne. Ludziom żyło się w nich przyjemnie i zdrowo, nikt nie cierpiał głodu, wszyscy ludzie mieli pracę, byli wolni, nie ma nędzy, ciemnoty, brudu, chorób.
Lecz obraz szklanych domów pÄ™ka jak baÅ„ka mydlana już w momencie gdy Cezary przekracza granice Polski. Przyjeżdża do Polski w „przedwioÅ›nie”, przeżywa rozczarowanie opowiadaniem ojca, ze zÅ‚oÅ›ciÄ… mówi „gdzie sÄ… twoje szklane domy”. Prawdziwa Polska jest brudna, budynki sÄ… szare i odrapane, na ulicach peÅ‚no jest bÅ‚ota.
W kraju panuje niesprawiedliwość, biedni są uciskani, chorują, cierpią głód, gnębi się mniejszości narodowe. Cezary zaczyna widzieć Polskę prawie tak samo jak Baku, gdzie również panowała ciemnota, nędza, głód oraz niesprawiedliwość społeczna. Ten obraz polski przeraża go, czuje się oszukany przez ojca, jest zły, że dał się namówić do tego kraju, z którym nie jest związany emocjonalnie.


3.Ocena Z. Ziembiewicza z „Granicy” Z. NaÅ‚kowskiej.
Zenon Ziembiewicz to ziemianin syn Waleriana i Żanci. Jest człowiekiem często przekraczającym wszelkie granice, moralne i społeczne. W swym życiu często postępuje niemoralnie przykładem tego jest nawiązanie romansu z Justyną Bogutówną oraz jego kontynuacja nawet po ślubie z Elżbietą Biecką. W ten sposób postępuje nieuczciwie wobec obu kobiet, prowadzi do nieszczęścia Justyny i żony, krzywdzi je. Zenon nie potrafi ponieść konsekwencji swego czynu. Dzieje się tak gdy dowiaduje się o ciąży Justyny, każe jej usunąć dziecko, daje jej pieniądze, ale nie ma na tyle odwagi aby towarzyszyć jej podczas zabiegu. Jednak mimo tego był świadom iż ma obowiązek wesprzeć ją finansowo. Zenon w momencie gdy zostaje prezydentem miasta uzależnia się od rządzących elit, podporządkowuje się przełożonym, spełnia ich żądania. Jednak jest obowiązkowy, rzetelnie wykonuje swoje zadania, poświęca się dla pracy. Okazuje się też, że jest słaby psychicznie, gdy cała sytuacja z rozgonieniem manifestacji zaczyna go przerastać odbiera sobie życie. Jest uległy, spełnia życzenia przełożonych, zaprzedał się im przez co stracił swoją tożsamość.


4.Interpretacja tytuÅ‚u „Granicy” Z. NaÅ‚kowskiej w aspekcie spoÅ‚ecznym, moralnym, filozoficznym
TytuÅ‚ „Granica” należy rozumieć symbolicznie.
- jako granica społeczna : podziały istniejące między ludźmi należącymi do różnych warstw społecznych, mamy tu doczynienia z przedstawicielami zubożałego i dobrze sytuowanego mieszczaństwa i ziemiaństwa, pomiędzy tymi warstwami istnieją ogromne różnice.
- jako granica moralna: określa pewne normy etyczno- moralne, których przekroczenie powoduje nieszczęście innego człowieka, tak dzieje się w przypadku kiedy Zenon Ziembiewicz żeni się z Elżbietą Biecką i równocześnie romansuje z Justyną - postępuje niezgodnie z zasadami moralnymi w konsekwencji krzywdzi żonę, Justynę oraz samego siebie.
- jako granica filozoficzna: porusza problem możliwoÅ›ciÄ… poznania przez czÅ‚owieka ostatecznej prawdy o otaczajÄ…cym go Å›wiecie, zrozumienie mechanizmów nim rzÄ…dzÄ…cych. Granica filozoficzna to również kwestia umiejÄ™tnoÅ›ci borykania siÄ™ z przeciwnoÅ›ciami losu - jak to jest, że jedni potrafiÄ… stawić czoÅ‚a niepowodzeniom, inni zaÅ› rezygnujÄ… z walki i stajÄ… siÄ™ konformistami. NaÅ‚kowska twierdzi, że jest siÄ™ takim jakim postrzegajÄ… ciÄ™ inni a nie ty sam. TytuÅ‚ ten autorka pokazuje nam jako coÅ› przez co każdy czÅ‚owiek jest nieustannie ograniczany to : „ JakaÅ› granica, za którÄ… nie wolno przejść, za którÄ… przestaje siÄ™ być sobÄ…”.


5.Grupy poetyckie XX-lecia. Omówienie twórczości jednego poety dowolnej grupy.
EkspresjoniÅ›ci – w 1917 r. w Poznaniu powstaÅ‚o pismo „Zdrój”, wydawane przez Jerzego Hulewicza. Poeci skupieni wokół „Zdroju” nawiÄ…zywali do twórczoÅ›ci ekspresjonistów niemieckich. Ze „Zdrojem współpracowaÅ‚ StanisÅ‚aw Przybyszewski. Manifesty programowe opracowaÅ‚ poeta Jan Stur. W literaturze polskiej grupa ta nie odegraÅ‚a wiÄ™kszej roli.
FuturyÅ›ci – wyznawcy tego kierunku dziaÅ‚ali w latach 1917 – 1922. Skupieni byli wokół dwóch oÅ›rodków: krakowskiego (Tytus Czyżewski, Bruno JasieÅ„ski, StanisÅ‚aw MÅ‚odożeniec – czÅ‚onkowie klubu „GaÅ‚ka MuszkataÅ‚owa”) i warszawskiego (Anatol Stern i Aleksander Wat). W 1920 obie grupy wydaÅ‚y manifest „Futuryzm polski”, a dwa lata później prowokacyjny „Nuż w bżuhu”. Byli to przeważnie bardzo mÅ‚odzi twórcy i nie odegrali w literaturze poważniejszej roli.
Skamandryci – grupa poetycka uksztaÅ‚towana w Warszawie, skupiona najpierw wokół studenckiego pisma „Pro arte et studio”, nastÄ™pnie wokół miesiÄ™cznika „Skamander” oraz „WiadomoÅ›ci literackich”. Zasadniczy skÅ‚ad grupy tworzyÅ‚o piÄ™ciu poetów: Julian Tuwim, Jan LechoÅ„, Kazimierz WierzyÅ„ski, Antoni SÅ‚onimski i JarosÅ‚aw Iwaszkiewicz. Skamandryci nie dążyli do sformuÅ‚owania wÅ‚asnego programu poetyckiego. Chwalili postawÄ™ aktywistycznÄ…, zafascynowani byli tÅ‚umem i nowoczesnym miastem (urbanizm). „Skamander” odegraÅ‚ istotnÄ… rolÄ™ w ksztaÅ‚towaniu stylu poetyckiego dwudziestolecia. W polemicznych sporach z tÄ… grupÄ… uksztaÅ‚towaÅ‚ siÄ™ program Awangardy Krakowskiej.
Awangarda Krakowska – najbardziej wpÅ‚ywowy kierunek w polskiej poezji okresu miÄ™dzywojennego. PowstaÅ‚ na poczÄ…rku lat dwudziestych. AwangardowÄ… grupÄ™ poetyckÄ… utworzyli twórcy, skupieni wokół Tadeusza Peipera i wydawanego przez niego pisma „Zwrotnica”. Należeli do niej: Julian PrzyboÅ›, Jan BrzÄ™kowski i Jalu Kurek. Program opracowaÅ‚ Tadeusz Peiper. Jako grupa poetycka Awangarda Krakowska przestaÅ‚a funkcjonować w latach trzydziestych. WedÅ‚ug Peipera i Przybosia poeta nie byÅ‚ nikim szczególnym – przekreÅ›lona zostaÅ‚a koncepcja natchnionego wieszcza czy ideologa. Poeta miaÅ‚ być tylko sprawnym rzemieÅ›lnikiem, pracujÄ…cym w materiale sÅ‚ownym. Za kluczowÄ… figurÄ™ jÄ™zyka poetyckiego awangardyÅ›ci uznawali metaforÄ™. PragnÄ™li tworzyć sztukÄ™, pozostajÄ…cÄ… „w uÅ›cisku z teraźniejszoÅ›ciÄ…”, współbrzmiÄ…cÄ… z nowoczesnÄ… cywilizacjÄ… technicznÄ… i zmechanizowanÄ… pracÄ… (hasÅ‚o: „miasto, masa, maszyna”).
Druga Awangarda – zbiorcza nazwa grup i kierunków poetyckich, w drugiej poÅ‚owie okresu miÄ™dzywojennego ksztaÅ‚towaÅ‚y siÄ™ w nawiÄ…zaniu do Awangardy Krakowskiej. WyróżniaÅ‚y siÄ™ wÅ›ród nich: wileÅ„ska grupa „Å»agary” (CzesÅ‚aw MiÅ‚osz, Jerzy Zagórski, Aleksander Rymkiewicz) i Grupa lubelska (skupiaÅ‚a siÄ™ wokół Józefa Czechowicza).
Julian Tuwim (1894 – 1953) – należaÅ‚ do grupy „Skamander”. W dorobku poety można wyróżnić kilka faz twórczoÅ›ci. Trzy pierwsze tomiki poetyckie, jeszcze mÅ‚odzieÅ„cze, peÅ‚ne sÄ… radoÅ›ci życia, zachwytu nad codziennoÅ›ciÄ…. Towarzyszem poetyckim sÄ… tu sprawy prozaiczne i banalne, codzienność wielkiego miasta, uczucia zwykÅ‚ych ludzi. Konstrukcja wierszy przypomina krótkÄ…, wierszowanÄ… nowelÄ™, poeta relacjonuje przebieg jakiegoÅ› drobnego wydarzenia. Autor nie analizuje swych uczuć, „ukrywa siÄ™” za opowiedzianym zdarzeniem. Jest to poezja konkretów – bliskiego, dobrze znanego Å›wiata, swojskich ulic, kawiarni, czy też dużego miasta, którego klimat jest Å›wietnie oddany. W dojrzaÅ‚ych tomikach poety mniej jest zachwytu nad urodÄ… życia, wiÄ™cej wspomnieÅ„, refleksji i fascynacji tematykÄ… Å›mierci i umierania. Poeta nie znosiÅ‚ mieszczaÅ„skich konwencji, szydziÅ‚ z ludzi ulegajÄ…cym im (wiersz „MieszkaÅ„cy”: „Straszne mieszkania. W strasznych mieszkaniach / Strasznie mieszkajÄ… straszni mieszczanie”). W 1936 r. napisaÅ‚ nie dopuszczony do druku poemat satyryczny „Bal w operze”. DrwiÅ‚ w nim z hulaszczego, pustego życia elity w kraju peÅ‚nym nÄ™dzy. Jego twórczość byÅ‚a rodzajem komentarza do współczeÅ›nie dziejÄ…cych siÄ™ wypadków. Poeta próbowaÅ‚ dotrzeć do istoty rzeczy i zjawisk. NadawaÅ‚o to jego wierszom wymiar ponadczasowy, poetyckich refleksji. Autor broniÅ‚ odwiecznych, moralnych wartoÅ›ci, zagrożonych nasilajÄ…cymi siÄ™ tendencjami totalitarnymi (triumf faszyzmu).

6.Charakterystyka poezji Leśmiana.
Twórczość poetycka Bolesława Leśmiana wyrasta z założeń programowych Młodej Polski (symbolizm), lecz poeta nadaje jej cechy własne, niekiedy sprzeczne z młodopolskimi tendencjami (operowanie konkretami). Rozkwit talentu Leśmiana przypada na lata międzywojenne, choć poeta nie osiągnął sławy i rozgłosu. Mieszkał na prowincji (Hrubieszów, Zamość) i nie zabiegał o zdobycie popularności. Był z zawodu notariuszem (całkiem niepoetyckie zajęcie) i uprawianie poezji traktował jako potrzebę duchową.
Twórczość tego poety - filozofa jest bardzo różnorodna. MieszczÄ… siÄ™ w niej piÄ™kne i oryginalne erotyki, jak np. wiersz „W malinowym chruÅ›niaku” . Kochankowie, „zapodziani po gÅ‚owy” w krzakach malin, ulegajÄ… porywajÄ…cej sile zmysłów, co poeta podkreÅ›la odwoÅ‚ywaniem siÄ™ do różnych doznaÅ„. SÅ‚yszymy wiÄ™c bÄ…ka, który „huczy basem”, widzimy: „rdzawe guzy” na chorym liÅ›ciu, „wisiory pajÄ™czyn”, „kosmatego żuka”, czujemy smak malin pomieszany z woniÄ… spoconych ciaÅ‚ ludzkich, udziela siÄ™ nam uczucie duchoty, gorÄ…ca. Kochankowie odczuwajÄ… siebie wszystkimi zmysÅ‚ami, zespalajÄ… siÄ™ z bujnÄ…, witalnÄ… przyrodÄ… i poeta nie chce być bardziej niedyskretny. Pozostawia kochanków wÅ›ród tych soczystych malin w gorÄ…cych promieniach sÅ‚oÅ„ca w chwili, kiedy poznajÄ… zmysÅ‚ami smak i woÅ„ swoich dÅ‚oni... „a chruÅ›niak malinowy trwaÅ‚ wciąż dookoÅ‚a”.

Oprócz wierszy miÅ‚osnych (erotyków) LeÅ›mian tworzyÅ‚ przepiÄ™kne ballady bÄ™dÄ…ce wyrazem jego zainteresowaÅ„ wierzeniami i wyobraźniÄ… ludu (nie tylko polskiego, bo także ludów wschodnich, o czym Å›wiadczÄ… baÅ›nie: „Klechdy sezamowe”, „Przygody Sindbada żeglarza”). Ballada „DusioÅ‚ek” opowiada o przeżyciach chÅ‚opa BajdaÅ‚y, który zasnÄ…Å‚ w upalny dzieÅ„, poÅ‚ożywszy siÄ™ na mchu. Zmora, czyli tytuÅ‚owy DusioÅ‚ek, nie pozwoliÅ‚a jednak Bajdale wypocząć podczas snu. Autor zachowuje dystans do ludowego wierzenia w istnienie takiej zmory, bawi siÄ™ tematem jakby przymrużajÄ…c oko i nam też udziela siÄ™ postawa rezerwy. Nie traktujemy poważnie cierpieÅ„ BajdaÅ‚y, który wreszcie budzi siÄ™ z mÄ™czÄ…cego go snu i ma pretensje do zwierzÄ…t, że nie udaremniÅ‚y dziaÅ‚alnoÅ›ci DusioÅ‚ka (zgodnie z ludowymi wierzeniami należaÅ‚o przeszyć zmorÄ™ czymÅ› ostrym: kopytem lub rogiem). BajdaÅ‚a ma także pretensje do Boga, który stworzyÅ‚ DusioÅ‚ka. Wyczuwamy, że w tym wyrzucie tkwi odrobina racji, bo przecież zÅ‚o jest w jakiejÅ› mierze tworem Stwórcy i czÅ‚owiek, czujÄ…c siÄ™ bezradnym wobec niego, ma prawo buntować siÄ™ przeciwko Bogu. Ludowe wierzenie staÅ‚o siÄ™ w balladzie punktem wyjÅ›cia do snucia filozoficznej refleksji nad życiem ludzkim i nad wzajemnÄ… relacjÄ… na linii: czÅ‚owiek - Bóg. LeÅ›mian nie utożsamia siÄ™ z ludowym bohaterem (jak to uczyniÅ‚ A. Mickiewicz w „Balladach i romansach”), ocenia jego wierzenia z punktu widzenia czÅ‚owieka wyksztaÅ‚conego, lecz znajduje w nich „ziarno prawdy” o życiu. Utwór jest z jednej strony zabawny i żartobliwy, zaÅ› z drugiej - skÅ‚ania do refleksji.

CaÅ‚kowicie refleksyjny i filozoficzny charakter majÄ… wiersze, w których poeta zastanawia siÄ™ nad przemijaniem życia ludzkiego i nad Å›mierciÄ…. CzÅ‚owiek jest tak mocno zwiÄ…zany ze Å›wiatem, że nawet po Å›mierci tÄ™skni do ziemskiego bytu. W wierszu „Urszula Kochanowska” daÅ‚ nam LeÅ›mian takÄ… wÅ‚aÅ›nie wizjÄ™ życia w niebie ukochanej córeczki odrodzeniowego poety - Jana Kochanowskiego. Uwolniona od zgryzot ziemskiego życia Urszulka znalazÅ‚a siÄ™ w niebie i Bóg postanowiÅ‚ speÅ‚nić jej najskrytsze marzenie. Czegóż mogÅ‚a zapragnąć maleÅ„ka Urszulka w tej krainie wiecznej szczęśliwoÅ›ci? Otóż zapragnęła mieć tam Czarnolas ze swoim zwyczajnym domem, kwiatami, kochajÄ…cymi rodzicami. Bóg daÅ‚ jej ten dom, lecz nie mógÅ‚ dać na powrót rodziców. To na nich czekaÅ‚a Urszulka, która „omiotÅ‚a podÅ‚ogÄ™” i ubraÅ‚a siÄ™ odÅ›wiÄ™tnie. Kiedy w drzwiach domu pojawiÅ‚ siÄ™ Bóg, a nie rodzice, Urszulka czuÅ‚a siÄ™ zawiedziona! Czemu wiÄ™c Stwórca nie speÅ‚niÅ‚ proÅ›by swej ulubienicy? Nie mógÅ‚, a może nie chciaÅ‚?

LeÅ›mian ma do Boga stosunek bardzo osobisty. Traktuje go jak wyrozumiaÅ‚ego ojca, który wybacza nam ludzkie sÅ‚aboÅ›ci. W wierszu „TrupiÄ™gi” poeta wyznaje, że gotów jest na Boga „tupać swymi trupiÄ™gami”, bo nie czÅ‚owiek ponosi winÄ™ za swoje ubóstwo materialne (trupiÄ™gi - buty z Å‚yka, w jakie biedni chÅ‚opi ubierali zmarÅ‚ych, kÅ‚adÄ…c ich do trumien).
Wyobraźnia poetycka LeÅ›miana jest tak bogata, że musi on szukać nowych okreÅ›leÅ„ dla wÅ‚asnych wizji. StÄ…d w poezji poety mamy tak wiele neologizmów. Åšwiat wyobraźni jest piÄ™kny, bogaty w szczegóły, niesamowity, co podkreÅ›lajÄ… nowe wyrazy. W poemacie „Pan BÅ‚yszczyÅ„ski” LeÅ›mian maluje obraz ogrodu, który znajduje siÄ™ „na wymroczu”, „na podÅ›nionej drzewom trawie”. W ogrodzie zmory zajÄ™te sÄ… „przyspieszonym zmorowaniem”, a widma „migotliwe bylejaczÄ…” siÄ™. Wiele w wierszu opisów konkretnych szczegółów, a przecież ogród jest fantastycznym tworem wyobraźni tytuÅ‚owego BÅ‚yszczyÅ„skiego. Postać ta, jak wiele innych postaci z utworów LeÅ›miana, posiada znaczÄ…ce imiÄ™. BÅ‚yszczyÅ„ski stworzyÅ‚ wyÅ›niony ogród „bÅ‚yszczydÅ‚ami swych oczu”, BajdaÅ‚a z ballady „DusioÅ‚ek” - bajdurzyÅ‚, DusioÅ‚ek - dusiÅ‚, Znikomek - znikaÅ‚. ZamiÅ‚owanie LeÅ›miana do sÅ‚owotwórczej zabawy widoczne jest w wielu wierszach. OpisujÄ…c wyglÄ…d DusioÅ‚ka poeta użyÅ‚ okreÅ›lenia: „wylazÅ‚ z rowu DusioÅ‚ek jak półbabek z Å‚oża”, czyli caÅ‚ej baby, rozespanej, dopiero przebudzonej, byÅ‚oby za dużo na takiego DusioÅ‚ka! Zmory zajmujÄ… siÄ™ „zmorowaniem”, bo cóż innego mogÅ‚yby robić. JÄ™zyk poetycki LeÅ›miana pobudza naszÄ… wyobraźniÄ™ i już cisnÄ… siÄ™ nam na usta okreÅ›lenia odnoszÄ…ce siÄ™ do czynnoÅ›ci uczniów, którzy pocÄ… siÄ™ zajÄ™ci klasówkowaniem i maturzeniem, a czytajÄ…c wiersze LeÅ›miana stajÄ… siÄ™ rozpoezjowani.


7.Utwory z XX-lecia, które możnaby nazwać tekstami awangardowymi (uzasadnienie odpowiedzi)
W literaturze dwudziestolecia miÄ™dzywojennego możemy odnaleźć kilka tekstów, które można nazwać awangardowymi. SÄ… to np.: „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza, „Sklepy cynamonowe” Brunona Szchulza, „Szewcy” St. Ignacego Witkiewicza, oraz „Mistrz i MaÅ‚gorzata” MichaÅ‚a BuÅ‚hakowa. Utwory z tego okresu bardzo czÄ™sto byÅ‚y awangardowe. CharakteryzowaÅ‚o je odejÅ›cie od realizmu, deformacje rzeczywistoÅ›ci, kreacjonizm, groteskowe pokazywanie postaci, których istnienie jest maÅ‚o prawdopodobne oraz manipulacja czasem. Taki Å›wiat jest przedstawiony w utworze pt. „Mistrz i MaÅ‚gorzata”. Åšwiat realny miesza siÄ™ ze Å›wiatem fantastycznym. Obraz Moskwy i jej mieszkaÅ„ców ma pokazać prawdziwe twarze skorumpowanych ludzi. W obrazie tym zawarÅ‚ wszystkie cechy systemu. SzczególnÄ… uwagÄ™ zwróciÅ‚ na zniewolenie i demoralizacjÄ™ twórców. Pisarzem jest ten kto ma legitymacjÄ™ Mossolitu. Nie decyduje o tym talent, lecz ulegÅ‚ość i wypeÅ‚nianie poleceÅ„ wÅ‚adz, za co dostaje siÄ™ np. możliwość wyjechania na wczasy. Na przykÅ‚adzie mistrza możemy zobaczyć jak zawistni sÄ… ludzie nie posiadajÄ…cy talentu. WÅ‚aÅ›nie Mistrz, który miaÅ‚ ogromny talent zostaÅ‚ zniszczony przez zazdrosnego MÅ›cisÅ‚awa Laurowicza, który pisaÅ‚ napastliwe artykuÅ‚y na jego temat. Autor oÅ›miesza spoÅ‚eczeÅ„stwo Moskwy, które jest skorumpowane (zachowanie ludzi podczas przedstawienia w teatrze), zawistne, gÅ‚upie i faÅ‚szywe.


8.Przesłania płynące z treści :Procesu
W swej powieÅ›ci Franz Kafka zajÄ…Å‚ siÄ™ losem czÅ‚owieka we współczesnym Å›wiecie. CzÅ‚owiek w „Procesie” zostaÅ‚ postawiony wobec Å›wiata. Åšwiat jest absurdalny, niepojÄ™ty, kieruje siÄ™ niezrozumiaÅ‚ymi dla czÅ‚owieka zasadami. Zbiurokratyzowana machina Å›wiata niszczy wolność i godność. CzÅ‚owiek czuje siÄ™ bezbronny. Osaczony, zniewolony, ma ciÄ…gÅ‚e poczucie winy. Pogłębia siÄ™ też poczucie bezsensu życia i nieuchronnoÅ›ci Å›mierci. Jednak Józef K. Zdobywa siÄ™ na bunt w imiÄ™ swej wolnoÅ›ci i godnoÅ›ci. Jest w tym buncie wielki mimo iż ponosi klÄ™skÄ™. „Wielki winny bez winy”, czyli Józef K. Jest wcieleniem literackich buntowników, lecz w absurdalnym Å›wiecie jest coraz bardziej tragiczny i samotny. Autor chce nam dać do zrozumienia, że należy walczyć o swÄ… wolność i godność nawet jeÅ›li z góry jesteÅ›my skazani na klÄ™skÄ™. Chce nam uÅ›wiadomić iż musimy coÅ› zrobić aby wolność i godność czÅ‚owieka nie byÅ‚y niszczone, musimy dociekać prawdy. Autor mówi też, że prawda jest niedocieczna a kÅ‚amstwo jest podstawÄ… porzÄ…dku Å›wiata.


9.Rola siÅ‚ szataÅ„skich w obnażaniu absurdu totalitarnego paÅ„stwa – „Mistrz i MaÅ‚gorzata
Od momentu pojawienia siÄ™ w Moskwie Wolanda i jego Å›wity realna rzeczywistość miasta miesza siÄ™ z jego wyczynami. Celem pobyty diabłów w Moskwie jest urzÄ…dzenie w tym mieÅ›cie dorocznego balu u Szatana. Umieszczenie tych postaci w samym Å›rodku totalitarnego paÅ„stwa przynosi niesamowite skutki. DiabÅ‚y wywoÅ‚ujÄ… wiele afer, skandali, zamieszania przez co wpÅ‚ywajÄ… na ludzkie losy. Co ciekawe szkodzÄ… głównie ludziom zÅ‚ym i zepsutym, ale robiÄ… też wiele dobrego dla tytuÅ‚owych bohaterów czyli Mistrza i MaÅ‚gorzaty. W powieÅ›ci tej Szatani obnażajÄ… ukryte cechy ludzkie i ukazujÄ… tryb panujÄ…cego w ZSRR systemu komunistycznego. DiabÅ‚y udowadniajÄ… ateistycznemu spoÅ‚eczeÅ„stwu istnienie zjawisk nadprzyrodzonych. MajÄ… oni za zadanie oÅ›mieszyć ludzkie cechy: chciwość i żądzÄ™ pieniÄ…dza (podczas przedstawienia w teatrze), kompromitujÄ… też gÅ‚upotÄ™ i niedorzeczność. OdmieniajÄ… losy ludzi, przepowiadajÄ… przyszÅ‚ość (Å›mierć Berlioza), sprawdzajÄ… ludzkÄ… uczciwość, czyniÄ… cuda, speÅ‚niajÄ… życzenia (gdy Porfanty Pietrowicz wypowiada sÅ‚owa „A niech go diabli wezmÄ…” zostaje przeniesiony, a w gabinecie siedzi jego garnitur), pomagajÄ… i nagradzajÄ… sprawiedliwych (Mistrz i MaÅ‚gorzata). SiÅ‚y szataÅ„skie majÄ… za zadanie ukazać ludziom, że Å›wiat bez Boga jest Å›wiatem chaotycznym a ludzie nie majÄ… żadnej wartoÅ›ci.