Zagrożenia gleb w Polsce pod wpływem działalności człowieka

Tematem mojej pracy jest „zagrożenie gleb w Polsce pod wpÅ‚ywem dziaÅ‚alnoÅ›ci czÅ‚owieka”. Jednak na wstÄ™pie zajmÄ™ siÄ™ charakterystykÄ… gleb w Polsce. Gleba jest to powierzchniowa warstwa litosfery, stanowiÄ…ca podÅ‚oże dla życia roÅ›lin i pod ich wpÅ‚ywem przy udziale pozostaÅ‚ych elementów Å›rodowiska przyrodniczego ulÄ™gajÄ…ca zmianom.

Polska leży w strefie gleb:
- brunatnych i bielicowych – okoÅ‚o 82 %.
- czarnoziemy – okoÅ‚o 1% - powstaÅ‚e na lessach – Nizina Wielkopolska, Wyżyna Sandomierska, okolice Krakowa
Pozostałe grupy gleb zajmują małe powierzchnie:
- gleby bagienne (okoÅ‚o 9%) – gleby sÅ‚abe, zÅ‚e, nieurodzajne, powstaÅ‚e w wyniku nagromadzenia szczÄ…tków roÅ›linnoÅ›ci bagiennej w warunkach beztlenowych – tereny bagien nad NoteciÄ…, WarmiÄ…, Wieprzem
- mady (okoÅ‚o 5%) – powstaÅ‚y na muÅ‚ach rzecznych, wystÄ™pujÄ… w dolinach rzek, na Å»uÅ‚awach WiÅ›lanych
- czarne ziemie (okoÅ‚o 2%) – gleby żyzne, urodzajne, powstaÅ‚e na terenach zabagnionych, ich czarne zabarwienie spowodowane jest duża zawartoÅ›ciÄ… próchnicy – okolice WrocÅ‚awia, Kujawy
- rÄ™dziny (okoÅ‚o 1%) – gleby dość urodzajne, powstaÅ‚e na skaÅ‚ach wÄ™glowych – Niecka Nidy, Polesie Lubelskie
Inne gleby:
- gleby górskie ( Karpaty, Sudety)
- gleby zdegradowane przez człowieka i przemysł (okręgi przemysłowe, aglomeracje miejskie)

W Polsce wprowadzono podziaÅ‚ na sześć klas bonitacyjnych ( I – gleby bardzo dobre, VI – gleby zÅ‚e). NajwiÄ™cej jest gleb Å›rednich (IV klasa), a najmniej bardzo dobrych ( I klasa).
Dobre gleby w Polsce układają się w dwa pasy:
- równoleżnikowy – od Wyżyny Lubelskiej po NizinÄ™ ÅšlÄ…skÄ…
- poÅ‚udnikowy – od Niziny ÅšlÄ…skiej w kierunku północno-wschodnim do Å»uÅ‚aw i Warmii.

Czynniki zagrażające glebom można podzielić na:
a) naturalne – z którymi czÅ‚owiek nie ma nic do czynienia:
- erozja, pożary, susza, trzęsienia ziemii,
b) antropogeniczne – spowodowane przez czÅ‚owieka:
- zatrucie metalami ciężkimi i substancjami toksycznymi obecnymi w nawozach,
- zatrucie chemią roślinną,
- eksploatacja kopalń,
- zabudowa miejska,
- składowanie odpadów.
W tej pracy zajmę się opisem tych drugich czynników.

W przeciwieństwie do zanieczyszczeń powietrza i wody, zanieczyszczenia gleby zalegają w niej bardzo długo - setki lat. Jest to tym bardziej groźne, że gleba przyjmuje zanieczyszczenia powietrza opadające na nią wraz z deszczem, oraz zanieczyszczenia spływające do niej z wód.
Dużym zagrożeniem dla gleby mogą być sztuczne nawozy, których celem jest wzbogacanie gleby w pierwiastki niezbędne do życia roślin: azot (N), fosfor (P), potas (K). Nawozy te stają się jednak szkodliwe, jeśli stosowane są w nadmiernych ilościach. Równie groźne jest nadmierne stosowanie środków ochrony roślin lub innych toksycznych substancji. Oddzielne zagrożenie stanowi zakwaszanie gleb, które zależy od ilości kwaśnych opadów oraz stopnia zakwaszenia wód. Zakwaszenie gleby prowadzi do przedostawania się do niej trujących metali oraz wymywania składników niezbędnych do życia roślin:
źródłem kwaśnych deszczów, zagrażających zarówno lasom jak i zabytkom, jest zanieczyszczenie atmosfery.

Te żrące opady są rezultatem reakcji z udziałem lotnych węglowodorów, dwutlenku siarki, tlenków azotu emitowanych przez przemysł, elektrownie cieplne, transport i rolnictwo. Woda zawarta w chmurach, przepływających ponad fabrykami, nasyca się wyrzucanymi w powietrze substancjami chemicznymi. Dalsze reakcje prowadzą do powstania kwasów: z dwutlenku siarki powstaje ostatecznie kwas siarkowy, z tlenków azotu - kwas azotowy. Szkodliwe substancje wędrują z wiatrem w postaci zawiesiny i opadając wraz z cząsteczkami wody na ziemię, uszkadzają wiele ekosystemów. Wówczas gleby stają się niezdatne do uprawy. Na zakwaszenie najbardziej narażone są gleby kwaśne z natury, do których zaliczamy w Polsce bielice oraz gleby inicjalne obszarów górskich. Bardzo ważnym zabiegiem w tej sytuacji jest zobojętnienie kwaśnego odczynu gleby przez dostarczanie jej wapienia, lub dolomitu; tzw. wapnowanie gleb. Wpływa ono buforująco na jej odczyn (hamują wzrost kwasowości) oraz zapobiegają wymywaniu z gleby soli mineralnych.
Jednym ze sposobów oczyszczania gleb jest wypłukiwanie z niej substancji toksycznych, lub mieszanie gleb bardzo skażonych z glebą czystą. Do gleb przedostają się również pochodzące z przemysłu i motoryzacji metale ciężkie, które mogą z kolei przenikać do rosnących na niej upraw. Zanieczyszczenie gleb powoduje również stosowanie soli jako środków przeciwdziałających zlodzeniu ciągów komunikacyjnych. Inną przyczyną degradacji gleb jest wycinanie drzew i krzewów na opał, co może powodować pustynnienie.

Bardzo poważnym zagrożeniem dla gleb jest wydobywanie surowców metodą głębinową oraz odkrywkową. Druga metoda jest o wiele bardziej uciążliwa. Wyrobiska współczesnych kopalń zajmują ponad 1000ha i schodzą poniżej 100m głębokości. Przyczyniają się do dewastacji rozległych powierzchni gruntów, w tym gleb uprawnych, poprzez całkowite ich wybranie, zasypanie zwałowiskami lub wysuszeniem(lej depresyjny). Spośród innych źródeł zanieczyszczeń gleb należy wymienić mało znane od tej strony, a przez to na ogół lekceważone wysypiska odpadów. Przez rozwiewanie i rozmywanie wydostaje się stąd wiele ekotoksyn, często dopiero wtórnie powstających na wysypiskach, sięgając wpływami daleko od nagromadzonych odpadów. Innym zagrożeniem dla gleb jest również powstawanie oraz rozrastanie się miast. Gleby w nich są zanieczyszczone na ogół nie jednym, a kilkoma składnikami. W miastach skażenie gleb jest szczególnie intensywne, zwłaszcza powodowane przez ruch samochodowy, na co nakładają się emisje źródeł przemysłowych i komunalnych, lokalne i nawiewane. Wpływ odległości od emitatora na terenie większych miast, o bardziej skomplikowanej strukturze urbanistycznej i budowlanej, jest wyraźnie niwelowany. Na przykład we Wrocławiu zawartość zanieczyszczeń w glebie nie zależy od odległości od tras komunikacyjnych.
Powietrze potrafi samo oczyścić się z zanieczyszczeń po kilku dniach, woda może tego dokonać w ciągu kilku lat, zaś gleba może potrzebować na to nawet tysiącleci.