Romuald Traugutt - jego życie i działalność.
Romuald Traugutt jest osobÄ…, która odegraÅ‚a wybitnÄ… rolÄ™ w Powstaniu Styczniowym. DowodziÅ‚ on jednym z oddziałów partyzanckich i zasÅ‚ynÄ…Å‚ w tym czasie jako dobry dowódca. Gdy jesieniÄ… 1863 roku poÅ‚ożenie powstaÅ„ców stawaÅ‚o siÄ™ coraz mniej wygodne i trudniejsze, a samo powstanie chyliÅ‚o siÄ™ ku upadkowi, Romuald Traugutt zaczÄ…Å‚ intensywnie dziaÅ‚ać w sprawie polskiej. Na posiedzeniu RzÄ…du Narodowego, mocno Å›ciskajÄ…c w rÄ™ku pieczęć, która stanowi symbol najwyższej wÅ‚adzy powstaÅ„czej, oÅ›wiadczyÅ‚, że dla dobra sprawy i ratowania narodu jest gotowy nawet przejąć całą wÅ‚adzÄ™. Wtedy czÅ‚onkowie RzÄ…du Narodowego oddali w jego rÄ™ce wÅ‚adzÄ™ dyktatorskÄ…, przez co walka siÄ™ ożywiÅ‚a. Ożywienie to spowodowane byÅ‚o przez prawdziwy talent dowódczy i organizacyjny oraz osobistÄ… odwagÄ™ i konsekwencjÄ™, jakÄ… przedstawiaÅ‚a i zapewniaÅ‚a osoba Traugutta.Traugutt urodziÅ‚ siÄ™ 16 stycznia 1826 roku we wsi Szostaków (gubernia grodzieÅ„ska, powiat brzeski) w niezamożnej rodzinie szlacheckiej. Pierwsze nauki pobieraÅ‚ w gimnazjum w ÅšwisÅ‚oczy – szkole, która znajdowaÅ‚a siÄ™ pod patronatem Uniwersytetu WileÅ„skiego. Marzeniem mÅ‚odego Traugutta byÅ‚y studia inżynierskie w Petersburgu. Gdy mÅ‚odzieÅ„cze plany nie powiodÅ‚y siÄ™, wzorem wielu ówczesnych Polaków zdecydowaÅ‚ siÄ™ na sÅ‚użbÄ™ w armii rosyjskiej.
W grudniu 1844 roku Traugutt zdaÅ‚ egzamin na junkra do saperów, a w styczniu 1845 rozpoczÄ…Å‚ wojskowy staż w Å»elechowie na Lubelszczyźnie. W wojsku carskim spÄ™dziÅ‚ 17 lat – prawie caÅ‚e dorosÅ‚e życie. ByÅ‚ wzorowym, szybko pnÄ…cym siÄ™ po szczeblach kariery wojskowej żoÅ‚nierzem. Koledzy Rosjanie zapamiÄ™tali go jako mÅ‚odzieÅ„ca spokojnego, zamkniÄ™tego w sobie i pozornie na wszystko obojÄ™tnego.
Prawdziwym chrztem bojowym staÅ‚ siÄ™ dla Traugutta udziaÅ‚ w tÅ‚umieniu Wiosny Ludów na WÄ™grzech. W 1849 roku mÅ‚ody praporszczyk (chorąży) w armii dowodzonej przez gen. Iwana Paskiewicza, pogromcÄ™ powstania listopadowego, walczyÅ‚ po przeciwnej stronie niż Józef Bem, Henryk DembiÅ„ski i tysiÄ…ce anonimowych Polaków, bijÄ…cych siÄ™ "za waszÄ… wolność i naszÄ…". JeÅ›li nawet polski praporszczyk przeżywaÅ‚ jakieÅ› rozterki wewnÄ™trzne, nie ujawniaÅ‚ tego. Za kampaniÄ™ wÄ™gierskÄ… otrzymaÅ‚ srebrny medal; wkrótce awansowano go na porucznika (1851). Drugim ważnym wydarzeniem w żoÅ‚nierskim życiu Traugutta byÅ‚a wojna krymska (1853–1856), w której wykazaÅ‚ siÄ™ niepodważalnymi u wojskowego zaletami: fachowoÅ›ciÄ… i zimnÄ… krwiÄ… w obliczu niebezpieczeÅ„stwa. Traugutt braÅ‚ udziaÅ‚ w obronie Sewastopola, gdzie walczyÅ‚ również najwiÄ™kszy pisarz rosyjski Lew ToÅ‚stoj, wspominajÄ…cy przeżycia obroÅ„ców twierdzy jako prawdziwe piekÅ‚o. Traugutt nie okazywaÅ‚ strachu, ale nie okazywaÅ‚ też, by polityczna strona tej wojny cokolwiek go obchodziÅ‚a. Gdy inni Polacy przy najmniejszym niepowodzeniu wojsk sprzymierzonych (Francji i Anglii) nie ukrywali zÅ‚ego humoru, Traugutt zawsze byÅ‚ jednaki, nie uÅ›miechniÄ™ty, ani też zasÄ™piony (wedÅ‚ug MikoÅ‚aja Berga). Kolejne etapy żoÅ‚nierskiej sÅ‚użby zaprowadziÅ‚y Traugutta przez OdessÄ™ i Charków do Petersburga, gdzie w styczniu 1859 roku zaliczono go do korpusu inżynierów armii, mimo iż nie ukoÅ„czyÅ‚ akademii wojskowej; w lutym 1859 zostaÅ‚ instruktorem-wykÅ‚adowcÄ… w Wojskowym Instytucie Galwaniczno-Technicznym. W tym samym roku awansowano go na kapitana i odznaczono Orderem Å›w. Anny III stopnia. Pod koniec 1861 roku podpuÅ‚kownik Traugutt, mimo perspektywy dalszej bÅ‚yskotliwej kariery, poprosiÅ‚ o dymisjÄ™. Przyczyn tej decyzji należy jednak szukać nie w pobudkach patriotycznych (jak chcieliby liczni Trauguttowi hagiografowie), lecz w tragedii osobistej. Na przeÅ‚omie lat 1859–1860 w ciÄ…gu zaledwie paru miesiÄ™cy zmarÅ‚o kilka osób z najbliższej rodziny Traugutta: ukochana żona Anna Pikiel (którÄ… poÅ›lubiÅ‚ w 1852 roku), dwoje mÅ‚odszych dzieci i babka, Justyna z Szujskich BÅ‚ocka (zastÄ™pujÄ…ca Trauguttowi matkÄ™ utraconÄ… we wczesnym dzieciÅ„stwie). Zrozpaczony i osierocony czÅ‚owiek wróciÅ‚ w rodzinne strony, gdzie wÅ‚aÅ›nie w tym czasie odziedziczyÅ‚ niewielki majÄ…tek w Ostrowiu pod Kobryniem.
powróciwszy na Polesie, przyszły powstaniec usiłował wieść w miarę spokojne życie ziemianina. Aby zapewnić matczyną opiekę córeczkom Annie i Alojzie, ożenił się z Antoniną Kościuszkówną (bliską krewną Naczelnika) i gospodarował w zadłużonym Ostrowiu, mało znany przez okoliczną szlachtę z powodu wrodzonej milczkowatości. Sąsiedzi Traugutta wiedzieli wszakże o jego żołnierskiej przeszłości i z chwilą proklamowania powstania na Litwie (początek marca 1863 roku) zaczęli go usilnie namawiać do objęcia dowództwa nad formowaną w Kobryńskiem partią. Traugutt długo odmawiał. Ustąpił z końcem kwietnia, gdyż jako Polak osądził za swą powinność nie oszczędzanie siebie tam, gdzie inni wszystko poświęcali.
Przez dziewięć tygodni (od 7/8 maja do połowy lipca 1863) Traugutt dowodził kobryńską partią. Wymagał od podwładnych żelaznej dyscypliny, ale też solidarnie dzielił z nimi trudy leśnej partyzantki. Swe największe, z radością przyjęte przez tajną prasę, zwycięstwo odniósł w pierwszej bitwie, stoczonej 17 maja pod Horkami, gdzie urządził udaną zasadzkę na oddział rosyjski. Dwa miesiące później, po ostatniej, przegranej bitwie pod Kołodnem (13 lipca), stawił się w Warszawie i zaoferował swe usługi Rządowi Narodowemu. 15 sierpnia awansowano go na generała i wysłano z misją zagraniczną do Paryża. Po powrocie z tej niezbyt udanej dyplomatycznie wyprawy Traugutt, monitowany przez białych, 17 października 1863 roku rozwiązał poprzedni gabinet i przejął całą władzę. Działalność dyktatorską prowadził w ścisłej konspiracji. Podawał się za kupca z Galicji Michała Czarneckiego. Tylko kilku osobom wolno było odwiedzać "prezesa" w jego mieszkaniu przy ul. Smolnej 3. Dyktator był człowiekiem o dużej dyscyplinie wewnętrznej. Od rana do godziny 14 i późnym wieczorem pracował u siebie w gabinecie, po południu udawał się na spotkania z dyrektorami wydziałów.
Historycy zgodnie twierdzą, że Traugutt wszystkie swe działania poświęcił na ratowanie upadającego powstania. Dwie dziedziny traktował priorytetowo: skarb i wojsko. Nieustannie skarżył się na kłopoty finansowe; zabiegał o pożyczkę w kraju i za granicą. Dekretem z 15 grudnia 1863 roku wprowadził jednolitą organizację wojsk powstańczych. Planował też pospolite ruszenie chłopów na wiosnę 1864 roku. W polityce zagranicznej wykazał się sporym pragmatyzmem. Kiedy zimą 1863 roku stało się oczywiste, że Polacy nie mogą liczyć na interwencję Zachodu, zaczął szukać pomocy wśród europejskich rewolucjonistów (m.in. u Garibaldiego). Głęboko religijny, prosił papieża Piusa IX o "apostolskie błogosławieństwo", ale jednocześnie podporządkowywał sprawie narodowej także kwestie kościelne. Sprzeciwił się np. wysyłaniu do Rzymu dużych sum, przeznaczonych na przyspieszenie kanonizacji bł. Józefata Kuncewicza.
Powszechnie uważa siÄ™, że ofiarne wysiÅ‚ki Traugutta nie byÅ‚y w stanie uratować zamierajÄ…cego powstania. WiosnÄ… 1864 roku już sam dyktator zdawaÅ‚ sobie z tego sprawÄ™. PostanowiÅ‚ jednak – po żoÅ‚niersku – do koÅ„ca trwać na posterunku. Nie skorzystaÅ‚ z możliwoÅ›ci ucieczki. ZostaÅ‚ aresztowany na skutek donosu w nocy z 10 na 11 kwietnia 1864 roku.
Początkowo więziono Traugutta na Pawiaku. 19 maja przewieziono go do słynnego X Pawilonu Cytadeli. Tydzień trzymano go w lochu, o chlebie i wodzie. Poddany został ścisłej izolacji. Traugutt okazał się człowiekiem mocnym psychicznie. Jakkolwiek zdecydował się w końcu przyznać do dyktatorskiej działalności, zastrzegł sobie, iż nikogo z osób nie powoła, i przedstawił jedynie ogólną i niezbyt dla Rosjan przydatną charakterystykę zasad, jakimi się kierował. Wypowiedział natomiast swoje kredo polityczne: Idea narodowości jest tak potężną i czyni tak wielkie postępy w Europie, że ją nic nie pokona.
Wyrokiem Audytoriatu Polowego z 19 lipca Traugutt zostaÅ‚ zdegradowany, pozbawiony praw stanu i skazany na Å›mierć przez powieszenie wraz z czterema współtowarzyszami (RafaÅ‚em Krajewskim, Józefem Toczyskim, Romanem Å»uliÅ„skim i Janem JezioraÅ„skim). Wyrok wykonano 5 sierpnia o 10 rano, na stoku Cytadeli, w obecnoÅ›ci trzydziestotysiÄ™cznego tÅ‚umu Å›piewajÄ…cego suplikacje. RozpoczÄ…Å‚ siÄ™ czwarty wymiar Trauguttowego żywota – wymiar legendarny.
Postać Traugutta pojawia się w około czterdziestu utworach literackich, częściej w poezji i prozie, rzadziej w dramacie. Złotą legendę dyktatora współtworzą zarówno mieszkańcy literackiego Parnasu (Felicjan Faleński, Eliza Orzeszkowa; z twórców współczesnych Stanisław Grochowiak, Władysław L. Terlecki, Tadeusz Konwicki), jak i autorzy drugo- trzeciorzędni.
Współcześni i potomni o Traugutcie
Ani na chwilę nie pomyślał, by siebie ocalić [...] do każdej rzeczy dłoń swą przykładał, był duszą każdej ważniejszej roboty.
(Marian Dubiecki)
Panie nasz! Panie! Jak tyś szedł z krzyżem
Tak my dziÅ› trumny dźwigamy wieko –
A do Golgoty kiedyż się zbliżem? [...]
Dalekoż jeszcze? – Ho! ho! daleko –
(Felicjan Faleński, Zapłata po pracy)
W powierzchowności tej uderzał [...] wyraz myśli surowej, skupionej, małomównej. Nic miękkiego, giętkiego, ugrzecznionego [...]Tylko myśl jakaś panująca, przeogromna[...] i pod jej pokładem jakiś tajemny upał uczuć.
(Eliza Orzeszkowa, Oni)
Jest to chrześcijanin świadomy i konsekwentny. Jego kontakt z Bogiem jest żywy, dziecięcy i serdeczny.
(ks. Józef Jarzębowski)
Zrozumiał, że program walki o niepodległość [...] bez [...] walki o wyzwolenie społeczne uciskanych i wyzyskiwanych mas ludowych [...] jest fikcją i oszustwem.
(Zbigniew Ćwiek, artykuł z 1954 roku)
Nawet jeśli się nie uda i za ten [...] błysk oporu przeciw przemocy przyjdzie zapłacić śmiercią [...] to też warto! [...] Tak się trwa.
(Tadeusz Konwicki)