Analiza wiersza "Ocalony" Tadeusza Różewicza.
Tadeusz Różewicz„Ocalony”
Mam dwadzieścia cztery lata
ocalałem
prowadzony na rzeź.
To sÄ… nazwy puste i jednoznaczne:
człowiek i zwierzę
miłość i nienawiść
wróg i przyjaciel
ciemność i światło.
Człowieka tak się zabija jak zwierzę
widziałem:
furgony porÄ…banych ludzi
którzy nie zostaną zbawieni.
Pojęcia są tylko wyrazami:
cnota i występek
prawda i kłamstwo
piękno i brzydota
męstwo i tchórzostwo.
Jednako waży cnota i występek
widziałem:
człowieka który był jeden
występny i cnotliwy.
Szukam nauczyciela i mistrza
niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
niech oddzieli światło id ciemności
Mam dwadzieścia cztery lata
ocalałem
prowadzony na rzeź.
Niepokój, 1947
Utwór powstaÅ‚ pod wpÅ‚ywem zdarzeÅ„, jakie zobaczyÅ‚ T. Różewicz w trakcie II wojny Å›wiatowej. Ukazuje absurd i brutalizm wojny. Autor należy do tzw. pokolenia „Kolumbów”, czyli ludzi urodzonych na poczÄ…tku lat dwudziestych XX wieku, których wojna zaskoczyÅ‚a w momencie dojrzewania. Obok Różewicza, do tego pokolenia należą również m.in. Krzysztof Kamil BaczyÅ„ski.
Wiersz przedstawia Å›wiadomość tej części pokolenia speÅ‚nionej Apokalipsy, której udaÅ‚o siÄ™ przeżyć wojnÄ™, stÄ…d tytuÅ‚ „Ocalony”. Jest to krótki, znaczÄ…cy tytuÅ‚, a także bardzo sugestywny. Przedstawia sytuacjÄ™ mÅ‚odych ludzi, którzy przeżyli wojnÄ™ i nie mogÄ… uporać siÄ™ ze wspomnieniami z przeszÅ‚oÅ›ci.
Podmiotem lirycznym jest mÅ‚ody czÅ‚owiek, majÄ…cy 24 lata, który ocalaÅ‚ „prowadzony na rzeź”. Utwór ma charakter monologu podmiotu lirycznego, który jest tu indywidualny. WskazujÄ… na to czasowniki w 1. osobie liczby pojedynczej: „mam”, „ocalaÅ‚em”, „widziaÅ‚em”, „szukam”. Jest to liryka bezpoÅ›rednia i osobista, a obrazowanie –realistyczne.
Utwór ma budowę klamrową, taka sama strofa rozpoczyna i kończy wiersz. Składa się z 7 zwrotek o nieregularnej ilości sylab i wersów. Niektóre z wersów składają się z jednego tylko wyrazu. Te krótsze mają większe zabarwienie emocjonalne. Strofy nie łączą się ze sobą, nie dostrzegamy tu związku przyczynowo-skutkowego. Podobne przeplatają się, ale nie sąsiadują ze sobą.
Na poczÄ…tku wiersza podmiot liryczny wskazuje, że jest już po wojnie, gdy powstaje ten utwór. Mówi „ocalaÅ‚em”, co oznacza, że wojna jest skoÅ„czona. JednoczeÅ›nie zestawia w tej strofie dwie perspektywy czasowe: obok czasu przeszÅ‚ego, jest czas teraźniejszy: „mam dwadzieÅ›cia cztery lata”. Przedstawia on siebie w chwili, gdy wygÅ‚asza ten monolog- rola prezentacji w 1 strofie.
Uczestnictwo w drodze na rzeź i doÅ›wiadczenie wojny zmieniÅ‚o jego Å›wiatopoglÄ…d i Å›wiadomość, gdyż naocznie obserwowaÅ‚ upadek wszelkich wartoÅ›ci. Za pomocÄ… konkretnych i abstrakcyjnych pojęć połączonych w antytezy: „czÅ‚owiek i zwierzÄ™ miÅ‚ość i nienawiść..”(zestawienia oksymoloniczne, kontrast) podmiot liryczny podkreÅ›la, że zanikÅ‚y wszystkie wartoÅ›ci, nastÄ…piÅ‚a dewaluacja pojęć i sÅ‚owa przestaÅ‚y mieć jakiekolwiek znaczenie. Wyrazy dotÄ…d skrajnie przeciwstawne staÅ‚y siÄ™ jednoznaczne, a rozróżnienie ich nie jest już proste, gdyż granice miÄ™dzy nimi zatarÅ‚y siÄ™, pojÄ™cia staÅ‚y siÄ™ już tylko pustÄ… formÄ…, którÄ… można zdefiniować lecz w życiu nie majÄ… one żadnego znaczenia.
Zwrotka trzecia jest utrzymana w konwencji naturalizmu. Podmiot liryczny nie stara siÄ™ użyć jakiÅ› piÄ™knych słów do okreÅ›lenia tego, co zobaczyÅ‚. W strofie tej ukazany jest zupeÅ‚ny upadek dekalogu i drastyczny obraz tego, co siÄ™ wtedy dziaÅ‚o: „czÅ‚owieka zabija siÄ™ jak zwierzÄ™” (porównanie) – istoty ludzkie przestaÅ‚y być ważniejsze, wyżej uorganizowane niż zwierzÄ™ta; można je tak samo traktować i zabijać, czÅ‚owiek upadÅ‚ do rangi zwierzÄ™cia. Ludzie ci nawet nie bÄ™dÄ… zbawieni, gdyż nie dana im byÅ‚a szansa jakiejkolwiek spowiedzi czy rozmowy z ksiÄ™dzem. Najeźdźcy nie uważali ich za równoważnych sobie, lecz za kogoÅ› gorszego, nie majÄ…cego wartoÅ›ci, a tym bardziej jakiegokolwiek prawa.
Dostrzegamy w tej strofie bardzo rzadko spotykanÄ… w literaturze deheroizacjÄ™ czÅ‚owieka. LegÅ‚a w gruzach afirmacja czÅ‚owieka. W utworze tym czÅ‚owiek to tylko ciaÅ‚o, które można porÄ…bać. Motyw takiego uÅ‚omnego ciaÅ‚a, kalekiego i nikomu nie potrzebnego jest bardzo popularny w twórczoÅ›ci Różewicza. Możemy także odwoÅ‚ać siÄ™ do Å›redniowiecza, w którym motyw ciaÅ‚a, zwÅ‚aszcza rozkÅ‚adajÄ…cego siÄ™, byÅ‚ czÄ™sto wykorzystywany, np. „Rozmowa Mistrza Polikarpa ze ÅšmierciÄ…”, a także do barokowego turpizmu. CiaÅ‚o skazane na unicestwienie jest bliskie poezji turpistycznej, emanujÄ…cej brzydotÄ….
Wyeksponowane w tej zwrotce jest jedno sÅ‚owo „widziaÅ‚em”, któremu poÅ›wiÄ™cony jest caÅ‚y wers. W tym wyrazie zawiera siÄ™ synteza wojennych doÅ›wiadczeÅ„ podmiotu lirycznego- silne zabarwienie emocjonalne.
Kolejna strofa jest nieco podobna do strofy drugiej – pod wzglÄ™dem budowy i treÅ›ci. Także jest zbudowana ze słów antynomicznych połączonych w antytezy za pomocÄ… spójnika „i”. Takie połączenie wskazuje na zatarcie siÄ™ granicy miÄ™dzy nimi. „Cnota i wystÄ™pek / prawda i kÅ‚amstwo / piÄ™kno i brzydota mÄ™stwo i tchórzostwo” – nie ma miÄ™dzy nimi już żadnej różnicy, zanikÅ‚y dotychczasowe znaczenia tych pojęć.
PiÄ…ta strofa przypomina trzeciÄ…. MajÄ… one ten sam porzÄ…dek budowy i treÅ›ci, czyli tezÄ™ podmiotu lirycznego i argument na jej poparcie. W obu tych zwrotkach wyeksponowany jest wyraz „widziaÅ‚em”. WystÄ™puje tu synekdocha – poprzez przedstawienie czÅ‚owieka, „który byÅ‚ jeden / wystÄ™pny i cnotliwy”, podmiot liryczny mówi o wszystkich ludziach, których dotknęła wojna. Ukazuje jak konflikt militarny wpÅ‚ywa na czÅ‚owieka, jak zmienia jego osobowość, gdyż nie jest on na tyle silny, by sprostać czasom wojny. Dopasowuje siÄ™ do tej sytuacji. Poruszony zostaÅ‚ tu problem podwójnej moralnoÅ›ci ludzi – na czas pokoju i na czas wojny, kiedy to ulegajÄ… dewaluacji wszystkie zasady etyczne.
Potem nastÄ™puje zupeÅ‚nie inna strofa niż reszta wiersza. SkÅ‚ada siÄ™ z dÅ‚ugich wersów, w przeciwieÅ„stwie do innych zwrotek. Wojna pokazaÅ‚a mÅ‚odym ludziom iż dotychczasowa wiedza, moralność nie wystarczyÅ‚a. WystÄ™puje tu stylizacja, która uzmysÅ‚awia nam fakt, iż wojna cofnęła ludzkość do prapoczÄ…tków cywilizacji i trzeba od nowa tworzyć Å›wiat oraz zasady moralne. CzÅ‚owiek po wojnie musi szukać nowej etyki, estetyki, nowych prawd i wartoÅ›ci. Podmiot liryczny mówiÄ…c „szukam nauczyciela i mistrza” ma na myÅ›li jakiegoÅ› stwórcÄ™, który utworzy ten odnowiony Å›wiat. NawiÄ…zuje do Chrystusa-nauczyciela, do cudów i jego uzdrowieÅ„ .Autor szuka nauczyciela, który zbawi ludzi, weźmie na siebie ich grzechy, gdyż grzechów tych jest za dużo, by z nimi na barkach dalej żyć. Ostatni wers „niech odzieli Å›wiatÅ‚o od ciemnoÅ›ci” wyraźnie nawiÄ…zuje do biblijnej ksiÄ™gi Genesis i obrazu stworzenia Å›wiata przez Boga. Ma to na celu podkreÅ›lenie, że trzeba zacząć wszystko od poczÄ…tku. Podmiot nawet nakazuje budowÄ™ Å›wiata od nowa poprzez zastosowanie anafory (trzy wersy zaczynajÄ… siÄ™ od wyrazu „niech”): „niech przywróci mi wzrok, sÅ‚uch i mowÄ™ / niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojÄ™cia / niech oddzieli Å›wiatÅ‚o od ciemnoÅ›ci”. Uważa że to jedyny sposób aby „czÅ‚owiek” ponowieni staÅ‚ siÄ™ czÅ‚owiekiem.
Ostatnia zwrotka jest powtórzeniem pierwszej, co nadaje temu wierszowi budowę klamrową. Mimo, że jest to ta sama strofa, co na początku, jest bardziej dramatyczna, wzbogacona o treść utworu. Nie jest on zakończony żadnym podsumowaniem. Jego porządek treści jest otwarty.
Wiersz ten jednak nie niesie ze sobą radosnego przesłania, mimo, że podmiot liryczny ocalał. Nie otwiera to przed nim żadnej szczęśliwej perspektywy życia. To, co widział, na stałe pozostanie w jego psychice, nie powróci on do względnie normalnego stanu sprzed wojny. Zapewne nie znajdzie sobie on miejsca w powojennej rzeczywistości, a jego doświadczenia ograniczą mu radość istnienia. Wiersz, mimo tego, że opowiada o wojnie, tematycznie jest refleksyjno-filozoficzny. Podmiot liryczny zastanawia się, czy jest możliwe normalne życie po spełnionej Apokalipsie.
„Ocalony” pozbawiony jest rymów i metafor. Ilość Å›rodków stylistycznych zostaÅ‚a maksymalnie ograniczona. JÄ™zyk nie jest zbyt wyszukany, nawet zbliżony do potocznego. Wiersz jest wolny, bez znaków przestankowych o niezwykle oszczÄ™dnym stylu wypowiedzi. Zdania sÄ… proste, o charakterze informacyjnym. Cechy te wskazujÄ… na lirykÄ™ „Å›ciÅ›niÄ™tego gardÅ‚a”. A także na to, iż jest to wiersz prozatorski.
Sytuacja w tym utworze jest przedstawiona statycznie za pomocÄ… wielu rzeczowników: „czÅ‚owiek”, „zwierzÄ™”, „miÅ‚ość”, „ciemność”, „cnota”, itd. WÅ›ród czasowników tylko dwa majÄ… wiÄ™ksze znaczenie: „ocalaÅ‚em” oraz „widziaÅ‚em”. PodkreÅ›lajÄ… one obecność podmiotu lirycznego w wydarzeniach wojennych, przez które przebrnÄ…Å‚. MajÄ… one jednoczeÅ›nie najwiÄ™ksze zabarwienie emocjonalne. WÅ‚aÅ›ciwie caÅ‚y utwór opiera siÄ™ na nich. Gdyby skÅ‚adaÅ‚ siÄ™ tylko z tych dwóch wyrazów, przekazywaÅ‚by tyle samo emocji autora, co siedmiostrofowy wiersz.
Tytuł, na pierwszy rzut oka, nie ma podtekstów. Po prostu poeta, który przeżył wojnę, napisał wiersz. Jednak po przeczytaniu go można odnieść wrażenie, że ten tytuł jest ironiczny. Poeta ocalał, ale czy rzeczywiście? Jego ciało nie jest martwe, ale jego moralność upadła. Dla podmiotu lirycznego takie życie nie ma sensu, to tylko wegetacja. Dusza jest martwa, a ciało jedynie czeka na śmierć, gdyż nie jest w stanie samo egzystować. Ten dualizm ciała i duszy wyznawali m.in. Kartezjusz i Pascal w epoce baroku. Kartezjusz uważał, że materia pozbawiona jest świadomości, zaś dusza jest świadoma. Pascal zakładał absolutną przewagę duszy nad ciałem. Według tych filozofii, istota ludzka pozbawiona duszy, która w tym wypadku jest moralnością, nie ma prawa istnieć, a jednak istnieje. Z tego powodu podmiot liryczny cierpi, zamiast cieszyć się z ocalenia. Może lepiej by było, gdyby zginął na wojnie i nie musiał pamiętać tych wszystkich strasznych rzeczy, których doświadczył?