Spotkania wrogów w Iliadzie Homera i Panu Tadeuszu Adama Mickiewicza

Zarówno Homera, jak i Adama Mickiewicza moglibyÅ›my zaliczyć do grona najwybitniejszych pisarzy, których twórczość na staÅ‚e zapisaÅ‚a siÄ™ w historii literatury. Mimo ogromnej przepaÅ›ci, dzielÄ…cej w czasie okresy ich twórczoÅ›ci, w dzieÅ‚ach mistrzów pióra z Å‚atwoÅ›ciÄ… odnajdujemy wiele prawd i przestróg aktualnych do dziÅ›. Choć „Pan Tadeusz” i „Iliada” sÄ… utworami pozornie zbieżnymi, pochodzÄ…cymi przecież z różnych okresów, po ich lekturze bez przeszkód wskażemy łączÄ…ce je podobieÅ„stwa. Dlaczego tak jest? Wydaje mi siÄ™, że przytoczone utwory opowiadajÄ… historie ponadczasowe. OpisujÄ… sytuacje, w których ludzka natura i charakter zostajÄ… wystawione na próbÄ™. Sytuacje tak samo aktualne w czasach starożytnoÅ›ci i w okresie romantyzmu.
Pierwszą, najistotniejszą refleksją, nasuwającą się po zapoznaniu się z opisem spotkania Priama z Achillesem, wykreowanym przez Homera oraz przedśmiertnej spowiedzi księdza Robaka ukazanej przez Mickiewicza jest niezwykła sytuacja, w której znajdują się bohaterowie. Ich spotkania są nie tylko spotkaniami wrogów, Priam i ksiądz Robak wręcz własnowolnie oddają się w ręce swoich odwiecznych przeciwników. Do tej pory zacięty w walce, nie cofający się przed niczym Priam udając się do obozu wroga, nie mając już nic do stracenia prosi o wydanie zwłok swojego syna. Ksiądz Robak natomiast, w godzinie śmierci, żyjący dotychczas w ukryciu, wyznaje ostatnim tchem swoje imię i prosi mściwego Gerwazego o przebaczenie. Ukazane sytuacje są więc sytuacjami niecodziennymi, sytuacjami zażegnania walki, pojednania, przebaczenia i zrozumienia.
Historia ukazana w „Iliadzie” jest nierozłącznie zwiÄ…zana z wojnÄ… trojaÅ„skÄ…. W opowieÅ›ci Homera rozgrywa siÄ™ pojedynek dwóch herosów – Hektora i Achillesa, zakoÅ„czony triumfalnym zwyciÄ™stwem Achillesa i tragicznÄ… Å›mierciÄ… jego wroga Hektora. Achilles owÅ‚adniÄ™ty jest żądzÄ… zemsty, chce siÄ™ odegrać na Hektorze za Å›mierć swojego przyjaciela – Patroklosa. Po zwyciÄ™skiej walce postanawia nie oddać ciaÅ‚a Hektora rodzinie, pozbawiajÄ…c go tym samym pogrzebu i skazujÄ…c na poÅ›miertnÄ… tuÅ‚aczkÄ™. Lodowate serce ogarniÄ™tego szaÅ‚em Achilla topnieje dopiero wówczas, gdy na spotkanie wychodzi mu Priam – ojciec Hektora. Pozbawiony wszelkich nadziei, nieszczęśliwy ojciec, który utraciÅ‚ wszystkich synów, oddaje pokÅ‚on i bÅ‚aga o zwrócenie mu zwÅ‚ok ostatniego potomka. WyzbywajÄ…c siÄ™ uczucia nienawiÅ›ci, Priam nie tylko oferuje Achillesowi zapÅ‚atÄ™ za ciaÅ‚o syna, ale także w desperacji pada mu do nóg, caÅ‚uje w rÄ™ce, pÅ‚acze i oddaje pokÅ‚on. WspominajÄ…c ojca, król wreszcie wzbudza w Achillesie litość i odmienia uczucia heroicznego bohatera, który zapomina o zemÅ›cie i okazuje swoje wzruszenie oraz podziw dla Priama. W efekcie Achilles rozkazuje obmycie i namaszczenie ciaÅ‚a wroga i z peÅ‚nÄ… czciÄ… oddaje ciaÅ‚o samotnemu ojcu.
W zupeÅ‚nie innym czasie, w zupeÅ‚nie innym miejscu rozgrywa siÄ™ tymczasem podobna do walki herosów historia, której bohaterowie również spierajÄ…c siÄ™ i walczÄ…c kierujÄ… siÄ™ zupeÅ‚nie skrajnymi uczuciami. Reprezentanci dwóch wrogich rodów – Horeszków i Spoliców spotykajÄ… siÄ™ po latach koÅ„czÄ…c odwieczne porachunki. NiegdyÅ› mÅ‚ody, hulaszczy i porywczy Jacek Soplica, który w chwili uniesienia, rozÅ‚adowujÄ…c zÅ‚ość spowodowanÄ… niepowodzeniem sercowym, niepostrzeżenie zabija Stolnika HoreszkÄ™, zmuszony jest ukrywać siÄ™ pod przebraniem ksiÄ™dza. PrzepeÅ‚niony żalem i skruchÄ… za błąd jaki popeÅ‚niÅ‚ w przeszÅ‚oÅ›ci, nazywa siebie Robakiem i pod przebraniem wspiera bohaterów przygotowujÄ…c ich do powstania. Gerwazy natomiast, wierny sÅ‚uga rodu Horeszków, podobnie jak Achilles po utracie przyjaciela pragnie zemsty. PrzepeÅ‚niony jest gniewem i nienawiÅ›ciÄ…. WidzÄ…c jak Stolnik w chwili Å›mierci wykonuje w geÅ›cie przebaczenia znak krzyża w kierunku oprawcy, mÅ›ciwy klucznik zataja ten fakt, macza swój miecz w krwi Horeszki i obiecuje zemstÄ™. Jego uczucia, podobnie jak uczucia Achilla odmieniajÄ… siÄ™ dopiero w momencie, kiedy wróg wyciÄ…ga dÅ‚oÅ„ pragnÄ…c pojednania. Ranny ksiÄ…dz Robak wypowiada sÅ‚owa: „Jam jest Jacek Soplica”. OszoÅ‚omiony Gerwazy, podobnie do Achillesa, odczuwajÄ…c nienawiść w pierwszej chwili, wyzbywa siÄ™ tego uczucia, uznaje wÅ‚asnÄ… winÄ™, wysÅ‚uchuje spowiedzi Jacka i pociesza go mówiÄ…c o przebaczeniu Stolnika. Soplica odchodzi w spokoju.
Obie sytuacje obrazujÄ… zupeÅ‚nie nietypowe, wyjÄ…tkowe spotkanie wrogów. Mimo, że Homer i Mickiewicz to dwaj, żyjÄ…cy w zupeÅ‚nie innych czasach artyÅ›ci, wykreowane przez nich postacie reprezentujÄ… ponadczasowe wartoÅ›ci, emocje, ukazujÄ… ważnÄ… przemianÄ™ prowadzÄ…cÄ… do rozwiÄ…zania konfliktu. CzÅ‚owiek w oczach pisarzy jest wrażliwy i peÅ‚en zrozumienia, pomimo swej porywczoÅ›ci i skÅ‚onnoÅ›ci do popadania w skrajne emocje, ulegania chwili. CzÅ‚owiek jest w stanie znieść każde cierpienie, a kiedy przychodzi odpowiedni czas jest w stanie wybaczyć, zamienić nienawiść w zrozumienie. Ukazani w „Panu Tadeuszu” i „Iliadzie” bohaterowie reprezentujÄ… wÅ‚aÅ›nie takie cechy. Mimo swego cierpienia, utraty osoby bliskiej sÄ… w stanie zapomnieć i zasiąść za jednym stoÅ‚em, jak byÅ‚o w przypadku Priama i Achillesa. Czasami my, ludzie, skorzy do błędów, nieprzemyÅ›lanych decyzji, przemian, popadamy z miÅ‚oÅ›ci w nienawiść, czy z nienawiÅ›ci w podziw. Starajmy siÄ™ w życiu postÄ™pować nie tylko zgodnie z gÅ‚osem serca, ale także rozumu. Starajmy siÄ™ wybaczać i zapominać, zamiast mÅ›cić siÄ™ i nienawidzić.