Społeczne i ekonomiczne skutki bezrobocia
Bezrobocie oznacza straconÄ… produkcjÄ™, jak również trudnÄ… sytuacjÄ™ osobistÄ… tych, którzy nie maja pracy. Oprócz zmniejszenia produkcji bezrobocie wywoÅ‚uje wyższe wydatki rzÄ…du na zasiÅ‚ki dla bezrobotnych i programy pomocy spoÅ‚ecznej . Z czasem owe wydatki wyrażaj siÄ™ w wyższych podatkach pÅ‚aconych przezPracujÄ…cych w gospodarce ludzi – co samo w sobie też stanowi problem.
Rodzaje bezrobocia
Bezrobocie wywoływane jest działaniem różnych przyczyn, z których każda wymaga zastosowania odmiennej metody naprawczej. Bezrobocie może mieć charakter przejściowy (frykcyjny), cykliczny, strukturalny, lub ukryty. Bezrobocie przejściowe (frykcyjne) występuje wtedy, gdy ludzie przechodzą z jednego miejsca pracy na drugie, wymagające podobnych kwalifikacji. Bezrobocie przejściowe jest wywoływane przez zwykłe wahania podaży i popytu na produkty. Zwykle ma ono charakter czasowy, trwa od kilku dni do kilku tygodni.
Bezrobocie cykliczne wywoÅ‚ywane jest przez okresowe spadki koniunktury gospodarczej – to znaczy przez szeroko zakrojonÄ… obniżkÄ™ ogólnego poziomu wydatków w gospodarce. Zwykle trwa ono przez okres kilku tygodni lub miesiÄ™cy, aż do chwili gdy wzrost poziomu dziaÅ‚alnoÅ›ci gospodarczej doprowadzi do wzrostu produkcji i popytu na siłę roboczÄ….
Bezrobocie strukturalne spowodowane jest potrzebą znacznych zmian kwalifikacji pracowników, wywołanych innowacjami technologicznymi lub zmianami względnej konkurencyjności danej gałęzi przemysłu. Ogólnie rzecz biorąc, bezrobocie strukturalne może być wywołane przez zmiany technologii, czynniki geograficzne, zmiany struktury popytu konsumpcyjnego lub konkurencję zagraniczną. Bezrobocie strukturalne może trwać latami, aż do chwili, gdy robotnicy uzyskają nowe kwalifikacje odpowiednie do nowych miejsc pracy.
Bezrobocie ukryte dotyczy ludzi nie ujętych w statystykach dotyczących bezrobocia, ponieważ są oni zatrudnieni w niepełnym wymiarze pracy mimo wyrażania gotowości do pracy w pełnym wymiarze, albo też pracują na stanowiskach nie wymagających posiadanych przez nich kwalifikacji, albo też zostali zniechęceni do poszukiwania pracy po długim okresie bezskutecznych prób podjęcia pracy.
Bezrobocie w Polsce
Szacuje siÄ™ obecnie, że w Polsce bez pracy pozostaje 2, 496 mln osób, z czego 1, 426 mln to kobiety. Wskaźnik bezrobocia w naszym kraju pod koniec sierpnia 2000 roku wynosiÅ‚ 13, 8 %. Najgorsza sytuacja panuje w WarmiÅ„sko-Mazurskiem, gdzie wskaźnik bezrobocia wynosi 23, 3 %. Wynika to ze sÅ‚abej struktury gospodarczej w tym rejonie, czyli zbyt malej iloÅ›ci oÅ›rodków miejskich, które umożliwiÅ‚yby znalezienie pracy wiÄ™kszej iloÅ›ci osób. Dobrym przykÅ‚adem jest Mazowsze, które ma najniższy wskaźnik bezrobocia w Polsce – 10, 4 %. Kluczowy wpÅ‚yw na to ma Warszawa, w której podobnie jak w Poznaniu najÅ‚atwiej znaleźć pracÄ™. Stopa bezrobocia wynosi tam zaledwie 3, 1 %. Z kolei powiatem o najwyższym w kraju bezrobociu – 31, 7 %, sÄ… Bartoszyce. Pracy nie ma tu 8, 7 tys. osób. Dużą grupÄ™ stanowiÄ… ludzie w wieku przedemerytalnym. NajwyższÄ… stopÄ™ bezrobocia odnotowano w województwach: lubuskim (19, 1%), kujawsko-pomorskim (17, 9%), zachodniopomorskim (17, 8%) oraz dolnoÅ›lÄ…skim (16, 6%). W sierpniu 2000 roku najwiÄ™kszy wzrost bezrobocia nastÄ…piÅ‚ w Zachodniopomorskiem – o 1, 6 %.
WedÅ‚ug ostatnich danych Krajowego UrzÄ™du Pracy, 1 951 916 bezrobotnych nie ma prawa do zasiÅ‚ku. W sierpniu zarejestrowaÅ‚o siÄ™ prawie 200 tys. bezrobotnych, w tym niemal 80 tys. po raz pierwszy. Do urzÄ™dów pracy zgÅ‚osiÅ‚o siÄ™ okoÅ‚o 44 tys. absolwentów. W tym samym czasie wyrejestrowano 179 tys. bezrobotnych – procentowo najwiÄ™cej w Opolskiem, najmniej – w Podkarpackiem. Z kolei pracodawcy zgÅ‚osili zaledwie 56, 6 tys. ofert pracy.
Wzrost bezrobocia w całym 2000 roku był stymulowany głównie przez wzrost wydajności pracy, wprowadzenie nowych technologii i sposobów produkcji, konsolidację, połączenia i restrukturyzację zatrudnienia. Działania te nie ominęły żadnej branży. W szczególności dotknęły: przemysłu chemicznego, maszynowego, tytoniowego, transportu (PKP), sektora bankowego, szkolnictwa i służby zdrowia, w których kończą się terminy obowiązywania pakietów socjalnych. Za znaczną część zwolnień grupowych zapłacił budżet państwa (podatnicy). Szacuje się, że w latach 2000-2005 na rynek pracy trafi ponad 1, 5 mln absolwentów szkół wyższych i średnich, a Polska będzie jednym z nielicznych krajów w Europie, w którym nastąpi przyrost siły roboczej netto. Przypuszczano, że w roku 2000 na rynku pracy znajdzie się od 250 do 350 tys. potencjalnych bezrobotnych, nie licząc ukrytego, wiejskiego bezrobocia. Postęp technologiczny i techniczny zamyka drogę rozwiązania problemom bezrobocia przez wzrost zatrudnienia w dużych przedsiębiorstwach. Podobnie jak w latach 1990-1999 do roku 2005 jedynym miejscem wzrostu zatrudnienia będą małe i średnie przedsiębiorstwa.
Wiemy, że nie ma prostego sposobu rozwiÄ…zania problemu bezrobocia. MajÄ… z nim poważne kÅ‚opoty kraje bogatsze i lepiej rozwiniÄ™te. Nie jest to żadnym wytÅ‚umaczeniem dla zaniechania dziaÅ‚aÅ„. Tak jak w Austrii, USA czy Anglii zjawisko bezrobocia powinno siÄ™ sprowadzać do bezrobocia z wyboru obywatela, a nie z koniecznoÅ›ci ekonomicznej – braku Å›rodków do życia. StymulujÄ…cÄ… i kreatywnÄ… rolÄ™ w zwiÄ™kszaniu miejsc pracy majÄ… politycy. Parlament, rzÄ…d i wÅ‚adze samorzÄ…dowe muszÄ… zainicjować, wypracować wspólnie „Pakt dla Pracy”. Nazwa jest zapożyczona. Po raz pierwszy tej nazwy użyÅ‚ kanclerz Helmut Kohl, pod koniec 1998 r., zapraszajÄ…c do dyskusji szefów central zwiÄ…zkowych, by wspólnie zmniejszyć bezrobocie w Niemczech. Ponieważ przez rozbieżność zdaÅ„ w Niemczech program ten nie speÅ‚niÅ‚ swojego zadania, w tej kwestii nie może być podziałów politycznych a „Pakt dla Pracy„ powinien stać siÄ™ priorytetem paÅ„stwa, przed wszystkimi innymi programami.
Stopa bezrobocia w Polsce
Data Stopa(%)
12.1997r. 10, 3
03.1998r. 10, 4
06.1998r. 9, 6
09.1998r. 9, 6
12.1998r. 10, 4
03.1999r. 12
06.1999r. 11, 6
09.1999r. 12, 1
12.1999r. 13
03.2000r. 13, 9
06.2000r. 13, 6
09.2000r. 13, 6
Ekonomiczne skutki bezrobocia
Z ekonomicznego punktu widzenia głównÄ… stratÄ… dla spoÅ‚eczeÅ„stwa wynikajÄ…cÄ… z bezrobocia jest strata produktu narodowego brutto. Strata ta jest zwykle mierzona przy pomocy tzw. luki PNB – różnicy miÄ™dzy potencjalnym produktem narodowym brutto (t.j. wystÄ™pujÄ…cym w warunkach peÅ‚nego zatrudnienia) a rzeczywistym produktem narodowym brutto (zwykle ta luka jest dodatnia, ale w czasie drugiej wojny Å›wiatowej byÅ‚a ujemna). Arthur Okun byÅ‚ ekonomistÄ…, który oszacowaÅ‚ wielkość nieczynnych zasobów dla spoÅ‚eczeÅ„stwa. Prawo Okuna mówi, że dla każdego procentu wzrostu rzeczywistej stopy bezrobocia powyżej naturalnej stopy bezrobocia, luka PNB zwiÄ™ksza siÄ™ o 2, 5 %. Tak wiÄ™c, jeÅ›li rzeczywiste bezrobocie wynosiÅ‚o 8 procent, a naturalna stopa bezrobocia ksztaÅ‚towaÅ‚a siÄ™ na poziomie 5 procent, ta 3 procentowa różnica wywoÅ‚ywaÅ‚a 7, 5 procentowÄ… (3, 0 x 2, 5) lukÄ™ PNB. WystÄ™pujÄ… również pozaekonomiczne – spoÅ‚eczne, polityczne, psychologiczne – koszty ponoszone przez bezrobotnych. OczywiÅ›cie prawdopodobieÅ„stwo zostania bezrobotnym nie ukÅ‚ada siÄ™ losowo w przekroju caÅ‚ej siÅ‚y roboczej, ale dotyczy w wiÄ™kszym stopniu pracowników fizycznych, mÅ‚odzieży, czÅ‚onków mniejszoÅ›ci i kobiet.
Jeszcze około trzydzieści lat temu większość ekonomistów oraz ludzi kształtujących politykę rządu wierzyło, że wysokie bezrobocie będzie związane z niskim poziomem wskaźników inflacji i odwrotnie. W czasie okresów wysokiego bezrobocia, jak sądzili, robotnicy będą konkurować o ograniczoną liczbę miejsc pracy i w ten sposób stracą wiele ze swej zdolności do uzyskiwania wyższych płac (podwyżki płac będą przenoszone na konsumentów w postaci wyższych cen). Wysokie bezrobocie będzie również wpływało depresyjnie na dochody ludności i pośrednio na dobra i usługi. Niższy popyt będzie oznaczał mniejszy nacisk na wzrost cen.
Bezrobocie narusza interes ekonomiczny państwa i obywateli, bo konsumuje bezproduktywne środki, które powinny być przeznaczone na inne cele: zapewnienie godziwej starości bezpieczeństwa, rozwój nowoczesnego szkolnictwa i kultury. Bezrobocie poprzez system podatkowy opróżnia kieszenie wszystkich podatników. Rok rocznie pracodawcy finansują wydatki na Fundusz Pracy (bezrobocia) w kwocie ok. 1 mld USD. O taką kwotę pomniejszane są zdolności rozwoju przedsiębiorstw, a szczególnie środki na tworzenie nowych miejsc pracy.
Wysokie bezrobocie, zwiÄ…zane z nim budżetowe wydatki socjalne sa hamulcem w negocjacjach z UniÄ… EuropejskÄ… i powodujÄ… jednostronnÄ… blokadÄ™ przepÅ‚ywu siÅ‚y roboczej z Polski, a równoczeÅ›nie utrwalajÄ… na wiele lat przewagÄ™ importu nad eksportem. Może to spowodować kÅ‚opoty z bilansem obrotów bieżących, bilansem pÅ‚atniczym, wzrost inflacji i wzrost deficytu budżetowego. Motorem wzrostu produkcji nie jest eksport, a konsumpcja na rynku wewnÄ™trznym, w dużej części na kredyt (konsumpcyjny i inwestycje). W roku 1999 zmniejszyÅ‚ siÄ™ napÅ‚yw kapitaÅ‚u zagranicznego na inwestycje, który nie kompensowaÅ‚ deficytu bilansu pÅ‚atniczego (różnica ok. 2 mld USD). ChroniÄ… nas rezerwy dewizowe – ponad 25 mld USD. Nie ma wiÄ™c powodu, aby w ciÄ…gu najbliższych piÄ™ciu lat dotknÄ…Å‚ nas kryzys finansowy. RoÅ›nie inflacja i usztywnia siÄ™ polityka stóp kredytowych okreÅ›lanych przez RadÄ™ Polityki Pieniężnej. Od listopada 1999 roku podniosÅ‚a ona stopy procentowe o 4%. Oznacza to, że o ok. 6 mld zÅ‚ wzrosÅ‚y koszty kredytów inwestycyjnych przedsiÄ™biorstw, ograniczajÄ…c o takÄ… samÄ… kwotÄ™ zyski i możliwoÅ›ci rozwojowe firm. Konkluzja: zmniejsza siÄ™ tempo wzrostu produkcji i wzglÄ™dnie tanieje import, a wiÄ™c importujemy bezrobocie.
Społeczne skutki bezrobocia
W polskim społeczeństwie borykającym się z wieloma problemami, bezrobocie zajmuje kluczową rolę. Niemal 2, 5 mln ludzi pozostaje bez pracy (z czego 3/5 to kobiety). Wskaźnik bezrobocia w Polsce sięga prawie 14% i jest jednym z najwyższych w Europie. W kraju, w którym średnia płaca windowana jest w górę przez elitę, zasiłek stanowiący 1/3 takiej średniej jest całkowicie niewystarczający do godziwego życia. Ludzie tracący pracę, przeważnie nie dysponują środkami, Które pozwalałyby im się przekwalifikować, bądź uzyskać dodatkowe atuty zwiększające prawdopodobieństwo otrzymania zatrudnienia (prawo jazdy, znajomość języka obcego, obsługa komputera). Wyraźną przeszkodę w uzyskaniu zajęcia stanowi wiek. Górny limit wiekowy, lansowany przez ogłoszeniodawców to przeważnie 35 lat (co ciekawe, aby kandydować na urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, trzeba mieć ukończone 35 lat!).
Osoby bezrobotne, pozbawione wsparcia najbliższych, bądź nie mające takiego w ogóle, często skazane są na nędzną egzystencję, prowadzącą do powolnej degeneracji. Bezrobotni, mający na utrzymaniu rodzinę, straciwszy silną wolę w poszukiwaniu zajęcia pogrążają się w nędzy, często stając się zalążkiem rodziny patologicznej.
Na ostatniej w 2000 roku konferencji prasowej wiceprezes GUS-u, Janusz Witkowski podkreślił, że 80 procent bezrobotnych czyli 2 miliony 100 tysięcy osób nie ma prawa do zasiłków. Jego zdaniem nie widać w naszej gospodarce mechanizmów ani działań, które dawałyby nadzieję na zmniejszanie bezrobocia.
Każdy opisujący bezrobocie posługuje się liczbami i procentami, pamiętać należy jednak, że każda z tych liczb to bezrobotny człowiek, liczący na to, że wyciągnie się ku niemu pomocną dłoń. Powinni o tym pamiętać zwłaszcza politycy, którzy zamiast między- czy też wewnątrzpartyjnych waśni lepiej zrobiliby regulując problem bezrobocia.