Interpretacja wiersza Czesława Miłosza "Moja wierna mowo"

Tematem wiersza CzesÅ‚awa MiÅ‚osza „Moja wierna mowo” jest jÄ™zyk. WyjÄ…tkowość jego nie polega jednak na tym, że umożliwia porozumiewanie siÄ™ ludziom, wedÅ‚ug podmiotu lirycznego jest on ucieczkÄ… od zÅ‚a, pamiÄ™tnikiem, ratunkiem w trudnej sytuacji. Jest to wyznanie poety – emigranta (o czym Å›wiadczÄ… zwroty „moja wierna mowo sÅ‚użyÅ‚em tobie”, „byÅ‚aÅ› mojÄ… ojczyznÄ… bo zabrakÅ‚o innej”), dla którego jÄ™zyk bÄ…dź poezja nabierajÄ… wysoce metafizycznego wymiaru.
TytuÅ‚ wiersza, bÄ™dÄ…cy zarazem inicjalnym wersem pierwszej i ostatniej zwrotki, jest apostrofÄ… skierowanÄ… do „mowy”, która po wewnÄ™trznych przeżyciach autora, stanowi najważniejsze zagadnienie wiersza. Wskazuje on na to, że poemat bÄ™dzie miaÅ‚ charakter patetyczny wrÄ™cz modlitewny, co jednak jest zÅ‚udzeniem, ponieważ nabiera to monolog liryczny, osobisty przekaz podmiotu lirycznego.
Pierwsza i druga strofa łączÄ… siÄ™ ze sobÄ… czasem przeszÅ‚ym w nich zastosowanym („sÅ‚użyÅ‚em tobie”, „byÅ‚aÅ› mojÄ… ojczyznÄ…” itd.). SÄ… one wspomnieniem poety, który w chwilach smutku i zagubienia (co symbolizuje noc) „malowaÅ‚” sÅ‚owem obrazy, które utkwiÅ‚y mu w pamiÄ™ci, kiedy jeszcze przebywaÅ‚ w swojej ojczyźnie (zwraca uwagÄ™ dzieciÄ™cy sposób przedstawienia, naiwny ton w 3, 4 wersie pierwszej strofy powodowany przez zdrobnienie „miseczki”, a także wyliczenia „i brzozÄ™ i konika polnego i gila”).
Druga strofa (jak i pierwsza, choć w mniej widocznym stopniu) zawiera wÄ…tek autobiograficzny, który pozwala utożsamić podmiot liryczny z MiÅ‚oszem: „ByÅ‚aÅ› mojÄ… ojczyznÄ… bo zabrakÅ‚o innej”. Autor od 1951 roku przebywaÅ‚ na emigracji, do czasu napisania wiersza mija 17 lat. Innym takim wÄ…tkiem jest wyrażenie z 4 strofy: „(...)kim jestem/tylko szkolarzem gdzieÅ› w odlegÅ‚ym kraju”. Pisarz zostaÅ‚ profesorem na Wydziale JÄ™zyków i Literatur SÅ‚owiaÅ„skich University of California w Berkeley. Podmiot liryczny jest porte-parole autora.
W tej strofie mowÄ… nazywa podmiot liryczny również poezjÄ™. MówiÄ…c: „MyÅ›laÅ‚em że bÄ™dziesz także poÅ›redniczkÄ…/pomiÄ™dzy mnÄ… i dobrymi ludźmi”, wyraża swoje dotychczasowe przekonanie o tym, że jest ona przeznaczona wyłącznie ludziom dobrym. W ostatnim wersie tej zwrotki mowa jest o ponadczasowoÅ›ci poezji, o tej funkcji, która pozwala jej być jÄ™zykiem pokoleÅ„.
Mimo to w trzeciej zwrotce pojawia się zwątpienie. Czy aby na pewno mowa/poezja jest cechą ludzi dobrych? Czy służąc jej nie straciłem czasu? Przecież porozumiewają się nią także ludzie źli, szaleni, chorzy. Okazało się, że podmiot liryczny, postrzegając świat jako dobry, pomylił się. Cały system wartości uległ zachwianiu.
Czwarta strofa jest momentem kulminacyjnym wiersza. W stwierdzeniach: (...) bez ciebie kim jestem./ Tylko szkolarzem gdzieÅ› w odlegÅ‚ym kraju”, „(...)kim jestem bez ciebie. Filozofem jak każdy.” podmiot liryczny dostrzega wartość mowy, jej rolÄ™ w swoim życiu. Od tego momentu zaczyna siÄ™ zwrot w jego życiu. BÄ™dzie walczyÅ‚ ze Å›wiatem odwróconych wartoÅ›ci, gdzie „grzesznicy” sÄ… stawiani na piedestaÅ‚y, a wokół dziejÄ… siÄ™ tragedie ludzi, którzy sÄ… niewinni, pomimo że bÄ™dzie skazany na życie w obcym kraju.
W ostatniej zwrotce podmiot liryczny wyznacza sobie misjÄ™ ratowania jÄ™zyka. Jego „miseczki z kolorami jasnymi i czystymi”, to forma prosta i harmonijna, czyli klasycyzm, dziÄ™ki którym uda siÄ™ zatrzymać postÄ™pujÄ…cÄ… degradacjÄ™ jÄ™zyka, czy wrÄ™cz Å›wiata, który znalazÅ‚ siÄ™ w rÄ™kach zÅ‚ych ludzi.
W wierszu jest widoczna ewolucja poglÄ…dów poety. StaÅ‚ siÄ™ on doÅ›wiadczonym czÅ‚owiekiem, dostrzegÅ‚, że Å›wiat jest zÅ‚y, że nie ma nawet „dwudziestu, dziesiÄ™ciu” dobrych ludzi. Problem dojrzewania do decyzji przedstawiony jest bardzo wyraźnie. WyodrÄ™bnić można w wierszu 3 części: refleksja na temat przeszÅ‚oÅ›ci (idealistyczne postrzeganie jÄ™zyka), odczucia teraźniejsze (zwÄ…tpienie) i wizja przyszÅ‚oÅ›ci (wiara w to, że uda siÄ™ ocalić jÄ™zyk). Proces ksztaÅ‚towania osobowoÅ›ci nie zmierza jednak ku temu, żeby postrzegać Å›wiat jako skomplikowany. Zwraca siÄ™ on raczej w stronÄ™ poszerzenia horyzontów myÅ›lowych, które pozwalajÄ… dostrzec wiÄ™cej rzeczy, z zachowaniem tej wÅ‚aÅ›ciwoÅ›ci, która pozwala znaleźć harmoniÄ™ w Å›wiecie. Dlatego też poeta, pragnÄ…c nadać jÄ™zykowi lepszy wymiar, uchronić go przed jego caÅ‚kowitÄ… zagÅ‚adÄ…, chce ocalić również czÅ‚owieka – dziecko, które znajduje siÄ™ w nim, które pozwala mu postrzegać Å›wiat jako dobry i prosty, ponieważ tylko w ten sposób, w każdym nieszczęściu udaje siÄ™ odnaleźć nadziejÄ™ pozwalajÄ…cÄ… przeżyć każdy nastÄ™pny dzieÅ„.