Charakterystyka wybranej postaci z "Folwarku zwierzęcego"

Napisany w 1943 roku przez Georgea Orwella „Folwark ZwierzÄ™cy” jest satyrÄ… majÄ…cÄ… za zadanie obalenie mitu sowieckiego.
Rzecz dzieje się w folwarku, zwanym dworskim, w którym wybucha bunt zwierząt. Do władzy dochodzą świnie, symbolizujące bolszewików. Z początku wszystko układa się dobrze, lecz po jakimś czasie zaczyna się dziać coraz gorzej; brakuje jedzenia, łamane są wcześniej ustalone zasady itd. Świnie przestają się liczyć z innymi zwierzętami, troszczą się tylko o to, by nie stracić kontroli nad resztą folwarku i zawsze być najedzonym.

Każde zwierze reagowaÅ‚o na ten stan rzeczy inaczej, jeden z koni uznaÅ‚, że Å›winie majÄ… zawsze racjÄ™ i to nie jest ich wina, że zwierzÄ™ta gÅ‚odujÄ…, osioÅ‚ staÅ‚ z boku i siÄ™ nie odzywaÅ‚, część folwarku siÄ™ buntowaÅ‚a. Jedni zaczÄ™li stawiać czynny opór, drudzy chowali gÅ‚owÄ™ w piasek i dopiero, gdy ich bezpoÅ›rednio dotknęła tyrania Å›wiÅ„ zaczęły siÄ™ stawiać. Do tych „drugich” należaÅ‚y kury. One powiedziaÅ‚y „nie” Napoleonowi dopiero, gdy ten kazaÅ‚ im oddać swoje jajka by je potem sprzedać.

„PodfruwaÅ‚y wiÄ™c pod krokwie i znosiÅ‚y tam jajka, które spadaÅ‚y i rozbijaÅ‚y siÄ™. Napoleon podjÄ…Å‚ szybkie i bezwzglÄ™dne kroki. NakazaÅ‚ wstrzymać kurom racje żywnoÅ›ciowe (…) Kury wytrzymaÅ‚y przez pięć dni, potem skapitulowaÅ‚y (…) Dziewięć buntowniczek zmarÅ‚o.” Znamienne jest, że kury zaczęły stawiać opór dopiero, gdy bezpoÅ›rednio odczuÅ‚y na swojej skórze jak straszny może być reżim.
Ich zachowanie można porównać do ludzi, którzy z początku byli obojętnie patrzyli na bolszewickie poczynania i byli obojętni na krzywdę, jaką nieraz komuniści wyrządzali innym ludziom. Dopiero wtedy, gdy przekonali się na własnej skórze, do czego zdolny jest rząd totalitarny zaczęli się buntować.

Często tak samo jest i z nami; my też nie raz jesteśmy obojętni na cierpienie, jakie istnieje na świecie i zaczynamy walczyć z tym dopiero jak sami się przekonamy, co to może dla nas znaczyć.