Poeci przeklęci - prawda czy poza?
"Ponieważ w Å›wiecie (. . .) wszystko jest na sprzedaż, sprzedaje siÄ™ również Å›mierć artysty lub tragiczne życie. Fascynuje Przybyszewski, nie Staff, Kleist, nie Goethe, Brzozowski, nie Prus. " Każdy z „kaskaderów literatury” zdawaÅ‚ sobie z tego sprawÄ™. Przepis na "poetÄ™ przeklÄ™tego" jest prosty: Å›mierć (najlepiej samobójcza lub w niejasnych okolicznoÅ›ciach), pozostawione po sobie utwory (niekoniecznie doceniane za życia) oraz kilku Å›wiadków nieustannie opowiadajÄ…cych o wybrykach zmarÅ‚ego.Wojaczek - skandalista i straceniec przechodzÄ…cy przez szyby - chciaÅ‚ pozbawić siÄ™ życia po pijanemu. TruÅ‚ siÄ™ gazem, wieszaÅ‚, wyskakiwaÅ‚ przez okno. Ostatnia - udana - próba samobójcza wzbudziÅ‚a najwiÄ™ksze kontrowersje. Na kartce dokÅ‚adnie zapisaÅ‚ dawkÄ™ i nazwÄ™ Å›rodków, jakie przyjÄ…Å‚. Nie wiadomo, czy chciaÅ‚ udokumentować swojÄ… Å›mierć, czy zostawić wskazówkÄ™ ratujÄ…cym. PoÅ‚knÄ…Å‚ jednak takÄ… ilość leków, że nawet natychmiastowa pomoc nie dawaÅ‚aby szans na przeżycie. Wniosek jest wiÄ™c jeden. . .
Andrzeja BursÄ™ po Å›mierci nazwano „polskim Jamesem Deanem”. Jego życie do tego stopnia owiane byÅ‚o legendÄ…, że sÄ…dzono, iż zakoÅ„czyÅ‚o siÄ™ ono samobójstwem (mimo wyniku autopsji, która wykazaÅ‚a, że poeta cierpiaÅ‚ na niedorozwój aorty). Plotki szerzyÅ‚y siÄ™ jednak po caÅ‚ym Krakowie. Z pewnoÅ›ciÄ… nie bez znaczenia byÅ‚o to, że biskup odmówiÅ‚ wydania zezwolenia na pogrzeb katolicki. Ale powodem tej decyzji nie byÅ‚o rzekome samobójstwo - jakiÅ› czas przed Å›mierciÄ… poeta manifestacyjnie wypisaÅ‚ siÄ™ z ksiÄ…g parafialnych.
„Poeci przeklÄ™ci” chcieli szokować. Wyrażali bunt przeciw ograniczeniom i odrzucali powszechnie przyjÄ™te normy. Lecz w rzeczywistoÅ›ci byli to wrażliwi ludzie uciekajÄ…cy w alkohol i ekscesy, gdyż nie potrafili znaleźć swego miejsca. Ich rozczarowanie Å›wiatem byÅ‚o przyczynÄ… burzliwego życia i tragicznej Å›mierci. Czuli siÄ™ bezradni i niezrozumiani, a Å‚zy „topili w kieliszku”. OgarniajÄ…cÄ… ich samotność ukrywali pod powÅ‚okÄ… nihilizmu i cynizmu. Kochali życie i jednoczeÅ›nie przeklinali je.
Powieść "Zabicie ciotki", w której szczegółowo opisane jest ćwiartowanie ciaÅ‚a, Bursa poprzedziÅ‚ dedykacjÄ…: "Wszystkim tym, którzy stanÄ™li kiedyÅ› przerażeni martwÄ… perspektywÄ… swej mÅ‚odoÅ›ci". WalczÄ…c chciaÅ‚ on ocalić wÅ‚asne „ja”, wartoÅ›ci nie przesycone faÅ‚szem. OdrzucaÅ‚ ten model życia, który niszczy przejawy indywidualizmu.
Z kolei poezja Wojaczka jest swego rodzaju autoterapią. Autor opisuje stan swojej choroby czy też obsesyjnie analizuje własną śmierć. Twórca w pewnym momencie traci granicę między poezją a życiem.
„Poeci przeklÄ™ci” od lat wzbudzajÄ… kontrowersje. Przez jednych pochwalani za szczerość i dążenie do prawdy, a za wulgarność i brutalność potÄ™piani przez innych. Jednak nie mnie oceniać, która strona ma racjÄ™ i czy postawa prowokatorów byÅ‚a szczera, czy też może celowo kreowali wÅ‚asny wizerunek i legendÄ™.