Słońce świeci wszystkim...
SwiatÅ‚o sÅ‚oneczne odgrywaÅ‚o zawsze ogromna role w zyciu czÅ‚owieka. Jest ono dla nas nadzieja ze po nocy nastanie dzien. Daje nam szczescie w zyciu gdyz bez niego nie moglibysmy funkcjonowac. Dzieki sÅ‚oncu wiemy jaka mamy wartosc i potrafimy wierzyc, ze nawet to co jest zÅ‚e, może być tez i dobre.Jan Kochanowski w Piesni IX (ksiegi III) przedstawia nam swiat rzeczywisty , jak niektórzy ludzie pograzaja siÄ™ w szara rzeczywistosc i szukaja „ciemnej strony ksiezyca”. Zycie polega na tym, aby po nocy nastaÅ‚ dzien. Nie możemy siÄ™ zaÅ‚amac w zÅ‚ych chwilach , gdyz po nich na pewno bÄ™dzie lepiej i w jakims stopniu damy rade zapomniec o tym co nie byÅ‚o dla nas przyjazne. Musimy sie cieszyc z tego co mamy i w tym co zÅ‚e nauczmy siÄ™ wyszukiwac to co jest piekne i dobre. Zycie nie polega na tym by siÄ™ zaÅ‚amywac , gdyz los dla kazdego jest taki, ze możemy odzyskac to co stracilismy jeÅ›li tylko siÄ™ nie poddamy i uwierzymy ze dla nas „sÅ‚once także swieci”.
W „Antygonie” Sofoklesa bohaterka walczyÅ‚a ze zÅ‚em, czyli z Kreonem , który byÅ‚ dla niej ta ciemnoscia. Nie pozwoliÅ‚ jej pochowac rodzonego brata, gdyz zÅ‚amaÅ‚ prawa, lecz Antygona walczyÅ‚a o swiatÅ‚o , w które wierzyÅ‚a i za wszelka cene chciaÅ‚a przezwyciezyc ciemnosc. Ogromna miÅ‚osc do brata kierowaÅ‚a jej zyciem, które gotowa byÅ‚a nawet poswiecic dla niego.
Nawiazujac do utworu pt: „Do swietego Franciszka”, Jan Twardowski chciaÅ‚ pokazac nam , ze ludzie sa ciekawi dlaczego swiat jest taki a nie inny. Drecza nas te mysli, lecz na niektóre pytania nie uzyskamy odpowiedzi. Nie dowiemy siÄ™ „...dlaczegi zubr jeczy, jelen beczy, a lis skomli...”. Swiat jest dla nas wielka zagadka, ale powinnismy docenic to, ze mozemy mówic i potrafimy zrozumiec siÄ™ nawet , gdy każdy z nas uzywa innego jezyka.
Santiago w ksiazce Ernesta Hemingwaya pt: „Stary czÅ‚owiek i morze” , przezwyciezyÅ‚ zÅ‚o , które bilskie byÅ‚o temu by bohater pograzyÅ‚ siÄ™ w ciemnosci. Nie poddaÅ‚ siÄ™ tak Å‚atwo gdyz sÅ‚once dla niego również swieciÅ‚o. Ludzie którzy uwazali go za dziwaka nie wprowadzili go w depresje. Każdy ma swoje jasne ale i ciemne strony. To ze Santiago miaÅ‚ wiecej tych ciemnych to nie oznacza ze da siÄ™ go „zabic” gdyz sam powiedziaÅ‚ ze „CzÅ‚owiek nie jest stworzony do kleski. CzÅ‚owieka można zniszczyc , ale nie pokonac”. W jego zyciu byÅ‚ pewien chÅ‚opiec , który potrafiÅ‚ go zrozumiec i byÅ‚ dla Santiaga pewna nadzieja. MiÅ‚osc ze strony chÅ‚opca daÅ‚a szanse starszemu czÅ‚owiekowi na wiare w siebie. Zeglowali razem i Santiago zawsze mógÅ‚ liczyc na pomoc ze strony mÅ‚odzinca. Marzeniem bohatera byÅ‚o zÅ‚apanie morlina. UdaÅ‚o mu siÄ™ lecz los sprawiÅ‚ ze jego szczescie zostaÅ‚o pozarte przez rekiny. Starzec musi siÄ™ pogodzic z porazka ale zawsze może być tak ze los pozwoli mu na schwytanie jeszcz wiekszej ryby, a być może sÅ‚once do niego zaswici i ktos mu w tym pomoze?
Nie tylko ludzie ciesza siÄ™ swiatÅ‚oscia ale i zwierzeta, tak jak w przypadku wilka w „Kwiatkach swietego Franciszka”. Zwierze pozerajac stworzenia sÅ‚absze od siebie, byÅ‚o pograzone w ciemnosci, gdyz ludzie chcieli go zabic za to co czyniÅ‚. Los sprawiÅ‚ jednak, ze znalazÅ‚ siÄ™ czÅ‚owiek , który daÅ‚ mu druga szanse.Swiety Franciszek pozwoliÅ‚ mu uwierzyc w siebie i pokazaÅ‚ mu jego druga- dobra twarz. Wilk skorzystaÅ‚ z pomocy swietego Franciszka i obiecaÅ‚ ze nie zabije nikogo lecz ludzie z miasta musieli go karmic.
Podobnie w biblii wilkiem byÅ‚a Maria Magdalena, ZostaÅ‚a skazana na smierc za grzechy jakie popeÅ‚niaÅ‚a, lecz Jezus , który byÅ‚ przykÅ‚adem miÅ‚osci , czynienia dobra i podarzania do tej swiatÅ‚osci stanaÅ‚ w obronie grzesznicy wypowiadajac sÅ‚owa : „Kto jest bez grzechu niech ja rzuci kamieniem”. OkazaÅ‚o siÄ™ ze każdy ma swoje ciemne strony i nie ma czÅ‚owieka o czystym sumieniu.
Przykładem tego ze swiatło jest dobrem dla nas może być smierc kliniczna, która niektórzy przezyli. Stajac w ciemnym tunelu ludzie kieruja się w strone gdzie jest jasnosc, która jest nadzieja na lepsze zycie.
Dlaczego tak jest? Dlaczego naszym zyciem rzadzi sÅ‚once? Odpowiedz na te pytania jest prosta. Zycie bez nadziei na lepszy swiat i bez wiary w dobro nie miaÅ‚oby sensu. SÅ‚once swieci dla kazdego lecz inaczej. Dla jednych caÅ‚y czas, a dla innych zaczyna swiecic wtedy, gdy druga osoba mu pomoze je odnalezc. „Nie porzucaj nadzieje, jakoc siÄ™ kolwiek dzieje: bo nie już sÅ‚once ostatnie zachodzi, a po zÅ‚ej chwili piekny dzien przychodzi(...)”. (Jan Kochanowki; Piesn IX z ksiegi III)