Historia postaci ze Starego Testamentu – Noego.

Bóg, widzÄ…c zÅ‚o postÄ™pujÄ…ce na Ziemi wÅ›ród ludzi, których stworzyÅ‚, ich wielkÄ… niegodziwość i wrogie usposobienie, żaÅ‚owaÅ‚, że wykreowaÅ‚ czÅ‚owieka, i zasmuciÅ‚ siÄ™. Wreszcie Pan rzekÅ‚: „ZgÅ‚adzÄ™ ludzi, których stworzyÅ‚em, z powierzchni ziemi: ludzi, bydÅ‚o, zwierzÄ™ta peÅ‚zajÄ…ce i ptaki powietrzne, bo żal mi, że ich stworzyÅ‚em”. Jedynym czÅ‚owiekiem, którego Bóg darzyÅ‚ życzliwoÅ›ciÄ… i zaufaniem byÅ‚ syn Lameka, Noe.

W chwili porodu Noego, ojciec dzieciÄ…tka rzekÅ‚: „Ten niechaj nam bÄ™dzie pociechÄ… w naszej pracy i trudzie rÄ…k naszych na ziemi, którÄ… Pan przeklÄ…Å‚” Noe, czÅ‚owiek prawy i godziwy wyróżniaÅ‚ siÄ™ nieskazitelnoÅ›ciÄ… wÅ›ród współczesnych sobie ludzi. ByÅ‚ to mężczyzna dobrego serca i honoru, dlatego z Bogiem żyÅ‚ w przyjaźni. Ponieważ Pan stworzyÅ‚ czÅ‚owieka na swoje podobieÅ„stwo, przeto każdy żyÅ‚ wiecznie i duch Stwórcy istniaÅ‚ w istocie cielesnej na zawsze. Stworzyciel dostrzegaÅ‚ skażenie i naruszenie idealnej harmonii ziemi przez istotÄ™ niemoralnÄ… – czÅ‚owieka. WidzÄ…c postÄ™pujÄ…ce na Å›wiecie zÅ‚o, rzekÅ‚ do Noego: „PostanowiÅ‚em poÅ‚ożyć kres istnieniu wszystkich ludzi, bo ziemia jest peÅ‚na wykroczeÅ„ przeciw mnie; zatem zniszczÄ™ ich wraz z ziemiÄ….” ZapowiedziaÅ‚ On wielkie deszcze, które padajÄ…c na ziemiÄ™ bezustannie przez czterdzieÅ›ci dni i nocy, wywoÅ‚ajÄ… potop, który pokryje wodÄ… ziemiÄ™ całą, zgÅ‚adzi wszelkie żyjÄ…ce stworzenia, a wraz z nim nastÄ…pi klÄ™ska czÅ‚owieka. PostanowiÅ‚ jednak ocalić Noego i jego potomstwo, oraz po parze z każdego gatunku zwierzÄ…t żyjÄ…cych na ziemi, by dać poczÄ…tek nowemu rozkwitowi natury. NastÄ™pnie Pan przedstawiÅ‚ Noemu instrukcjÄ™ wykonania arki, statku, który powleczony smołą i okryty dachem przepuszczajÄ…cym Å›wiatÅ‚o, miaÅ‚ ponieść jego i zwierzÄ™ta po szalejÄ…cych i nie ustÄ™pujÄ…cych wodach. RozkazaÅ‚ również mężczyźnie, by zgromadziÅ‚ pożywienie niezbÄ™dne dla przeżycia jego rodu, oraz paszÄ™ dla wszystkich zwierzÄ…t zabranych do arki. Ten wykonaÅ‚ wszystko tak, jak Bóg poleciÅ‚ mu uczynić.

Był to siedemnasty dzień, drugiego miesiąca, szóstego wieku życia Noego. Pan Bóg zesłał na ziemię deszcz. Trysnęły z hukiem wszystkie źródła Wielkiej Otchłani i otworzyły się upusty nieba. Gdy wszystkie gatunki zwierząt zostały sprowadzone do arki, drzwi jej zostały zamknięte. Deszcz wciąż padał, a na ziemi przybywało wody. Zalała ona krzewy, drzewa, całe lasy i doliny, pokryła wzgórza i pochłonęła najwyższe szczyty gór istniejących na ziemi, siejąc śmierć i spustoszenie wśród wszystkich zwierząt i ludzi znajdujących się poza arką. Cała powierzchnia lądu została zalana, życie wymarło, a woda utrzymywała się jeszcze przez sto pięćdziesiąt dni.

W końcu Bóg zamknął źródła Wielkiej Otchłani, po czym nastały wielkie wiatry, a woda powoli, lecz nieustannie ustępowała miejsca lądu. Miesiąca siódmego i dnia siedemnastego arka osiadła na górach Ararat. Po trzech miesiącach ukazały się szczyty gór. Grunt jednak wciąż był mokry, a Noe, otworzywszy okno arki, wypuścił gołębicę, aby się przekonać, czy wody ustąpiły z powierzchni ziemi. Ta jednak nie znalazłszy miejsca, gdzie mogłaby usiąść, powróciła do zbawiennego statku. Po upływie siedmiu dni następna wypuszczona gołębica powróciła, niosąc w dziobie świeży listek z oliwnego drzewka. Poznał więc Noe, że woda na ziemi opadła. Odczekał jeszcze następny tydzień, poczym znów wypuścił białego ptaka, który tym razem nie powrócił w ogóle.

Noe miaÅ‚ wówczas dokÅ‚adnie sześćset i jeden lat. Ziemia byÅ‚a już niemal caÅ‚kiem sucha. Po upÅ‚ywie dwudziestu siedmiu dni, Bóg przemówiÅ‚: „ Wyjdź z arki wraz z żonÄ…, synami i żonami twoich synów. Wyprowadź też z sobÄ… wszystkie istoty żywe: z ptactwa, bydÅ‚a i zwierzÄ…t peÅ‚zajÄ…cych po ziemi; niechaj rozejdÄ… siÄ™ po ziemi, niech bÄ™dÄ… pÅ‚odne i niech siÄ™ rozmnażajÄ….” Budowniczy, na znak radoÅ›ci i wdziÄ™cznoÅ›ci wybudowaÅ‚ oÅ‚tarz, na którym zÅ‚ożyÅ‚ Panu w ofierze pieczone miÄ™so. Bóg zapowiedziaÅ‚ wówczas, że nie bÄ™dzie już zÅ‚orzeczyÅ‚ ziemi, jej pÅ‚odów, oraz wszystkich zwierzÄ…t ze wzglÄ™du na ludzi, gdyż „usposobienie czÅ‚owieka jest zÅ‚e już od mÅ‚odoÅ›ci”. Na znak przymierza, które Bóg zawarÅ‚ z naturÄ… na wszechczasy, utworzyÅ‚ On tÄ™czÄ™, która mieniÄ…ca siÄ™ barwami, rozciÄ…gniÄ™ta od obÅ‚oku do obÅ‚oku, symbolizowaÅ‚a zgodÄ™ którÄ… on zaprzysiÄ…gÅ‚ miÄ™dzy sobÄ…, a wszystkimi istotami jakie sÄ… na ziemi.

Noe żył po potopie jeszcze trzysta pięćdziesiąt lat i zmarł w wieku dziewięćset pięćdziesięciu.