Czy w XXI w filozofia epoki oświecenia może być nadal aktualna? Który z poglądów oświeceniowych najbardziej ci odpowiada: libertynizm, deizm, ateizm, empiryzm, racjonalizm? Uzasadnij odp.

Uważam, że w dzisiejszym świecie filozofia epoki oświecenia jest nadal aktualna. Sądzę, że ma ona nawet ogromne zastosowanie w chwili obecnej. Naszą planetę zamieszkuje wielu ludzi z których każdemu można by było przyporządkować któryś z poglądów oświeceniowych. Na każdym kroku można się spotkać: z ateistami, dla których wiara w Boga i to wszystko w co wierzy każdy kto wyznaje jakąś religię jest czymś z natury śmiesznym, czy też nie wartym uwagi, zaprzeczają oni istnieniu wszelkich sił nadprzyrodzonych; z libertynami, którzy gardzą nauką i zaleceniami kościoła; z deistami którzy wierzą, iż to Bóg stworzył świat, jednakże nie Stwórca, ale ludzie przyczyniają się do tego wszystkiego co na świecie ma miejsce; z racjonalistami, którzy uważają posiadanie rozumu i wysokiego poziomu intelektualnego za sprawę wysokiej wagi, postawa ta jest niezależna od tradycji, wiary, dogmatów i przesądów; no i w końcu z empirykami, którzy uważają, że człowieka i wszystko to co nas otacza można poznać dzięki doświadczeniom i zmysłom.
SÄ…dzÄ™, że najbliższym mi poglÄ…dem oÅ›wieceniowym jest empiryzm. UznajÄ™ empiryzm dlatego, iż moim zdaniem wszystko co siÄ™ dzieje i co nas otacza poznajemy dziÄ™ki wÅ‚asnym przeżyciom, emocjom, inspiracjom i doÅ›wiadczeniom. Być może moje poglÄ…dy po trosze nawiÄ…zujÄ… także do racjonalizmu, gdyż uważam, że posiadanie intelektu jest w istocie czymÅ› ważnym. Bo przecież, gdyby nie rozum to, to czego doznajemy i czego ‘smakujemy’ w życiu nie byÅ‚oby dla nas zrozumiaÅ‚e i nie docieraÅ‚oby do nas jakÄ… owóż ma przyczynÄ™ i skutki. DziÄ™ki umysÅ‚owi możemy wysnuwać wnioski z sytuacji, w których siÄ™ znaleźliÅ›my. Rozważać czy wydarzenia, które miaÅ‚y miejsce, przyczyniÄ… siÄ™ do czegoÅ› dobrego w naszym życiu czy też przysporzÄ… nam kÅ‚opotów. Daje nam to reprymendÄ™ na przyszÅ‚ość. Ponieważ, gdy w teraźniejszoÅ›ci znaleźlibyÅ›my siÄ™ w podobnej sytuacji doÅ›wiadczenie i zdrowy rozsÄ…dek podpowiadaÅ‚yby nam jak postÄ…pić, aby nie popeÅ‚nić błędu. I wÅ‚aÅ›nie tak jest w moim przypadku. Z dnia na dzieÅ„ zdobywam doÅ›wiadczenie, poznajÄ™ Å›wiat i ludzi, którzy żyjÄ… obok mnie. DziÄ™ki intelektowi i owym zdobywanym doÅ›wiadczeniom, wiem jak postÄ™pować w bardziej czy mniej trudnych sytuacjach, aby nie popeÅ‚nić błędu. Ewentualnie, jeÅ›li podejmujÄ™ ryzykowne decyzje, mam Å›wiadomość tego jakie mogÄ… być konsekwencje powziÄ™tych przeze mnie postanowieÅ„ i czynów. Podobnie jak w przypadku bohatera książki pt. „Kandyd” Woltera moje życie jest jednÄ… wielkÄ… przygodÄ… i zaskoczeniem. Potrafi ono pÅ‚atać różne figle. ZdarzajÄ… siÄ™ sytuacje, których konsekwencje sÄ… nie do przewidzenia, jednakże w żaden inny sposób, jak tylko poprzez ryzykowne, nowo podejmowane decyzje zdobywa siÄ™ doÅ›wiadczenie. Przecież jak inaczej, jeÅ›li nie poprzez owe doÅ›wiadczenie, potrafiÄ™ okreÅ›lić swoje poglÄ…dy? To życie nauczyÅ‚o mnie tego... ZdobywajÄ…c wiedzÄ™ o tym co mnie otacza, a także o samej sobie i mej naturze potrafiÄ™ zadecydować co jest mi bliższe. Racjonalizm, empiryzm? A może deizm bÄ…dź libertynizm? Można by zaryzykować tu stwierdzenie, iż to ‘Å»ycie nauczyÅ‚o mnie żyć’. Czyli postÄ™pować zgodnie z wÅ‚asnym sumieniem, pewnymi zasadami moralnymi, a przede wszystkim zgodnie ze sobÄ… i tym czego doÅ›wiadczyÅ‚am podczas mego bytu na ziemi.
SÄ…dzÄ™, że udzieliÅ‚am odpowiedzi na zadany temat zgodnie z tym co uważam za bliskie mej osobie. Przede wszystkim piszÄ…c to wypracowanie staraÅ‚am siÄ™ kierować tym co już w moim życiu minęło. Przelewać na papier to czego mnie życie nauczyÅ‚o. Uważam, iż niejeden z moich rówieÅ›ników ze szkolnej Å‚awy posiada już spore doÅ›wiadczenie i potrafi z niego korzystać mimo mÅ‚odego wieku. Bo choć wielu dorosÅ‚ych nazywa nasze pokolenie ‘nieodpowiedzialnym’, nie sÄ… oni Å›wiadomi tego co mówiÄ…. Ponieważ niejedna dorosÅ‚a osoba nie potrafi postÄ™pować zgodnie z rozsÄ…dkiem, który podpowiada, aby czynić tak, jak życie naucza. A w ten sposób sama staje siÄ™ istotÄ… nieodpowiedzialnÄ… i utwierdza mnie w przekonaniu, że „..każdy powinien uprawiać swój ogródek” jak to powiedziaÅ‚ jeden z bohaterów wczeÅ›niej już wspomnianej książki Woltera pt. „Kandyd”.