Stres szkolny
Metody stresowania uczniów.Stres szkolny wywołany jest tylko jednym czynnikiem, jakim jest nauczyciel. Pośrednio też oczywiście jego czynami. Ów czynnik potrafi stresować bogu ducha winnych uczniów na wiele różnych sposobów.
JednÄ… z takich metod jest jak to nauczyciele okreÅ›lajÄ… „sprawdzanie wiedzy ucznia poprzez odpowiedź ustnÄ…”. W tej formie stresowania nauczyciel jest bezlitosny. „Tyran”, jakim jest oczywiÅ›cie nauczyciel, otwiera dziennik i zaczyna jeździć palcem po liÅ›cie, przeciÄ…gajÄ…c moment wypowiedzenia nazwiska dzisiejszej ofiary. Uczniom niewiarygodnie szybko bijÄ… serca, adrenalina podskakuje do maksymalnego poziomu. A nauczyciel spokojnie, jak gdyby nigdy nic przeciÄ…ga. Ociężale zaczyna od pierwszej literki nazwiska i tÄ™ przeciÄ…ga najbardziej. W tym czasie wszystkim na tÄ™ literkÄ™ serca stajÄ… w przeÅ‚yku. Kiedy wreszcie wypowie nazwisko wszystkim oprócz jednej osoby robi siÄ™ lżej. Delikwent, który zostaÅ‚ wybrany niepewnie siÄ™ podnosi z krzesÅ‚a i chwiejnym krokiem zmierza ku nie uniknionemu. Kiedy już podejdzie do biurka „Tyrana” kÅ‚adzie zeszyt, i zaczyna siÄ™ koszmar. OczywiÅ›cie nauczyciel uÅ›miecha siÄ™ do ucznia jak by mieli porozmawiać o ostatnio obejrzanym filmie. Ofiara zaczyna siÄ™ pocić i jÄ…kać, „Bestia” miÅ‚o siÄ™ uÅ›miecha caÅ‚y czas. Wszystkie wykute wiadomoÅ›ci ulatujÄ… z gÅ‚owy, kiedy nauczyciel tak siÄ™ na ciebie patrzy jak gdyby miaÅ‚ ciÄ™ pożreć. Nie jesteÅ› w stanie przypomnieć sobie nic. Kompletna pustka. Pierwsze pytanie zadane, potem drugie, trzecie i kolejne. Nauczyciel wreszcie wypowiada sÅ‚ynne sÅ‚owa „znowu siÄ™ nie nauczyÅ‚eÅ›..........., siadaj paÅ‚a”. WÅ‚aÅ›nie to sÅ‚owo lub, jak kto woli: kapa, lufa, jedynka, koÅ‚ek, laska, itp. jest najczęściej sÅ‚yszane z ust nauczyciela po pytaniu, i po oddaniu różnych prac.
KolejnÄ… formÄ… stresu szkolnego jest potocznie zwana przez nauczycieli: krótka niezapowiedziana, pisemna forma sprawdzenia wiadomoÅ›ci z ostatniej lekcji. Przez nas zwana kartkówkÄ…. To chyba najbardziej stresujÄ…ca forma pisemnej wypowiedzi. Czy nauczyciele sÄ…dzÄ…, że my uczniowie nie mamy nic do roboty w domu? Czy oni sÄ…dzÄ…, że my siÄ™ uczymy od momentu przyjÅ›cia ze szkoÅ‚y do wieczornej toalety z krótkÄ… przerwÄ… na obiad i kolacjÄ™? Chyba tak. Jeżeli robiÄ… niezapowiedziane kartkówki po ówczesnym upewnieniu siÄ™, że już wszyscy wziÄ™li „np.”. Taki dajmy na to............... przychodzi ucieszony do szkoÅ‚y po wczorajszej imprezie. I co? Mina mu rzednie, kiedy nauczyciel mówi
- Proszę wyciągnąć karteczki, sprawdzimy waszą systematyczność w nauce-.
Oni sobie z tego nie zdają sprawy, że każdy z osobna i wszyscy razem mamy swoje życie prywatne, z którego w wieku....... lat trzeba korzystać w pełni. Oni chyba nigdy nie mieli...... lat?
Kiedy już wszyscy wyciągną kartki, podpiszą się imieniem i nazwiskiem,( nie wolno zapomnieć tez o dacie, klasie, grupie i numerze w dzienniku) nauczyciel zaczyna dyktować pytania. Po pierwszym pytaniu w całej klasie słychać jęk zawodu. Po drugim jest jeszcze gorzej. Tak samo jest po trzecim i kolejnych. Zdarzy się czasem, że znasz odpowiedź na jakieś nie istotne pytanie za jeden punkt, ale rzadko. I jak tu napisać odpowiedz na kilka pytań, na które się nie zna odpowiedzi w pięć minut? Nie da się nawet ściągnąć.
KolejnÄ… formÄ… stresu jest sprawdzian, zapowiedziany kilka dni wczeÅ›niej, na który i tak ciężko jest siÄ™ nauczyć z powodu nadmiaru takich sprawdzianów w tygodniu.Kiedy już siÄ™ nauczÄ™, a polega to wÅ‚aÅ›ciwie na przeczytaniu materiaÅ‚u (dosyć obszernego z resztÄ…) z zeszytu i podrÄ™cznika. NastÄ™pnie trzeba opracować wyglÄ…d maÅ‚ej pomocy naukowej zwanej potocznie ”Å›ciÄ…gÄ…”. Nauczyciel jednak po rozdaniu sprawdzianów zaczyna krążyć po klasie, jak sÄ™p nad padlinÄ…. Jest to niezmiernie stresujÄ…ce i denerwujÄ…ce. Jak tu cokolwiek Å›ciÄ…gnąć? Chcesz wyciÄ…gnąć Å›ciÄ…gÄ™, ale boisz siÄ™, że ci jÄ… belfer zabierze. Nauczyciel tak chodzi po klasie czÄ™sto przystajÄ…c nad twojÄ… osobÄ… i patrzÄ…c to na twojÄ… kartkÄ™ to na rÄ™ce, zapominasz wszystko, co przeczytaÅ‚eÅ› z podrÄ™cznika i zeszytu. W taki oto sposób zarabiasz kolejnÄ… pałę.
Jeszcze jednÄ… ze skutecznych form straszenia i stresowania uczniów, jest klasówka. W mniemaniu nauczycieli mamy siÄ™ nauczyć poÅ‚owy podrÄ™cznika w tydzieÅ„. -To chore-. Przecież nikt z nas nie jest maszynÄ…. Na pewno tego by chcieli nauczyciele, ponieważ ogrom materiaÅ‚u na klasówkÄ™ jest przerażajÄ…cy. Sposób wywoÅ‚ywania stresu na klasówce jest Å‚udzÄ…co podobny do tego stosowanego przez „Tyrana” na sprawdzianie. Tylko Å›ciÄ…g, których jest wiÄ™cej nie można wyciÄ…gnąć z powodu nieustannie ciążącego na tobie wzroku belfra.
Z przytoczonych przykładów wynika, iż źródeł i rodzajów stresu może być wiele, jednak podstawowym jest nauczyciel.
I jak tu się nie stresować???!!!