Analiza wiersza „Do trupa” Jana Andrzeja Morsztyna

Wiersz Jana Andrzeja Morsztyna pod tytuÅ‚em „Do trupa” jest jednym z ciekawszych utworów baroku. Autor wrÄ™cz szokuje nas swym wyszukanym pomysÅ‚em. Porównuje on w swym dziele cierpienia osoby nieszczęśliwie zakochanej do trupa. Co wiÄ™cej sÄ…dzi, że lepiej jest umrzeć niż żyć. Z drugiej strony, czym innym jest miÅ‚ość, jak nie cierpieniem?

Na samym poczÄ…tku podmiot liryczny zwraca siÄ™ do nieboszczyka porównujÄ…c go do siebie. W dalszych sÅ‚owach wymienia jednak istotne różnice pomiÄ™dzy wÅ‚asnym stanem, a sytuacjÄ… trupa. Podmiot liryczny zazdroÅ›ci zmarÅ‚emu jego spokoju wewnÄ™trznego. Podczas gdy on musi znosić katusze, które porównuje do bólu zadawanego przez ogieÅ„ (sic!). Ponadto narzeka na swojÄ… nieÅ›miertelność, wszak wolaÅ‚by zamienić siÄ™ w popiół! Z drugiej strony czÅ‚owiek, który byÅ‚ kiedyÅ› nieszczęśliwie zakochany, inaczej odbierze ten tekst. Stwierdzenia narratora wcale nie wydadzÄ… mu siÄ™ dziwne. Gatunek literacki omawianego utworu to bez wÄ…tpienia sonet. Åšwiadczy o tym fakt, iż pierwsze 8 wersów zawiera część opisowo-narracyjnÄ…, a pozostaÅ‚e majÄ… charakter refleksyjno-uogólniajÄ…cÄ…. W razie dalszych wÄ…tpliwoÅ›ci warto skorzystać z uprzejmoÅ›ci autorów podrÄ™cznika, którzy umieÅ›cili gatunek literacki pod tytuÅ‚em... Wiersz jest stroficzny, bo skÅ‚ada siÄ™ z czterech krótkich strof. Dwie pierwsze sÄ… czterowersowe, zaÅ› kolejne trójwersowe (tercyny). W dziele Morsztyna wystÄ™pujÄ… rymy okalajÄ…ce (ABBA). PrzykÅ‚ady to min.: „kwili-chwili” i „srodze-Å›reżodze”. Akcent pada na przedostatniÄ… sylabÄ™, wiÄ™c mamy do czynienia z powszechnymi żeÅ„skimi rymami. Wiersz jest sylabiczny, bo każda z 14 linijek skÅ‚ada siÄ™ z 14 sylab. Ponadto dzieÅ‚o to zaliczamy do liryki osobistej, ponieważ ma on okreÅ›lonego adresata (trup). Utwór obfituje w liczne Å›rodki stylistyczne. Poeta wykorzystaÅ‚ obrazowanie do przedstawienia swych uczuć. Moim zdaniem, nie można pisać o takich zjawiskach jak miÅ‚ość i Å›mierć bez użycia metafor i innych Å›rodków stylistycznych. W zwiÄ…zku z tym wystÄ™pujÄ… liczne przenoÅ›nie. PrzykÅ‚ad to chociażby „tyÅ› jak lód”, czyli przyrównanie zimna bryÅ‚y lodu do temperatury ciaÅ‚a zwÅ‚ok. To porównanie może mieć też głębszy sens, to znaczy symbolizować chłód martwej osoby „wypÅ‚ukanej” z gorÄ…cych emocji. WspominajÄ…c o metaforach, warto dodać że caÅ‚y sonet jest jednym rozbudowanym porównaniem. W wierszu odnajdujemy liczne epitety np. żaÅ‚obny, okropna, piekielna. WiÄ™kszość linijek rozpoczyna siÄ™ sÅ‚owem „ty” co jest przykÅ‚adem anafory. Nadaje ona swoistÄ… rytmiczność i wnosi wrażenie niezwykÅ‚ej harmonii w budowie. PatrzÄ…c na taki wysyp Å›rodków stylistycznych nietrudno zidentyfikować epokÄ™ literackÄ…. Bowiem przerost formy nad treÅ›ciÄ… byÅ‚ charakterystyczny dla okresu baroku. W tym momencie ważniejsza byÅ‚a dekoracyjność dzieÅ‚a niż logiczna caÅ‚ość wszystkich elementów (także w architekturze).

Morsztyn szukajÄ…c niespotykanego tematu na swój tekst czyniÅ‚ to zapewne zainspirowany twórczoÅ›ciÄ… Giambattisty Mariniego. OpierajÄ…c siÄ™ na znajomoÅ›ci sonetów polskiego marinisty zaryzykujÄ™ stwierdzenie, że „Do trupa” jest niezwykle efektownÄ… przeróbkÄ… sonetu wÅ‚oskiego poety. Obaj pisarze uprawiali bowiem literackie kradzież. Nie od dziÅ› wiemy, że „czym piÄ™kno dla oczu, dla uszu harmonia, tym koncept dla umysÅ‚u”. Konceptyzm podkreÅ›laÅ‚ czÄ™sto zwiÄ…zki miÄ™dzy różnymi zjawiskami. W omawianym wierszu byÅ‚a to relacja pomiÄ™dzy Å›mierciÄ…, a miÅ‚oÅ›ciÄ…. Z jednej strony te dwie wartoÅ›ci kolidowaÅ‚y ze sobÄ…, ponieważ miÅ‚ość symbolizuje poniekÄ…d życie. Aczkolwiek wierszokleta dowodzi, że miÅ‚ość oraz Å›mierć wiążą siÄ™ z cierpieniem. Dowodzi na to kolejne argumenty w taki sposób, że pomimo poczÄ…tkowego szoku zgadzamy siÄ™ z jego tezÄ…. W caÅ‚ej sztuce te motywy powracaÅ‚y niemal bezustannie. Także na kartach „Romeo i Julii” Williama Szekspira. Na kartach tego dramatu chyba w najlepszy możliwy sposób wytÅ‚umaczono boleÅ›ci istoty ludzkiej zwiÄ…zane z miÅ‚oÅ›ciÄ….