Promieniotwórczośc - jej blaski i cienie.
Promienie X – jedna z najciekawszych zagadek nurtujÄ…cych naukowców przez wiele lat; poczÄ…wszy od koÅ„ca XIX wieku aż do teraźniejszoÅ›ci. Jednym z pierwszych, który zdecydowaÅ‚ siÄ™ poÅ›wiÄ™cić temu zagadnieniu byÅ‚ Henry Becquerel.W roku 1896 przeprowadza on doÅ›wiadczenie, którego celem miaÅ‚o być zbadanie, czy pobudzane do fluorescencji Å›wiatÅ‚em nadfioletowym różne materiaÅ‚y sÄ… również źródÅ‚em jakiÅ› czÄ…steczek lub fal. W doÅ›wiadczeniu użyÅ‚ on pÅ‚yty fotograficznej owiniÄ™tej dwoma arkuszami czarnego papieru, który nie przepuszczaÅ‚ promieniowania sÅ‚onecznego. Na to poÅ‚ożyÅ‚ krysztaÅ‚y siarczanu urano-potasowego, które miaÅ‚y być wÅ‚aÅ›nie tym materiaÅ‚em pobudzanym do fluoryzacji. Potem Becquerel naÅ›wietlaÅ‚ je przez kilka godzin promieniami sÅ‚onecznymi. Po tym czasie po odsÅ‚oniÄ™ciu pÅ‚yty ujrzaÅ‚ na niej czarnÄ… sylwetkÄ™ substancji fluoryzujÄ…cej. Potem powtórzyÅ‚ on to doÅ›wiadczenie kilkakrotnie, umieszczajÄ…c miedzy pÅ‚ytÄ… fotograficznÄ… a krysztaÅ‚ami np.. monety. Ich obraz również pojawiaÅ‚ siÄ™ na pÅ‚ycie.
Jednak już kilka dni po tych doświadczeniach naukowiec doszedł do zadziwiającego wniosku. Zauważył on bowiem, ze kryształki pozostawiają ślady na płycie również wtedy, gdy nie są wystawione na słońce oraz nawet w czasie, gdy są przechowywane w ciemności. Niedługo potem okazało się, że nie tylko ta, ale też i inne substancje zawierające uran emitowały takie promieniowanie niezależnie od tego, czy mają one zdolność do fluorescencji, czy nie. Tak więc źródłem zaobserwowanego zjawiska jest uran! I w tym właśnie momencie Henry Becquerel odkrył zjawisko promieniotwórczości...
DziÅ› wiemy, ze istniejÄ… trzy rodzaje radioaktywnego promieniowania:
• Promieniowanie a (alfa) - skÅ‚adajÄ…ce siÄ™ z jÄ…der HELU
• Promieniowanie b (beta) – zÅ‚ożone z ELEKTRONÓW
• Promieniowanie g (gamma) – pozbawione masy kwanty promieniowania, z jakimi spotykamy siÄ™ także przy Å›wietle RENTGENA. Kwanty g sÄ… znacznie bogatsze w energiÄ™ niż promieniowanie Å›wietlne czy Rentgena.
A czy promieniowanie jest groźne dla ludzkoÅ›ci? Wszystko zależy do jego dawki, ponieważ organizmy żywe sÄ… w pewnym sensie „przyzwyczajone” do promieniowania: naturalnego oraz kosmicznego, przed którym nie mamy możliwoÅ›ci ukrycia siÄ™.
Ludzie więc nie uciekają, wręcz przeciwnie, wykorzystują promieniotwórczość do wielu rzeczy. Jedną z najważniejszych gałęzi wykorzystujących to zjawisko jest czerpanie z promieniowania energii. Jest to energia pochodząca z rozszczepienia, uzyskiwana w reaktorach węglowych.
Ogromne znaczenie pierwiastki promieniotwórcze majÄ… również w medycynie. Sztucznie otrzymane promieniotwórcze izotopy jodu stosuje siÄ™ w diagnostyce i leczeniu chorób tarczycy. Rad 226 już w roku 1915 stosowany byÅ‚ jako lek wzmacniajÄ…cy, a także – w postaci kremów-jako Å›rodek odmÅ‚adzajÄ…cy skórÄ™. Dopiero po kilkunastu latach zorientowano siÄ™, ze ten promieniotwórczy pierwiastek może wywoÅ‚ywać nowotwory i wycofano siÄ™ z tych praktyk. W roku 1931 po raz pierwszy zastosowano do badania tarczycy jod 131, co daÅ‚o poczÄ…tek nowej gałęzi diagnostyki medycznej, scyntygrafii. Można jÄ… okreÅ›lić jako przeciwieÅ„stwo badaÅ„ radiologicznych- obraz narzÄ…dów uzyskuje siÄ™, rejestrujÄ…c promieniowanie wprowadzonych do wewnÄ…trz organizmu izotopów promieniotwórczych. W scyntygrafii stosuje siÄ™ także gazy szlachetne –ksenon 133, krypton 85 (badania perfuzji mózgu), gal 67 (w onkologii), selen 75 (w diagnozowaniu przytarczyc i kory nadnerczy). Możemy też zetknąć siÄ™ z promieniowaniem sztucznym, najczęściej podczas różnego rodzaju medycznych zabiegów diagnostycznych, np. przeÅ›wietlenia pÅ‚uc, lub zabiegów leczniczych, głównie w terapii przeciwnowotworowej.
Z drugiej strony promieniowanie przyniosło nam tyle klęsk i nieszczęść, jak chyba żadne inne odkrycie. Chyba każdy z nas zna historię strasznej katastrofy przy wybuchu reaktora jądrowego w Czarnobylu. Promieniowanie bowiem, takie jak to powstałe przy tej eksplozji, może powodować w organizmie człowieka nieodwracalne i czasem nawet śmiertelne zmiany. Nie wszystkie ujawniają się w organizmie od razu po napromieniowaniu, wiele następstw ma miejsce w znacznie późniejszym czasie, jako tzw. zmiany późne. I może to być białaczka (w wyniku uszkodzenia szpiku kostnego), nowotwory złośliwe skóry, kości, zaćma czy zaburzenia przewodu pokarmowego (w wyniku dysfunkcji jelit). Ogólnie, mogą to być zmiany somatyczne, trwałe dla danego organizmu, jak również zmiany genetyczne, przekazywane następnym pokoleniom. W ostatnich latach zwrócono uwagę na skutki działania promieniowania elektromagnetycznego niejonizującego, w szczególności promieniowania o wysokiej częstotliwości. Działanie tego promieniowania na organizmy żywe, a także na organizm ludzki, nie jest dokładnie rozpoznane; uważa się je obecnie za jedno z powszechnych zanieczyszczeń środowiska. Promieniowanie o wysokiej częstotliwości powstaje w wyniku działania zespołów sieci i urządzeń elektrycznych w pracy oraz w domu (np. kuchenki mikrofalowe, żelazka, lodówki, odkurzacze, pralki, telewizory), urządzeń elektromechanicznych do badań diagnostycznych i zabiegów fizykoterapeutycznych, stacji nadawczych, urządzeń energetycznych, telekomunikacyjnych, radiolokacyjnych czy radionawigacyjnych.
Kolejnym źródłem podwyższonego poziomu promieniowania są elektrownie węglowe i budownictwo. Węgiel i materiały używane w budownictwie emitują pewne promieniowanie. Pyły pochodzące ze spalania węgla lądują miedzy innymi w naszych płucach. Materiały używane w budownictwie, wykazujące często podwyższony poziom promieniowania, to np. niektóre płytki ceramiczne, a konkretnie barwniki używane do ich zdobienia. Najlepszym sposobem na obniżenie promieniotwórczości w budynkach jest wietrzenie pomieszczeń, gdyż jej źródłem jest gazowy, promieniotwórczy radon, który powstaje w wyniku przemian promieniotwórczych, a jako gaz może się ulatniać ze ścian.
Jednym z najtragiczniejszych jednak negatywnych skutków „używania” przez czÅ‚owieka promieniotwórczoÅ›ci jest wykorzystywanie jej w celach z zaÅ‚ożenia niszczycielskich i nastawionych na degradacjÄ™. Takim celem zapewne jest wytwarzanie przez ludzi bezwzglÄ™dnej, o ogromnej szkodliwoÅ›ci i potężnym polu rażenia wszelkiego rodzaju broni atomowej. Jest to broÅ„ masowego rażenia, wykorzystujÄ…ca energiÄ™ atomowÄ…, jej rozszczepienie bÄ…dź syntezÄ™. Może być przenoszona przez samoloty bojowe lub rakiety, umieszczana w pociskach artyleryjskich lub stosowane jako miny. OddziaÅ‚uje na otoczenie poprzez falÄ™ uderzeniowÄ…, promieniowanie cieplne, promieniowanie przenikliwe oraz opad promieniotwórczy.
Moim zdaniem, mimo iż promieniotwórczość może przynieść nam wiele pozytywnych skutków i odkryć, powinniśmy w pewnym stopniu ograniczyć jej wykorzystywanie. Do pracy nad tym zjawiskiem powinno wyznaczać się ludzi doświadczonych, którzy nie będą próbować wykorzystać jej do niepożądanych celów. Badania te powinny być kontrolowane bardzo rygorystycznie i powinien być nad nimi stały nadzór. Zjawisko promieniotwórczości bowiem, mimo że jest pomocne w naszym życiu i ma uzdrawiającą moc ( oczywiście, gdy jest właściwie wykorzystywane) może być największym wrogiem dla ludzkich istnień. Bo przynosząc zdrowie, energię i rozwiązanie niektórych problemów naukowych, przynosi też niszczycielską siłę, zabójcze promienie, destrukcyjną moc i okrutną, bezwzględną i nieodwracalną śmierć.