Samotnosc - jak sobie z nią radzić

Jedno z najpowszechniejszych źródeł cierpienia to samotność. Od czasu do czasu jest ona udziałem każdego z nas, ale niektórzy doświadczają jej przez całe życie.

Samotność to bolesna Å›wiadomość, że brak nam znaczÄ…cych kontaktów z innymi ludźmi. PociÄ…ga ona za sobÄ… wrażenie wewnÄ™trznej pustki połączonej ze smutkiem, zniechÄ™ceniem, poczuciem oddzielenia, niepokojem, któremu towarzyszy silne pragnienie, by być chcianym, komuÅ› potrzebnym. Ludzie samotni czujÄ… siÄ™ czÄ™sto porzuceni, niechciani, odrzuceni, nawet gdy sÄ… w wÅ›ród ludzi. Ogarnia ich poczucie braku nadziei i silne pragnienie jakiejkolwiek relacji, która uÅ›mierzyÅ‚aby straszny ból osamotnienia nie z wÅ‚asnego wyboru. Nic dziwnego, że ludzie osamotnieni majÄ… niskie poczucie wÅ‚asnej wartoÅ›ci i czÄ™sto żywiÄ… przekonanie: „chyba nie jestem nic wart, bo nikt nie chce ze mnÄ… być".

Chrześcijański psycholog, Craig Ellison, wyróżnił trzy typy samotności: emocjonalną, społeczną i egzystencjalną.

Samotność emocjonalna wiąże się z brakiem albo utratą Intymnej więzi psychologicznej z drugą osobą. Osoba osamotniona emocjonalnie czuje się całkowicie sama i może wrócić do normalnego życia przez nawiązanie nowych, głębokich związków z ludźmi.

Samotności społecznej towarzyszy poczucie braku celu, niepokoju, pustki. Człowiek odczuwa, że znajduje się na marginesie życia. Potrzebuje wtedy nie tyle głębokiego związku z jedną osobą, ile grupy akceptujących ją przyjaciół i umiejętności współżycia w grupie.

Samotność egzystencjalna łączy się z poczuciem izolacji, która pojawia się wtedy, gdy człowiek oddzielony jest od Boga. Życie nie ma dla niego sensu ani celu. Taki człowiek potrzebuje głębokiej i rozwijającej się społeczności z Bogiem, najlepiej w obrębie społeczności ludzi wierzących.

Zanim przejdziemy do dalszych rozważań, należałoby wyraźnie powiedzieć, czym różni się samotność od odosobnienia. Odosobnienie to dobrowolne usunięcie się ze społeczności ludzkiej; samotność przychodzi wówczas, gdy jesteśmy zmuszeni do egzystowania w pojedynkę. Odosobnienie może być doświadczeniem odświeżającym, regenerującym siły, przyjemnym; samotność jest bolesna, wyczerpująca i nieprzyjemna. Odosobnienie rozpoczyna się i kończy zależnie od woli człowieka; samotność ogarnia nas niezależnie od nas i pomimo naszych wysiłków, by ją przerwać.

Biblia a samotność

Po stworzeniu Adama Bóg powiedziaÅ‚: „Niedobrze jest czÅ‚owiekowi, gdy jest sam. UczyÅ„my pomoc stosownÄ… dla niego". Adam miaÅ‚ możliwość rozmawiania z samym Bogiem, ale Stwórca wiedziaÅ‚, że istota ludzka do wÅ‚aÅ›ciwego rozwoju potrzebuje drugiej ludzkiej istoty. Dlatego stworzyÅ‚ EwÄ™ i pouczyÅ‚ ich, by „rozradzali i rozmnażali siÄ™ i napeÅ‚niali ziemiÄ™". PozostajÄ…c w spoÅ‚ecznoÅ›ci z Bogiem i ze sobÄ…, Adam i Ewa nigdy nie czuli siÄ™ samotni.

Po upadku w grzech, społeczność z Bogiem została zerwana, a i pomiędzy samych grzeszników został wbity klin. Pojawienie się egoizmu i napięć między nimi spowodowało wkroczenie na świat osamotnienia.

W Biblii rzadko mówi się o osamotnieniu, ale możemy zauważyć, że miało ono miejsce w życiu takich mężów wiary jak Jakub, Job, Nehemiasz, Eliasz i Jeremiasz. Dawid skarżył się, że jest samotny i uciśniony. Jezus, który zna nasze wszystkie słabości, także doświadczył samotności w Getsemane. Jan zakończył swe życie na wyspie Patmos, a apostoł Paweł ostatnie dni życia spędził w więzieniu. Pisząc do Tymoteusza, starzejący się Paweł stwierdza, że opuścili go przyjaciele i prosi swojego młodego przyjaciela, by dołożył wszelkich starań, by go odwiedzić.

Cała Biblia mówi o potrzebie społeczności z Bogiem, ze wszystkimi ludźmi, szczególnie chrześcijanami, o potrzebie miłości, pomocy, zachęty, przebaczenia i wzajemnej o siebie troski. Żywa społeczność z Bogiem i innymi stanowi podstawę rozwiązania problemu samotności. Ale w jaki sposób człowiek powinien budować społeczność z Bogiem i innymi ludźmi?

Przyczyny samotności

Samotność może mieć wiele przyczyn, które pogrupujemy w 5 kategorii. Może być ona społeczna, rozwojowa, psychologiczna, sytuacyjna i duchowa. Kombinacje tych przyczyn stwarzają poczucie samotności doskwierającej człowiekowi.

1. Przyczyny społeczne. Większość naukowców zgadza się z poglądem, że szybkie przemiany społeczne dzisiejszej doby izolują od siebie ludzi, pozbawiają ich bliskich kontaktów ze sobą i przyczyniają się do rozpowszechniania się zjawiska samotności. Społeczne warunki, które powodują wzmaganie się poczucia osamotnienia to:

• Rozwój techniki. Ponieważ najważniejsza jest obecnie wydajność i wygoda, brakuje ludziom czasu na podtrzymywanie głębokich wiÄ™zi. Skomplikowane technologie stawiajÄ… wymóg wysokiej specjalizacji, a specjaliÅ›ci nie majÄ… czasu ani ochoty na komunikowanie siÄ™ z niespecjalistami. W rezultacie relacje stajÄ… siÄ™ pÅ‚ytkie, spada zdolność porozumiewania siÄ™, dominuje samotność. Ludzie czujÄ… siÄ™ mniej istotni, niepotrzebni.

• Mobilność. Rozwój komunikacji pozwala na Å‚atwe przemieszczanie siÄ™ po kraju i Å›wiecie. Bezrobocie i konieczność szukania lepszego życia w nowym miejscu powodujÄ… rozpowszechnienie siÄ™ zjawiska migracji. To z kolei rozrywa przyjaźnie, rozdziela rodziny, niszczy poczucie wiÄ™zi sÄ…siedzkiej i powoduje unikanie głębszych przyjaźni w obawie przed bólem rozstania.

• Urbanizacja. W rezultacie przeniesienia siÄ™ dużego procentu ludnoÅ›ci do miast, rozwinęła siÄ™ tendencja do izolowania siÄ™. Zauważamy obawÄ™ przed nieznajomymi, która prowadzi do podejrzliwoÅ›ci i wycofywania siÄ™. Poczucie niewygody prowadzi do poszukiwania ciszy i spokoju. Tak wiÄ™c tysiÄ…ce ludzi mieszkajÄ… obok siebie, a jednoczeÅ›nie wielu z nich żyje w izolacji i osamotnieniu.

• Telewizja. Ten nowoczesny wynalazek dziaÅ‚a izolujÄ…co poprzez treÅ›ci programów, które zdajÄ… siÄ™ promować wszelkÄ… sztuczność, a też poprzez zwyczaje ludzi zasiadajÄ…cych przed telewizorami. Rzadko siÄ™ do siebie odzywajÄ…. Opanowani przez odrealniony Å›wiat pokazywany w telewizji, wczuwajÄ… siÄ™ w życie postaci fikcji telewizyjnej, zamiast nawiÄ…zywać łączność z sÄ…siadami i krewnymi, spotykać siÄ™ z przyjaciółmi.

Mimo wielu istotnych dla ludzi korzyści, współczesne zmieniające się społeczeństwo jest odhumanizowane, rozrywa więzi międzyludzkie, niszczy tradycyjne źródła poczucia bezpieczeństwa i potęguje warunki sprzyjające osamotnieniu i wyizolowaniu.

2. Przyczyny rozwojowe. Craig Ellison, po dokonaniu przeglądu literatury na temat osamotnienia, stwierdził, że istnieją trzy podstawowe potrzeby rozwojowe, które muszą zostać zaspokojone w życiu człowieka, jeśli chcemy uniknąć osamotnienia.

• Przynależność. Duża część naukowej literatury stwierdza, że ludziom, a szczególnie dzieciom, potrzeba bliskich wiÄ™zi z innymi istotami ludzkimi. JeÅ›li dzieci żyjÄ… w izolacji z rodzicami, efektem jest ich niepokój i emocjonalna powÅ›ciÄ…gliwość. Jeżeli zdarzy siÄ™, że dziecko przez jaki czas pozostaje tylko z jednym z rodziców, a po okresie separacji powraca drugie z nich, dziecko bardzo mocno zwiÄ…zuje siÄ™ z ojcem lub matkÄ…, przylega emocjonalnie do jednego z rodziców, jakby w obawie przed tym, że ponownie siÄ™ rozłączÄ…. Jeżeli weźmiemy pod uwagÄ™ stale rosnÄ…cy procent rozwodów i coraz czÄ™stsze przypadki nadużyć dokonywanych na dzieciach, Å‚atwo zrozumieć, dlaczego tak wielu mÅ‚odych ludzi doÅ›wiadcza poczucia wyobcowania i braku przynależnoÅ›ci. Ludzie ci czÄ™sto wychowywali siÄ™ w osamotnieniu.

• Akceptacja. Rodzice okazujÄ… akceptacjÄ™ na różne sposoby: przez dotyk, spÄ™dzanie z dziećmi czasu, przez sÅ‚uchanie, karanie, okazywanie uczucia. Jeżeli tego brak, gdy dzieci sÄ… lekceważone lub karane zbyt surowo, rozwijajÄ… w sobie poczucie braku wartoÅ›ci. DochodzÄ… do wniosku, że do nikogo nie należą i wycofujÄ… siÄ™ z kontaktów z ludźmi, albo też narzucajÄ… siÄ™ innym w sposób, który pociÄ…ga za sobÄ… dalsze odrzucenie. Trudno im potem zaufać ludziom, a niezdolność zaufania przeszkadza w nawiÄ…zywaniu głębszych relacji. Niskie poczucie wÅ‚asnej wartoÅ›ci i poczucie braku akceptacji leży u podstaw osamotnienia.

• Nabywanie umiejÄ™tnoÅ›ci spoÅ‚ecznych. Każdy z nas zna ludzi, którzy nie potrafiÄ… siÄ™ wÅ‚aÅ›ciwie zachować w grupie. SÄ… niewrażliwi na potrzeby i postawy innych, nie potrafiÄ… kontynuować poprawnych relacji miÄ™dzyludzkich. StarajÄ… siÄ™ manipulować ludźmi, narzucajÄ… siÄ™, a to przynosi tylko odrzucenie, rozczarowanie i zwiÄ™ksza ich osamotnienie. Tacy ludzie nie nauczyli siÄ™ współżycia z innymi. Ustawicznie próbujÄ…, ciÄ…gle im siÄ™ to nie udaje i nadal pozostajÄ… w samotnoÅ›ci.

3. Przyczyny psychologiczne. Również pewne predyspozycje psychiczne właściwe konkretnemu człowiekowi powodują, że pozostaje on w stanie osamotnienia.

• Niskie poczucie godnoÅ›ci wÅ‚asnej. Jeżeli mamy o sobie niskie mniemanie, wtedy nie doceniamy wÅ‚asnych zalet i zamykamy siÄ™ w sobie, albo też przeceniamy siebie aż do zarozumiaÅ‚oÅ›ci. Oba zachowania utrudniajÄ… kontakty z ludźmi. Trudno jest budować przyjaźń, jeżeli mamy maÅ‚o zaufania do siebie samych. Taki czÅ‚owiek nie potrafi okazywać miÅ‚oÅ›ci bez tÅ‚umaczenia siÄ™, nie umie też przyjmować miÅ‚oÅ›ci bez poniżania siÄ™. Poczucie wÅ‚asnej godnoÅ›ci pomaga w nawiÄ…zywaniu przyjaźni, a przyjaźń pomaga w budowaniu poczucia wÅ‚asnej godnoÅ›ci i zmniejsza osamotnienie. Natomiast niskie mniemanie o sobie czyni czÅ‚owieka nieÅ›miaÅ‚ym i sÅ‚abym, szukajÄ…cym oparcia u innych. Jeżeli jednak inni ludzie nie sÄ… w stanie zapewnić zaspokojenia naszych potrzeb, pojawia siÄ™ poczucie zagrożenia i głębokie osamotnienie.

• Niezdolność porozumiewania siÄ™. Przyczyna ta leży u podstaw wiÄ™kszoÅ›ci problemów w kontaktach miÄ™dzyludzkich. Jeżeli ludzie nie chcÄ… dojść do porozumienia, albo nie potrafiÄ…, wtedy pojawia siÄ™ uporczywe wrażenie samotnoÅ›ci i izolacji, nawet jeÅ›li jesteÅ›my czÅ‚onkami jakiejÅ› grupy, spoÅ‚ecznoÅ›ci.

• Nastawienie samoobronne. Osamotnienie staje siÄ™ dolegliwoÅ›ciÄ… coraz powszechniejszÄ…, ponieważ ludzie nauczyli siÄ™ różnych niewÅ‚aÅ›ciwych postaw. Istnieje wiÄ™c:

- nastawienie rywalizacji, w którym życie jest jednym wielkim turniejem, a dążenie do nagrody - stylem życia;

- postawa niezależności, które sprawia, że zachowujemy się tak, jakbyśmy byli jednostkami absolutnie autonomicznymi, niezależnymi od Boga czy bliźnich;

- postawa zaborczości, która pcha nas do zagarniania wszystkiego dla siebie;

- postawa roszczeniowa, która sprawia, że żądamy przestrzegania zasad i gotowi jesteśmy walczyć przede wszystkim o swoje prawa.

Wszystko to oznacza coś, czego dotąd nie powiedzieliśmy. Osamotnienie, przynajmniej w pewnym stopniu, jest winą osamotnionego. Angażując się w intensywne współzawodnictwo i walkę o samowystarczalność, zainteresowani samymi sobą i własnym sukcesem, krytyczni i nietolerancyjni wobec innych, przechowujący urazy, żądający zwracania na nas uwagi, sami zwiększamy potencjalną możliwość osamotnienia. Takie nastawienie prowadzi nas do manipulowania ludźmi w celu osiągnięcia własnych celów i zaspokojenia naszego ego. Nic bardziej odstręczającego ludzi i przynoszącego samotność.

• Wrogość. Czy zauważyliÅ›cie, że niektórzy ludzie zdajÄ… siÄ™ być peÅ‚nymi wrodzonej zÅ‚oÅ›ci? Nawet kiedy siÄ™ uÅ›miechajÄ…, odczuwamy drzemiÄ…cÄ… w nich groźbÄ™ i wrogość. Przyczyny takiego stanu sÄ… zÅ‚ożone, ale czÄ™sto ludzie źli czujÄ… siÄ™ zagrożeni, sfrustrowani z powodu prawdziwej czy wyimaginowanej niesprawiedliwoÅ›ci. Czasem zÅ‚ość wynika z nienawiÅ›ci do siebie, która zarazem zwraca siÄ™ ku innym. Jeżeli takiemu nastawieniu towarzyszy negatywne nastawienie i ciÄ…gÅ‚e narzekanie, odpycha to od nich ludzi i powoduje samotność oraz nieszczęście.

• Strach. Ludzie sÄ… samotni, ponieważ budujÄ… mury zamiast mostów. OczywiÅ›cie nie jest to jedyna przyczyna samotnoÅ›ci, ale czasem ludzie rzeczywiÅ›cie wznoszÄ… bariery, które powstrzymujÄ… innych od nawiÄ…zania bliższych kontaktów. Spowodowane jest to np. lÄ™kiem przed bliskim kontaktem, obawÄ… przed odsÅ‚oniÄ™ciem siÄ™, przed odrzuceniem, obawÄ… przed zranieniem spowodowanÄ… ranami doznanymi w przeszÅ‚oÅ›ci. Osamotnienie jest bolesne, ale dla cierpiÄ…cych na nie, nie mniej bolesne niż lÄ™k przed otworzeniem siÄ™ na innych ludzi.

4. Przyczyny sytuacyjne. Czasem ludzie są samotni z powodu szczególnych okoliczności, w jakich się znaleźli. Badania wykazały, że najbardziej samotne czują się osoby stanu wolnego, owdowiałe, mieszkające samotnie, starsze. Często osamotnieni są przywódcy, ponieważ odłączyli się od reszty. Do tego dochodzą ludzie chorzy i ułomni. Mają oni ograniczony dostęp do innych, efektem więc może być osamotnienie.

5 Przyczyny duchowe. W sÅ‚ynnej modlitwie, Augustyn wyraziÅ‚ naszÄ… potrzebÄ™ Boga: „Ty nas uksztaÅ‚towaÅ‚eÅ› i niespokojne sÄ… nasze serca, dopóki nie znajdÄ… odpocznienia w Tobie". Bóg stworzyÅ‚ istoty ludzkie dla siebie, ale szanowaÅ‚ nas na tyle, że pozwoliÅ‚ nam na bunt. Od chwili buntu nasze serca sÄ… niespokojne, ponieważ jesteÅ›my odciÄ™ci od naszego Stwórcy. TysiÄ…ce samotnych ludzi zamiast zwrócić siÄ™ w pokucie do Boga, szuka sensu życia w narkotykach, seksie, pracy, sporcie i wielu innych zajÄ™ciach, które nigdy nie usuwajÄ… ich wewnÄ™trznego niepokoju.

Samotność, szczególnie egzystencjalna, spowodowana jest grzechem, którego nie uznaliśmy ani nie wyznaliśmy, winą, której nam nie przebaczono, buntem przeciw Bogu, a czasem lekceważeniem Bożej troski i zainteresowania naszym życiem.

Skutki samotności

Każdy człowiek jest unikalny i dlatego różni ludzie różnie przejawiają poczucie osamotnienia, ale można odnaleźć też pewne cechy wspólne.

Po pierwsze, o osamotnieniu może świadczyć, choć nie zawsze, odizolowanie. Towarzyszą mu regularne, ale bezowocne, próby nawiązania kontaktów z ludźmi.

Symptomem osamotnienia jest także niskie mniemanie o sobie, poczucie braku wartości. Niepowodzenia w nawiązywaniu kontaktów przyczyniają się do dalszego obniżenia się samooceny w oczach osoby samotnej i powodują jeszcze większe osamotnienie. Niezdolni do nawiązywania kontaktów ludzie samotni zamykają się w zniechęceniu, egocentryzmie, litości nad sobą i przekonaniu, że nikt ich nie rozumie.

Samotność może charakteryzować brak nadziei prowadzący do rozpaczy, a nawet do myśli samobójczych. Gdy osamotnienie staje się zbyt wielkie, samobójstwo zdaje się stwarzać drogę wyjścia, a też być właściwym sposobem zwrócenia uwagi tych, którzy powinni się byli o nas zatroszczyć, a nie zrobili tego.

Często próbę ucieczki stanowią alkoholizm i narkotyzowanie się. Ludzie szukają w tym pomocy, pragnąc uniknąć poczucia osamotnienia, czy też znaleźć przyjaciół w innych alkoholikach czy narkomanach.

Napastliwość i agresja charakteryzują ludzi bardzo samotnych, którzy mają tendencję do wpadania raczej w złość niż w depresję i przez to mają skłonności do wyrażania frustracji w sposób destrukcyjny. Nie jest chyba kwestią przypadku, że właśnie teraz, kiedy samotność charakteryzuje życie tak wielu ludzi, obserwujemy nie notowany dotąd wzrost przemocy. Samotność może być wyrażana przez przemoc i przestępczość, które stają się sposobem uwolnienia od bólu i wołaniem o zwrócenie uwagi.

Jak sobie radzić z samotnością

Świecki psycholog może dawać rady w rodzaju: zmień pracę, wstąp do jakiegoś klubu, bądź pozytywny, stań się ekspansywny, ożeń się, wybierz się w podróż, przeprowadź się, zabaw się, nigdy nie zostawaj sam, słuchaj radia, oglądaj telewizję, chodź do kina, czytaj dobre książki, znajdź sobie hobby, zajmij się sprawami kultury, poszerz swoje horyzonty, graj, odpoczywaj, i wszystkie te sposoby mogą przynieść chwilową ulgę, ale nie rozwiązują leżącej głębiej przyczyny samotności ani nie przynoszą trwałych rezultatów.

Jak zatem dotrzeć do tej ukrytej przyczyny i spowodować zmiany, które przyniosą trwałe rezultaty?

• Dostrzeżenie problemu. SÅ‚owo „osamotnienie" w naszym spoÅ‚eczeÅ„stwie kojarzy siÄ™ raczej negatywnie. Dla wielu ludzi przyznanie siÄ™ do samotnoÅ›ci to przyznanie siÄ™ do porażki towarzyskiej, uznanie, że sÄ… maÅ‚o atrakcyjni, niezdolni do kontaktów z innymi ludźmi. Można jednak sobie uÅ›wiadomić, że w pewnych chwilach każdy czÅ‚owiek czuje siÄ™ samotny. Kiedy zauważymy u siebie taki stan, to pierwszym krokiem do wyzdrowienia bÄ™dzie uznanie samotnoÅ›ci, uznanie, że jest ona bolesna i podjÄ™cie decyzji, że coÅ› należy z tym zrobić.

• Rozważenie przyczyn. Samotność, jak stwierdziliÅ›my, może mieć wiele przyczyn. Jeżeli ustalimy przyczyny dotyczÄ…ce konkretnego przypadku, możemy siÄ™ wtedy nimi zająć gruntownie, zamiast poprzestawać na eliminowaniu symptomów.

• Zaakceptowanie tego, czego nie można zmienić. RozważajÄ…c przyczyny, należy pamiÄ™tać, że choć niektóre sprawy można zmienić (np. zÅ‚e mniemanie o sobie, nastawienie samoobronne), pewne sprawy zmianie nie ulegnÄ…, Osamotniona wdowa nie może otrzymać z powrotem swojego męża, nie możemy też zahamować współczesnej tendencji do czÄ™stych przeprowadzek, które powodujÄ… opuszczenie i osamotnienie.

Ale choć nie jesteśmy w stanie odmienić okoliczności, możemy zmienić nasz stosunek do swojej sytuacji.

Po pierwsze, należy rozwijać wÅ‚asne życie wewnÄ™trzne, swoje zainteresowania, doceniać w życiu to, co dobre, mieć poczucie humoru. Jest to coÅ› wiÄ™cej niż próba uzbrojenia siÄ™ w „moc pozytywnego myÅ›lenia". Wiąże siÄ™ to z odrzuceniem litoÅ›ci nad sobÄ… i gotowoÅ›ciÄ… dostrzegania dobrych stron życia, nawet w obliczu niesprzyjajÄ…cych zmian spoÅ‚ecznych, samotnoÅ›ci i zniechÄ™cenia.

Po drugie, należy rozwinąć styl życia „na bieżąco". Gdy unika siÄ™ kontaktów z innymi, efektem jest maÅ‚a aktywność, nasila siÄ™ poczucie samotnoÅ›ci, Natomiast praca, zaangażowanie w jakieÅ› dziaÅ‚anie, uczestniczenie w nabożeÅ„stwach - to wszystko utrzymuje samotnych w kontakcie z ludźmi, którzy mogÄ… im pomóc wyrwać siÄ™ z osamotnienia i smutnych rozmyÅ›laÅ„.

Po trzecie, wiara pozwala ludziom widzieć życie jako znaczącą całość, pozwala znaleźć cel i sens życia oraz wzmacnia człowieka przez obdarzenie go pewnością Bożej obecności i siły, nawet wtedy, kiedy nie mogą ulec zmianie okoliczności. Ludzie samotni często nie mogą zmienić środowiska, ale z Bożą pomocą mogą zmienić nastawienie.

• Zmienienie tego, co może być zmienione. Choć nie jesteÅ›my w stanie zmienić niektórych przyczyn osamotnienia, inne jednak można wyeliminować. Można na przykÅ‚ad zrezygnować z oglÄ…dania części programów telewizyjnych, poÅ›wiÄ™cić wiÄ™cej czasu rodzinie, albo na pracÄ™ w zborze. Chodzi tu o wyjÅ›cie na przeciw innym, choć dla niektórych ludzi bÄ™dzie to szczególnie trudne z powodu braku poczucia wÅ‚asnej godnoÅ›ci, braku odwagi i braku umiejÄ™tnoÅ›ci zachowaÅ„ spoÅ‚ecznych.

- Rozwijanie poczucia godności własnej. Ludzie samotni muszą poznać swoje mocne strony, zdolności, talenty, a także słabości. Zgodnie z twierdzeniem pewnego psychologa, wielu ludzi przechodzi przez życie wciąż przekonując siebie, że są brzydcy, niezdolni, nielubiani. Często porównują się z ludźmi powszechnie znanymi i to przekonuje ich o własnej niższości. W efekcie rozwija się w nich niskie poczucie własnej wartości i brak pewności siebie, co powoduje trudności w radzeniu sobie z nowymi sytuacjami. Jeżeli tak właśnie myślisz o sobie, to wiedz, że w Bożych oczach każdy człowiek jest cenny i kochany, każdy grzech może zostać przebaczony, każdy posiada dary i zdolności, które można rozwijać, a też, że wszyscy ludzie mają słabości, z którymi można i trzeba żyć. Musisz zrozumieć, że nikt nie osiąga doskonałości w tym, co robi, ale ciągle powinien próbować. Musimy nauczyć się robić wszystko najlepiej jak potrafimy, z Bożą pomocą i na miarę naszych zdolności.

- Podejmowanie ryzyka. Nawet ludzie o właściwym poczuciu własnej godności potrzebują czasem wiele odwagi, by wyjść na przeciw innym. A co się stanie, jeżeli mnie skrytykują, odrzucą, albo nie zareagują? Jest to zawstydzające. Musimy jednak starać się wyjść na przeciw innym ludziom. Zastanówmy się z kim moglibyśmy nawiązać kontakt i przemyślmy jak się do tego zabrać.

- Nabywanie umiejętności. Jak już powiedzieliśmy, ludzie samotni są społecznymi kalekami. Wykazują brak wrażliwości na potrzeby innych i nie posiadają podstawowych umiejętności komunikowania się. Powinniśmy poznać nasze główne błędy w zachowaniu i nauczyć się, jak należy odnosić się do ludzi, by ich do siebie nie zrażać.

• Zaspokajanie potrzeb duchowych. Jedna z pieÅ›ni chrzeÅ›cijaÅ„skich zaczyna siÄ™ od stów: „Czemuż mam być sam, przecież Jezusa mam." PrawdÄ… jest to, co powiedziaÅ‚ sam Bóg, iż czÅ‚owiek, aby uniknąć samotnoÅ›ci, potrzebuje drugiego czÅ‚owieka, ale za daleko poszli ci psychologowie, którzy twierdzÄ…, że jedynie kontakty z ludźmi sÄ… rozwiÄ…zaniem problemu samotnoÅ›ci. Nie zauważajÄ… tego, że tak naprawdÄ™ samotność nie znika zupeÅ‚nie dopóty dopóki oprócz kontaktu z ludźmi, czÅ‚owiek nie nawiąże łącznoÅ›ci z Jezusem Chrystusem. On kocha wszystkich bez zastrzeżeÅ„. On za nas umarÅ‚ i umożliwiÅ‚ dostÄ™p do siebie przez przebaczenie grzechów. Chrystus przyjmuje nas jako adoptowane dzieci i staje siÄ™ przyjacielem bliższym niż brat. Jego Duch ÅšwiÄ™ty zamieszkuje w nas, pomaga nam, modli siÄ™ za nas i czyni nas coraz bardziej podobnymi do Chrystusa.

Bóg jest rzeczywisty i można odczuwać Jego obecność. Porozumiewa się z nami poprzez swoje Słowo, chociaż nie możemy Go słyszeć uszami. Bóg jest także niewidzialny - nie można Go dotknąć ani zobaczyć. Ale istnieje Jego widzialne Ciało - Kościół. Kościół powinien być społecznością niosącą pomoc i uzdrowienie, promieniującą miłością, akceptacją i wsparciem. Jako członkowie takiej społeczności, winniśmy okazywać sobie nawzajem pełną miłości akceptację i wskazywać ludziom osamotnionym zarówno na samego Chrystusa, jak i na Kościół, który Biblia nazywa Jego Ciałem na ziemi.

Jak zapobiegać samotności

Jednym z miejsc, gdzie można zwalczać problem samotności jest zbór. Wspólnota ludu Bożego, braci i sióstr w Chrystusie, powinna stanowić antidotum na samotność, której doświadcza tak wielu ludzi. A oto kilka rad dla osób samotnych oraz dla ludzi odpowiedzialnych za zbory (parafie).

• Budowanie zboru. Osoba osamotniona powinna uczestniczyć w nabożeÅ„stwach, zaangażować siÄ™ w pracÄ™ zborowÄ… i podjąć kontakty z czÅ‚onkami zboru. Niestety, nie wszyscy czÅ‚onkowie sÄ… otwarci na przyjÄ™cie nowych osób, niektóre zbory sÄ… zimne i obojÄ™tne. Aby zapobiec poczuciu samotnoÅ›ci, pastor musi stymulować ludzi do zaangażowania siÄ™ w życie koÅ›cioÅ‚a, a jednoczeÅ›nie zachÄ™cać czÅ‚onków zboru do okazywania miÅ‚oÅ›ci, akceptacji, przebaczenia, troski i chÄ™tnego witania nowych osób w spoÅ‚ecznoÅ›ci. Odpowiedzialni za zbór winni organizować zajÄ™cia poza nabożeÅ„stwami, szczególnie w weekendy, gdy osamotnieni tak chÄ™tnie spotykajÄ… siÄ™ z innymi, w poszukiwaniu miÅ‚oÅ›ci i towarzystwa.

• Przystosowanie siÄ™ do zmian. Czy można być otwartym na ludzi, nawiÄ…zywać bliskie kontakty w Å›wiecie, który ceni sobie technikÄ™, zmienność, urbanizacjÄ™, telewizjÄ™ i inne dehumanizujÄ…ce zjawiska? Odpowiedź brzmi: „Tak, przy odpowiednim przygotowaniu". W naprawdÄ™ bliskich relacjach możemy pozostawać z ograniczonÄ… liczbÄ… osób i dlatego musimy zdecydować siÄ™ na poÅ›wiÄ™cenie czasu i wysiÅ‚ku na budowanie istotnych wiÄ™zi miÄ™dzyludzkich w Å›wiecie, w którym bardziej ceni siÄ™ spokój, prywatność i wygodÄ™. Musimy nauczyć siÄ™, jak rozporzÄ…dzać swoim czasem i jak budować wiÄ™zi z innymi ludźmi, aby uniknąć samotnoÅ›ci.

• Zapewnienie akceptacji. Ponieważ samotność czÄ™sto zaczyna siÄ™ w domu, wÅ‚aÅ›nie tam należy rozpocząć walkÄ™ z problemem i podjąć wÅ‚aÅ›ciwe Å›rodki zapobiegawcze. Trzeba dążyć do wzmocnienia wiÄ™zów rodzinnych. Duszpasterze i kaznodzieje powinni nauczać czÅ‚onków rodziny otwartego porozumiewania siÄ™, poszanowania i troski jedni o drugich, wspólnej zabawy, posiÅ‚ków i modlitw.

Należy też mówić ludziom publicznie, a przede wszystkim powinno to mieć miejsce w rodzinach, że są cenni, wartościowi i zdolni do nawiązywania kontaktów. Dzieci doświadczające akceptacji i przywiązania mają mniejsze skłonności do popadania w osamotnienie. Zarówno dzieci, jak i dorośli, gdy nabywają ogłady towarzyskiej, umiejętności porozumiewania się i zdrowych, realistycznych poglądów na życie, potrafią właściwie kontaktować się z ludźmi i unikać samotności.

• Porady i zapobieganie. Osamotnienie czÄ™sto pojawia siÄ™ dlatego, że ludzie sÄ… peÅ‚ni wrogoÅ›ci, lÄ™ków, nastawieni obronnie. ZÅ‚e mniemanie o sobie paraliżuje ich. Poprzez wÅ‚asnÄ… pracÄ™ nad usuniÄ™ciem tego nastawienia, a także szukanie rady innych można nie tylko obniżyć poczucie osamotnienia, ale zapobiec jego nawrotom.

• Wzrost duchowy, l znów powracamy do podstawowych zagadnieÅ„ duchowych. Samotność znika wtedy, gdy czÅ‚owiek nawiÄ…zuje bliski kontakt z Bogiem i innymi ludźmi. Wzrost duchowy możliwy dziÄ™ki lekturze Pisma ÅšwiÄ™tego, modlitwie, Å›wiadczeniu o Chrystusie i angażowaniu siÄ™ w sÅ‚użbÄ™ zborowÄ… jest także Å›rodkiem zapobiegania samotnoÅ›ci.

Podsumowanie

Musimy żyć w społeczeństwie produkującym samotność, gdzie szybkie zmiany i nowoczesna technologia zniechęcają do nawiązywania bliskich więzów i wywołują osamotnienie. Zdarza się, że nawet w rodzinach i zborach ludzie się unikają, aby potem ślepo zawierzyć obcym, w nadziei znalezienia kogoś bliskiego i zapełnienia pustki samotności.

Jednak towarzystwo ludzi samo w sobie nie jest rozwiązaniem. Musimy nawiązać bliski kontakt z Bogiem oraz budować trwałe związki przynajmniej z kilkoma osobami, w tym z członkami rodziny, w której powinna panować otwartość, akceptacja, szacunek dla unikalności każdego z nas.