Wywiad z Grzegorzem Kuśpielem

WYWIAD

Grzegorz Kuśpiel - podróżnik, grotołaz, instruktor alpinizmu. Mieszkaniec Dąbrowy Górniczej. Założyciel i kustosz nowego Działu Etnograficzno-Podróżniczego w Muzeum Miejskim "SZTYGARKA". Członek Stowarzyszenia Speleologicznego przy Polskim Towarzystwie Geograficznym. Od ponad 25 lat uczestniczy w wyprawach jaskiniowych, górskich i etnograficznych w różne zakątki świata. Pomysłodawca i kierownik pierwszych w historii polskiej speleologii wypraw do Papui Nowej Gwinei (2001-2002). Współorganizator wyprawy młodzieży szkół dąbrowskich do Indii w 2003 roku. To krótka notka biograficzna tej jakże wszechstronnej osoby z którą przeprowadzę dziś wywiad.

MJ – Witam. Może opowie nam pan skÄ…d siÄ™ wzięły wszystkie te oryginalne zainteresowania. I dokÄ…d odbywaÅ‚y siÄ™ pierwsze paÅ„skie wyprawy?

GK – Jak każdy mÅ‚ody grotoÅ‚az zaczynaÅ‚em od amatorskiej eksploracji jaskiÅ„. Nie byÅ‚o tu żadnej mowy o jakichkolwiek linach, uprzężach czy też innym specjalistycznym sprzÄ™cie speleologicznym. Gdy zaczynaÅ‚em interesować siÄ™ tym sportem nie byÅ‚o tak Å‚atwo dostÄ™pnego asortymentu jaskiniowego jak w obecnych czasach, każdy musiaÅ‚ konstruować sam swój sprzÄ™t z tego co udaÅ‚o siÄ™ zgromadzić. PrzykÅ‚adowo kask z latarkÄ… – czołówkÄ… - skÅ‚adaÅ‚ siÄ™ z kasku którego używano na budowach oraz z lampy rowerowej do której bateria byÅ‚a przechowywana w mydelniczce z tyÅ‚u gÅ‚owy. Brzmi to zabawnie ale cóż poradzić, takie byÅ‚y wtedy czasy. Natomiast pierwsze moje wyprawy odbywaÅ‚y siÄ™ wraz z kolegami do jaskiÅ„ na jurze krakowsko-wieluÅ„skiej, tam również można byÅ‚o i nadal można siÄ™ powspinać na skaÅ‚ach o różnym poziomie trudnoÅ›ci. Polecam jurÄ™ ponieważ może tam siÄ™ dobrze bawić poczÄ…tkujÄ…cy jak i zaawansowany wspinacz.

MJ – Ale nie można caÅ‚y czas eksplorować tych samych jaskiÅ„. Może opowie nam pan o pierwszych wiÄ™kszych wyprawach?

GK – Pierwsze wiÄ™ksze wyprawy rozpoczęły siÄ™ pod koniec lat siedemdziesiÄ…tych ubiegÅ‚ego wieku kiedy to wraz kilkuosobowÄ… grupÄ… przyjaciół wybraliÅ›my siÄ™ do Rumuni w Góry Bihor gdzie odkryliÅ›my nowe partie w jaskini Pestera Firii. W latach 1984-1989 rozpoczÄ™liÅ›my wieloletniÄ… eksploracjÄ™ Alp Julijskich która zakoÅ„czyÅ‚a siÄ™ dużym sukcesem – odkryciem jaskini o znacznej głębokoÅ›ci 1000 m. W 1987 roku odbyliÅ›my wyprawÄ™ w Pireneje Atlantyckie w których zaszliÅ›my na dno jaskini Sima de Las Puertas Ilamina o głębokoÅ›ci 1425 m. W 1989 roku postanowiliÅ›my odbyć wyprawÄ™ do najgłębszej, wówczas jaskini Å›wiata - Jean Bernard we Francji ,o gÅ‚. -1602m. Później odbyÅ‚o siÄ™ wiele różnych ekspedycji, także etnograficznych. WażnÄ… byÅ‚a wyprawa po klasztorach buddyjskich mnichów w Sikkimie. Podczas tej ekspedycji zaÅ‚ożyliÅ›my bazÄ™ pod KangchenjungÄ… na wysokoÅ›ci 8598 m. n.p.m. w Himalajach. OdbyÅ‚em także wyprawÄ™ z dziennikarzami National Geografic do Birmy. Natomiast w 2001 roku poprowadziÅ‚em pierwszÄ… polskÄ… wyprawÄ™ eksploracyjnÄ… do Papui Nowej Gwinei(Góry Wiktora Emanuela). Gdzie powróciliÅ›my wraz z grupÄ… dziennikarzy TVP w 2002 roku aby kontynuować eksploracjÄ™ w jaskini Imalfol Tem. ByÅ‚em również przewodnikiem w Szkolnej Geograficznej Wyprawie "INDIE 2003". Gdzie mÅ‚odzież szkół DÄ…browy Górniczej przejechaÅ‚a ponad 10.000 kilometrów przez Indie, od Madrasu przez stany Kerala, Tamilnadu, Goa do Agry, Waranasi i Bombaju.

MJ - Bardzo interesujące. Zapewne wiele osób chciało by przeżyć choć część z pańskich przygód. Jednak wiem, że dla wielu jest to sport nieosiągalny nawet na poziomie zachwalanej przez pana jury krakowsko-wieluńskiej. Sprzęt speleologiczny jest sprzedawany po wysokich cenach.

GK - Tak zdaję sobie sprawę, że jest to sport nie dla wszystkich. Ja sam zaczynałem od minimalnej ilości sprzętu. W latach 80 i 90 XX wieku mało kto interesował się tym sportem dlatego ciężko było pozyskać jakiegokolwiek sponsora. Dziś jest to o wiele prostsze. W Polsce jest wiele firm które produkują sprzęt zarówno wspinaczkowy jak i jaskiniowy. Przykładem może być sosnowiecka firma Lhotse która produkuje uprzęże oraz lonże. Dostępne są także inne produkty firm zagranicznych m.in. Petzl są to przyrządy takie jak Poignee czy też Croll służące do wchodzenia po linie, natomiast do zjazdów potrzebny jest Stop, Pirana lub też Ósemka. Wiem, że niewielu osoba to coś mówi ale wymieniłem tutaj część z niezbędnego sprzętu każdego grotołaza. A jeśli już mowa o cenach to podstawowy zestaw można kupić już za około 1500 zł. Może i jest to wysoka cena ale naprawdę na tym sporcie nie można oszczędzać ponieważ zakup tańszych odpowiedników może zakończyć się tragicznie.

MJ - To fakt. Skoro już mowa o zagrożeniach związanych ze speleologią jak i również wspinaczką to może opowie nam pan coś więcej na ten temat?

GK – Bardzo chÄ™tnie ponieważ nigdy na temat bezpieczeÅ„stwa nie jest za wiele. Może wydawać siÄ™, że oba sporty sÄ… niebezpieczne, jest to jednak mit krążący wokół tych piÄ™knych sposobów spÄ™dzania wolnego czasu. Jeżeli bÄ™dziemy przestrzegać kilku prostych zasad możemy zredukować ryzyko. Najważniejsze jest aby nie wybierać siÄ™ nigdzie samemu ponieważ zawsze możemy liczyć na pomoc drugiej osoby. Zawsze należy sprawdzić wszystkie zapiÄ™cia, mocowania lin oraz pozakrÄ™cać wszystkie karabinki! Może siÄ™ to wydawać staÅ‚ym pouczaniem ale najczÄ™stszÄ… przyczynÄ… wypadków jest lekceważenie tych monotonnych czynnoÅ›ci.

MJ – ChÄ™tnie posÅ‚uchamy o ludzkich lÄ™kach zwiÄ…zanych z jaskiniami.

GK – Tak, lÄ™ków tych jest wiele. Jednym z nich może być lÄ™k przed brakiem dostÄ™pu powietrza w jaskini, jest to jak najbardziej niesÅ‚uszna opinia ponieważ w wiÄ™kszoÅ›ci jaskiÅ„ wystÄ™puje bardzo dobra wentylacja i nie ma możliwoÅ›ci uduszenia siÄ™. Innym lÄ™kiem chyba najczęściej spotykanym jest bark zaufania do sprzÄ™tu. Ludzie nie wierzÄ…, że lina ich wytrzyma ich ciężaru (chociaż można na niej unieść kilkaset kilogramów). Pozostaje jeszcze kwestia nietoperzy dość czÄ™sto spotykanych w polskich jaskiniach. Ludzie obawiajÄ… siÄ™, że nietoperz wkrÄ™ci siÄ™ im we wÅ‚osy lub wyssa krew (Å›miech). Jest to mit wykreowany prze hollywoodzkie filmy. Jest jeszcze wiele podobnych lÄ™ków jednakże nie sÄ… one tak rozpowszechnione jak wyżej wymienione.

MJ – DziÄ™kujÄ™ za rozmowÄ™ i życzÄ™ dalszych sukcesów.

GK - Ja również dziękuję.

© By HarnaÅ› Inc. All rights reserved. No part of this publication may be reproduced, stored in retrieval system, or transmitted in any form or by any means, electronic, mechanical, photocopying, etc., without the prior written permission of the copyright holders.