Interpretacja wiersza "Przemarsz Aniołów" - K.I. Gałczyńskiego

Podmiotem lirycznym w wierszu "Przemarsz Aniołów" - K.I. Gałczyńskiego są aniołowie. Wynika to z I formy czasowników "Kołyszemy, pochylamy...". Tematem wiersza są zadania, czynności, uczucia i zachowania aniołów wśród ludzi. Przemarsz aniołów, jako tytuł wiersza, nawiązuje do tego, iż w grupie zawsze jest łatwiej wykonywać określone czynności, (np. otwierać trudne bramy) aniżeli w pojedynkę. Grupa jest też bardziej widoczna, niż jednostka.
Jest to wiersz regularny, mający budowę stroficzną. Występują tu parzyste rymy żeńskie oraz paralelizm składniowy. W wierszu tym pierwsza i trzecia zwrotka mają podobną budowę. Występują tam po dwa czasowniki w wersie 1 i 2 oraz jeden w wersie 3.

W wierszu zastosowane są następujące środki poetyckie:
-epitety, np. trudne bramy, szafir niemy
-epifora – anioÅ‚owie
-rymy, np. pochylamy – oddalamy, istniejemy – miÅ‚ujemy
-personifikacje, np. szafir niemy
-metafory, np. kwiaty w lustrach, trudne bramy

PierwszÄ… zwrotkÄ™ możemy odnieść do poczÄ…tku życia ludzkiego. „KoÅ‚yszemy, pochylamy, caÅ‚ujemy...” sÄ… to czynnoÅ›ci, jakie możemy wykonywać przy maÅ‚ym dziecku. MyÅ›lÄ™, że autor chciaÅ‚ tu przedstawić aniołów, jako matki opiekujÄ…ce siÄ™ swymi dziećmi. SÅ‚owo „oddalamy” mogÅ‚o być użyte jako moment, w którym anioÅ‚owie przygotowujÄ… swych podopiecznych do wejÅ›cia w dorosÅ‚e życie.
Zwrotka druga nawiÄ…zuje do problemów, z jakimi boryka siÄ™ każdy czÅ‚owiek. Autor próbuje ukazać nam, że anioÅ‚owie pomagajÄ… nam z tymi trudnoÅ›ciami – „nastrajajÄ…”, podnoszÄ…c nas na duchu, byÅ›my mieli wiÄ™kszÄ… siłę na borykanie siÄ™ z problemami, „poprawiajÄ…”, gdy popeÅ‚niamy błędy, „otwierajÄ… trudne bramy”, gdy nie jesteÅ›my w stanie tego zrobić sami.
Kolejna zwrotka przypomina czynnoÅ›ci, jakie anioÅ‚owie mogÄ… wykonywać przy koÅ„cu ludzkiego życia. „PrzebaczajÄ…” nasze przewinienia, „istniejÄ…”, choć może niektórzy w to istnienie nie wierzÄ…, „usypiajÄ…”, byÅ›my mogli pogrążyć siÄ™ we wiecznym Å›nie, „miÅ‚ujÄ…” swych podopiecznych, którymi siÄ™ opiekowali.
Ostatni zwrotka opowiada zaÅ› o samych anioÅ‚ach. „PijÄ… deszcz, nic nie jedzÄ…”, bo może nawet nie majÄ… czasu podczas swego przemarszu i opieki nad ludźmi.
Cały wiersz bardzo ściśle nawiązuje do ludzkiego życia. Autor ukazuje nam, że aniołowie pomagają nam i troszczą się o nas, wyrzekając się czasem własnych przyjemności.