Meteory i meteoryty

Uczeni w dawnych czasach niechÄ™tnie przyjmowali poglÄ…d, że obiekty mogÄ… spadać z nieba. Na przykÅ‚ad Edmund Halley twierdziÅ‚ w 1718 r., że szczególnie widowiskowa „spadajÄ…ca gwiazda”, widziana niemal w caÅ‚ej Europie, byÅ‚a w rzeczywistoÅ›ci pożarem „palnych par siarki” w górnych warstwach atmosfery. Nawet Thomas Jefferson, gdy poinformowano, że dwóch profesorów z Yale potwierdza upadek meteorytu w Nowej Anglii, podobno stwierdziÅ‚: „PrÄ™dzej uwierzÄ™, że dwóch amerykaÅ„skich uczonych kÅ‚amie, niż że kamienie spadajÄ… z nieba”.

Kolejnym przykÅ‚adem niedowiarstwa uczonych byÅ‚o to, że nie chcieli siÄ™ pogodzić z faktem, że spadajÄ…ce z nieba obiekty mogÄ… zostawić Å›lady na ziemi. Np. aż do lat 50 krater meteorytowy w Arizonie byÅ‚ uważany za wynik wydzielania siÄ™ „baniek gazu” z ziemi. Jeden z meteorytów, który spadÅ‚ w Argentynie i ciÄ…gle leżaÅ‚ na dnie dziury, geologowie uważali za dzieÅ‚o „prehistorycznych Indian, którzy wykopali dziurÄ™, a nastÄ™pnie spalili w niej Å›wiÄ™ty obiekt żelazny”.
 Ogólne informacje

Odłamki skał spadają na Ziemię cały czas. Są to odłamki skał wszystkich rozmiarów- od ziaren piasku aż do brył wielkości góry. Z tego powodu Ziemia staje się cięższa o 20 ton dziennie.

Powszechnie znana „spadajÄ…ca gwiazda” lub meteor to Å›lad Å›wiatÅ‚a na niebie pojawiajÄ…cy siÄ™, gdy bryÅ‚ka materii wielkoÅ›ci ziarnka piasku spala siÄ™ w atmosferze. Jeżeli obiekt jest maÅ‚y, to spali siÄ™ caÅ‚kowicie, zanim wejdzie głęboko w atmosferÄ™. WiÄ™ksze obiekty pozostawiajÄ… wiÄ™ksze Å›lady, mogÄ… nawet przetrwać przelot przez atmosferÄ™.
 Co to jest meteoryt?
Spadające ciało, które dolatuje do powierzchni Ziemi, nazywane jest meteorytem. Większe obiekty mają obtopioną zewnętrzną skorupę, lecz pozostaje w nich dość materiału, by mogły dolecieć aż do powierzchni Ziemi. Takie meteoryty można oglądać w muzeach, gdzie łatwo je rozpoznać po wyglądzie obtopionej skorupy. Znajdowano meteoryty różnych wielkości- od ziaren żwiru do obiektów ważących dziesiątki ton.
 Czas Wielkiego Bombardowania
We wczesnej historii Układu Słonecznego deszcz meteorytów musiał być o wiele potężniejszy niż obecnie. Tuż po uformowaniu się planet musiało się znajdować mnóstwo różnych odpadków na orbitach dookoła Słońca. Było to powodem znacznie obfitszych niż obecnie deszczów meteorytów na wszystkie planety (także na Ziemię). Astronomowie nazywają ten czas Wielkim Bombardowaniem. Ciągle jeszcze możemy zobaczyć kratery pozostałe po tym bombardowaniu na Księżycu, Merkurym i innych obiektach w Układzie Słonecznym, pozbawionych atmosfery.
 Jakich informacji dostarczajÄ… nam meteoryty?

Meteoryty przekazujÄ… nam ważne informacje o poczÄ…tkach UkÅ‚adu SÅ‚onecznego. Ponieważ nie znalazÅ‚y siÄ™ one we wnÄ™trzu planet wtedy, kiedy powstawaÅ‚ UkÅ‚ad SÅ‚oneczny, stanowiÄ… „muzeum” materiałów z których zbudowano zostaÅ‚o SÅ‚oÅ„ce i planety. KrążyÅ‚y nie zmienione w przestrzeni przez miliardy lat. Kiedy spadnÄ… na ZiemiÄ™ ,sÄ… bardzo skrupulatnie badane przez chemików i geologów, ponieważ zawierajÄ… w sobie informacje o poczÄ…tkach U.S. Badaniom tym przyÅ›wieca myÅ›l, że Å‚atwiej nam bÄ™dzie dowiedzie siÄ™, jaka byÅ‚a historia Ziemi, jeżeli poznamy jej poczÄ…tki.
 SkÄ…d pochodzÄ… meteoryty?

Część meteorytów pochodzi z pasa planetoid, inne są spalonymi kometami. Od czasu do czasu odłamki materii w pasie planetoid zderzają się ze sobą, co powoduje zmianę ich kierunku ruchu. Czasem nowy kierunek ruchu prowadzi je do wnętrze orbity Ziemi. Okruch skalny na takiej orbicie jest nazywany planetoidą typu Apolla. Co jakiś czas, na zasadzie przypadku, obiekt trafia w Ziemię.

Drugim głównym źródłem meteorytów są komety z obłoku Oorta. Kiedy kometa pierwszy raz pojawia się w Układzie Słonecznym, ciepło Słońca odparowuje z niej cały materiał, który może byś stopiony. Po wielu powrotach niemal cała kometa jest stopiona, tylko jej rdzeń jest pozostaje w postaci skały. Astronomowie oceniają, że prawie połowa dużych obiektów, których orbity mogą doprowadzić do kolizji z Ziemią, to wypalone komety.

 ZdumiewajÄ…ce odkrycie.
Jednym z najbardziej zdumiewających odkryć ostatnich kilku lat są niezwykle rzadkie meteoryty, które zrodziły się na Marsie lub Księżycu. Wyjaśnia się to następująco: upadek dużego meteorytu na jedno z tych ciał (Mars bądź Księżyc) spowodował wyrzucenie w przestrzeń fragmentów skał pochodzących z uderzonego ciała. Odłamki te weszły na różne orbity i niektóre spadły na Ziemię. W tej chwili mamy mniej niż pół tuzina zweryfikowanych meteorytów tego typu.

W innych meteorytach uczeni znaleźli małe ziarna materiału (głównie diamentu), który wydawał się inny niż materiał spotykany w Układzie Słonecznym. Przypuszcza się, że ziarna te powstały w supernowej na długo przed powstaniem Słońca, podróżowały w przestrzeni i w końcu zostały przyłączone do materiału, z którego powstały planety.

 Antarktyda- ulubione miejsce meteorytów.
Antarktyda jest jednym z najlepszych miejsc poszukiwania meteorytów. Zwykle rozpadajÄ… siÄ™ one uderzajÄ…c w ziemiÄ™ lub pozostajÄ… tam, gdzie upadÅ‚y, zakopujÄ…c siÄ™ w niej głęboko. Czasami jednak spadajÄ… na ogromne pola lodowe Antarktydy. Meteoryt, który zagłębiÅ‚ siÄ™ w lodzie, jest unoszony przez powolny spÅ‚yw lodowca. Na Antarktydzie sÄ… takie miejsca, gdzie lód wspina siÄ™ na stok wzgórza. Kiedy dostanie siÄ™ na szczyt, to wiejÄ…cy wiatr powoduje „wyparowanie” lodu, a meteoryty pozostajÄ…. Naukowcy mogÄ… chodzić wzdÅ‚uż grzbietu i je zbierać. W ten sposób caÅ‚e pole lodowe sÅ‚uży badaczom jako zbiornik i transporter meteorytów. Wiele niezwykÅ‚ych meteorytów, jak te, które pochodzÄ… z Marsa lub Księżyca, odkryto wÅ‚aÅ›nie na lodowcach Antarktydy.

 ŹródÅ‚o minerałów...
Meteoryty są źródłem minerałów potrzebnych człowiekowi. Ziemia, gdy powstawała, przeszła przez etap stopienia i wiele ciężkich materiałów (jak żelazo) zanurzyło się w głąb planety. To, co pozostało na powierzchni- co wydobywamy i zużywamy- jest zaledwie fragmentem wielkich rezerw. Planetoidy nigdy nie przeszły przez proces stopienia, ponieważ nigdy nie weszły w skład planet. Planetoidy są więc bogate w materiały, które mają dla nas duża wartość. Obfitują w żelazo, nikiel, kobalt, złoto i inne metale ciężkie. Pewni wizjonerzy wykazali, że zawartość jednej planetoidy wystarczyłaby ludzkości na setki lat, nawet przy obecnej szybkości konsumpcji. Z obliczeń wynika, że handlowa wartość minerałów w planetoidzie o średnicy kilku kilometrów przekracza prawdopodobnie kwotę kilku bilonów dolarów. Kiedyś w następnych wiekach ,ludzkość odkryje to niezmiernie bogate źródło krążące w przestrzeni nad naszymi głowami i zacznie je eksploatować. Jednym z korzystnych następstw tego odkrycia będzie zniknięcie z powierzchni Ziemi kopalni odkrywkowych i ochrona, tu na Ziemi, środowiska naturalnego.