Odpowiedzialność z tytułu ryzyka
Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Obok odpowiedzialnoÅ›ci na podstawie winy oraz nielicznych przypadków odpowiedzialnoÅ›ci na podstawie zasad współżycia spoÅ‚ecznego, szczególnÄ… rolÄ™ odgrywa odpowiedzialność na podstawie ryzyka, zwana też odpowiedzialnoÅ›ciÄ… obiektywnÄ… lub odpowiedzialnoÅ›ciÄ… za skutek. Ten typ odpowiedzialnoÅ›ci usytuowany jest w k.c. na dalszym planie. Na ogół przyjmuje siÄ™, że kodeks jako wiodÄ…cÄ… zasadÄ™ odpowiedzialnoÅ›ci za czyny niedozwolone uważa odpowiedzialność na podstawie winy (a wiÄ™c na podstawie subiektywnej), a jedynie w przypadkach wyraźnie wyszczególnionych przewiduje od niej odstÄ™pstwa. Nawet jednak przy takim ujÄ™ciu musimy zdawać sobie sprawÄ™, że odpowiedzialność za sam skutek odgrywa we współczesnym prawie cywilnym, rolÄ™ coraz donioÅ›lejszÄ…. Bezustanny wzrost mechanizacji powoduje, że wykazywanie w każdym przypadku winy osoby odpowiedzialnej musiaÅ‚oby prowadzić do pozbawienia poszkodowanego możliwoÅ›ci rekompensaty szkód powstaÅ‚ych na skutek ruchu urzÄ…dzeÅ„ mechanicznych, skÄ…dinÄ…d dozwolonego, a nawet nieodzownego spoÅ‚ecznie. Bez funkcjonowania tych urzÄ…dzeÅ„ stanęłoby życie we współczesnym Å›wiecie. A jednak ich spoÅ‚eczna doniosÅ‚ość nie może podważać prawa osób poszkodowanych do żądania wynagrodzenia szkód, poniesionych w zwiÄ…zku z zetkniÄ™ciem siÄ™ z tÄ… pożytecznÄ… dziaÅ‚alnoÅ›ciÄ…. Szkodliwe „odpryski” tej dziaÅ‚alnoÅ›ci muszÄ… obciążać osoby fizyczne i prawne posÅ‚ugujÄ…ce siÄ™ Å›rodkami mechanicznymi .1. Odpowiedzialność za szkody wyrzÄ…dzone w zwiÄ…zku z ruchem przedsiÄ™biorstw i użyciem elementarnych siÅ‚ przyrody.
Podstawowy przepis przewidujący tego rodzaju odpowiedzialność, to, art.435.§1., który mówi, że prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu chyba, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności .
Powyższy przepis stosuje się odpowiednio do przedsiębiorstw lub zakładów wytwarzających środki wybuchowe albo posługujących się takimi środkami (art.435.§2) .
Rozwój cywilizacji technicznej w końcu XIX w. i w XX w. powoduje stałe i wzrastające, a przy tym masowe zastosowanie urządzeń technicznych poruszanych za pomocą elementarnych sił przyrody. Z uruchomieniem tych środków wiąże się zwiększenie niebezpieczeństwa dla osób związanych bezpośrednio ze stosowaniem wyżej wymienionych urządzeń i dla całego otoczenia. Powyższe prowadzi do konieczności przyjęcia dla przypadków najbardziej typowych stosunkowo surowej odpowiedzialności opartej na zasadzie ryzyka. Przyczyny zdarzeń wywołujących szkodę nie dają się czasem ustalić z dostateczną ścisłością. Szkód takich często nie sposób uniknąć, a władza człowieka nad użyciem sił przyrody, którymi się posługuje, ciągle zbyt łatwo uchodzi jego kontroli. Zjawisko ma charakter światowy. W systemach prawnych XIX i XX w. uzasadnieniem dla odpowiedzialności obiektywnej, nie opartej na zasadzie winy, staje się stwierdzenie, ze ryzyko szkód związanych z działalnością niebezpieczną dla otoczenia powinien ponosić ten, kto tę działalność podejmuje dla własnej korzyści. Działalność stanowiąca niebezpieczeństwo nie jest zabroniona, lecz jej ryzyko powinno, zatem obciążać pewnymi ciężarami. Prowadzący działalność związaną z wykorzystaniem sił przyrody i posługujący się urządzeniami nowoczesnej techniki niejednokrotnie dostosowuje się ze swej strony do nowej sytuacji. Wlicza, bowiem po prostu obciążenia odszkodowawcze do swej kalkulacji strat i zysków. W ostatecznym rachunku wynikające stąd koszty przerzuca na szeroki ogół w postaci cen produkowanych towarów czy podejmowanych usług. Niemniej osoba, która ponosi szkodę, uzyskuje przynajmniej przywilej łatwiejszego uzyskania odszkodowania niż na podstawie tych przepisów reżimu deliktowego, które kształtują odpowiedzialność na zasadzie winy .
Artykuł 435 k.c. używa pojęcia przedsiębiorstwa lub zakładu bez bliższego określenia, lecz równoznacznie. W związku z tym jako przedsiębiorstwo lub zakład należy traktować każdy zespół majątkowy zorganizowany w celu prowadzenia określonej działalności gospodarczej lub mający inne zadania. Kwestia osobowości prawnej jest bez znaczenia. Zasadniczym natomiast kryterium jest wymaganie, aby przedsiębiorstwo lub zakład były wprawiane w ruch siłami przyrody. Oznacza to, że działalność przedsiębiorstwa lub zakładu musi być oparta na wykorzystaniu sił przyrody (pary, gazu, paliw płynnych, elektryczności, wody, wiatru, itp.); że ich funkcjonowanie musi być zależne od stosowania sił przyrody. Do takich przedsiębiorstw i zakładów zaliczamy fabryki, przedsiębiorstwa transportowe, państwowe ośrodki maszynowe, zakłady energetyczne, elektrownie atomowe, reaktory atomowe itp. O niektórych przedsiębiorstwach i zakładach można rzec z góry, że nie są poruszane siłami przyrody, jak np. banki, przedsiębiorstwa handlowe, gospodarstwa rolne, kina itp. Nie wystarczy bowiem stosowanie jednej lub kilku maszyn, urządzeń, gdyż dla istnienia i funkcjonowania przedsiębiorstwa mają one znaczenie uboczne. Co do niektórych natomiast konieczne są ustalenia faktyczne. Jeśli np. przedsiębiorstwo budowlane jest tak zmechanizowane, że działalność jego zależy od korzystania z dźwigów, koparek, samochodów, taśm elektrycznych, wind, różnych maszyn, to należy je uznać za przedsiębiorstwo w rozumieniu art.435§1, gdyż jest wprawiane w ruch siłami przyrody. Z przedsiębiorstwami poruszanymi siłami przyrody art.435 §2 stawia na równej płaszczyźnie przedsiębiorstwa lub zakłady wytwarzające środki wybuchowe albo posługujące się takimi środkami (np. przedsiębiorstwa geologiczne, kopalnie) bez względu na to, czy są wprawiane w ruch siłami przyrody .
Odpowiedzialność z art.. 435 ponosi ten, kto prowadzi przedsiębiorstwo lub zakład na własny rachunek. Pominięte zostało formalne kryterium własności, decydujące jest kryterium materialne, faktyczne władztwo we własnym imieniu i dla siebie. Osobą tą będzie więc samoistny posiadacz (obok właściciela najczęściej przedsiębiorstwo państwowe), a także posiadacz zależny, jak użytkownik lub dzierżawca przedsiębiorstwa, lecz nie dzierżyciel, gdyż ten włada rzeczą za kogoś innego.
Szkoda musi być wyrządzona przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu. Kwestia ta nadaje pewien ton szczególny wymaganiom dotyczącym związku przyczynowego między funkcjonowaniem przedsiębiorstwa i faktem w postaci szkody. Przyjmuje się na ogół, że wymagane zajście jest między ruchem danego zespołu organizacyjnego jako całości i szkodą, a nie tylko użyciem konkretnego urządzenia napędzanego siłami przyrody.
Kazuistyka jest niezmiernie bogata. Mogą być powołane dla ilustracji przypadki wszelkich katastrof komunikacyjnych i najechań na pojedyncze osoby, ale i wypadki, które zdarzają się na peronach przedsiębiorstw w obrębie dworców przy wsiadaniu i wysiadaniu, na rampach towarowych, w warsztatach naprawczych itd.; także gdy ktoś upadnie na peronie w miejscu służącym do zwykłego ruchu, wskutek nieoczyszczenia tych miejsc (oblodzenie, wylanie smarów), nawet gdy pociąg lub autobus jeszcze nie nadjechał. Uważa się bowiem, że niebezpieczeństwo dla otoczenia wytwarza już sama organizacja przedsiębiorstwa i jego czynności toku funkcjonowania. Z natury rzeczy mogą tu wyłaniać się różne sytuacje wątpliwe i kwestie sporne.
Odpowiedzialność objęta art. 435 §1 k.c. znajduje zastosowanie do szkód na osobie lub mieniu wyrządzonych komukolwiek, a zatem zarówno osobom postronnym dla przedsiębiorstwa lub zakładu, jak i osobom, które łączy z nimi stosunek prawny, zwłaszcza stosunek pracy. Mamy tu do czynienia z ustawowym priorytetem reżimu odpowiedzialności deliktowej przed reżimem odpowiedzialności kontraktowej.
Przyczyny wyłączające surową odpowiedzialność z art. 435 § 1 k.c. są ściśle limitowane. Osoba prowadząca przedsiębiorstwo lub zakład może uwolnić się od odpowiedzialności jedynie przez wykazanie jednej z trzech przyczyn egzoneracyjnych: a) siły wyższej, b) że szkoda nastąpiła wyłącznie z winy poszkodowanego, c) że szkoda nastąpiła wyłącznie z winy osoby trzeciej, za której czyny prowadzący przedsiębiorstwo lub zakład nie ponosi odpowiedzialności. Rzecz oczywista, wykazanie samej tylko bezwinności nie zwalnia od odpowiedzialności, skoro jest ona ukształtowana na zasadzie ryzyka .
Szczegółowego omówienia wymagają poszczególne przyczyny egzoneracyjne:
Ad a:) Pojęcie siły wyższej, którego kodeks nie objaśnia, może być różnie interpretowane. Nie jest to bynajmniej bez znaczenia dla pewnych skutków praktycznych.
W nauce prawa cywilnego ugruntowane są dwa ujęcia teoretycznie skrajne, a spotykane często, i ujęcia pośrednie. Do skrajnych należą: 1) ujęcie według teorii subiektywnej wywodzącej się od prawnika niemieckiego L.Goldschmidta i 2) ujęcie według teorii obiektywnej, którą ugruntował A.Exner.
Można przyjąć jako najmniej kontrowersyjne stanowisko, według którego siłę wyższą odróżnia od zwykłego przypadku to, że jest to zdarzenie nadzwyczajne, zewnętrzne i niemożliwe do zapobieżenia. Należą tu zwłaszcza zdarzenia o charakterze katastrofalnym działań przyrody i zdarzenia nadzwyczajne w postaci zaburzeń życia zbiorowego, jak wojna, zamieszki krajowe itp. Także w pewnych przypadkach akty władzy publicznej, którym nie może przeciwstawić się jednostka.
Nadzwyczajność siły wyższej łączy się niejednokrotnie z niemożnością przewidzenia jej wystąpienia. Bywa jednak, że przy obecnym stanie wiedzy w zjawiskach świata zewnętrznego wystąpienie pewnych zjawisk może być przewidziane, choć nie ma możności skutecznego przeciwdziałania. Cecha zewnętrzności wyłącza z kręgu siły wyższej zdarzenia, które zachodzą w wewnętrznym organizmie przedsiębiorstwa, np., gdy ma miejsce wybuch kotła w fabryce czy katastrofa niewywołana przyczynami z zewnątrz .
Ad b:) Pojęcie winy poszkodowanego. Chodzi o przypadki, gdy można poszkodowanemu postawić zarzut, że nie dokłada należytej uwagi i staranności, jakie osoba rozważna powinna wykazać w danej sytuacji.
W ramach przepisu, art.435 §1 k.c. istotne jest jednak, że stanie siÄ™ ona okolicznoÅ›ciÄ… zwalniajÄ…cÄ… w kontekÅ›cie jej rozważenia na tle powstania szkody, a Å›ciÅ›lej wszystkich przesÅ‚anek odpowiedzialnoÅ›ci. Kodeks wymaga, by szkoda powstaÅ‚a „wyłącznie” z winy poszkodowanego. Interpretacja tej formuÅ‚y może być różna.
Przewagę powinno znaleźć, moim zdaniem, stanowisko, według którego chodzi o takie zachowanie się poszkodowanego noszące znamiona winy, które doprowadza do wypadku. Kwestia staje się tu wynikiem oceny roli tego zachowania się według kryteriów adekwatnej przyczynowości (B.Lewaszkiewicz-Petrykowska). Znaczy to, że normalnym następstwem zachowania się poszkodowanego staje się szkoda; że ruch przedsiębiorstwa uczestniczy w jej powstaniu, lecz nie jest to decydujące. Kazuistyka sytuacji faktycznych jest bardzo bogata. Na ogół charakterystyczne są sytuacje przy wypadkach polegających na wskakiwaniu lub wyskakiwaniu z jadących pociągów, tramwajów itp.; jazda w miejscu do tego nieprzeznaczonym, np. na dachu lub na buforach, na stopniach wagonu itd.
Jeżeli poszkodowany nawet ze swej winy tylko przyczynił się do wyrządzenia mu szkody albo, gdy w jego zachowaniu nie można w ogóle dopatrzyć się winy (np., gdy jest niepoczytalny), odpowiedzialność z art. 435 k.c. nie zostaje wyłączona.
Ad c:) Co do pojęcia winy osoby trzecie. Warunki, w jakich wina osoby trzeciej może wyłączyć odpowiedzialność prowadzącego przedsiębiorstwo lub zakład, są te same, co i w odniesieniu do winy poszkodowanego. Osoba trzecia, o której tu mowa, nie może być zaliczona do grona osób, za które prowadzący przedsiębiorstwo lub zakład ponosi odpowiedzialność. Jednakże przyczynienie się osoby trzeciej do wyrządzenia szkody, zawinione lub niezawinione, nie prowadzi nigdy do obniżenia odszkodowania przypadającego poszkodowanemu. Ten ostatni może natomiast, gdy znajdzie to uzasadnienie w okolicznościach sprawy, poszukiwać niekiedy odszkodowania zarówno od osoby wskazanej w art. 435 k.c., jak i od osoby trzeciej .
Zasady ustalone dla wyżej wymienionych przypadków stosuje się odpowiednio do przedsiębiorstw i zakładów wytwarzających środki wybuchowe lub posługujących się nimi. Surowa odpowiedzialność z tytułu ryzyka jest tu również w pełni uzasadniona.
W kodeksie nie uczyniono natomiast wzmianki o odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez przedsiębiorstwa lub zakłady wprawiane w ruch przez energię jądrową (atomowa) lub posługujące się taką energią. Zjawisko istotne w skali światowej i wymagające w istocie rzeczy unormowań szczególnych. Polska przystąpiła do konwencji wiedeńskiej o odpowiedzialności cywilnej za szkodę jądrową, sporządzonej w Wiedniu 21 V 1963. Może to stworzyć pewne problemy związane z ogólniejszym zagadnieniem stosunku norm prawa konwencyjnego do norm prawa krajowego.
Wymaga podkreślenia, że w wyniku dokonanej zmiany stanu prawnego mogą być obecnie w oparciu o art. 435 podniesione wobec zakładu roszczenia odszkodowawcze przez pracownika, który doznał wypadku przy pracy o skompensowanie uszczerbku, w takim zakresie, w jakim nie zostanie on pokryty przez świadczenia należne na podstawie ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.
Pewne uregulowania szczególne względem unormowań zawartych w art. 435 k.c. zawiera prawo przewozowe. Przepisy tej ustawy nie naruszają jednak zasad odpowiedzialności przyjętych w k.c., gdy chodzi o szkody na osobie.
Trzeba wreszcie zaznaczyć, że przepisy o odpowiedzialności z tytułu szkód wyrządzonych ruchem przedsiębiorstwa znajdą zastosowanie do naprawienia szkód wyrządzonych ruchem zakładu górniczego .
2. Odpowiedzialność za szkody wyrządzone ruchem mechanicznym środków komunikacji.
Odpowiedzialność tą reguluje przepis art. 436. §1., który mówi, że odpowiedzialność ponosi również samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody. Jednakże, gdy posiadacz samoistny oddał środek komunikacji w posiadanie zależne, odpowiedzialność ponosi posiadacz zależny.
W razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych. Również tylko na zasadach ogólnych osoby te są odpowiedzialne za szkody wyrządzone tym, których przewożą z grzeczności (art. 436. §2) .
Pojazdem mechanicznym jest każdy pojazd napędzany własnym urządzeniem mechanicznym, poruszany siłami przyrody, niebiegnący po szynach. Pojęciem tym objęte są wszelkie pojazdy samochodowe, motocyklowe, skutery, motorowery, rowery z silnikiem, autobusy, trolejbusy itd. Nie można doń zaliczyć maszyn i urządzeń, które cechy mechanicznego środka komunikacji nie posiadają, jak np. dźwigi, ruchome schody i windy.
Pojazd mechaniczny jest w ruchu od chwili uruchomienia silnika aż do momentu, kiedy jazda wskutek osiągnięcia miejsca przeznaczenia lub planowanej przerwy drogi zostałaby ukończona. Zatrzymanie pojazdu krótkotrwały postój nawet z wyłączonym silnikiem nie wpływa na ocenę, że pojazd jest w ruchu. Dopiero postój mający elementy trwałości powoduje, że pojazd zostaje wyłączony z ruchu. Zwykle następuje to przez, zaparkowanie pojazdu w miejscu do tego przeznaczonym. Natomiast postój na drodze publicznej tylko wyjątkowo pozwala na przyjęcie, że pojazd nie w ruchu, np., jeśli jest to miejsce stałego parkowania samochodu.
Gwałtowny i masowy rozwój motoryzacji w skali światowej w XX w. nie mógł pozostać bez wpływu na unormowanie wypadków komunikacyjnych w prawie cywilnym. Odpowiedzialność z tytułu korzystania z pojazdów mechanicznych wszędzie nieomal zostaje też ukształtowana na zasadzie ryzyka. Zajmują się nią bądź to ustawy szczególne, bądź to te prawa powszechnego, które tego typu odpowiedzialność uznają. Uzasadnienie tej odpowiedzialności zbliża się do rozumowań, które dotyczą odpowiedzialności związanej z ruchem nowoczesnych przedsiębiorstw i zakładów i korzystaniem przez nie z sił przyrody. I tu również można mówić o zespole motywów składających się na pewną całość. Odgrywa rolę motyw odnoszenia korzyści z ruchu pojazdu, motyw niebezpieczeństwa dla otoczenia i inne. Niemniej rodzi się refleksja, że stosunkowo surowe konsekwencje zasady ryzyka mają w tym przypadku także charakter prewencyjny. Dotyczy to zwłaszcza ruchu pojazdów na drogach publicznych .
Ustawodawca polski przyjął rozwiązanie, które umieszcza unormowanie odpowiedzialności za szkody wynikające z ruchu mechanicznych środków komunikacji w kodeksie cywilnym. Według art. 436 §1 k.c. zasady odpowiedzialności przewidziane w artykule poprzedzającym, stosuje się tu więc w całej ich rozciągłości. Dotyczy to wszelkich pojazdów lądowych (samochody, motocykle, ciągniki itp.), statków powietrznych i wodnych. Podmiotem ponoszącym odpowiedzialność po myśli art. 436 §1 k.c. jest samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji. Jednakże, gdy odda on środek komunikacji w posiadanie zależne komuś innemu, odpowiedzialność ponosić będzie posiadacz zależny. Decyduje tym samym rzeczywista możność faktycznego wpływu i ekonomicznego korzystania z pojazdu w danych okolicznościach. Z tym wiąże się wiele szczegółowych problemów;
a) Odpowiedzialność samoistnego posiadacza pojazdu obejmuje według kodeksu wszelkiego rodzaju wadliwe działania kierowcy, jeżeli nie chodzi o te same osoby. Kierowca nie może być bowiem traktowany jako osoba trzecia, za której czyny posiadacz samoistny nie ponosi odpowiedzialności. Stąd samowolna jazda kierowcy nie wyłącza odpowiedzialności samoistnego posiadacza z art. 436 §1 kodeksu cywilnego.
b) Kradzież pojazdu pozbawia natomiast dotychczasowego posiadacza władztwa, które sprawował, na rzecz złodzieja, stającego się posiadaczem samoistnym.
c) Wiele wątpliwości rodzą stany faktyczne związane z przekazaniem pojazdu innej osobie na okres mniej lub więcej dorywczy, poza oddaniem kierownicy do chwilowego użytku, np. osobie towarzyszącej kierowcy. Ten ostatni przypadek nie podpada bowiem pod kategorię zmiany w posiadaniu samoistnym .
Komplikacje mogą dotyczyć i innych zagadnień. A więc kwestią dyskusyjną jest ściślejsze ustalenie sensu wymaganej na tle art. 436 §1 k.c. przesłanki, by szkoda nastąpiła przez ruch mechanicznego środka komunikacji. Wyłaniają się tu bowiem różne propozycje określenia, jak rozumieć ruch pojazdu jako punkt zaczepienia dla dalszych następstw. Nie jest bynajmniej istotne dla odpowiedzialności posiadacza pojazdu, czy wypadek nastąpił na drodze publicznej, czy poza nią. Można przyjąć jako najmniej kontrowersyjne stwierdzenia, że pojęcie ruchu nie może być sprowadzone do elementów czysto fizycznych, zwłaszcza poruszania się w przestrzeni. Odpowiedzialność z art. 436 §1 k.c. obejmuje więc i otwarcie drzwi lub klapy zatrzymującego się samochodu ciężarowego, szkodę wyrządzoną przez wybuch silnika w czasie, gdy pojazd nie porusza się w przestrzeni itp. Odpowiedzialność posiadacza pojazdu rozciąga się na szkodę wyrządzoną komukolwiek,. Dotyczy to zatem zarówno osób postronnych, jak i znajdujących się w pojeździe lub mającym z nim styczność, także kierowcy. Nie wyłącza jej istnienie uprzedniego stosunku zobowiązanego między poszkodowanymi i posiadaczem pojazdu, np. wynikającego z umowy przewozu .
Motywy wyłączenia zasady ryzyka nie zawsze są takie same. Chodzi w istocie o dwie grupy przypadków: a) zderzenia się pojazdów i b) przewozu z grzeczności.
Ad a) w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji ustaje powód, dla którego przy wzajemnym dochodzeniu od siebie naprawienia szkody przez ich posiadaczy utrzymywanie zasady ryzyka mogłoby mieć właściwe zastosowanie. Odpowiedzialność zaostrzona znosi się niejako wzajemnie i z tego tytułu następuje powrót do zasad ogólnych. Nie dotyczy to oczywiście odpowiedzialności wobec osób postronnych. Jest kwestią faktu, kiedy uznamy, że ma miejsce zderzenia się. Przyjmuje się na ogół, że oba pojazdy muszą być w ruchu, w przeciwnym bowiem razie mamy do czynienia nie ze zderzeniem się, a z najechaniem. Możliwe są wątpliwości na tle niektórych stanów faktycznych, gdy chodzi zwłaszcza o ustalenie, kiedy to ruch obu pojazdów czy tez jednego z nich zakończył się.
Ad b) inny motyw przemawia za powrotem do zasad ogólnych przy przewozie z grzeczności. Tu po prostu trudno obciążać surowa zasada ryzyka tego, kto działa w interesie przewożonego czyniąc mu bezinteresowną przysługę. Cechą wyżej wymienionego stanu faktycznego jest brak obowiązku dokonania przewozu oraz bezpłatność .
Ubezpieczenia .
- ustawa z 28-07-1990 o działalności ubezpieczeniowej,
- ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów za szkody powstaÅ‚e w zwiÄ…zku z ruchem tych pojazdów – ma charakter obowiÄ…zkowy,
- ubezpieczenie umowne, dobrowolne – z wybranym ubezpieczycielem,
- przed ustawÄ… z 1990 – ustawowe – samochód byÅ‚ ubezpieczony z mocy ustawy, niezależnie od zawarcia umowy; nie miaÅ‚o znaczenia, że ktoÅ› nie pÅ‚aciÅ‚ skÅ‚adki – byÅ‚a Å›ciÄ…gana w trybie egzekucji administracyjnej,
- w ramach tego ubezpieczenia ubezpieczyciel odpowiada zamiast lub obok posiadacza za szkodę powstałą w związku z ruchem pojazdu,
- zakład ubezpieczeń zobowiązuje się, że pokryje szkodę wtedy, gdy za szkodę będzie odpowiadał ubezpieczony,
- wchodzi on bowiem w miejsce posiadacza pojazdu,
- poszkodowany może skierować roszczenie bezpośrednio do zakładu ubezpieczeń, mimo że ten poszkodowany nie ma żadnego stosunku prawnego z zakładem ubezpieczeniowym,
- zawarcie ubezpieczenia OC nie zwalnia od odpowiedzialności samego posiadacza czy innej osoby od odpowiedzialności cywilnej; odpowiedzialność obu tych podmiotów jest solidarna,
- gdy zakÅ‚ad ubezpieczeÅ„ upadÅ‚ – poszkodowanemu pozostaje jedynie ubezpieczony,
- regres ubezpieczeniowy - w pewnych przypadkach ubezpieczycielowi służy uprawnienie dochodzenia od posiadacza pojazdu zwrotu wypłaconego odszkodowania, np.
- umyślne wyrządzenie szkody,
- w stanie nietrzeźwości,
- złodziej skradzionym pojazdem,
- brak prawa jazdy,
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny .
- możliwość naprawienia szkody także w następujących przypadkach:
- szkoda na osobie została wyrządzona przez sprawcę, którego tożsamości nie można było ustalić oraz nie można ustalić danych dotyczących pojazdu,
- np. sprawca zbiegł z miejsca wypadku,
- szkoda na osobie lub mieniu powstała w związku z ruchem pojazdu, którego posiadacz nie był ubezpieczony,
- w tych sytuacjach odszkodowanie z ubezpieczenia OC jest wypłacane przez Fundusz,
- poszkodowany powinien zgłosić się do jakiegokolwiek zakładu ubezpieczeniowego,
- ten musi sporządzić wszelkie protokoły szkodowe i przekazać dokumenty do Funduszu Gwarancyjnego,
- zakłady ubezpieczeniowe, które prowadzą ubezpieczenia obowiązkowe OC, są obowiązane przekazać pewien procent składek, ustalony przez ministra finansów, na rzecz Funduszu Gwarancyjnego, z tych składek tworzy się fundusz,
- ubezpieczenia dobrowolne,
- auto-casco – ubezpieczenie pojazdu od uszkodzeÅ„ i kradzieży,
- NW – ubezpieczenie o nastÄ™pstw nieszczęśliwych wypadków,
3. Odpowiedzialność za wyrzucenie, wylanie lub spadnięcie czegoś z pomieszczenia.
Art. 433. Za szkodę wyrządzoną wyrzuceniem, wylaniem lub spadnięciem jakiegokolwiek przedmiotu z pomieszczenia jest odpowiedzialny ten, kto pomieszczenie zajmuje chyba, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą zajmujący pomieszczenie nie ponosi odpowiedzialności i której działaniu nie mógł zapobiec .
- quasi delikt istniejący już w prawie rzymskim,
- ustawodawca odszedł od formalnego kryterium własności,
- nacisk kÅ‚adzie siÄ™ na faktyczne, materialne wÅ‚adztwo – ten kto pomieszczenie zajmuje,
- odpowiedzialność na zasadzie ryzyka,
- przesłanki egzoneracyjne:
- siła wyższa,
- wyłączna wina poszkodowanego,
- wyłączna wina osoby trzeciej, za którą posiadacz ie ponosi odpowiedzialności i której działaniu nie mógł zapobiec,
- np. posiadacz wydaje przyjÄ™cie – odpowiedzialność za wszystkich goÅ›ci,
- użycza znajomym mieszkanie – też, odpowiedzialność solidarna,
- zÅ‚odzieje wÅ‚amujÄ… siÄ™ i wyrzucajÄ… Å‚up – posiadacz mieszkanie nie ponosi w tym przypadku odpowiedzialnoÅ›ci,
- pomieszczenie do użytku wspólnego kilku osób – odpowiedzialność solidarna,
- gdy pomieszczenie jest ogólnodostÄ™pne – odpowiedzialność ponosi posiadacz budynku,
- hotel:
- odpowiedzialność za przedmioty wyrzucone zarówno z pomieszczeÅ„ ogólnodostÄ™pnych, jak i z pokoju (za goÅ›ci – nie majÄ… wÅ‚adztwa nad pokojami),
- nawet gdy siÄ™ ustali, że szkoda zostaÅ‚a wyrzÄ…dzone przez konkretnÄ… osobÄ™ – nie wyłącza to odpowiedzialnoÅ›ci hotelu,
- odpowiedzialność hotelu nie wyłącza odpowiedzialności gości na zasadzie winy,
4. Odpowiedzialność za zawalenie się budowli.
Art. 434. Za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części odpowiedzialny jest samoistny posiadacz budowli chyba, że zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części nie wynikło ani z braku utrzymania budowli w należytym stanie, ani z wady w budowie .
- odpowiada samoistny posiadacz budowli, niezależnie od tego czy jest właścicielem,
- dzierżawa, najem, użyczenie – nie zwalnia z odpowiedzialnoÅ›ci, ponieważ jest to posiadanie zależne,
- przedsiÄ™biorstwo prowadzi remont generalny – odpowiada posiadacz samoistny – nie zwalnia go umowa z osobÄ… trzeciÄ…,
- wyjÄ…tek: art. 652 – umowa o roboty budowlane, przejÄ™cie protokolarne terenu budowy,
- odpowiedzialność samoistnego posiadacza nie wyłącza odpowiedzialności innych osób na innych podstawach,
- np. robotnik zrzuci dachówkÄ™ – art. 415, przedsiÄ™biorstwo – art. 430 lub 417,
- odpowiedzialność samoistnego posiadacza opiera się na zasadach ryzyka,
- przesłanki egzoneracyjne:
- wypadek nie wynikał z braku utrzymania budowli w należytym stanie,
- ani z wady w umowie, np. siła wyższa,
-, ale np. kumulacja siÅ‚y wyższej i wady w budowie – bÄ™dzie odpowiadaÅ‚ (ten budynek siÄ™ zawaliÅ‚ a sÄ…siedni stoi),
- pojęcie budowli:
- budynki i wszelkie inne budowle trwale zwiÄ…zane z gruntem,
- część budowli:
- przedmioty będące jej częściami składowymi,
- nie sÄ… np. urzÄ…dzenia zwiÄ…zane z gruntem prowizorycznie, np. stragan, szyld (nie stanowi części skÅ‚adowej) – art. 415,
Bibliografia:
1. A. Brzozowski, M. Safjan, E. SkowroÅ„ska „ZobowiÄ…zania” pod redakcjÄ… W. Czachórskiego. Warszawa 2002.
2. S. Grzybowisk „Prawo Cywilne”. Warszawa 2003.
3. Z. Gordon, J. Lopuski, M. Nesterowicz „Kodeks Cywilny”. Warszawa 2003.
4. W. Siuda „Elementy Prawa dla ekonomistów”. PoznaÅ„ 2002.
5. „Encyklopedia Prawa dla ekonomistów” pod redakcjÄ… Cz. Å»uÅ‚awskiej. Kraków 2002.
Objaśnienia skrótów;
k.c. – Kodeks cywilny