Polacy na frontach Europy.
„Strzelcy! Przypada Wam w udziale ten ogromny zaszczyt, że wy pierwsi ruszacie na pole walki i macie ponieść w obce strony honor polskiej armii (...) Strzelcy! Na Was zwrócone sÄ… dziÅ› oczy wszystkich towarzyszy broni, wszystkich towarzyszy tuÅ‚actwa. Jutro zwróci siÄ™ do was umÄ™czony Kraj, by w Waszych czynach zaczerpnąć wiary oraz mocy dla dalszego wytrwania. Wiem, że okażecie siÄ™ godni wielkiego zadania, jakie Wam poruczyÅ‚em , wiem, że zachowujÄ…c Å›cisÅ‚e braterstwo broni z Waszymi kolegami francuskimi i angielskimi rywalizować bÄ™dziecie z nimi na polu wypeÅ‚niania żoÅ‚nierskiego obowiÄ…zku.” –Tak gÅ‚osiÅ‚ fragment rozkazu wydanego 15 kwietnia 1940 roku przez gen. WÅ‚adysÅ‚awa Sikorskiego z okazji wyruszenia Samodzielnej Brygady Strzelców PodhalaÅ„skich na nowy front wojny, do Norwegii, gdzie od 9 kwietnia lÄ…dowaÅ‚y wojska niemieckie. Samodzielna Brygada Strzelców PodhalaÅ„skich byÅ‚a jednÄ… z polskich jednostek, która obok 1 Dyw. Grenadierów Polskich , 2 Dywizji Strzelców Pieszych i 10 Brygady Pancernej – zostaÅ‚a w caÅ‚oÅ›ci wprowadzona do akcji na frontach w 1940 r. SBSP zorganizowana zostaÅ‚a w Camp de Coetqudian. Brygada PodhalaÅ„ska miaÅ‚a wejść w skÅ‚ad francuskiego PosiÅ‚kowego Korpusu Ekspedycyjnego przeznaczonego do Finlandii, prowadzÄ…cej wówczas wojnÄ™ z ZSRR. Decyzja o zorganizowaniu polskiej brygady w ramach korpusu zapadÅ‚a na odprawie u Naczelnego Wodza w dniu 15.01.1940 r. Na dowódcÄ™ brygady zostaÅ‚ wyznaczony pÅ‚k dypl. Zygmunt Szyszko-Bohusz.
9 kwietnia o godzinie 4.45 dziewięć niemieckich niszczycieli wpłynęło do Ofotfjordu i zatopiło dwa norweskie okręty. Norweski komendant garnizonu Narwik, płk Sundlo, bez walki poddał miasto oddziałom niemieckim.
9 kwietnia Narwik zajęli Niemcy, 27-28 miasto odbito. Niedługo, bo niespełna miesiąc, przebywali Polscy Strzelcy w Norwegii, gdyż niepomyślny dla aliantów przebieg niemieckiej ofensywy we Flandrii i Francji kazał im wycofać korpus ekspedycyjny z Narwiku zaledwie kilka dni po jego zajęciu.
W obronie Norwegii walczyÅ‚y także polskie okrÄ™ty. W przeddzieÅ„ inwazji, 8 kwietnia 1940, w rejonie poÅ‚udniowych wybrzeży Norwegii doszÅ‚o do wydarzenia, które o maÅ‚o nie przekreÅ›liÅ‚o hitlerowskiego planu wtargniÄ™cia do tego kraju. Bohaterem jego staÅ‚ siÄ™ polski okrÄ™t podwodny „OrzeÅ‚” dowodzony przez kpt GrudziÅ„skiego. W godzinach rannych 8 IV „OrzeÅ‚” wykryÅ‚ statek hitlerowski „Rio de Janeiro”. Po rozpoznaniu wynurzyÅ‚ siÄ™ i nadaÅ‚ sygnaÅ‚ nakazujÄ…cy statkowi zastopowanie maszyn. Niemcy nie posÅ‚uchali – zwiÄ™kszyli prÄ™dkość, wówczas „OrzeÅ‚” daÅ‚ dwie serie ostrzegawcze. To poskutkowaÅ‚o. Statek zatrzymaÅ‚ siÄ™. Na „Orle” podniesiono sygnaÅ‚, nakazujÄ…cy zaÅ‚odze opuszczenie statku w ciÄ…gu 15 minut. Hitlerowcy zwlekali – przez caÅ‚y czas radiotelefonista wzywaÅ‚ pomocy lotnictwa hitlerowskiego. „OrzeÅ‚” odpaliÅ‚ torpedÄ™.. ZaczÄ…Å‚ zbliżać siÄ™ nierozpoznany samolot – „OrzeÅ‚” zanurzyÅ‚ siÄ™. Storpedowany statek nadal utrzymywaÅ‚ siÄ™ na powierzchni, a motorówka i dwa kutry norweskie ratowaÅ‚y ludzi. Nie byÅ‚o pewnoÅ›ci, że statek zatonie, „OrzeÅ‚” odpaliÅ‚ jeszcze jednÄ… torpedÄ™.. Zatopienie „Rio de Janeiro” byÅ‚o poważnym sukcesem „OrÅ‚a”, tym cenniejszym, że zdradzaÅ‚o hitlerowski plan wtargniÄ™cia do Norwegii.
W walkach w obronie Norwegii uczestniczyÅ‚y także polskie niszczyciele. 9 kwietnia eskortowaÅ‚y one konwój statków norweskich, a w dziewięć dni później skierowano je pod Narwik. PrzybyÅ‚y tam tylko „BÅ‚yskawica” i „Grom” zaÅ› „Burza” musiaÅ‚ zawrócić z powodu uszkodzeÅ„. „BÅ‚yskawica” i „Grom” stoczyÅ‚y pod Narwikiem wiele potyczek z hitlerowskimi bateriami nadbrzeżnymi i samolotami. „Grom” pod dow. kmdr por. Hulewicza ogniem swych dziaÅ‚ dniem i nocÄ… nÄ™kaÅ‚ hitlerowców. 3 maja 1940 roku wystrzeliÅ‚ okoÅ‚o 500 pocisków niszczÄ…c hitlerowskÄ… bateriÄ™. 4 maja 1940 – dwie wyjÄ…tkowo celnie zrzucone bomby trafiÅ‚y w kadÅ‚ub „Gromu”. W rejonie północnych wybrzeży Norwegii dzielnie walczyÅ‚a także zaÅ‚oga „BÅ‚yskawicy”. 2 maja stoczyÅ‚a pojedynek z bateriÄ… pancernych dziaÅ‚ lÄ…dowych. Po walce dowódca „BÅ‚yskawicy” zmuszony byÅ‚ skierować okrÄ™t do jednego z fiordów, gdzie usuniÄ™to uszkodzenia. Niszczyciel „Burza” udaÅ‚ siÄ™ w rejony Norwegii dopiero 26 kwietnia. Jego zadaniem byÅ‚a obrona przeciwlotnicza portu Harstad.
Polskie okręty dzielnie walczyły w obronie narodu norweskiego. Wystąpiły w obronie napadniętego kraju przeciw temu samemu wrogowi, który okupował Polskę.
We Francji walczyła Pierwsza Dywizja Pancerna generała Maczka. Licząca około16 tysięcy żołnierzy i 400 czołgów. Odegrała ona ważną rolę w bitwie pod Falaise od 8 do 22 sierpnia 1944 roku, gdzie wraz z wojskami aliantów zwyciężyła wojska niemieckie.
Zgodnie z otrzymanym zadaniem polska dywizja pancerna przegrupowała się w nocy z 7 na 9 sierpnia i zajęła podstawy wyjściowe do natarcia na południowym skraju. Caen, po wschodniej stronie szosy Caen-Falaise. Po zachodniej stronie szosy, na tej samej wysokości co i dywizja polska, stanęła kanadyjska 4 dywizja pancerna. Obie dywizje oczekiwały na sygnał natarcia. Dopiero około południa dywizje pancerne otrzymały rozkaz wyruszenia na rubież osiągniętą przez dywizje piechoty, przekroczenia i uderzenia na Falaise. 1 dywizja pancerna ugrupowana była w dwa rzuty. W pierwszym rzucie atakowała 10 Brygada Kawalerii Pancernej, wzmocniona brytyjskim pułkiem czołgów-trałów. W drugim rzucie posuwała się 3 Brygada Strzelców. Od 9 do 14 sierpnia 1 dywizja pancerna prowadziła walki, zdobywając parę kilometrów terenu dziennie, nacierając na zajadle bronione rejony i ponosząc ciężkie straty.. Drugą fazę bitwy pod Falaise rozpoczął dla dywizji polskiej marsz w kierunku wschodnim, na Dives.
Po krótkim odpoczynku i częściowym uzupełnieniu strat, 31 sierpnia 1 dywizja pancerna przeszła do pościgu, przebywając w ciągu 10 dni blisko 500 km, codziennie staczając po drodze walki, forsując szereg poważnych przeszkód wodnych: Bresle, Somme, Conche, Ternoise, kanał Fosse i zdobywając miasta Abbeville, St. Omer oraz belgijskie miasto Ypres, a potem Roules, Thielt i Rouysselede. Miasta belgijskie zdobywano bez stosowania ognia artylerii, ale po prostu w wyniku szybkich działań czołgów i piechoty zmotoryzowanej zaskakiwano załogi niemieckie, a rozstrzygające efekty uzyskiwano w walce wręcz. Spontanicznej radości mieszkańców tych miast nie było końca.
Poczynając od 28 września ,1 dywizja pancerna realizowała nowy cykl działań, których celem ostatecznym było opanowanie południowego brzegu dolnej Mozy. Podstawę wyjściową dywizji stanowił przyczółek brytyjski na kanale Antwerpia-Turnhout, skąd 29 września ruszyło natarcie polskie. Dowódca 1 korpusu brytyjskiego zmienił dywizji kierunek dalszego natarcia, nakazując uderzyć na Bredę. Opanowanie jej nastąpiło w wyniku działań okrążających.
Ostatnim jesiennym działaniem 1 dywizji pancernej było osiągnięcie dolnej Mozy na odcinku Hollandsche Diep. W tym miejscu znajdują się najdłuższe w Europie mosty. W maju 1940 r. Mosty te zostały opanowane przez dwa niemieckie bataliony. W listopadzie 1944 roku zadanie opanowania tych mostów otrzymała 1 dywizja pancerna. Niestety oba mosty Niemcy zdążyli wysadzić.
W Belgii, Francji i Holandii wyróżniÅ‚a siÄ™, oprócz 1 Dywizji Pancernej także Pierwsza Samodzielna Brygada Spadochronowa gen Sosabowskiego. Od czerwca do lipca 1944 r. Przeprowadzona zostaÅ‚a w brygadzie mobilizacja materiaÅ‚owa, po czym brygada zostaÅ‚a przesuniÄ™ta na poligon w Stamford-Peterborough, w Å›rodkowej Anglii. Wówczas przystÄ…piono do treningu w skosach grupowych w ramach kompanii, batalionu i caÅ‚ej brygady. 12 wrzeÅ›nia, dowódca korpusu powietrznego generaÅ‚ Browning na odprawie podlegÅ‚ych mu dowódców zapowiedziaÅ‚ operacjÄ™ o nazwie „Market”. Operacja miaÅ‚a siÄ™ rozpocząć 17 wrzeÅ›nia 1944 roku. Brygada, łącznie z brytyjskÄ… dywizjÄ…, miaÅ‚a opanować mosty na rzece Dolny Ren i zorganizować przedmoÅ›cie na północnym brzegu rzeki z tym, że dywizja brytyjska wraz z brygadowym dywizjonem przeciwpancernym, przewożonym na szybowcach, wylÄ…dować miaÅ‚a na północnym brzegu, reszta zaÅ› polskiej brygady, tj. rzut spadochronowy – miaÅ‚a lÄ…dować na poÅ‚udniowym brzegu. Przy lÄ…dowaniu żoÅ‚nierze ponieÅ›li bardzo poważne straty wskutek ognia nieprzyjacielskiej artylerii przeciwlotniczej i karabinów maszynowych. Rzut spadochronowy po osiÄ…gniÄ™ciu wyznaczonych lotnisk zostaÅ‚ poinformowany, że mgÅ‚a, która pokrywaÅ‚a całą okolicÄ™ może utrudnić start. 21 wrzeÅ›nia oddziaÅ‚y brygady zostaÅ‚y ponownie zgrupowane na lotniskach. O godzinie 14.00 nastÄ…piÅ‚ start. Niemcy przyjÄ™li lÄ…dujÄ…cÄ… brygadÄ™ ogniem , jednak po krótkiej walce ulegli. Wkrótce stwierdzono brak prawie poÅ‚owy żoÅ‚nierzy.
DziaÅ‚alność okrÄ™tów polskich przy wybrzeżach francuskich zainicjowaÅ‚a „Burza”. 24 maja zostaÅ‚a ona odwoÅ‚ana z patrolu i skierowana w rejon Calais (Kale).
Działania na wybrzeżach francuskich należały do jednych z najtrudniejszych. Marynarze polscy w pełni zdali w nich egzamin, przyczyniając się w poważnym stopniu do przeprowadzenia ewakuacji wojsk alianckich.
Po kapitulacji Francji około 25 tysięcy żołnierzy polskich ewakuował Rząd Sikorskiego do Wielkiej Brytanii, gdzie utworzyli I Korpus Polski rozmieszczony na terenie Szkocji.
Hitler liczył na to, że po zwycięstwie nad Francją uda mu się nakłonić Wielką Brytanię do zawarcia pokoju i tym samym uzyskać swobodę działania na Wschodzie. Głównym bowiem celem jego ekspansywnych poczynań był podbój Francji i Wielkiej Brytanii, a następnie Związku Radzieckiego.
Po ustaniu dziaÅ‚aÅ„ wojennych w Polsce we wrzeÅ›niu 1939 r. WiÄ™kszość lotnictwa znalazÅ‚a siÄ™ w krajach neutralnych – Rumunii i na WÄ™grzech. StamtÄ…d lotnicy polscy kierowali siÄ™ do Francji, gdzie powstaÅ‚ rzÄ…d polski z generaÅ‚em WÅ‚adysÅ‚awem Sikorskim na czele. W stanie wojny z RzeszÄ… niemieckÄ…, zostaÅ‚y zorganizowane Polskie SiÅ‚y Zbrojne (PSZ), a w ich skÅ‚adzie również oddziaÅ‚y lotnicze. Po klÄ™sce Francji w czerwcu 1940 r. Å»oÅ‚nierze Wojska Polskiego we Francji, w tym również lotnicy, przybyli do Anglii, by u jej boku kontynuować walkÄ™ z wrogiem.
Polskie dywizjony bojowe w Wielkiej Brytanii były zależne od władz. Władze brytyjskie przygotowały dla Polaków ośrodek szkoleniowy na najstarszym lotnisku w mieście Eastchurch, W sierpniu walczyło w dywizjonach brytyjskich 42 polskich myśliwców, liczba ta wzrosła w październiku do 73.
Polacy wykazywali się wielką odwagą i zdecydowaniem, swoją brawurą porywali nieraz brytyjskich kolegów do walki z przeważającym wrogiem. Świadczą o tym liczne pochlebne wypowiedzi i opinie oficerów.
W czasie bitwy o AngliÄ™ (lipiec-październik) Polacy walczÄ…cy w dywizjonach brytyjskich zestrzelili ogółem: na pewno – 77 i ½, prawdopodobnie – 16, uszkodzili 29 nieprzyjacielskich samolotów.
W drugiej poÅ‚owie 1940 r., a wiÄ™c w okresie dużego zagrożenia Wysp brytyjskich ze strony hitlerowskiej Rzeszy, w ogniu powietrznej bitwy o AngliÄ™ zorganizowaÅ‚y siÄ™ i przeszkoliÅ‚y na „Hurricane’ach” dwa polskie dywizjony myÅ›liwskie – 302 i 303. WeszÅ‚y one do bitwy o WielkÄ… BrytaniÄ™ w drugiej poÅ‚owie sierpnia. We wrzeÅ›niu osiÄ…gnęły gotowość bojowÄ…. Każda polska jednostka bojowa miaÅ‚a swojÄ… odznakÄ™. Polskie dywizjony lotnicze, dziaÅ‚ajÄ…c operacyjnie wzięły udziaÅ‚ prawie we wszystkich ważniejszych operacjach lotniczych na frontach zachodnich, a mianowicie: w bitwie o WielkÄ… BrytaniÄ™ w 1940r., w tzw. Bitwie o Atlantyk w okresie 1940-1945, w ofensywie powietrznej nad okupowane kraje Europy w latach 1941-1945, w walkach nad Dieppe 19 sierpnia 1942 r., w zaopatrywaniu w sprzÄ™t wojenny ruchu oporu w krajach okupowanych Europy w latach 1942-1945, w walkach nad AfrykÄ… i WÅ‚ochami w okresie 1943-1945, w tzw. bitwie o RuhrÄ™ w 1943 r., w strategicznych bombardowaniach Niemiec w 1943-1945, w inwazji w północnej Francji w 1944 r., w walkach o wyzwolenie Francji, Belgii, Holandii 1944-1945 i wreszcie w ataku na Niemcy w 1945 r.
Od pierwszego do ostatniego dnia wojny Wielkiej Brytanii i Francji przeciw Trzeciej Rzeszy trwała bez przerwy tzw. Bitwa o Atlantyk. Nazwą tą określano walki o panowanie na morskich szlakach komunikacyjnych, na Oceanie Atlantyckim i innych akwenach morskich prowadzonych przez floty wojenne aliantów oraz ich lotnictwo przeciwko niemieckiej flocie wojennej, przede wszystkim przeciwko niemieckim okrętom podwodnym. Do walki z niemiecką KRIEGSMARINE alianci zaangażowali olbrzymią flotę wojenną.,
W innej bitwie, zwanej bitwą o Ruhrę, prowadzonej przez aliantów w 1943 r. brały udział polskie dywizjony bombowe.
Dywizjony polskie osiągnęły w swojej działalności bojowej duże sukcesy, najbardziej znany jest 303 Dywizjon Myśliwski Warszawski. Znakami rozpoznawczymi dywizjonu 303 były namalowane na kadłubach samolotów litery RF. Dywizjon 303 obchodził swoje święto 1 września. Polskim dowódcą dywizjonu został mjr Zdzisław Krasnodębski.