Jan Sebastian Bach - życie i twórczość

Jan Sebastian Bach urodziÅ‚ siÄ™ 21 marca 1685 roku w Eisenach, w Turyngii, zmarÅ‚ 28 lipca 1750 roku w Lipsku. W XVI wieku przybyÅ‚ piekarz Veit Bach z WÄ™gier do Turyngii i tu osiadÅ‚ na staÅ‚e. Wielu jego potomków zajmowaÅ‚o siÄ™ muzykÄ…. Jan Sebastian urodziÅ‚ siÄ™ w rodzinie, która w swych pokoleniach liczyÅ‚a mnóstwo organistów lub muzyków miejskich. W Erfurcie krewni jego zajmowali posady miejskich „piszczków” lub „otrÄ™busów” przez tak dÅ‚ugie lata, że nawet wówczas, kiedy już nikogo z tej familii w orkiestrze miejskiej ni byÅ‚o, mieszkaÅ„cy miasta, sÅ‚yszÄ…c granie na rynku, powiadali: „SÅ‚uchajcie, znowu Bachy grajÄ…!” CzÅ‚onkowie tego rodu odznaczali siÄ™ bardzo licznym potomstwem i caÅ‚a ta rozgałęziona rodzina trudniÅ‚a siÄ™ muzykowaniem. Dorocznym zwyczajem zjeżdżali siÄ™ Bachowie w jednym z miasteczek w Turyngii i zjazd swój rodzinny otwierali wspólnym odÅ›piewaniem choraÅ‚u, a potem improwizowali wesoÅ‚y quodlibet, w którym każdy Å›piewaÅ‚ innÄ… piosenkÄ™ ludowÄ…, ale tak, aby gÅ‚osy zgadzaÅ‚y siÄ™ ze sobÄ… i aby w ten sposób stworzyć harmonijnÄ… caÅ‚ość. Kiedy Bach w ostatniej ze swoich „Wariacji Goldbergowskich” miesza z melodiÄ… zasadniczÄ… swej „arii” tematy dwóch piosenek ludowych-jest to tylko wspomnienie owego rodzinnego dowcipu muzycznego.

Jan Sebastian urodził się, jak wspomniałem, dnia 21 marca 1685 roku - nieopodal pełnego tradycji zamku Wartburg, gdzie żywe jeszcze było wspomnienie Marcina Lutra. Był najmłodszy z rodzeństwa. Matka, Elżbieta z domu Lammerhirt, odumarła go, gdy miał lat dziewięć, a zaraz po niej odszedł i ojciec, Jan Ambroży, muzyk miasta Eisenach, który dał mu początkowe wiadomości z muzyki. W jednym roku mały Sebastian stracił oboje rodziców.

Wiek dziecinny Bacha upÅ‚ynÄ…Å‚ w uroczym zakÄ…tku, w domu prostym i Å‚adnym, w mieÅ›cie otoczonym przepiÄ™knym krajobrazem, który w sto lat po urodzinach Bacha opiewać bÄ™dzie Goethe. Lata spÄ™dzone w sercu niemczyzny w najszlachetniejszym tego sÅ‚owa znaczeniu, które nie byÅ‚o synonimem barbarzyÅ„stwa, nadaÅ‚y zasadnicze piÄ™tno charakterowi Jana Sebastiana, tak jak na pewno przedwczesna Å›mierć rodziców odbiÅ‚a siÄ™ na jego usposobieniu. NajwczeÅ›niejsze lata staÅ‚y siÄ™ zatem niezapomnianymi latami szczęśliwoÅ›ci, spokojnego domu, „anielskiego” dzieciÅ„stwa na tle romantycznego otoczenia. Tym bardziej że zaraz potem nastÄ…piÅ‚y gorzkie lata sieroctwa i tuÅ‚aczki.

Naprzód przygarnÄ…Å‚ go najstarszy brat, tak zwany Jan Krystian „z Ohrdurf” w odróżnieniu od innych, ponieważ imiÄ™ Jan Krystian spotykaÅ‚o siÄ™ czÄ™sto w tej rodzinie. PeÅ‚niÅ‚ on w owym Ohrdurf, miasteczku maÅ‚ym, nieco na poÅ‚udnie od Gotha poÅ‚ożonym, funkcjÄ™ organisty za pensjÄ™ 45 guldenów rocznie tudzież „szeÅ›ciu i pół korca żyta, szeÅ›ciu sÄ…gów drzewa opaÅ‚owego i czterech kóp chrustu”. ByÅ‚a to nÄ™dza. Jan Krystian uczyÅ‚ Sebastiana muzyki, ale przypuszczać należy, że nie szczÄ™dziÅ‚ mu przy tym wymówek. Bach mimo zakazu brata zaznajomiÅ‚ siÄ™ z kompozycjami wielkich organistów niemieckich – Johanna Pachelbela, Johanna Frobergera, Johanna Caspera Kerlla i innych – i przepisywaÅ‚ je w ukryciu, na strychu przy Å›wietle księżyca, czym nadwerężyÅ‚ wzrok; tu ma zapewne miejsce swoje źródÅ‚o Å›lepota, która go dotknęła w ostatnich latach życia.

Toteż gdy tylko Jan Sebastian kończy lat piętnaście, ogląda się za własnym chlebem. Jeszcze śpiewa sopranem, wstępuje więc do chóru kościelnego w Luneburgu, mieście wrzosowisk. Z liceum, do którego uczęszczał w Ohrdurf, a które u współczesnych zasłużyło sobie na znaczną sławę, wynosi gruntowną znajomość języka łacińskiego. Wykształcenie ogólne kontynuuje w prywatnej szkole przy kościele Św. Michała w Luneburgu. Gdy szybko postępująca mutacja wykluczyła go z chóru, przeszedł do orkiestry jako instrumentalista. Grał na klawikordzie, na altówce, na skrzypcach. Kiedy nauczył się władać smyczkiem - nie wiadomo, ale z utworów jego sądzić należy, że władał nim z pewnością mistrzowsko. Tworzy pierwsze partity (wariacje) chorałowe na organy i podróżuje do Hamburga i Celle, gdzie słucha innych muzyków.

Tutaj, w Luneburgu, może w ucieczce od luneburskiej nudy, rozwija się w młodziutkim Bachu żyłka włóczęgowska. Długie piesze wędrówki po opustoszałych jesiennych polach równiny niemieckiej stają się jego namiętnością. Oczywiście przyświecają tym wędrówką cele czysto muzyczne. Należy przypuszczać, że w tych samotnych wyprawach znajdował szczególne upodobanie. Oglądanie miast, miasteczek, wsi, noclegi w karczmach przydrożnych, spotkania z innymi podróżnymi rozwijały w nim znajomość i miłość kraju. Na pewno stykał się na wsi z muzyką ludową, której niejedno echo potem w jego twórczości odnajdziemy.

Wspomniałem już o wędrówkach Jana Sebastiana. W Hamburgu miał okazję do słuchania na przykład Reinkena, typowego przedstawiciela zamierającej szkoły północnych organistów, do której należał także Duńczyk Buxtehude, działający w Lubece. W wielu utworach Bacha z czasów jego młodości znajdziemy ślady wpływów tych wspaniałych improwizatorów, dających się czasami ponosić czysto technicznej wirtuozerii gry organowej. Szkoła ta odznaczała się jednak brakiem jasności architektonicznej: utwory organistów północnoniemieckich to raczej wspaniałe improwizacje.

Jeżeli chodzi o jasność, o precyzyjność architektury, to odnajdywaÅ‚ jÄ… Bach w muzyce francuskiej, z którÄ… zetknÄ…Å‚ siÄ™ jeszcze podczas swoich wÄ™drówek. WÄ™drówki te doprowadziÅ‚y go do wspomnianego Celle. Książe Jerzy Wilhelm Brunszwicki, który tam rezydowaÅ‚, byÅ‚ żonaty z hugonotkÄ… francuskÄ…, EleonorÄ… d’Esmier d’Olbreuse, która, muzykalna z natury, otaczaÅ‚a siÄ™ artystami francuskimi. Tutaj Bach dokÅ‚adnie zaznajamia siÄ™ ze współczesnÄ… sobie muzykÄ… francuskÄ… i jej protagonistami, z których Couperin na zawsze posiadÅ‚ jego serce
W 1703 roku (ma osiemnaÅ›ci lat) koÅ„czy gimnazjum luneburskie i, jako skrzypek, zostaje zaangażowany do książęcej kapeli w Weimarze. Po kilku miesiÄ…cach obejmuje posadÄ™ organisty w koÅ›ciele w Arnstadt. Na tej posadzie, majÄ…c dużo wolnego czasu – wymagano jego obecnoÅ›ci przy organach w koÅ›ciele tylko trzy razy na tydzieÅ„ – doskonali siÄ™ w kunszcie gry na „królu instrumentów”. Opuszcza Arnstadt już jako wspaniaÅ‚y organista, którego wielkÄ… grÄ™ podziwiali wszyscy współczeÅ›ni, zawsze widzÄ…cy w nim raczej wielkiego wirtuoza niż kompozytora. Jest to analogia z Chopinem.
ZamiÅ‚owanie do włóczÄ™gi, pokusa dalekich jesiennych czy zimowych wÄ™drówek pÅ‚ata mu niejednego figla. Najzabawniejsza byÅ‚a wyprawa do Lubeki, gdzie Jan Sebastian tak siÄ™ zasÅ‚uchaÅ‚ w grÄ™ sÅ‚ynnego Buxtehudego, że zapomniaÅ‚ zupeÅ‚nie o mijajÄ…cym czasie. OtrzymaÅ‚ urlop na cztery tygodnie wraca do Arnstadt – ku wielkiemu zgorszeniu ojców miasta – po czterech miesiÄ…cach Już wiÄ™c wtedy rozpoczynajÄ… siÄ™ zatargi Bacha ze „zwierzchnoÅ›ciÄ…”, które mu potem zatruwaÅ‚y życie w Lipsku. W zatargach tych charakter Bacha nie ukazuje siÄ™ z najlepszej strony. Na razie – korzystajÄ…c z niewÄ…tpliwego przewinienia, które popeÅ‚niÅ‚ mÅ‚ody organista – konsystorz dobiera siÄ™ do innych, poważniejszych jego sprawek! Mianowicie stwierdza uroczyÅ›cie, „że wprowadza on zazwyczaj mnóstwo dziwacznych wariacji do choraÅ‚u, mieszajÄ…c do niego caÅ‚kiem obce tony, do tego stopnia, że przyprawia wiernych o konfuzjÄ™...”.

Ponieważ Bach ma zwyczaj odpowiadania na podobne zarzuty zupełnym milczeniem i ignorowaniem oburzonych członków konsystorza, prowadzi to do nowych nieporozumień. Oto nieporządek wkradł się do nabożeństwa, ponieważ mistrz organista, uniesiony swoją sztuką, po prostu grał za długo! To znowuż uczniowie jego, chórzyści, nie słuchają swego mistrza (mistrz ma lat dziewiętnaście!).
Nareszcie przychodzi przestÄ™pstwo najwyższej miary: organista wprowadziÅ‚ na chór (oczywiÅ›cie w godzinach, kiedy koÅ›ciół byÅ‚ pusty) mÅ‚odÄ… osobÄ™ „pÅ‚ci żeÅ„skiej” i tamże z niÄ… muzykowaÅ‚. Jest to kuzynka Sebastiana, Maria Barbara Bach, córka MichaÅ‚a Bacha, organisty w Gehren, która przyjechaÅ‚a na jakiÅ› czas do Arnstadt z odwiedzinami do swojej ciotki – „cioci Reginy”.

Wszystkie te zatargi z wymagającym konsystorzem doprowadzają wreszcie do porzucenia przez Bacha posady organisty. Przenosi się do Muhlhausen. Na przenośnym po drodze, żeni się z Marią Barbarą (17 października 1707). Ponieważ tymczasem leciwa ciocia Regina poślubiła proboszcza w Dornhein, starego przyjaciela rodziny Bachów, który akurat pod ten czas owdowiał, ślub odbywa się u niej.
Po roku pobytu w Muhlhausen rezygnuje z dobrze opÅ‚acanej, aczkolwiek nieprzyjemnej posady. Tu jednak powstaÅ‚ jego pierwsze dojrzaÅ‚e dzieÅ‚a, tu odnowiÅ‚ Bach uszkodzone organy i wprowadziÅ‚ ulepszenia w ich budowie. W Weimarze zostaje organistÄ… na dworze ksiÄ™cia Wilhelma Ernsta. Do jego kantat koÅ›cielnych (powstajÄ… m.in. „Actus tragicus”, „Aus der Tiefe”, „Christ lag in Todesbanden”) i Å›wieckich; Bach tworzy także „Orgelbuchlein” i „PassacagliÄ™ c- moll”. RodzÄ… siÄ™ najsÅ‚ynniejsi synowie – muzycy: Wilhelm Friedemann (ur. 1710) i Carl Philip Emanuel (ur. 1714). Pobyt w Weimarze jest epokÄ…, w której mÅ‚ody Jan Sebastian zdobywa laury sÅ‚awy jako znawca organów i znakomity, najznakomitszy w Niemczech caÅ‚ych organista.

Cóż, kiedy sÅ‚awa nie zawsze oznaczaÅ‚a wtedy pieniÄ…dze! Co prawda pensja Bacha wzrasta stale podczas jego pobytu w Weimarze. Kiedy na poczÄ…tku wynosiÅ‚a 165 guldenów, teraz wypÅ‚acajÄ… mu już 350! Ale przy obsadzeniu wakujÄ…cej posady kapelmistrza książę pomija Bacha. A liczyÅ‚ on prawie na pewno na tytuÅ‚ „nadwornego kapelmistrza” i zwiÄ…zanÄ… z tym pensjÄ™, tudzież na „jednÄ… buÅ‚kÄ™ pszennÄ… i jednÄ… miarkÄ™ piwa dziennie”, przypadajÄ…cÄ… kapelmistrzowi ze spiżarni książęcej; książę wolaÅ‚ powoÅ‚ać na stanowisko kapelmistrza Telemanna, autora cieszÄ…cych siÄ™ wielkim powodzeniem utworów.

OczywiÅ›cie wynika nowy konflikt! Zadzierżysty muzyk upomina siÄ™ o swe prawa i wylicza swoje kwalifikacje, a gdy książę weimarski jest gÅ‚uchy na przedstawienia Bacha, ten zapewnia sobie wymarzonÄ… posadÄ™ kapelmistrza na dworze ksiÄ™cia Leopolda Anhalt – Koethen i gwaÅ‚townie żąda dymisji od „wÅ‚adcy” weimarskiego. Żądanie dymisji nastÄ…piÅ‚o w takiej formie i z tak natarczywym naleganiem, że zgorszony książę Wilhelm Ernst rozkazuje osadzić mistrza w ciemnicy, gdzie trzyma go od 2 listopada do 2 grudnia 1717 roku, po czym „zwalnia go z aresztu i udziela wysoce nieÅ‚askawej dymisji”. W czasie swojego 9 – letniego pobytu w Weimarze napisaÅ‚ 20 kantat, opracowania choraÅ‚owe, preludia, fugi, fantazje, wariacje, koncerty skrzypcowe i organowe

W grudniu 1717 roku. przybyÅ‚ do wspomnianego Koethen, gdzie zostaje kapelmistrzem i przyjacielem mÅ‚odego, znakomicie wyksztaÅ‚conego muzycznie (podróż do WÅ‚och w towarzystwie Heinichena) ksiÄ™cia Leopolda von Anhalt – Kotchen. Przez sześć lat pobytu w tej piÄ™knej miejscowoÅ›ci Bach ma wiele wolnego czasu na komponowanie. Okres ten jest niezwykle pÅ‚odny w arcydzieÅ‚a. PowstaÅ‚y przede wszystkim kompozycje instrumentalne: 6 „Koncertów Brandenburskich”, napisanych dla orkiestry margrabiego brandenburskiego, epokowe suity i sonaty na skrzypce solo i na wiolonczelÄ™ solo, „Koncert d – moll” na dwoje skrzypiec z orkiestrÄ…, „Inwencje fortepianowe”, „Suity francuskie” i w ostatnim roku pobytu w Kotchen, 1722, pierwsza część „Das wohltemperierte Klavier” („Klawesyn dobrze temperowany”).
Życie w Kothen płynęło nudne, bezpieczne, otoczone mgiełką małomiasteczkowej monotonii. Rodziły się Bachom dzieci, umierały. Książę trzymał je do chrztu, przy okazji hucznie się bawiąc. Do dziś dnia uczni w piśmie nie mogą się doliczyć potomstwa Jana Sebastiana, każdy muzykolog podaje inną liczbę: od dziewiętnaściorga do dwadzieściorga dwojga. Oczywiście z obu żon.
W cichym bowiem Koetchen, miejscu spokojnej i natchnionej pracy, miejscu przyjacielskich wieczorów muzycznych u księcia, spotyka Bacha największe nieszczęście. Kiedy latem 1720 roku wraca Jan Sebastian z podróży z Karlsbadu, dokąd wraz z innymi muzykami towarzyszył księciu, zastaje dom opuszczony i płaczące dzieci pod opieką sąsiadów: Maria Barbara umarła nagle podczas nieobecności męża. Z siedmiorga (?) dzieci, które mu urodziła, zostało przy życiu czworo: najstarsza córka, Katarzyna Dorota, i trzej synowie, z których dwaj pierwsi sławą przyćmili później na jakiś czas Jana Sebastiana: Wilhelm Friedemann, Karol Filip Emanuel i Jan Godfryd Bernard.
Jeżeli liryka Bacha ustawicznie powraca do tematów żaÅ‚obnych, tak czÄ™sto mówi o koÅ„cu, tak czÄ™sto wyraża tÄ™sknotÄ™ do zgonu – to niewÄ…tpliwie także dlatego, że Jan Sebastian oswoiÅ‚ siÄ™ ze Å›mierciÄ…. MaÅ‚e trumienki, zawierajÄ…ce zwÅ‚oki jego dzieci, co roku prawie opuszczajÄ… progi domostwa. Za Bachem idÄ… wspomnienia Å›mierci rodziców (w ciÄ…gu jednego roku), Å›mierć w tajemniczych okolicznoÅ›ciach dorosÅ‚ego syna, Bernarda, i wreszcie ta najwiÄ™ksza katastrofa domowa: Å›mierć pierwszej żony...
W 1721 roku, gdy powstawaÅ‚y „Koncerty Brandenburskie”, żeni siÄ™ z dużo mÅ‚odszÄ… AnnÄ… MagdalenÄ… Wilcke, córkÄ… trÄ™bacza. Å»ona, która również obdarzy go licznym potomstwem (trzynaÅ›cioro (?), z których siedmioro wczeÅ›nie umiera, a wÅ›ród pozostaÅ‚ych sÄ… kolejni kompozytorzy: Johann Christoph Friedrich i Johann Christian), jest Å›piewaczkÄ… – dla niej powstanÄ… „Klavierbuchlein vor Anna Magdalena Bach”. Å»ona przepisywaÅ‚a także nuty.
DorastajÄ… dzieci, a Kotchen nie jest miejscowoÅ›ciÄ…, w której można zapewnić im warunki do nauki. Bach myÅ›li o Hamburgu, jeszcze w 1720 roku stara siÄ™ o stanowisko organisty w tamtejszym koÅ›ciele Å›w. Jakuba, ale przegrywa – rywal wpÅ‚aca do kasy koÅ›cielnej 4 tys. Marek. (Oburzony kaznodzieja Neumeister, zwolennik Bacha, mówi z ambony, że gdyby organistÄ… chciaÅ‚ zostać anioÅ‚ betlejemski, a nie miaÅ‚ pieniÄ™dzy, „zmuszony zostaÅ‚by znowu do nieba ulecieć”.) Wreszcie umiera Johann Kuhnau, kantor koÅ›cioÅ‚a Å›w. Tomasza w Lipsku. Bach zwycięża konkurs na stanowisko nastÄ™pcy, choć i tu najpierw prowadzÄ… negocjacje z Telemannem, i w maju 1723 roku przenosi siÄ™ wraz z rodzinÄ… do Lipska, gdzie przebywa do koÅ„ca życia. Ma 38 lat.
Lipsk to peÅ‚nia życia Bacha – ukoronowanie jego olbrzymiej i różnorodnej dziaÅ‚alnoÅ›ci. Urozmaicone obowiÄ…zki zaprzÄ™gÅ‚y go też do niezwykle ciężkiej uciążliwej pracy. Jest nie tylko kantorem u Åšw. Tomasza, jest również nauczycielem Å›piewu i Å‚aciny w szkole przy tym koÅ›ciele, mieszka przy szkole i musi opiekować siÄ™ bardzo niesfornymi uczniami bursy. Nie zawsze żyje w zgodzie ze swoimi zwierzchnikami. Ponadto peÅ‚ni obowiÄ…zki „dyrektora muzycznego” miasta, a wiÄ™c musi rozciÄ…gnąć pieczÄ™ nad chórami i organami w czterech koÅ›cioÅ‚ach Lipska. Przygrywa na Å›lubach, bierze udziaÅ‚ w pogrzebach. Na każdÄ… niedzielÄ™ i na każde Å›wiÄ™to (a jest ich jeszcze wiele w ówczesnym koÅ›ciele protestanckim) musi skomponować, zinstrumentować, rozpisać na gÅ‚osy, przygotować i wykonać nowÄ… kantatÄ™ – w sumie powstanie 5 ich roczników (295 kantat, z których blisko 100 zaginęło). Jak siÄ™ tu nie dziwić, że Jan Sebastian nie zawsze jest w dobrym humorze, kłóciÅ‚ siÄ™ z przeÅ‚ożonymi, lub z uczniami. Jan Sebastian Bach napisaÅ‚ w Lipsku wiele ciekawych utworów, np. Boże Narodzenie 1723 r. – prawykonanie „Magnificat”; Wielki PiÄ…tek 1724 r. – prawykonanie „Pasji wg Å›w. Jana”; 1727r. – „Oda żaÅ‚obna” na Å›mierć księżnej Christiany Eberhardyny Saskiej; Wielki PiÄ…tek 1729 r. – prawykonanie „Pasji wg Å›w. Mateusza” i wiele innych.
ZniechÄ™cony ciÄ…gÅ‚ymi konfliktami, decyduje siÄ™ Bach, na rozpoczÄ™cie staraÅ„ o tytuÅ‚ nadwornego kompozytora kapeli drezdeÅ„skiej. Pisze do Augusta III, elektora saskiego i króla Polski wielce pokorne listy. Dedykuje mu „Kyrie” i „Gloria” – dwie pierwsze części „Mszy h – moll”, a później ofiarowuje mu także kilka kantat, m.in. na koronacjÄ™ w Krakowie. Dnia 19 listopada 1736 roku uzyskaÅ‚ Bach dekret mianujÄ…cy go kompozytorem nadwornym króla polskiego i elektora saskiego. Po objÄ™ciu posady powstajÄ… oratoria na Boże Narodzenie i Wielkanoc, a w nastÄ™pnych latach tzw. „maÅ‚e Msze”. W 1739 r. koÅ„czy „WielkÄ… MszÄ™ h – moll”. Jako czwarta część wydawanych od 1731 r. „Klavierubung” powstajÄ… „Wariacje Goldbergowskie”. W 1747 r., podczas odwiedzin w Poczdamie dworu mÅ‚odego króla Prus, Fryderyka II. Na zadany przez monarchÄ™ – flecistÄ™ temat powstaje „Musikalisches Opfer” („Muzyczna ofiara”). W latach 1749 – 1750 powstaje „Kunst der Fuge”, z 14 fugami i 4 kanonami na jeden i ten sam temat d – moll, jest to jego ostatni utwór. Po nagÅ‚ym ataku paraliżu, „w dniu 28 lipca 1750 r. wieczorem, po kwadransie na dziewiÄ…tÄ…, w sześćdziesiÄ…tym szóstym roku życia, dla zasÅ‚ug Zbawiciela swego zmarÅ‚ cich i spokojnie”.



Życie po śmierci
Pół wieku po Å›mierci Bach jest już niemal caÅ‚kowicie zapomniany, mimo iż jego muzykÄ™ studiujÄ… m.in. Haydn i Mozart. Dopiero w 1802 r. Forkel publikuje pierwszÄ… biografiÄ™ lipskiego Kantora. Jego utworami interesujÄ… siÄ™ Beethoven („Nicht Bach, Meer sollte er heissen!” – nie potokiem, lecz morzem zwać siÄ™ powinien!) i Goethe.

1829: Dwudziestoletni Felix Mendelssohn dyryguje wykonaniem „Pasji Mateuszowej” w Operze BerliÅ„skiej. PoczÄ…tek renesansu Bacha, a zarazem dominacji wykonaÅ„ w duch romantycznym i postromantycznym, „symfonicznych”, monumentalnych i ciężkich, z tÅ‚umnymi chórami i orkiestrami. Tak grajÄ… jeszcze sto lat później dyrygenci: Stokowski, Klemper, Furtwangler, Karajan.

1850: Powstaje Towarzystwo Bachowskie; wśród założycieli jest Robert Schumann. Przez następne pół wieku (rocznik XLVI dopiero w r. 1900) odnajdywane dzieła Bacha ukazują się drukiem.

1904: Monografia Alberta Schweitzera (jedyne polskie wydanie, zaledwie nieco ponad 5 tys. egzemplarzy: PWN, 1972).

1933: Wanda Landowska nagrywa po raz pierwszy „Wariacje Goldbergowskie”.

1950: Wolfgang Schmieder wydaje katalog dzieÅ‚ wszystkich Bacha (Bach Werke Verzeichnis – BWV).

1954: 25 – letni wiolonczelista Nikolaus Harnoncourt pisze tekst programowy dla nowego zespoÅ‚u „Concentus musicus”: „O interpretacjÄ™ muzyki przeszÅ‚oÅ›ci”; rozpoczyna siÄ™ rewolucja barokowa i stosowanie w interpretacji instrumentów dawnych.

1955: Pierwsze nagranie „Wariacji Goldbergowskich” Glenna Goulda.

1969: Nikolaus Harnoncourt nagrywa „MszÄ™ h – moll” i rozpoczyna pracÄ™ nad pÅ‚ytowÄ… edycjÄ… wszystkich kantat.

Lata 80. i 90.: Początki nurtu minimalistycznego; część dyrygentów (Rifkin, Parrott, McCreesh, Junghanel) eliminuje chór z nagrań kantat i Mszy, zastępując go solistami.

K O N I E C

Korzystałem z:

Józef WÅ‚adysÅ‚aw Reiss „MaÅ‚a encyklopedia muzyki”, PWN, Warszawa 1960
JarosÅ‚aw Iwaszkiewicz „Jan Sebastian Bach”, PWM, Kraków 1968
Internet – portal internetowy Onet, dziaÅ‚ muzyka (www.onet.pl)