Tragizm Syzyfa i tragizm Prometeusza w postaci doktora Judyma. RozwiÅ„ temat odwoÅ‚ujÄ…c siÄ™ do podanego fragmentu i innych części „Ludzi bezdomnych” Stefana Å»eromskiego

Postać tragiczna to bojownik społeczny, rycerz walczący o prawa człowieka. Zmienia się w zależności od potrzeb chwili, w bardzo różny sposób potrafi realizować swoje zamierzenia, zmienia poglądy, pokazuje swoje dążenia. Każda jego decyzja prowadzi do klęski. Bohater tragiczny jest skazany na zagładę. Ponadto jest ślepy na prawdę, poddaje się swemu losowi. w literaturze niemalże każdej epoki, od antyku, aż po dzieła epok nowożytnych odnajdujemy przykłady bohaterów tragicznych. To właśnie z mitologii naszych starożytnych przodków znamy takich bohaterów jak Syzyf, czy Prometeusz, którzy stali się symbolem tragizmu, utrwaleni na stałe w świadomości ludzkiej. To właśnie do nich odwoływało się wielu późniejszych pisarzy. Bohaterowie tragiczni to jednak nie zawsze silni, umięśnieni herosi, którzy postawieni przed trudną decyzją próbują zmienić świat lub są skazani na wieczną mękę. Postacie tragiczne to najczęściej zwykli śmiertelnicy, których z tłumu ludzi wyróżnia nadzwyczajna postawa, trudna do podjęcia decyzja, konieczność wyboru właściwej drogi. Stworzony przez Stefana Żeromskiego doktor Judym jest właśnie taką postacią.
Powieść „Ludzie bezdomni” ukazaÅ‚a siÄ™ w 1899 roku. Jej wydanie staÅ‚o siÄ™ w warszawie wielkim wydarzeniem. Utwór zostaÅ‚ odebrany jako forma dyskusji z hasÅ‚ami pozytywistycznymi i postawÄ… romantycznÄ…, jako manifest ideowy poglÄ…dów Å»eromskiego. wydaje mi siÄ™, że wÅ‚aÅ›ciwe zrozumienie tej powieÅ›ci jest zwiÄ…zane z interpretacjÄ… i ocenÄ… postÄ™powania Tomasza Judyma – głównego bohatera.
Doktor Judym byÅ‚ synem biednego szewca – alkoholika. Jego rodzinny dom, to jak sam mówi: „suterena, wilgotny grób peÅ‚en Å›mierdzÄ…cej pary. ojciec wiecznie pijany, matka wiecznie chora. Zepsucie, nÄ™dza, Å›mierć...” Nie wychowywaÅ‚ siÄ™ jednak w tym domu. Swoje dzieciÅ„stwo spÄ™dziÅ‚ u zamożnej ciotki. Mimo wszystko nie miaÅ‚ lekkiego życia. ByÅ‚ czÄ™sto poniżany i bity. DziÄ™ki swojej ciotce udaÅ‚o mu siÄ™ jednak zdobyć wyksztaÅ‚cenie i wydostać ze Å›rodowiska, w którym siÄ™ urodziÅ‚. Judym ukoÅ„czyÅ‚ studia medyczne i odbyÅ‚ praktykÄ™ lekarskÄ… w Paryżu. Jego dalsze życie staÅ‚o siÄ™ jednak peÅ‚ne trudnoÅ›ci i niepowodzeÅ„. idee, dziaÅ‚ania, które próbowaÅ‚ wprowadzić w czyn spotykaÅ‚y siÄ™ z krytykÄ… i koÅ„czyÅ‚y niepowodzeniem. Å»ycie Tomasza Judyma byÅ‚o także nieodłącznie zwiÄ…zane z JoannÄ… PodborskÄ… – kobietÄ…, którÄ… pokochaÅ‚, która jednak zdaniem bohatera stanęłaby na drodze do wykonywania jego misji.
PostawÄ™ i poglÄ…dy Judyma można w prosty sposób odczytać z fragmentu jego rozmowy z JoannÄ…. wypowiadajÄ…c swoje myÅ›li, Judym przepeÅ‚niony jest uczuciem miÅ‚oÅ›ci, zachwytem JoannÄ…. ich marzenia siÄ™gajÄ… wspólnej przyszÅ‚oÅ›ci, wizji prostego, ale szczęśliwego domu. Joanna mówi: „Gdy przyjdzie gość albo pacjent, sam siÄ™ zadziwi, że ludzie żyjÄ… szczęśliwie, a tak inaczej. Proste, czyste sprzÄ™ty, polne kwiaty w glinianym wazonie... Po cóż nam zimny blask wyrobów fabrycznych?” wspomina także swój rodzinny dom, który straciÅ‚a w mÅ‚odym wieku. Jest spragniona miÅ‚oÅ›ci, bardzo pragnie odnaleźć swoje miejsce na Å›wiecie, zaÅ‚ożyć rodzinÄ™ i osiąść gdzieÅ› na staÅ‚e. Doktor Judym stoi jednak przed wielkim dylematem. Bohater musi zdecydować: albo zwiąże siÄ™ z JoasiÄ…, zaÅ‚oży dom i bÄ™dzie wiódÅ‚ szczęśliwe życie, albo poÅ›wiÄ™ci siÄ™ caÅ‚kowicie pracy spoÅ‚ecznej. Zdaniem Judyma obie możliwoÅ›ci wykluczajÄ… siÄ™. Boi siÄ™, że jeÅ›li zaÅ‚oży rodzinÄ™ i bÄ™dzie musiaÅ‚ siÄ™ o niÄ… troszczyć, to jak sam mówi zakieÅ‚kuje w nim przyschÅ‚e ziarno dorobkiewicza, zacznie obrastać w tÅ‚uszcz, porzuci pracÄ™ spoÅ‚ecznÄ…, co bÄ™dzie pogodzeniem siÄ™ z panujÄ…cym zÅ‚em. Natomiast gdy wybierze życie spoÅ‚ecznika skrzywdzi JoasiÄ™, zniszczy miÅ‚ość i sam także bÄ™dzie cierpiaÅ‚. Doktor Tomasz próbuje wyjaÅ›nić Joannie sens zadania, które sobie wyznaczyÅ‚. Ukazuje jej róznice miedzy nimi, opowiada o swoim pochodzeniu. Mówi: „Ty jesteÅ› z innej kasty (...) ja jestem z motÅ‚ochu, z ostatniej hoÅ‚oty”. Judym jest roztrzÄ™siony, rozgorÄ…czkowany, blady. Mówi nawet, że wolaÅ‚by umrzeć, porównujÄ…c siÄ™ do Korzeckiego. Czuje, że musi podjąć bardzo ważnÄ… decyzjÄ™, decyzjÄ™ bohatera tragicznego. Czuje siÄ™ odpowiedzialny za losy biedoty: „JeÅ›li tego nie zrobiÄ™ ja, lekarz to któż to uczyni”. Uważa, że ma wobec klasy, z której siÄ™ wywodzi wielki dÅ‚ug i wyznacza sobie za cel spÅ‚acenie go: „OtrzymaÅ‚em wszystko, co potrzeba... MuszÄ™ to oddać, com wziÄ…Å‚. Ten dÅ‚ug przeklÄ™ty...”. Zdaje sobie sprawÄ™ z powagi tej decyzji. Uważa, że musi poÅ›wiÄ™cić siÄ™ caÅ‚kowicie swojej misji. Chwile po tym, jak wypowiada swoje głębokie uczucia do Joanny, mówi: „MuszÄ™ być sam jeden. Å»eby obok mnie nikt nie byÅ‚, nikt miÄ™ nie trzymaÅ‚!”. Joanna również rozumiejÄ…c powagÄ™ sytuacji, peÅ‚na zÅ‚ych przeczuć, godzÄ…c siÄ™ ze swoim losem, z losem Judyma, z myÅ›lÄ…, że ich drogi nie zbiegnÄ… siÄ™ razem, wypowiada bezsilnie sÅ‚owa: „Ja ciÄ™ nie wstrzymam...”.
Å»yciowa misja Tomasza Judyma przypomina pozytywistycznÄ… ideÄ™ pomocy najbiedniejszym. Jak siÄ™ jednak okazuje nie jest to wcale Å‚atwe. Å»ycie Judyma to trudna droga przepeÅ‚niona wieloma upadkami – klÄ™skami. wszystkie podjÄ™te przez bohatera próby koÅ„czÄ… siÄ™ niepowodzeniem, poczÄ…wszy od referatu w warszawie, po którym straciÅ‚ swojÄ… dobrÄ… opinie w Å›rodowisku lekarskim, aż po jego pobyt w Cisach, podczas którego wielokrotnie odniósÅ‚ niepowodzenia. Judym podobnie jak mitologiczny Prometeusz, poÅ›wiÄ™cajÄ…c siÄ™ dla wyższej idei skazaÅ‚ siÄ™ na cierpienie i niepowodzenie. Doktor Tomasz przez caÅ‚e życie próbowaÅ‚ wtoczyć swój „syzyfowy gÅ‚az”, jednak za każdym razem, gdy bliski byÅ‚ osiÄ…gniÄ™cia celu odczuwaÅ‚ bolesnÄ… klÄ™skÄ™ i musiaÅ‚ zaczynać od nowa. wydaje mi siÄ™, że postać Judyma symbolizuje czÄ™sto spotykanÄ… bezsilność wobec ogólnie panujÄ…cego egoizmu. Mimo wielu niepowodzeÅ„, oceniam tego bohatera pozytywnie.