Nałogowy człowiek - nałogi, alkoholizm, nikotynizm, narkomania
1. WSTĘPPoruszamy się po życiu jak marionetki pociągane za sznurki przez rozmaite nałogi. Łudzimy się, że posiadany przez nas obszar wolności jest pokaźny, gdy tymczasem znaczna część naszych wyborów i działań to nie wynik swobodnej decyzji, lecz tego lub innego uzależnienia.
Tym, co skazuje nas wszystkich na nieuchronne uzależnienie, jest niepewność co do naszej prawdziwej tożsamości i związany z nią lęk. W tej trudnej sprawie uzależnienie ma pozory rozwiązania idealnego. Znieczula niepokój, usypia wątpliwości, a na dodatek pochłania cały nasz czas i energię. Sprawia, że wydaje nam się, iż wreszcie wiemy, kim jesteśmy i czemu warto poświęcić życie.
A uzależnić się możemy niemalże od wszystkiego. Epidemia uzależnień zatacza więc coraz szersze kręgi, siejąc spustoszenie w naszych sercach i umysłach, unieważniając nasze dotychczasowe związki z ludźmi i ze światem. Sprawia, że albo się izolujemy i nikt nie ma z nas żadnego pożytku, albo, co gorsza, uznajemy, że nasze uzależnienie jest najlepszą receptą na problemy świata, i czynimy z niego zażarcie propagowaną ideologię.
Sprawa narkotyków jest powszechnie dość znana ale przeważnie sądzimy, że dotyczy ona kogoś obcego, kogoś poza kręgiem naszych znajomych, bliskich. Podstawowym problemem młodzieży zażywającej narkotyki jest ich nastawienie. Traktują oni narkotyk jako sposób na dobrą zabawę, środek na zapominanie czy pogłębienie swojej depresji. Lecz nie tędy droga. Niektórzy zauważyli pewnie, że narkotyk ma swój potencjał. Że nie jest on czymś wywołującym u nas zawsze dokładnie ten sam efekt. Na tym właśnie polega istota jego niewytłumaczalności. Działanie narkotyku możemy poznać jedynie drogą empiryczną, drogą własnych doświadczeń. Opisać możemy jego objawy zewnętrzne, zmiany somatyczne itp. Na tym się kończy, a co dzieje się tak naprawdę - takich słów nie wymyślono.
1.1. CO TO JEST UZALEŻNIENIE
Uzależnienie jest chorobą duszy (psychiki) i emocji. Polega ono na utracie kontroli nad własnym życiem, braniu środków odurzających pomimo problemów, które one wywołują oraz na wzrastającej tolerancji organizmu. Środki odurzające, szczególnie alkohol i narkotyki, wywołują w człowieku, który z nich korzysta, przekonanie, że są środkami pomagającymi załatwić różne problemy, zrealizować ważne potrzeby. Tłumią one emocje na krótką chwilę, ale gdy przestają działać, problemy powracają za zdwojoną siłą.
Osoba uzależniona czasami zdaje sobie sprawę z tego, ze środek odurzający jest przyczyną jej kłopotów, niszczy zdrowie, ale zamiast przestać go używać, bierze coraz więcej. Dzieje się tak dlatego, że nie kontroluje już swojego życia.
Najistotniejsze cechy, a zarazem objawy uzależnienia to:
• przymus używania substancji psychoaktywnej
• upośledzenie kontroli nad używaniem danej substancji w zakresie dawek oraz niemożności przerwania przyjmowania
• zależność fizyczna uzewnętrzniająca się występowaniem objawów abstynencyjnych (osłabienie, nadmierne pocenie, drżenie, zaburzenia układu pokarmowego, lęki), które uniemożliwiają prawidłowe funkcjonowanie
• wzrost tolerancji będący wynikiem przystosowania organizmu do określonej dawki danego środka psychoaktywnego (dla uzyskania tych samych efektów trzeba zwiększyć dawkę)
• postępujące zaniedbywanie innych zainteresowań na rzecz zdobywania i przyjmowania środka uzależniającego
• występowanie poważnych problemów zdrowotnych
• destrukcyjność, zażywanie substancji psychoaktywnej, pomimo szkód jakie ona czyni w sferze fizycznej, psychicznej i społecznej.
Uzależnienie jest chorobą bardzo trudną do wyleczenia, gdyż dotyczy trzech najważniejszych sfer życia człowieka. Leczenie rozpoczyna się od odtrucia organizmu, po czym następuje długotrwały okres terapii, którego celem jest utrwalenie abstynencji oraz przywrócenie pacjentowi zdolności normalnego funkcjonowania w społeczeństwie.
1.2. ETAPY UZALEŻNIENIA
W procesie rozwoju uzależnienia i powrotu do zdrowia wyróżnia się osiem etapów:
1. używanie - uczenie się korzystania z jakiegoś zachowania w nowej sytuacji lub dla osiągnięcia nowego celu - korzyści, zaciekawienie – chcę to powtarzać
nadużywanie
2. doskonalenie form i sposobów korzystania z danego zachowania, poznawanie nałogowego zachowania i jego możliwości w różnych ważnych sytuacjach - wzrost wartości zachowania – wybieram to zachowanie jako regulator funkcjonowania, cel w życiu i sposób na różne sytuacje
3. dominacja nałogowego zachowania - koncentracja na nałogowym zachowaniu i celu, jaki za pomocą tego osiągam, odrzucanie innych zachowań, wartości i celów - „obniżenie lotów” w różnych sferach, spadek formy, mniejsza satysfakcja – próbuję odzyskać dobre samopoczucie zwiększając korzystanie z tego zachowania
4. używanie problemowe - uciekanie od problemów i zagłuszanie ich korzystając z nałogowego zachowania - wzrost ilości problemów, poczucie wyczerpywania możliwości, lęk – poszukuję sposobu na problemy w obrębie tego zachowania, zmieniam sposób i formę korzystania z niego
5. kryzys - wahanie: powstrzymać się od zachowania czy dalej z niego korzystać - zmęczenie, bezradność, wyczerpanie – zaprzestaję tego zachowania na pewien czas
6. wymuszona abstynencja od nałogowego zachowania - powstrzymywanie się od nałogowego zachowania, żeby odpocząć od problemów - korzyści z abstynencji, dostrzeganie wartości innych zachowań, spadek wartości nałogowego zachowania – rezygnuję z zachowania
7. dominacja abstynencji - koncentracja na powstrzymywaniu się od nałogowego zachowania (ograniczeniu), poznawanie możliwości funkcjonowania bez tego zachowania - wzrost wartości unikania nałogowego zachowania, zapotrzebowanie na inne zachowania – szukam innych zachowań, wartości i celów
8. rozwój - uczenie się innych zachowań, zmienianie nawyków - satysfakcja – chcę się rozwijać dalej
1.3. MECHANIZMY CHOROBY
W każdym nałogu działają analogiczne mechanizmy uzależnienia.
Na poziomie emocjonalnym działa mechanizm nałogowego regulowania uczuć. Używka lub nałogowe zachowanie staje się głównym źródłem przeżywania stanów emocjonalnych, najpierw przyjemności, a z upływem czasu coraz częściej już tylko ulgi czy uśmierzenia przykrości. Te sztuczne (nałogowe) sposoby uzyskiwania satysfakcji coraz bardziej wypierają naturalne, „oduczając” osobę uzależnioną od korzystania z tych ostatnich i skazując ją na kurczowe trzymanie się nałogu.
Na poziomie poznawczym działa mechanizm iluzji i zaprzeczenia. W miarę jak coraz trudniej rozstać się z czymkolwiek, co uzależnia, rozrasta się fałszywa świadomość, wspierająca nałóg i właśnie w tym kierunku zniekształcająca obraz rzeczywistości. Gdyby nie to, nie do zniesienia byłoby własne zachowanie, sposób życia, podporządkowanie go uzależnieniu, szkody ponoszone przez bliskich i samego siebie. Ale zaprzeczanie, minimalizowanie, racjonalizowanie, koloryzowanie i kilka innych sposobów zniekształcania napływających informacji umożliwiają człowiekowi trzymanie się swego nałogu.
Na poziomie zachowań mamy do czynienia z mechanizmem rozpraszania Ja – z tą jego częścią czy aspektem, dzięki któremu własne działanie mogą być traktowane jako nie-swoje. Oznacza to, że osoba uzależniona nie podejmuje odpowiedzialności za to, co sama zrobiła, i nie uznaje w tym swojego autorstwa.
2. ALKOHOLIZM
Napoje zawierające alkohol towarzyszą człowiekowi prawie od początku jego istnienia. Ich spożywanie służy wywołaniu nastroju wzruszenia, poczucia bliskości, zapomnienia o cierpieniu, pokonania lęku lub wstrętu.
Większość ludzi, w tym bardzo młodych, stosunkowo wcześnie odkrywa możliwości dokonywania zmian w swoim samopoczuciu za pomocą alkoholu statystyki zawarte w raportach z badań na temat używania alkoholu przez dzieci i młodzież są alarmujące. Różne badania wskazują na niepokojące tendencje, zaznaczające się w populacji polskiej młodzieży. Tendencje są następujące :
- znaczny wzrost spożycia alkoholu w grupie młodzieży
- obniżenie granicy wieku, w którym następuje pierwszy kontakt z alkoholem
- znaczny wzrost liczby przestępstw dokonywanych przez dzieci i młodzież znajdujących się pod wpływem alkoholu
Alkohol jest często bezpośrednią przyczyną konfliktów z otoczeniem, dokonywania przestępstw, jest również czynnikiem wprowadzającym młodego człowieka w świat przestępczy ludzi dorosłych. Zjawisko systematycznego spożywania alkoholu występuje już na poziomie szkoły podstawowej. Kilku uczniów na stu badanych potwierdza spożywanie alkoholu przeciętnie raz w tygodniu, a kilku do kilkunastu podaje, iż co najmniej raz w miesiącu pije napoje alkoholowe. W szkołach ponadpodstawowych wskaźniki są jeszcze wyższe, co piaty badany przyznaje się do systematycznego spożywania alkoholu.
Picie alkoholu w niewielkich ilościach nie jest szkodliwe dla dorosłych, ale bywa niebezpieczne dla dzieci i młodzieży. Dla młodego, rozwijającego się organizmu spożywanie alkoholu jest wręcz zabójcze, gdyż w krótkim czasie powoduje:
różnego rodzaju uszkodzenie organiczne
zaburzenia w sferze psychiki, głównie: dysfunkcje pamięci, osłabienie krytycyzmu, obniżenie uczuciowości wyższej
konflikty w sferze interakcji
psychodegradację – młodzież znacznie szybciej niż osoby dorosłe uzależnia się od alkoholu, wynika to z mniejszej tolerancji na alkohol młodego organizmu
Napoje alkoholowe różnią się od siebie smakiem, zapachem, barwą. Łączy je związek chemiczny nazywany alkoholem etylowym (C2H5OH), W czystej postaci jest to bezbarwny płyn o ostrym zapachu. Stężenie alkoholu etylowego w:
- spirytusie wynosi 95%
- wódce wynosi ok. 40%
- winie wynosi ok. 12%
- piwie wynosi ok. 5%
Oznacza to, że konsumujemy 10g alkoholu etylowego wtedy, gdy wypijemy mały kieliszek wódki (25g) lub lampkę wina (100g) lub małe piwo (250g).
Drugą miarą służącą do oceny wpływu alkoholu etylowego na człowieka jest stężenie alkoholu we krwi po spożyciu. Za pomocą tego wskaźnika określa się stopień nietrzeźwości. Poziom alkoholu we krwi oblicza się w promilach (0/00) określając, ile gramów alkoholu etylowego znajduje się w jednym litrze surowicy krwi. Stężenie alkoholu we krwi zależy od:
- ilości i rodzaju spożytych napojów alkoholowych
- cech indywidualnych osoby pijącej (płeć, wiek, waga itp.)
- czasu konsumpcji.
Im wyższe jest stężenie alkoholu we krwi tym poważniejsze są konsekwencje w przebiegu procesów myślenia, reagowania, zachowania. Stężenie alkoholu we krwi człowieka wynoszące ok. 30/00 może stanowić nawet zagrożenie życia. Stężenie wielkości 40/00 jest typowym zatruciem śmiertelnym.
0,25 Rozgrzanie, wesołość, podchmielenie, odhamowanie
0,55 Rozluźnienie, osłabienie czujności, bycie „na rauszu”,
upośledzenie zdolności prowadzenia pojazdów
0,75 Uczucie „wstawienia”, zataczanie się, możliwość
występowania przesadnych reakcji emocjonalnych,
pogorszenie koordynacji ruchowej
1,00 Upośledzenie kontroli nad własnym ciałem, często
hałaśliwość, stwarzanie kłopotliwych sytuacji, gadatliwość,
znaczne pogorszenie zdolności prowadzenia pojazdów
1,50 Wyraźne upojenie alkoholowe, brak zdolności logicznego
myślenia, problemy z chodzeniem, mówieniem,
prowadzeniem samochodu
3,00 Utrata koordynacji ruchowej, senność
4,00 Utrata przytomności, ryzyko zgonu
Działanie alkoholu w organizmie zaczyna się już po kilku minutach od jego spożycia. Alkohol dostaje się do krwiobiegu, a za jego pośrednictwem do mózgu. Następnie zostaje przetransportowany do kory mózgowej, która przetwarza sygnały wpływające na zachowanie człowieka. Pojawiają się najpierw pozytywne odczucia w postaci beztroski, rozluźnienia, dobrego humoru, a przytłumieniu ulegają negatywne emocje. W miarę zwiększania się ilości alkoholu we krwi następuje głębsze jego wnikanie do mózgu. U niektórych osób objawia się to sennością, u innych powoduje wzmożenie agresji, wdawanie się w konflikty, bójki. W momencie, gdy pewien poziom alkoholu we krwi zostanie przekroczony i osiągnie punkt krytyczny, część mózgu odpowiedzialna za oddychanie i pracę serca przestaje prawidłowo funkcjonować. Dochodzi do nieodwracalnego, ostrego zatrucia organizmu, czego następstwem może być niewydolność krążeniowo-oddechowa i w konsekwencji zgon. Częste spożywanie alkoholu prowadzi do zmian chorobowych i uszkodzeń różnych części organizmu. Następuje uszkodzenie naczyń krwionośnych w mózgu oraz wyniszczenie komórek nerwowych w korze mózgowej. Pojawia się nadciśnienie, niewydolność krążenia, arytmia, miesień sercowy zostaje uszkodzony. Występują liczne zmiany chorobowe w przewodzie pokarmowym: nieżyty przełyku, owrzodzenia żołądka i dwunastnicy, stany zapalne trzustki, nowotwory wargi, języka, gardła. W stosunkowo krótkim czasie może dojść do marskości wątroby. W sferze psychicznej powstaje poczucie winy, depresja, utrata chęci do życia.
2.1 OBJAWY CHOROBY ALKOHOLOWEJ
o dojmująca chęć picia (głód alkoholowy) - narastające poczucie wewnętrznego przymusu, żeby napić się alkoholu, któremu towarzyszą doznania podobne do głodu
o utrata kontroli nad piciem - człowiek nie potrafi przewidzieć, kiedy zacznie pić i kiedy przestanie ani ile wypije
o inna niż dawniej reakcja na alkohol - znacznie słabsza lub o wiele mocniejsza głowa. Można wypić dużo więcej niż dawniej bez objawów upicia się, bądź też wystarczy niewielka ilość alkoholu, żeby poczuć się pijanym
o regularne "klinowanie" - gdy złe samopoczucie wynikające z nadużycia alkoholu leczy się alkoholem
o picie ciągami - kiedy przez kilka dni lub nawet tygodni pijący właściwie nie trzeźwieje
o utrata pamięci ("Urwany film") - gdy człowiek normalnie rozmawia i działa, lecz nie jest wstanie odtworzyć w pamięci tego, co zdarzyło się po wypiciu np: jak dotarł do domu lub w jaki sposób znalazł się w obcym miejscu
o Próby podejmowania abstynencji zakończone nawrotami picia – nieskuteczne usiłowania, by przekonać siebie i innych, że można zapanować nad chęcią picia. Osoby, dla których alkohol nie stanowi problemu, nie muszą tego nikomu udowadniać.
o Objawy odstawienia, zwane też objawami abstynencyjnymi – charakterystyczne dolegliwości, pojawiające się po przerwaniu dłuższego picia:
-silny lęk
-dreszcze i drżenie kończyn
-skurcze mięsni
-pocenie się
-nudności i wymioty
-niekiedy też zaburzenia świadomości, nawet majaczenie
2.2 FAZY CHOROBY ALKOHOLOWEJ
FAZA WSTĘPNA (picie towarzyskie)
Picie sprawia przyjemność
Dostrzegam, że alkohol "dobrze mi robi"
Częściej mam ochotę na picie
Mogę coraz więcej wypić, bez objawów upojenia
FAZA OSTRZEGAWCZA
Szukam sam okazji do picia
Na przyjęciach sam inicjuję kolejki , poganiam innych aby zaspokoić swoje , większe zapotrzebowanie na alkohol
Alkohol wyraźnie poprawia mi samopoczucie , przynosi ulgę w sytuacjach stresu
Dolegliwości po odstawieniu alkoholu są coraz silniejsze , odkrywam zbawcze działanie wypijanego w tej sytuacji alkoholu , tzw. klina , piję go jednak jeszcze ukradkiem
FAZA KRYTYCZNA
Coraz częściej picie kończy się upojeniem , coraz częściej mam kaca moralnego , na kaca pomaga klin
Zaczynam zaniedbywać swoje obowiązki rodzinne , dochodzi do konfliktów z powodu alkoholu
Ważniejszy staje się dla mnie alkohol , wybieram picie i pijących od bliskich
Alkohol zaczyna wpływać na moją prace , przestaje mnie ona interesować , pojawiają się kłopoty w pracy
Zaczynam używać różnych wytłumaczeń dla swojego picia
Agresywność wobec otoczenia pozwala mi odsunąć od siebie wyrzuty sumienia
Potrafię jeszcze na jakiś czas zaprzestać picia, po to aby zobaczyli to inni, sam nie mogę doczekać się końca upijam się dzień wcześniej
W czasie picia zaniedbuję jedzenie, wygląd, pojawiają się problemy seksualne
Utraciłem kontrolę nad piciem, każde rozpoczęte picie kończy się ciągiem, nie jestem w stanie zaplanować czasu, ilości wypijanego alkoholu
Ja już wiem, że jestem alkoholikiem, choć nie chcę słyszeć tego od innych-nie chcę się leczyć
Często tracę pracę, nie mam bliskich, rozpada się rodzina, ogarnia mnie uczucie pustki i beznadziei, pojawiają się myśli, próby samobójcze
FAZA CHRONICZNA (przewlekła)
Coraz trudniej mi utrzymać dłuższą abstynencję, ciągi picia dochodzą do kilkunastu dni
Zaczynam potrzebować picia alkoholu rano, inaczej trudno mi pracować, pojawia się kac gigant
Zaczynam pić w samotności
Spada tolerancja na alkohol, upijam się kilka razy w ciągu dnia
Odchodzą bliscy, ja sam gotów jestem sprzedać na alkohol ubranko, dziecko, siebie
Znacznie pogarsza się stan zdrowia, doprowadzam się do skrajnego wyczerpania
Piję alkohole techniczne
Pojawiają się psychiczne zaburzenia po odstawieniu alkoholu (delirium, padaczka, halucynoza)
Jestem nawet kilkanaście razy na detoksykacji, żyję w błędnym kole picia poza marginesem społeczeństwa, piję ostrym ciągiem, leczę kaca ,mam kilka dni przerwy zaczynam pić itd...
2.3 WSPÓŁUZALEŻNIENIE
To uzależnienie od osoby uzależnionej oraz każde szkodliwe przystosowanie się do innej osoby albo sytuacji rodzinnej. Podatne nań są przede wszystkim osoby dorosłe: żony, rodzice, rodzeństwo oraz najstarsze dzieci. Osoby współuzależnione nieświadomie sprzyjają przedłużaniu się picia poprzez roztaczanie kontroli i ochrony nad alkoholikiem.
Każdy, kto żył w rodzinie, gdzie ktokolwiek nadużywał alkoholu, jest narażony na silny stres. Przeżywają go wszyscy członkowie rodziny - od małych dzieci po seniorów. Wszyscy oni potrzebują pomocy, by odzyskać równowagę psychiczną, a często także utracone zdrowie fizyczne. Wszystkich nas, dorosłe dzieci alkoholików, charakteryzują cechy typowe dla tego problemu: ucieczka w iluzje i zaprzeczenia, zachowania kompulsywne ("robię coś, mimo, że nie chcę") oraz poczucie małej wartości. Poza tym żyjemy w izolacji od ludzi i boimy się ich, zwłaszcza wszelkiego rodzaju władzy i zwierzchników. Czujemy się samotni, brak nam poczucia przynależności do jakiejkolwiek grupy. Zabiegamy o aprobatę innych tak bardzo, że tracimy po drodze poczucie własnej tożsamości. Gdy odnosimy sukces, mierzymy go wartością otrzymanych pochwał, gdyż inaczej w ogóle nie umiemy cieszyć się własnym sukcesem. Stawiamy sobie wysokie wymagania, którym właściwie nigdy nie udaje się nam sprostać. Boimy się krytyki, ponieważ każdą krytyczną uwagę odbieramy jako osobisty atak i zagrożenie. Nie jesteśmy zdolni do bliskich i trwałych związków. Myli nam się litość z miłością i przeważnie kochamy tych, którymi możemy się opiekować lub którzy potrzebują naszej pomocy. Jesteśmy nadmiernie odpowiedzialni i nadobowiązkowi. Łatwiej nam troszczyć się o innych niż o siebie. Boimy się cudzego gniewu i awantur, jesteśmy gotowi "chodzić na paluszkach", byle tylko zachować spokój. A jednocześnie nie możemy żyć bez pobudzenia stresu i chaosu emocjonalnego. Kiedy wszystko układa się dobrze, ogarnia nas dezorientacja i nuda, ciągle czekamy, że coś się stanie, planując kolejną katastrofę. Już w dzieciństwie nauczyliśmy się ukrywać to, co naprawdę czujemy i dzisiaj zupełnie nie umiemy tego okazywać. Zarówno dobre, jak złe uczucia ukrywamy tak głęboko, że sami nie mamy do nich dostępu. Naszą maską jest wieczny uśmiech. W życiu występujemy w roli ofiar i potrafimy tylko reagować na to, co robią inni, całkowicie zatracając własne Ja. Jesteśmy uzależnieni od naszych bliskich. Przeraża nas widmo porzucenia, perspektywa osamotnienia jest zbyt straszna i bolesna. Zrobimy wszystko, żeby utrzymać istniejący związek, nawet, jeżeli jest dla nas krzywdzący. Uzależniamy się od alkoholu albo znajdujemy uzależnionych partnerów, albo jedno i drugie. A jeśli nie, to wybieramy sobie kogoś o osobowości uzależnionej, kto obsesyjnie wyżywa się w pracy, w grach hazardowych, w jedzeniu - i kontynuujemy ten rodzaj wzajemnej zależności, jaki łączył nas z rodzicami.
Przejawy współuzależnienia (sposobu przeżywania, myślenia i działania):
* Koncentracja wokół zachowań alkoholowych osoby uzależnionej.
* System iluzji i zaprzeczania (racjonalizacje, zaprzeczanie: on nie jest alkoholikiem)
* Przejęcie kontroli nad relacją: uzależniony - substancja.
* Zgoda na destrukcję i szkodliwe przywiązania.
* Wspomaganie choroby alkoholowej
Postawa dzieci w rodzinie alkoholików:
Bohater Rodziny - to dziecko nad wiek odpowiedzialne, którym bywa dziewięciolatek zachowujący się tak, jakby miał czterdzieści pięć lat. Dziecko takie dba o zapewnienie minimum równowagi w domu. Pociesza jedno z rodziców, a nierzadko też przyprowadza z knajpy drugie. Potrafi zrobić wszystkie zakupy, urządzić święta, zastąpić matkę i ojca młodszemu rodzeństwu. Uczy się pilnie, aż za pilnie, i wyrasta z niego perfekcjonista, nadobowiązkowy pracuś, który nie umie się bawić, odpoczywać ani być zadowolonym z niczego, co osiągnie. To dziecko przeważnie unika alkoholu jak ognia. Jego obsesją jest dążenie do kontroli.
Niewidzialne dziecko (lub aniołek) - rzadko sprawia kłopoty i zwykle roztapia się w tle. Zalęknione i smutne, spędza większość czasu samotnie, fantazjując i marząc, często rozmawiając sam ze sobą. Jest to dziecko, które zdaje się nie zauważać kłótni i awantur w domu. Na urodzinowym kinderbalu, na który tato mimo obietnic nie przyszedł, mały solenizant powie: "Nic nie szkodzi, przecież nic się nie stało". Niewidzialne dziecko zasadniczo reaguje w ten sposób: "I tak nic na to nie poradzę". Nie czuje z nikim wspólnoty, żyje na peryferiach rodziny, a potem na peryferiach wszystkich związków.
Kozioł Ofiarny (zwany też Wyrzutkiem Rodzinnym lub Dzieckiem Kłopotliwym) - swym impulsywnym i agresywnym zachowaniem przyciąga uwagę otoczenia, odwracając ją tym samym od alkoholika. Tłumacząc taką postawę psychologicznie, można sobie wyobrazić, że dziecko kłopotliwe pragnie swymi występkami powiedzieć: "Tato, mamo, ludzie-jak długo jeszcze pozwolicie mi, żebym robił złe rzeczy? Miejcie litość, zajmijcie się mną, wysłuchajcie mnie, kochajcie mnie, nauczcie mnie żyć jak człowiek!". Jeżeli stosowna pomoc nie nadejdzie, to właśnie osoby w dzieciństwie kłopotliwe już jako dorośli żyją w kolizji z prawem, łamią normy społeczne i często zostają alkoholikami.
Maskotka (nazywana również clownem lub Dzieckiem Rozbrajającym) - jest przeważnie dzieckiem najmłodszym, ale niekoniecznie. Wiecznie dowcipkuje, rozśmiesza, rozładowuje napięcie. Uchodzi mu bezkarnie każda niecnota. Pod pozorem niefrasobliwości kryje się w nim jednak chroniczny lęk o to, że nikt go poważnie nie traktuje. Jego uczucia bardzo łatwo zranić i jakby w obawie przed tym dziecko takie nadskakuje, przypochlebia i się przymila całemu otoczeniu. Nie ma więc kiedy zadbać o swoje potrzeby i interesy. Wprawdzie ustawicznie zabiega o aprobatę innych, w głębi duszy nie wierzy jednak, że jest jej warte. Najgorzej układa im się życie osobiste. W chronicznym poczuciu niedocenienia raz po raz zmieniają żony lub mężów. Często cierpią na chorobliwą zazdrość, ponieważ czerpią poczucie własnej wartości nie z szacunku do siebie, którego im brak, lecz z tego, jak traktują ich inni ludzie.
2.4 FAKTY I MITY O ALKOHOLU
MIT: Lampka wina, kufel piwa czy "kieliszek" wódki nikomu jeszcze nie zaszkodziły. FAKT: Alkohol, wypijany w niewielkich ilościach i do tego sporadycznie, nie powoduje widocznych zmian w organizmie. Kiedy sięganie po alkohol powtarza się zbyt często lub kiedy organizm jest szczególnie wrażliwy na działanie alkoholu - nawet niewielkie jego ilości muszą, w jakimś momencie, zaszkodzić. MIT: Mężczyzna jest bardziej odporny na alkohol niż kobieta
FAKT: Wprawdzie po wypiciu tej samej ilości alkoholu, jego stężenie będzie mniejsze w organizmie mężczyzny niż kobiety, jednak to wcale nie oznacza, że mężczyzna może pić bezkarnie. Zdarza się, że przy bardzo podobnym sposobie picia - zmiany chorobowe pojawiają się u mężczyzny wcześniej niż u kobiety. Sposób reagowania na alkohol zależy bowiem od indywidualnych cech organizmu, stanu zdrowia, sposobu odżywiania się itp.
MIT: Alkohol poprawia odporność organizmu FAKT: U osób z podwyższoną ciepłotą ciała i stanami zapalnymi alkohol zmniejsza odporność obronną organizmu poprzez ograniczenie aktywności białych ciałek krwi, których zadaniem jest zwalczanie wszelkich infekcji. Osłabienie systemu odpornościowego pod wpływem alkoholu zwiększa podatność nie tylko na wszelkie infekcje, ale także na wystąpienie choroby nowotworowej. MIT: Alkohol relaksuje i jest dobrym środkiem na zdenerwowanie
FAKT: Chwilowe odprężenie, jakiego doznają niektóre osoby po spożyciu alkoholu, odrywa je na bardzo krótko od problemów życiowych. Problemy pozostają jednak nadal nierozwiązane, nawarstwiają się i często jeszcze bardziej komplikują. Po wytrzeźwieniu powraca się do nich z jeszcze większym napięciem i niepokojem. Dalsze sięganie po alkohol z myślą o zrelaksowaniu się grozi uruchomieniem mechanizmu "błędnego koła", który prowadzi do uzależnienia. Tak naprawdę to negatywny wpływ alkoholu na ośrodkowy układ nerwowy pociąga za sobą jeszcze większą "nerwowość".
MIT: Alkohol zapobiega chorobie wieńcowej i zawałom serca
FAKT: Wprawdzie spotykamy badania wykazujące, że picie niewielkich ilości alkoholu wpływa "ochronnie" na serce, jednak należy do tego rodzaju stwierdzeń podchodzić bardzo ostrożnie. Według tych badań "ochronne" działanie alkoholu ma polegać na jego wpływie na gospodarkę tłuszczową i opóźnianie procesu miażdżycowego. Niestety nie jest wiadomo jaki będzie końcowy efekt systematycznego spożywania, niewielkich nawet, ilości alkoholu. Osoby, których organizmy, z przyczyn genetycznych, są mniej odporne na działanie alkoholu mogą bowiem nieświadomie, "podpierając się" badaniami naukowymi, stosunkowo szybko uszkodzić sobie układ nerwowy, wątrobę czy trzustkę, a nawet uzależnić się od alkoholu.
Do każdego z nas należy więc wybór czy "chronić" przy pomocy alkoholu swoje serce, czy też ryzykować innymi poważnymi następstwami zdrowotnymi picia alkoholu łącznie z uzależnieniem. Warto jednocześnie wiedzieć, że alkohol i produkty jego przemiany działają bardzo niekorzystnie na mięsień sercowy, prowadząc do jego zwyrodnienia oraz uszkadzają śródbłonek naczyń krwionośnych narażając je tym samym na pękniecie, które może spowodować wylew krwi do mózgu czy zawał. MIT: Alkoholik to ktoś, kto musi pić codziennie.
FAKT: Codzienne picie alkoholu nie jest objawem alkoholizmu, aczkolwiek zdarza się, że alkoholik pije przez wiele kolejnych dni (tzw. "ciąg" alkoholowy). Nie trudno spotkać alkoholików, którzy piją tylko raz czy parę razy w roku przez ileś kolejnych dni, zaś całymi tygodniami czy miesiącami potrafią zachowywać abstynencję. Coraz częściej można też spotkać alkoholików, którzy nie piją 5, 10, 20 czy nawet więcej lat.
3. NIKOTYNIZM
Historia uprawy i używania tytoniu w Europie liczy już prawie 500 lat. Z końca XIX wieku pochodzą pierwsze informacje na temat chorób wywołanych paleniem tytoniu. W tym też okresie podjęto pierwsze badania nad związkami pomiędzy paleniem papierosów a występowaniem nowotworów złośliwych. Dane epidemiologiczne, potwierdzone również w Polsce, wskazują na wzrost liczby schorzeń układu sercowo-naczyniowego, nowotworów złośliwych jamy ustnej, gardła, krtani i płuc, proporcjonalny do wzrostu spożycia papierosów. Badania potwierdziły fakt, ze dym papierosowy zawiera substancje, które działają niekorzystnie na organizm człowieka, wywołując szereg chorób i komplikacji zdrowotnych. Substancje szkodliwe to:
a) nikotyna, będąca bardzo silną trucizną. Wystarczy powiedzieć, iż kropla czystej nikotyny jest dawką śmiertelną. Nikotyna zawarta w dymie papierosów ma zdolność odkładania się w organizmie człowieka lub wywoływania natychmiastowych, ostrych objawów chorobowych. Jej szkodliwe działanie może być odroczone w czasie, tzn. może zaatakować po kilku, a niekiedy po kilkunastu latach czynnego palenia papierosów. Doraźnie nikotyna działa na człowieka pobudzająco. Podczas palenia papierosa występuje podniesienie glukozy we krwi, co wywołuje chwilowe dobre samopoczucie. Zaraz potem następuje gwałtowne obniżenie poziomu glukozy (tzw. Hipoglikemia tytoniowa). Wówczas palacz reaguje silnym pobudzeniem nerwowym, które odreagowuje sięgając po kolejnego papierosa (poprawia sobie samopoczucie). Działając w ten sposób nikotyna prowadzi palacza do uzależnienia i poważnie uszkadza jego układ krążenia. Stopień uzależnienia człowieka od nikotyny określa się przez analizę takich zmiennych zachowania jak: czas zapalenia pierwszego papierosa po przebudzeniu, gotowość do rezygnacji z zapalenia pierwszego porannego papierosa, liczba palonych codziennie papierosów, palenie papierosów w czasie ostrych lub przewlekłych chorób układu oddechowego, gotowość do powstrzymywania się od zapalenia papierosa w miejscach publicznych, częstość zaciągania się dymem tytoniowym w trakcie palenia b) tlenek węgla, inaczej zwany czadem. W dymie papierosowym występuje w ilości ok. 4,5%. Jest to związek bardzo niebezpieczny dla zdrowia i życia człowieka, gdyż tworzy nieodwracalne połączenie z hemoglobiną, która transportuje tlen. Połączenie tlenku węgla z hemoglobiną powoduje, że mniejsza ilość tlenu jest rozprowadzana w organizmie. Następstwem tego zjawiska są m.in. bóle i zawroty głowy. Człowiek przebywający 2o minut w pomieszczeniu, w którym stężenie tlenku węgla wynosiłoby 4,5%, zatrułby się śmiertelnie. Zgon nastąpiłby z powodu niedotlenienia organizmu (ponad 70% hemoglobiny zostałoby zablokowane). Palacz nie ginie z wyżej opisanego powodu, ponieważ po zaciągnięciu się papierosem wykonuje kilka wdechów czystym powietrzem
c) ciała smołowate, które są główną przyczyną nowotworów. Większość przypadków nowotworów spowodowanych paleniem papierosów to: rak płuc, krtani, jamy ustnej, wargi. Składniki dymu tytoniowego przyczyniające się do powstania nowotworów gromadzą się na błonie przewodów oskrzelowych
d) kwasy sprzyjające powstawaniu przewlekłego stanu nieżytu oskrzeli, zakłócające oddychanie, wywołujące efekt porażenia układu oddechowego.
Nikotyna jest bardzo rozpowszechnionym środkiem psychoaktywnym środkiem psychoaktywnym – dotyczy to również dzieci i młodzieży. Pierwsze próby palenia tytoniu mają miejsce: u chłopców ok. 7-8 roku życia, u dziewcząt miedzy 12 i 13 rokiem życia.
Różnica pomiędzy używaniem papierosów a alkoholu i narkotyków leży w sile działania, nie zaś w motywach. Tak w przypadku nikotyny, jak alkoholu oraz narkotyków chodzi o zmianę nastroju, która w wypadku zastosowania alkoholu lub narkotyku jest radykalna, a w przypadku papierosów – łagodna.
Szkodliwe działanie papierosów polega na:
- podniesieniu poziomu ryzyka choroby wieńcowej
- niebezpieczeństwie zawału
- przeroście i rozszerzeniu serca
- zapaleniu żył i tętnic
- uszkodzeniu zębów i dziąseł
- licznych problemach w obszarze układu pokarmowego (biegunki, wrzody jelit i żołądka, nowotwory żołądka)
- wywołaniu rozedmy płuc
- zwiększeniu podatności na gruźlicę
- obniżeniu odporności organizmu na przeziębienia
- problemach w skupieniu uwagi
- zwiększonej męczliwości
- nadpobudliwości nerwowej
- osłabieniu narządów zmysłów
Leczenie uzależnienia od nikotyny jest trudne. Najczęściej stosowne są następujące formy pomocy:
• farmakologiczna
• terapia behawioralna, mająca na celu zmianę nawyków palacza
• wieloetapowa terapia odwykowa
• psycho- i socjoterapia odwykowa
• hipnoza i akupunktura
4. NARKOMANIA
Narkomania to, podobnie jak w przypadku uzależnienia od alkoholu, choroba duszy i emocji. Niektórzy twierdzą, że jest to choroba braku zaspokojenia podstawowych potrzeb człowieka: miłości, akceptacji, poczucia bezpieczeństwa. W naukowych opracowaniach zwraca się uwagę na to, że do grupy najbardziej narażonych na sięgniecie po narkotyk należą te osoby, które cechuje brak pewności siebie oraz brak takich umiejętności jak: asertywność, konstruktywne radzenie sobie z sytuacjami trudnymi, rozwiązywanie konfliktów, konstruktywne spędzanie wolnego czasu. Młodzi ludzie sięgają najczęściej po narkotyk z powodu:
- przeżywanych trudności
- nudy
- chęci „wyluzowania się”
- mody
- ciekawości
- presji ze strony przyjaciół
- wpływu grupy rówieśniczej
- niedojrzałości osobowości.
Wystąpieniu nałogu sprzyjają nieprawidłowości w środowisku społecznym:
w rodzinie (brak wsparcia w momentach kryzysów, nieprawidłowe kontakty interpersonalne, brak więzi emocjonalnej, patologie, brak kontroli wychowawczej)
w szkole (stresy szkolne, niepowodzenia w nauce)
w grupie rówieśniczej (odrzucenie ze strony rówieśników, przejawianie przez rówieśników zachowań dewiacyjnych)
Podobnie jak w przypadku alkoholu, osoby przyjmujące narkotyk oczekują jego szybkiego działania i rozwiązania jakiegoś problemu. Bezpośrednie skutki użycia narkotyku są uzależnione głównie od:
- rodzaju przyjętego środka
- wielkości i jakości przyjętej dawki
- sposobu zażywania
- osobowości zażywającego
- wcześniejszych kontaktów i doświadczeń z narkotykami
- środowiska, w którym dochodzi do konsumpcji.
Nastolatek używając narkotyku nie myśli o ewentualnych konsekwencjach, bliższych i oddalonych w czasie. W bliższej perspektywie osoba, której narkotyk „pomógł” w sytuacji przeżywania stresu, sięgnie po niego w każdym następnym momencie, gdy zbliżać się będzie następna sytuacja stresująca. W dalszej perspektywie dojdzie do sytuacji przymusu brania bez względu na to, co się wokół dzieje, gdyż życie bez takiego wspomagania stanie się nie do zniesienia. Uzależnienie od narkotyku sprawia, że jedyną potrzebą do zaspokojenia staje się zaaplikowanie sobie kolejnej porcji jakiegoś środka. Narkoman czerpie bowiem przyjemność jedynie z działania narkotyku, nic innego w jego życiu już się nie liczy. Nawet widoczne negatywne skutki używania narkotyków nie powstrzymują osoby uzależnionej od sięgnięcia po dany środek
4.1 WPŁYW NARKOTYKÓW NA ORGANIZM
Przyjemność, którą naukowcy nazywają nagrodą, jest niezwykle ważnym biologicznie czynnikiem przetrwania. Gdy robi się coś, co dostarcza przyjemności, mózg odczuwa to jako coś, co chce się powtórzyć. I odwrotnie: coś, co sprawia przykrość, będzie w przyszłości unikane. Zachowania sprawiające przyjemność i niosące nagrodę to choćby jedzenie i seks, o decydującym przecież znaczeniu dla istnienia nie tylko naszego gatunku.
Wszystkie substancje uzależniające pobudzają układy przyjemnościowe mózgu. Narkotyki naśladują swym działaniem naturalne przyjemności. Pasożytują na układach przyjemnościowych, ponieważ prowokują wyłącznie stałe swe zażywanie. Uzależnienie jest więc procesem patologicznym, który zmienia sposób, w jaki działają ośrodki przyjemnościowe w mózgu. Prawie wszystkie substancje Zmieniające pracę mózgu wpływają bezpośrednio na przekaźnictwo nerwowe. Niektóre, na przykład LSD lub heroina, naśladują działanie naturalnych neuroprzekaźników. Inne, jak fencyklidyna (PCP), blokują ich receptory, a zatem hamują przepływ
Najważniejsza struktura mózgowa uczestnicząca w informacji w mózgu. Jeszcze inne, jak kokaina, blokują działanie białek transportujących neurotransmitery z powrotem do synapsy, która je uwolniła. Są wreszcie i takie, jak amfetamina i metamfetamina, które zwiększają uwalnianie przez synapsy naturalnych neurotransmiterów.
Długotrwały wpływ narkotyków na komórki mózgowe zmienia ich działanie w sposób zasadniczy i stały. Przypuszcza się, że mózg przestawia się wówczas z normalnego działania na takie, które domaga się dopływu narkotyków. Stopień owego przestawienia jest różny u różnych ludzi, prędzej czy później jednak czyni z zażywającego narkotyk osobę uzależnioną. W tym samym czasie zostaje przekroczona granica, za którą trudno się narkomanowi cofnąć do stanu normalnego.
Somatyczne skutki uzależnienia od narkotyków najczęściej ujawniają się w obrębie układu krążenia, nerwowego, oddechowego, wydzielania wewnętrznego, mięśniowo- szkieletowego a ponadto wątroby i skóry.
Układ krążenia. Wśród najczęstszych schorzeń w obrębie układu krążenia spowodowanych zażywaniem narkotyków należy wymienić: zaburzenia rytmu serca, niedokrwienie mięśnia sercowego (łącznie z zawałem), nadciśnienie tętnicze, kardiomiopatie, tętniaki.
Układ nerwowy. Do najczęstszych konsekwencji uzależnienia należą zmiany w móżdżku, przejawiają się one: zaburzeniem koordynacji ruchowej, oczopląsem, drżeniem mięśniowym, dysmetrią.U osób przyjmujących substancje psychoaktywne często pojawia się również neuropatie obwodowe. Powstają one zazwyczaj w wyniku równoczesnego działania kilku czynników- toksycznego działania substancji uzależniającej, niedoborów pokarmowych, ucisku na nerwy obwodowe.
Układ oddechowy. Do schorzeń mających swe podłoże w zażywaniu narkotyków zalicza się: przewlekły nieżyt oskrzeli, utrudnienie wymiany gazowej w pęcherzykach płuc przejawiające się bólem w klatce piersiowej, pneumokokowe zapalenie płuc, rak płaskonabłonkowy, drobnokomórkowy, gruczolak płuc.
Układ wydzielania wewnętrznego. U osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych zaburzenia wydzielania wewnętrznego są spowodowane wpływem tych substancji na neuroprzekaźnictwo w ośrodkowym układzie nerwowym i wydzielanie hormonów przysadki mózgowej. Do najczęściej odnotowywanych zaburzeń zalicza się: brak miesiączki, hipogonadyzm z opóźnionym dojrzewaniem, niepłodność, impotencja, zwiększone wydzielanie hormonów tarczycy, obniżenie stężenia testosteronu, spadek ruchliwości plemników.
Układ mięśniowo- szkieletowy. Zażywanie narkotyków powoduje niezwykle groźne zmiany, należy wskazać przede wszystkim na: martwicę mięśni poprzecznie prążkowanych (przejawia się nadwrażliwością mięśni na dotyk, bólami mięśni, podwyższona temperaturą, obniżonym ciśnieniem krwi, sennością), kostniejące zapalenie mięśni (uszkodzone włókna mięśniowe sukcesywnie zastępowane są przez złogi wapnia), zapalenie kręgów (szczególnie lędźwiowych), stawów (przede wszystkim krzyżowo- biodrowych).
Wątroba. Zażywanie substancji psychoaktywnych powoduje szereg zmian histopatologicznych. Do najczęstszych problemów dotykających osoby uzależnione należy zaliczyć: wirusowe zapalenie wątroby typu A, zapalenie wątroby wirusem typu B (w przypadkach ostrych zatruć przeradza się w marskość; ponadto może prowadzić do rozwoju raka), wirusowe zapalenie wątroby typu C ( w około 50% przypadków przyjmuje postać przewlekłą; jest również przyczyna raka wątroby).
Skóra. Uszkodzenia skóry spowodowane iniekcjami dożylnymi należą do bardzo częstych zmian występujących u osób zażywających substancje psychoaktywne tą drogą. Wśród nich wymienić należy: zakażenia bakteryjne skóry (ropnie, czyraki), zmiany grzybicze, zapalenie tkanek okołopaznokciowych, choroby pasożytnicze skóry (świerzb, wszawica), zmiany skórne w postaci wyprysku z brunatnymi przebarwieniami, z tendencją do powstawania owrzodzeń.
4.2. CHARAKTERYSTYKA ŚRODKÓW ODURZAJĄCYCH
Inhalanty. Do tej grupy środków odurzających zalicza się: rozpuszczalniki, kleje, benzynę, lakiery, a nawet gaz z zapalniczek. Ze względu na niską cenę oraz ogólną dostępność są one popularne wśród dzieci. Wdychanie oparów powoduje bardzo szybkie niszczenie komórek nerwowych w mózgu oraz komórek wątroby. Odurzenie objawia się zawrotami głowy, stanem rozweselenia i euforii, występują też zaburzenia równowagi. Osoby stosujące inhalanty przez dłuższy okres czasu mają trudności z koncentracją, cierpią na bezsenność, pojawiają się u nich depresje lub zachowania agresywne. Tego typy środki wywołują również halucynacje. Wdychanie oparów klejów i rozpuszczalników jest szczególnie niebezpieczne, bardzo często kończy się uduszeniem, zatruciem lub niewydolnością serca. Osoby odurzające się przy użyciu klejów, rozpuszczalników, lakierów, aerozoli, benzyny, można łatwo rozpoznać, gdyż w ich włosach i ubraniu utrzymuje się zapach używanych substancji. Ponadto u tych osób występują często bóle i zawroty głowy, zaburzenia równowagi, nudności i wymioty oraz krwawienia z nosa.
Narkotyki wziewne charakteryzują się dobrą rozpuszczalnością w tłuszczach, dzięki czemu niezwykle szybko dostają się do krwi i mózgu. Bezpośrednio oddziałują na mózg, rdzeń przedłużony, nerwy obwodowe i różne narządy wewnętrzne. Odkryto znaczące zmiany w mózgu u osób długotrwale zażywających inhalanty. Zmiany te polegają m.in. na zmniejszeniu się kory mózgowej, móżdżku lub pnia mózgu i są przyczyną zaburzeń myślenia i upośledzenia ruchów. Niektóre z tych zmian związane są zapewne z uszkodzeniem mieliny. Ponieważ otoczka mielinowa utworzona jest z tłuszczu, szybko wchłania narkotyki wziewne, co powoduje jej uszkodzenie. Impulsy nerwowe nie mogą wówczas przebiegać normalnie.
Rozpuszczalniki są również niebezpieczne dla nerwów obwodowych, powodując polineuropatie, wynikające z uszkodzenia mieliny oraz obumierania aksonów. Stosowanie ich prowadzi więc do nieodwracalnych zaburzeń procesów poruszania się i koordynacji ruchowej, zakłócenia procesów myślenia i rozwiązywania problemów oraz upośledzenia pamięci. Żadne narkotyki nie są zdrowe ale rozpuszczalniki i kleje to prawdziwe trucizny.
Konopie indyjskie. Palenie marihuany wywołuje stan lekkiej euforii i rozluźnienia. Dym marihuany zawiera dużo więcej substancji rakotwórczych i jest dłużej zatrzymywany w płucach niż dym zwykłych papierosów. Stąd też bierze się wyższe ryzyko zachorowania na raka płuc u palaczy marihuany niż palaczy zwykłych papierosów.
Najbardziej negatywnym działaniem marihuany na organizm nastolatków jest zobojętnienie, apatia, problemy z koncentracją, zaniedbywanie własnego wyglądu (tzw. syndrom motywacyjny). Syndrom motywacyjny jest odwracalny, ustępuje po zaprzestaniu używania marihuany i oczyszczeniu organizmu z zalegających związków chemicznych pochodzących ze spalania tego narkotyku. Palacza marihuany można rozpoznać po lekko powiększonych źrenicach, przekrwionych spojówkach, zachowaniu (gadatliwość, wesołkowatość, zmiany nastroju, opóźnienie reakcji), charakterystycznym zapachu utrzymującym się we włosach.
Najważniejszym składnikiem marihuany jest tetrahydrokanabinol (THC). To właśnie on wywołuję euforię. Tetrahydrokanabinol wiąże się ze specyficznymi receptorami, zwanymi receptorami kanabinoidowymi, i pobudza je. Tak się składa, ze części mózgu, które kontrolują pamięć i zapamiętywanie, myślenie, koncentrację, poczucie czasu i przestrzeni oraz koordynację ruchową, zawierają wiele receptorów kanabinoidowych. Wpływa to również na funkcjonowanie móżdżku – struktury odpowiedzialnej za utrzymanie równowagi, pozycję ciała i koordynację ruchów. Zażywanie marihuany zmienia także działanie układu limbicznego. Zmiany te są najbardziej widoczne w czasie odstawienia – obserwuje się wówczas wydzielanie tych samych substancji, które uwalniają się w czasie stresu, oraz zaburzenie aktywności niektórych neuronów ciał migdałowatych.
Psychostymulanty:
Amfetamina. Jest to środek pobudzający, likwidujący zmęczenie. Stąd też uchodzi za specyfik „pomagający w uczeniu się” i jest często stosowany przed egzaminami i sprawdzianami. Wywołuje on pobudzenie uzewnętrzniające się w nadpobudliwości, gadatliwości, problemach z zasypianiem. Amfetamina jest białym proszkiem zażywanym doustnie lub przez wciąganie nosem. Może też być przyjmowana przez iniekcje, dożylnie. Dłuższe stosowanie tego środka prowadzi do wyczerpania organizmu, przeżywania stanów lękowych, halucynacji, często kończy się chorobą psychiczną zwaną psychozą amfetaminową. Objawy po zastosowaniu amfetaminy są następujące: powiększone źrenice, duża ruchliwość, szybkie mówienie, zaburzenia w procesie myślenia, stan dużego pobudzenia poprzedzający wyczerpanie i senność.
Amfetamina wpływa na układ nagrody i moduluje wydzielanie dopaminy. Amfetamina nie tylko hamuje wychwyt zwrotny neuroprzekaźnika, ale też nasila jego uwalnianie z synapsy. Amfetamina po wtargnięciu do synapsy wnika do pęcherzyków zawierających dopaminę i powoduje jej uwolnienie. Amfetamina blokuje także działanie enzymów neutralizujących nadmiar dopaminy. I właśnie ten nadmiar dopaminy powoduje uczucie euforii, natomiast większe ilości noradrenaliny zmniejszają uczucie zmęczenia. Amfetamina wpływa na pracę wielu narządów wewnętrznych. Powoduje wzrost ciśnienia krwi, bóle w klatce piersiowej, trudności oddechowe, nudności i wymioty oraz biegunkę. Podnosi temperaturę ciała. W bardzo dużych dawkach uśmierca.
Ecstasy. Występuje w postaci tabletek. Jej działanie polega na wywołaniu wrażenia lekkości oraz łatwości nawiązywania kontaktów z ludźmi. Jest to środek pobudzający. W związku ze specyfiką swego działania jest szczególnie popularny na dyskotekach. Dłuższe zażywanie powoduje uszkodzenie wątroby, nerek, zmiany w mózgu, depresję. Długi wysiłek fizyczny po zażyciu tej tabletki może zakończyć się utratą przytomności, a nawet śmiercią. Ten narkotyk daje podobne objawy do występujących po amfetaminie. Osobę, która zażyła ten środek można rozpoznać po: zaburzeniach koordynacji ruchowej, rozszerzonych źrenicach, wyraźnie widocznym stanie pobudzenia, po którym następuje senność.
Kokaina. Jest to środek silnie pobudzający, wywołuje euforię oraz daje poczucie pewności siebie i siły. Może również wywołać lęk, niepokój, drażliwość i agresję. Jest to narkotyk bardzo silnie uzależniający. Występuje w postaci białego proszku, najczęściej jest wdychany do nosa, może też być podawany dożylnie. Oznakami używania kokainy są: częsty katar, chroniczny ból gardła, krwotoki z nosa, duże pobudzenie, nagłe zmiany nastroju, rozszerzone źrenice, wybuchy agresji. Kokaina działa na układ nagrody hamując wychwyt zwrotny dopaminy. Wpływa na korę przedczołową i ciała migdałowate, którym przypisuje się istotną rolę w uczeniu się i pamięci.
Crack. Jest to wzmocniona pochodna kokainy. Występuje w postaci krystalicznej. Najczęściej jest przeznaczony do palenia, ale może też być wdychany, rozcierany na dziąsłach albo wstrzykiwany do żyły. Paląc ten narkotyk człowiek w bardzo krótkim czasie dostarcza kokainę do mózgu i wywołuje opisane wyżej objawy. Dobre samopoczucie jednak szybko mija i wtedy uzależniony sięga po kolejną dawkę.
Halucynogeny:
LSD, psylocybina, meskalina. LSD najczęściej występuje w postaci małych znaczków nasączonych narkotykiem (narkotyk ten jest bezbarwny i bezwonny) lub rzadziej jako niewielkie tabletki. Rodzaj halucynacji, które pojawiają się po użyciu LSD jest trudny do przewidzenia. LSD to bardzo niebezpieczny narkotyk, nawet pojedyncza próba jego użycia może się zakończyć psychozą. Stosowanie tego narkotyku przez dłuższy cas prowadzi do ataków lęku, agresji, depresji. Narkotyk wywołuje trudności w koncentracji, zaburzenie postrzegania, wyraźnie widoczne rozszerzenie źrenic.
LSD to pochodna kwasu lizergidowego, który znajduje się w pasożytniczych grzybach atakujących zboża, takich jak sporysz, meskalina i psylocybina pochodzą z roślin, (kaktusów i grzybów). Żadna z tych substancji nie wywołuje silnego uzależnienia.
Opiaty:
Heroina. Dawniej narkotyk ten występował w postaci ciemnego płynu, obecnie można go również nabyć w czystej postaci, białego proszku lub brązowych kryształków. Najczęściej jest podawany dożylnie. W krótkim czasie po użyciu zaczyna działać. W pierwszym momencie narkoman odczuwa stan euforii, po którym następuje senność i rozleniwienie. Zaburzeniu ulegają koordynacja ruchów, mowa. Heroina silnie i szybko uzależnia, staje się niezbędna do normalnego funkcjonowania człowieka. Narkoman „no głodzie” przeżywa prawdziwe męki w postaci bólów mięśni, wymiotów, biegunki, nadmiernej potliwości. Narkotyk ten uszkadza mózg, serce, Strobę, nerki, często dochodzi do żółtaczki z powodu używania brudnych igieł. Narkomana używającego heroinę można rozpoznać po licznych nakłuciach w różnych częściach ciała, zmniejszonych źrenicach, często pojawiających się stanach senności.
Opiaty aktywują receptory opioidowe znajdujące się w wielu strukturach w mózgu i poza nim. Mózg wytwarza naturalne substancje opiatopodobne działające na receptory opioidowe. Nazywamy je endorfinami i enkefalinami. Zaangażowane są w działanie ośrodka oddechowego, kontrolują występowanie nudności, wymiotów, regulują odczuwanie bólu i wydzielanie niektórych hormonów. Opiaty używane długo i w dużyh dawkach powodują tolerancję i zależność.
NA ZAKOŃCZENIE :
Istotny problem tkwi w dzisiejszej mentalności dzisiejszej młodzieży, choć każdy z nas ma nieco inne podejście do narkotyków. Wszystko zależy od naszej psychiki. a o tym już pisać można epopeje. Wydaje mi się, że najważniejsza jest ta równowaga, której przecież nawet w życiu codziennym nie zawsze potrafimy utrzymać. W odpowiednim momencie powiedzieć stop. To chyba najcięższy problem. Świat narkotyków to w pewnym sensie świat marzycieli. Porzucając narkotyki wracasz do starej niby dobrze znanej rzeczywistości. A w niej po staremu - smutno i szaro. Czy jesteśmy bezradni wobec rzeczywistości ? Odpowiedź brzmi NIE, i wcale nie musimy uciekać w nierzeczywisty świat naszych wizji.
5. BIBLIOGRAFIA
1. „Dlaczego narkotyki” – Piotr Popik
2. „ Narkotyki – wiedzieć więcej” - Melanie McFadyean
3. „Nikotyna, alkohol, narkotyki. Profilaktyka uzależnień” – Krzysztof Zajączkowski
4. „Nałogowy człowiek” – Anna Dodziuk, Leszek Kapler
5. „Psychologia i życie” – Philiph Zimbardo
6. „Psychologia : podejścia oraz koncepcje” – Carol Tavris, Carole Wade
7. Internet