"Moje życie - kara czy szczęście?"
Każdy zapewne zastanawiał się nad celem własnego życia. Ja robię to bardzo często i nadal nie jestem pewna, czy jestem potrzebną osobą na tym świecie, czy lepiej by było, gdybym nie istniała...Czasem myślę całymi godzinami, po cóż ja żyję ? Przecież w ogóle nie jestem do niczego potrzebna. Nie mogę pomóc mamie w sprzątaniu, czy też w przygotowywaniu obiadu, gdyż nie chodzę. Nie jestem w stanie zastąpić rodziców w codziennych czynnościach, ale nie to jest najgorsze. Najbardziej cierpię, gdy widzę, jak dużo siły i serca wkładają, bym czuła się, jak moi rówieśnicy, a ja nie mogę im tego wynagrodzić. To dzięki nim w miarę normalnie funkcjonuję. Niekiedy miewam wrażenie, iż sprawiam więcej kłopotu, niż zdołam ich uszczęśliwić. Widząc wielki trud, jaki mama musi włożyć, chociażby w to, bym mogła chodzić do szkoły, czuję się, jakbym była zawadą lub czymś zupełnie nieużytecznym.
Jednak teraz wiem, że to nieprawda. Uświadomiłam sobie, iż potrafię dać moim najbliższym choć trochę szczęścia, Może nie aż tyle, na ile w rzeczywistości zasługują, lecz staram się z całego serca.
To dziÄ™ki moim przyjacioÅ‚om zrozumiaÅ‚am, że jestem kimÅ› wartoÅ›ciowym, kimÅ›, kogo można obdarzyć zaufaniem. SÄ…dzÄ™, że ci, którzy mnie znajÄ…, nie widzÄ… jedynie dziewczyny na wózku. DostrzegajÄ… coÅ› wiÄ™cej, to, czego inni we mnie nie widzÄ… i czego ja do niedawna nie potrafiÅ‚am zauważyć. SpostrzegajÄ… promienny uÅ›miech i życzliwość, jakÄ… staram siÄ™ ofiarować każdej napotkanej osobie. To oni sprawiajÄ…, że czujÄ™ siÄ™ „normalnÄ…” osobÄ…. Wiem, że przy nich nic mi nie grozi, czuje siÄ™ bezpieczna i szczęśliwa. Nie stosujÄ… wobec mnie żadnych ulg ani przywilejów. I choć czasem dojdzie do ostrej wymiany zdaÅ„ lub kłótni, jestem pewna, że zarówno przyjaciele, jak i rodzina sÄ… najwiÄ™kszym moim skarbem, którego nie oddaÅ‚abym za wszystkie pieniÄ…dze Å›wiata.
Niektórzy sÄ…dzÄ…, że do szczęścia potrzebne sÄ… jedynie pieniÄ…dze, dziÄ™ki którym osiÄ…gnÄ… wszystko, Ja wiem, że to nieprawda, bo przecież nie można kupić szczęścia, a na pewno nie przyjaciół. Znam wiele przypadków, w których ktoÅ› przyjaźni siÄ™ z kimÅ›, gdyż podoba mu siÄ™ jego sposób ubierania, czy też sprzÄ™t, jaki posiada. Ale cóż warta jest taka przyjaźń ? Przyjaźń raczej do pieniÄ™dzy, a nie do osoby. „To czÅ‚owiek czÅ‚owiekowi najbardziej potrzebny jest do szczęścia”. Osoby bliskie naszemu sercu dajÄ… nam o wiele wiÄ™cej, niż możemy sobie wyobrazić. Mnie dostarczajÄ… wiele radoÅ›ci, ofiarowujÄ… skarby dostrzegane wyłącznie przez pryzmat serca.
CzÄ™sto „kłóciÅ‚am” siÄ™ z Bogiem, czemu to wÅ‚aÅ›nie mnie musiaÅ‚o spotkać. Dlaczego to nie dotknęło kogoÅ› innego ? KÅ‚adÄ…c siÄ™ spać, pytaÅ‚am Najwyższego, czemuż muszÄ™ być chora, przecież nic zÅ‚ego nie zrobiÅ‚am. Nikogo nie skrzywdziÅ‚am, a jednak to ja borykam siÄ™ z dziwnymi spojrzeniami obcych ludzi i z wszystkimi trudnoÅ›ciami, jakie stajÄ… na mojej drodze.
Teraz już wiem, po cóż Bóg zesÅ‚aÅ‚ wÅ‚aÅ›nie na mnie tÄ… „karÄ™”. A może to wcale nie jest kara ? Może ta choroba to szansa na lepsze zrozumienie życia ? Obecnie znalazÅ‚am odpowiedzi na wszystkie te pytania. Moje życie to wielka przygoda, peÅ‚na niespodzianek. Jest wielkim zadaniem, jakie mi powierzono i postaram siÄ™ je rozwiÄ…zać w jak najlepszy sposób. Jestem wdziÄ™czna za to co mam i cieszÄ™ siÄ™, kim jestem. Dla innych może wydawać siÄ™ to dziwne, bo jak można być, zadowolonym z jeżdżenia na wózku. A jednak – można. Choć nie mogÄ™ wykonywać wielu czynnoÅ›ci co moi koledzy, czy koleżanki, wcale nie jestem gorsza. Zapewne chodzÄ…c byÅ‚abym zupeÅ‚nie nie tÄ… samÄ… AgatÄ…; nie zdoÅ‚aÅ‚abym dostrzec wielu rzeczy, które w tej chwili widzÄ™. ZnajdujÄ™ ogromne iloÅ›ci piÄ™kna, mieszczÄ…ce siÄ™ w najzwyklejszych przedmiotach. A przede wszystkim odnajduje niespożyte iloÅ›ci dobroci, jakie niosÄ… mi znane, a czasem nawet obce osoby.
Zawieram dużo znajomości, poznaję wiele interesujących ludzi, którzy uświadamiają mi, że świat jest piękny, należy tylko umieć żyć...
Są różne choroby na świecie, a moja w porównaniu do innych jest naprawdę szczęściem. Co mają powiedzieć osoby, które nie widzą lub nie mogą wyrazić swoich uczuć. Nie doznają tego wszystkiego, czego ja zdołam zobaczyć i poczuć. Choć zapewne, tak jak ja, posiadają sporo bliskich osób, które sprawiają, iż ich życie nabiera jasnych kolorów. Czują, że są kochane i to dodaje im wiary w samych siebie.
„Trzeba żyć, a nie tylko istnieć”. Trzeba umieć znaleźć cel w życiu i dążyć do jego zrealizowania. Mam nadziejÄ™, że znalazÅ‚am taki cel. PragnÄ™, by wszyscy zapamiÄ™tali mnie jako uÅ›miechniÄ™tÄ… i radosnÄ… dziewczynÄ™. Jako osobÄ™ peÅ‚nÄ… pomysłów, miÅ‚oÅ›ci i spokoju. PrzyjaciółkÄ™, starajÄ…cÄ… siÄ™ pomóc każdemu potrzebujÄ…cemu czÅ‚owiekowi; dziewczynÄ™, która Å›wiat widziaÅ‚a w pastelowych kolorach.
Chcę by moje życie stało się przykładem dla innych załamanych niepełnosprawnych, którym może nagły wypadek lub choroba odebrały normalne życie. Muszą uwierzyć w własne siły, docenić swoją wartość, jak również zauważyć piękno życia i dobroć ludzi.
„Å»yj tak, aby znajomym twoim zrobiÅ‚o siÄ™ nudno, kiedy umrzesz”.
Nie zamierzam nudzić się w życiu. Przecież jest takie krótkie, postarajmy się, by było najwspanialszą i największą przygodą.
Moje życie – kara czy szczęście ? Teraz, już wiem ... Jestem pewna ... Lecz czy każdy potrafi docenić ten cudowny dar od Boga ?