Kształtowanie się demokracji w starożytnej Grecji




Tematem tej pracy jest kształtowanie się demokracji w starożytnej Grecji. Obejmować będzie ona głównie okres od VIII w. p.n.e. do V w. naszej ery. Praca będzie poświęcona procesowi powstawania Grecji jako państwa-polis oraz kształtowania się demokracji w Atenach, od królów poprzez rządy arystokracji i tyrańskie aż do reformatorów. Podejmuję się również porównać ze sobą Ateny i Spartę pod względem ustroju i opisać upadek państwa Greckiego. Postaram się dowieść, że demokracja, która wykształciła się w Atenach była zarzewiem późniejszej demokracji światowej.

Państwa-miasta były tworami charakterystycznymi dla starożytnej Grecji. Ich powstawanie rozpoczęło się około VII w p.n.e. Z czasem wzrastało znaczenie miast znajdujących się głównie na obszarze wschodniej Grecji, zwłaszcza Aten, Koryntu, Sparty czy Argos, Miletu na wybrzeżu Azji Mniejszej i miast na wyspach Morza Egejskiego.
Pierwsze polis zaczęły powstawać w Azji Mniejszej, gdzie na ksztaÅ‚towanie wpÅ‚yw miaÅ‚y nieco inne czynniki niż w Gracji wÅ‚aÅ›ciwej. Tworzyli je przedstawiciele różnych plemion, najczęściej zasiedlajÄ…cy miasta już istniejÄ…ce. WażnÄ… zaletÄ… byÅ‚a wydajniejsza ochrona przed wrogÄ… ludnoÅ›ciÄ…. W samej Grecji miasta powstawaÅ‚y na zasadzie osiedli rolniczych, skupiajÄ…c w sobie rzemieÅ›lników, kupców i rolników. Gdy nastaÅ‚y rzÄ…dy arystokracji staÅ‚y siÄ™ one centrum życia politycznego, gdyż ze scentralizowanego oÅ›rodka Å‚atwiej byÅ‚o zarzÄ…dzać paÅ„stwem. W wyniku tego procesu Grecja zostaÅ‚a podzielona na dwie części: zachodniÄ…, zamieszkanÄ… przez plemiona m. in. Lokrów i Elejczyków, oraz na część wschodniÄ…, gdzie zaczęły ksztaÅ‚tować siÄ™ pierwsze miasta – polis. Od tej chwili miaÅ‚y one mieć decydujÄ…ce znaczenie dla rozwoju i upadku paÅ„stwa Greckiego.
Polis by być godnymi swojej nazwy musiały realizować dwa podstawowe warunki: mieć swobodę decydowania o swoich prawach (być autonomicznymi) i o swoich interesach zagranicznych. Miasto było nie tylko jednostką polityczną, ale także gospodarczą. Z tego powodu mieszkaniec polis miał horyzont myślowy ograniczony tylko do murów swojego miasta, tu realizował swoje cele i nie potrafił spojrzeć na państwo jako na jeden organizm złożony z wielu komórek miejskich. Mogąc z miejsca zamieszkania kierować polityką zewnętrzną i wewnętrzną kraju z czasem mieszkaniec polis stał się tak zatwardziały w swych przekonaniach, że jakiekolwiek próby zmiany obowiązującego ustroju spotykały się z silnym oporem.
W zespajaniu różnej ludności tworzącej polis ważną rolę odgrywały kulty bóstw, często bezpośrednio związanych z jakimś miastem. Były one pretekstem do odbywania wspólnych zebrań, a także urządzania igrzysk, które początkowo urządzane dla wąskiego grona publiczności z czasem zyskały panhelleńskie znaczenie. Amfiktionie, czyli związki plemion lub miast skupionych wokół ośrodka kultu, otaczały często opiekę nad miejscami o ogólnogreckim znaczeniu, dlatego np. silny wpływ na sprawy wewnętrzne kraju miał ośrodek Delficki, mający pieczę nad słynna wyrocznią w Delfach.
Religia w Grecji była jednak bardzo rozbita. Najbardziej popularnymi bóstwami byli Hestia, opiekunka domowego ogniska, i Zeus Herkeios, opiekun zagrody. Poszczególne państwa-miasta czciły swoje bóstwa lokalne, jak na przykład Ateny Atenę. Wpływ religii w Grecji był więc mały, bo każde polis uznawało swoje własne bóstwa. Większe znaczenie mieli bogowie, z którymi związane były wyrocznie, jak Apollina w Delfach, lub igrzyska, jak Zeusa w Olimpii.

WiadomoÅ›ci na temat najstarszych dziejów Aten sÄ… nader skromne. Prawdopodobnie w okresie mykeÅ„skim byÅ‚y one jednym z podlegÅ‚ych Mykenom paÅ„stewek. W okresie najazdu Dorów w Atenach wÅ‚adzÄ™ miaÅ‚ sprawować król, czyli naczelnik plemienny, ale jego wÅ‚adza, jak podaje nasze główne źródÅ‚o wewnÄ™trznej historii Aten „Ustrój polityczny Aten” Arystotelesa, zostaÅ‚a stopniowo ograniczana przez arystokracjÄ™, najpierw do lat dziesiÄ™ciu, później zaÅ› (prawdopodobnie okoÅ‚o VIII w.) do jednego roku. Miejsce króla zajÄ™li archonci (tzw. rzÄ…dcy), na których arystokracja rodowa Aten (eupatrydaci) rozdzieliÅ‚a funkcje króla. Król – basileus – zachowaÅ‚ jedynie funkcje kultowe, polemarchos byÅ‚ wodzem naczelnym, zaÅ› archont eponimos (jego nazwiskiem oznaczano rok) peÅ‚niÅ‚ funkcje administracyjne. Prawdopodobnie okoÅ‚o VII w. p.n.e. liczbÄ™ archontów powiÄ™kszono o szeÅ›ciu sÄ™dziów, tesmotetów, i w ten sposób powstaÅ‚e dziewiÄ™cioosobowe kolegium archontów przetrwaÅ‚o do wieku VI p.n.e., gdy dodano funkcjÄ™ sekretarza. Obok kolegium jako najwyższy organ wÅ‚adzy, majÄ…cy kontrolÄ™ nad caÅ‚oÅ›ciÄ… zarzÄ…du paÅ„stwem, istniaÅ‚a rada zbierajÄ…ca siÄ™ na wzgórzu Aresa (od tego miejsca zwana Areopagiem), skÅ‚adajÄ…ca siÄ™ z byÅ‚ych archontów. UchodziÅ‚a ona za ostojÄ™ arystokracji. Wydarzeniem, które miaÅ‚o mieć ważne nastÄ™pstwa w dziejach Aten, byÅ‚o zespolenie rozbitej na drobne gminy Attyki w formie synoikismos w paÅ„stwo ateÅ„skie. OdtÄ…d Ateny – miasto-paÅ„stwo-polis – byÅ‚o centrum politycznym kraju, a obywatele caÅ‚ego tego obszaru nazywali siÄ™ AteÅ„czykami. Attyka pozostaÅ‚a tylko pojÄ™ciem geograficznym.
Od tego momentu, dzięki bogatszym niż w innych regionach źródłom historycznym, możemy śledzić przemiany zachodzące w Atenach mające na celu w późniejszym czasie wytworzenie demokracji.
Początkowo Atenami zarządzały możne rody: Alkmenoidzi, Eteobutadzi. Ich władza opierała się głównie na posiadaniu majątków ziemskich, na organizacji zapewnianej przez ród, oraz na wykształceniu. Pozostałą ludność Aten tworzyli rękodzielnicy (demiurgoi), a również, w najznaczniejszej z podanych grup liczbie, drobni chłopi (georgoi). Ponieważ w Atenach panowały, jak w całej Grecji, stosunki patriarchalne, współpraca między arystokracją a chłopami mogła układać się znośnie. W miarę jednak przeobrażania się i rozwijania się ekonomii (co było spowodowane postępującą kolonizacją i otwarciem nowych rynków zbytu), arystokracja Aten zdała sobie sprawę jak znaczne dochody może przynosić produkcja wina i oliwy. Ziemia ateńska dobrze się nadawała do hodowli drzew oliwnych i winnej latorośli, by jednak produkcja była opłacalna należało prowadzić ja na większą skalę. W tej sprzyjającej sytuacji ekonomicznej drobny rolnik mógł uczestniczyć tylko w niewielkim stopniu. Potrzeba było nie tylko poważnych środków do nabycia narzędzi pracy, ale co najważniejsze trzeba było długo czekać na jej efekty, bowiem zarówno oliwka, jak i latorośl owocują dopiero po kilku, wręcz kilkunastu latach uprawy. Tak więc większe gospodarstwa i bogaci arystokraci mieli większe szanse na uzyskiwanie znacznych profitów z tego typu działalności. W pogoni za większymi pieniędzmi i nowymi możliwościami produkcyjnymi zaczęli oni dążyć do zagrabiania ziemi chłopów. Ponieważ niewolnictwo nie było jeszcze spopularyzowane, a uprawa nowych kultur rolnych wymagała znacznej siły roboczej, możne rody poczęły drogą ekonomicznego nacisku uzależniać chłopów od siebie. W ten sposób miało dojść do wytworzenia się zależnej grupy ludności, pozbawionej zupełnie praw politycznych. W wyniku np. klęsk naturalnych i przeludnienia wsi stopniowo chłopstwo zaczęło zaciągać coraz większe długi. Ustawodawstwo ateńskie chroniło tylko członków rodów; ogół mieszkańców Attyki nie należący do rodów, tzw. demos, nie był prawnie chroniony. Tak więc gdy zadłużenie chłopa przerastało wartość jego ziemi, wierzyciel mógł albo zatrzymać chłopa na ziem w charakterze wyrobnika, płacącego duże świadczenia na jego rzecz, lub sprzedać go za granicę. Prawo o długach arystokracja wykorzystywała z całą bezwzględnością, tak że w VII w. znaczna część ziemi chłopskiej przeszła w ręce arystokracji. Jeśli chłop nie został sprzedany za granicę (nie mógł być niewolnikiem we własnym kraju), to stawał się całkowicie podległy panu i pracując na swojej dawnej ziemi płacił jej nowemu właścicielowi pięć szóstych plonu.
Ta bezwzględna polityka arystokracji spowodowała zaostrzenie stosunków wewnętrznych w Atenach. Rosło wzburzenie wykorzystywanych chłopów. Ale nie tylko niezadowolenie tych warstw miało wpływ na sytuację wewnętrzną Aten; niezwykle ważnym czynnikiem był postępujący stopniowo lecz stale rozkład organizacji rodowych i wzrastający (jak w całej Grecji) wzrost roli jednostki, która wyłamywała się z rodu. Nie wszyscy członkowie rodu byli właścicielami ziemskimi. Ci, którym się nie powiodło szukali szczęścia w handlu i dorobiwszy się majątku szukali dojścia do władzy w Atenach, która do tej pory była domeną jedynie arystokracji ziemskiej. Te nastroje społeczne, a może również wpływ stosunków panujących w sąsiedztwie Aten, zachęciły arystokratę Kylona do podjęcia zbrojnego zamachu, celem którego miało być narzucenie się na tyrana (634 r. p.n.e.). Zwolennicy tyrana opanowali Akropol, ale zwołani przez arystokratów chłopi zmusili ich w końcu do poddania się. Za sprawą ówczesnego archonta, Megaklesa z rodu Alkmeonidów, złamano jednak prawo pozwalające zwolennikom tyrana odejść w pokoju i wymordowano ich. Zbrodnia ta ściągnęła na jego ród wygnanie. Na razie Ateny były uratowane, arystokracja zaś, z obawy przed powtórzeniem zamachu, zgodziła się na spisanie praw, czego najsilniej domagał się lud. Tego zadania dokonał w 621 r. archont Drakon. Prawa te, uwzględniające głównie interesy arystokracji, były tak surowe, że już w starożytności mówiono o nich, że były pisane krwią. Ważnym posunięciem Drakona było roztoczenie opieki na ludźmi nie należącymi do rodów, co było potwierdzeniem postępującego rozkładu wspólnoty rodowej. Prawodawstwo Drakona nie uspokoiło jednak chłopów, których położenie nie uległo poprawie.
W tej sytuacji arystokracja zgodziÅ‚a siÄ™ na przeprowadzenie reform przez Solona, zubożaÅ‚ego arystokratÄ™, który dorobiÅ‚ siÄ™ majÄ…tku dziÄ™ki handlowi. Solona znamy ponadto jako utalentowanego poetÄ™. Jego pÅ‚omienna elegia „Na SalaminÄ™” miaÅ‚a odegrać znacznÄ… rolÄ™ w wojnie toczonej przez Ateny z sÄ…siedniÄ… MegarÄ… o posiadanie wyspy Salaminy.

„Na SalaminÄ™ rodacy! O wyspÄ™ bój upragnionÄ…
Stoczyć nam trzeba i z bark zrzucić gniotÄ…cy nas wstyd!”

Prawdopodobnie ten sukces, jak również jego rodowe pochodzenie zdecydowały o wyborze go na archonta w 594 r. p.n.e.
Szeroko zakrojona działalność Solona miała raczej charakter połowiczny, co sam przyznawał, tłumacząc, że nie chciał ani dać za wiele jednym, ani odebrać za wiele drugim. Jednak jego tzw. seisachteia, czyli zniwelowanie długów, było pierwszym krokiem na drodze przemian w Atenach. Prawo Solona umorzyło długi zaciągnięte pod zastaw osoby, nakazywało wykupienie za fundusze państwowe chłopów sprzedanych za granicę i zakazywało udzielanie tego typu pożyczek w przyszłości. Był to niewątpliwy sukces chłopstwa, ale niezupełny. Być może wywodzenie się z grupy arystokratów nie pozwoliło Solonowi pójść o krok dalej i przeprowadzić reformę rolną. Ta połowiczność reform Solona miała w przyszłości stać się powodem do niezadowolenia, ponieważ chłop został pozbawiony ziemi, której przecież w Atenach nie brakowało, a była jedynie nierówno podzielona. Arystokracja dotkliwie odczuła reformy Solona, uniemożliwiły jej bowiem dalsze uzależnianie od siebie ludności. Ale to właśnie było podstawowa zaletą Solona, który, sam nie będąc jeszcze demokratą, przygotowywał grunt do rozwoju nowego ustroju.
W świetle dzisiejszych ustaleń pod znakiem za pytania stawia się znaczące reformy polityczne, dotychczas przypisywane Solonowi. Nie ulegając jednak wątpliwości wprowadzone przez niego reformy gospodarcze, w których po raz kolejny wykazał się zmysłem praktycznym. Przypisuje się mu wprowadzenie jednostki wagi, zakaz wywozu zboża z terenu Attyki, która najwidoczniej już wtedy zaczęła odczuwać jego brak, oraz nakaz nauczania rzemiosła synów przez ojców, w przeciwnym wypadku nie mogliby oni liczyć na utrzymanie na starość. Dowodem pogłębiającego się rozkładu wspólnoty rodowej było zezwolenie na przekazywanie majątku testamentem jako osobistej własności.
Według tradycji Solon kazał wykuć wszystkie prawa na kamiennych tablicach, i postawiwszy je na rynku odebrał od ludności Aten obietnicę, że nie zostaną one zmienione przez dziesięć lat, a następnie udał się w podróż. W ciągu najbliższych lat po archontacie Solona społeczeństwo ateńskie rozbiło się na trzy stronnictwa o odmiennym programie politycznym. Arystokracja ziemska zwana pediakoi dążyła do obalenia reform Solona, średnio zamożni chłopi, rzemieślnicy, rybacy pod wodzą Alkmeonidów byli za ich utrzymaniem. Najbardziej skrajny program reprezentowali górale, diakrioi, którzy domagali się podziału ziemi. Ateny stały się areną ostrych walk wewnętrznych. Z tego rozbicia skorzystał przywódca skrajnego obozu Pizystrat, by narzucić się na tyrana. Podobno miał on upozorować napad na siebie, czym skłonił lud do pozwolenia na zwerbowanie przez siebie oddziału najemników. Z jego pomocą udało mu się zagarnąć Akropol, i choć został z miasta wygnany przez Alkmeonidów, wrócił z większymi siłami i ponownie objął władzę.
Według niektórych pisarzy czasy tyranii Pizystrata były złotym wiekiem Aten. W rzeczywistości popierał on, jak zresztą wszyscy reprezentanci tzw. wczesnej tyranii, rozwój sił wytwórczych Aten i w niemałym stopniu przyczynił się do późniejszego ich znaczenia. szczególną opieką otoczył rzemiosło i handel, zakładając i wejścia do Hellespontu pierwszą ateńską kolonię Sigeion. Z jego inicjatywy Ateńczycy obsadzili Chersonez tracki oraz wyspy Imbros, Lemnos i Skyros, leżące w drodze do Hellespontu. Duże ilości ceramiki ateńskiej znalezione podczas prac wykopaliskowych nad morzem Czarnym świadczą zarówno o rozwoju tej gałęzi produkcji jak o dużym zainteresowaniu Pizystrata bogatymi w surowce obszarami nadczarnomorskimi. Realizując program skrajnego ugrupowania tyran rozdzielił ziemię między chłopów kosztem arystokracji, którą zresztą częściowo wydalił z Attyki. Reforma ta miała wielkie znaczenie dla przyszłej demokracji ateńskiej, bowiem sprzyjała wytworzeniu się silnego ugrupowania średnio zamożnych chłopów, mających później przez wiek decydować o losach Aten. Oni to również rozstrzygnęli bitwę pod Maratonem. Równocześnie jednak, musząc opłacać wydatki na wojsko i dwór, wprowadził Pizystrat podatki, wynoszące dwudziestą część plonów. Jak się zdaje, również on jako pierwszy bił monetę w Atenach. System przez niego wprowadzony był uciążliwy dla chłopów, rzadko posiadających większa ilość pieniędzy. By nie dopuścić do napływu chłopstwa do miasta, gdzie mogliby spowodować zamach, wprowadził instytucję sędziów objazdowych, którzy wydawali na miejscu wyroki, To świadczyło o niepewnej pozycji tyrana. Wygnani Alkameonidzi oraz inne rodziny arystokratyczne próbowały jednak zdradzić tyrana, ale pokonani zostali pod Leipsydrionem w 527 r. Tak oto Pizystrat przekazał władze swoim dwóm synom, Hipiaszowi i Hiparchowi, których rządy były coraz bardziej surowe. Hipiasz, po zamordowaniu swojego brata przez Harmodiosa i Arystageitona (wysławili się później jako zabójcy tyranów), stał się jeszcze bardziej okrutny, budząc tym większy opór przeciw tyranii. Wreszcie w 510 r. za sprawą Alkmeonidów przeciw tyranowi wystąpiła Sparta, która ostatecznie zmusiła go do opuszczenia Aten.
To wydarzenie oddaÅ‚o wÅ‚adzÄ™ w rÄ™ce arystokracji i jej przywódcy Izagorasa, który planowaÅ‚ przywrócić ustrój jaki panowaÅ‚ przed Solonem. Jednak za sprawÄ… Alkmeonidy Kleistesa doszÅ‚o do powstania ludowego, które obaliÅ‚o Izagorasa i wypÄ™dziÅ‚o okupujÄ…cÄ… Akropol zaÅ‚ogÄ™ SpartaÅ„skÄ…. Ta akcja Å›ciÄ…gnęła nad Ateny groźne niebezpieczeÅ„stwo – musiaÅ‚a zmierzyć siÄ™ z koalicjÄ… Sparty, Teb i Chalkis na Eubei. ZwyciÄ™stwo odniesione przez Ateny w tej wojnie niewÄ…tpliwie ukazywaÅ‚o jak bardzo urosÅ‚y w siłę podczas panowania Pizystratów. PrzyniosÅ‚o to paÅ„stwu pewne nabytki terytorialne, umożliwiÅ‚o też przeprowadzenie reform przez Kleistenesa, wybranego archontem w 508/507 r. p.n.e. Ich celem byÅ‚o zÅ‚amanie monopolu wspólnot rodowych i obalenie ich wpÅ‚ywu na życie polityczne Aten. Kleistenes, choć sam wywodziÅ‚ siÄ™ z arystokracji zdecydowanie zerwaÅ‚ z jej obozem i, w przeciwieÅ„stwie do Solona, stanÄ…Å‚ zdecydowanie po stronie ludu. Przewaga arystokracji nad ludem w znacznej mierze wywodziÅ‚a siÄ™ ze starej organizacji rodowej jako podstawowej w ustroju paÅ„stwowym. PostanowiÅ‚ wiÄ™c znieść ja jako czynnik polityczny i pozostawić jej tylko funkcje kultowe. ZresztÄ…, organizacja rodowa wywodziÅ‚a siÄ™ bezpoÅ›rednio ze wspólnoty plemiennej i w żaden sposób nie odpowiadaÅ‚a aktualnym wymogom. W miejsce dotychczasowego podziaÅ‚u na plemiona (fyle), bractwa (fratrie) i rody (gene) wprowadziÅ‚ podziaÅ‚ terytorialny, dzielÄ…c AttykÄ™ na dziesięć jednostek, które okreÅ›liÅ‚ za pomocÄ… starej nazwy fyli. CaÅ‚a Attyka zostaÅ‚a ponadto podzielona na trzy części (wybrzeże, miasto i Å›rodek kraju), te zaÅ› na dziesięć trójek, które zdaje siÄ™ że istniaÅ‚y już przed Kleistenesem. Z tych trzydziestu trójek wyÅ‚oniono trzy trójki, każą leżącÄ… w innej części kraju, i z nich utworzono jednÄ… fylÄ™ terytorialnÄ…. W obrÄ™bie fyli podstawowÄ… jednostkÄ… byÅ‚y nowo utworzone gminy, demy. Ten system, choć narzucony, miaÅ‚ odegrać znaczÄ… rolÄ™ w osÅ‚abieniu wpÅ‚ywu arystokracji, bowiem w jednym krÄ™gu wyborczym mieli siÄ™ odtÄ…d spotykać ludzie z trzech różnych części kraju, a tym samym z różnych rodów. RównoczeÅ›nie Kleistenes przeprowadziÅ‚ reformÄ™ systemu nazwisk; nazwisko obywatela miaÅ‚o skÅ‚adać siÄ™ z jego imienia oraz nazwy gminy, z której pochodziÅ‚, w miejsce imienia ojca. Ta reforma zacieraÅ‚ różnice spoÅ‚eczne i równaÅ‚a wszystkich obywateli, podczas gdy dotychczas arystokraci mogli chwalić siÄ™ pochodzeniem od znakomitego ojca czy przodka.
Konsekwencją takiego podziału terytorium było utworzenie rady liczącej 500 członków, po 50 z każdej fyli terytorialnej, oraz urzędu dziesięciu strategów, dowódców kontyngentów wojskowych nowych fyl. Ich obecność ograniczała działalność arystokratycznego dowódcy, polemarcha. Kleistenesowi przypisuje się również (nie wiadomo, czy słusznie) powołania do życia prawa o sądzie skorupkowym. Na podstawie tego prawa w wypadku zgody na zebranie nadzwyczajnego zgromadzenia obywatele decydowali, głosując za pomocą skorupek, czy któryś z polityków nie zagraża ustrojowi, przede wszystkim przez dążenie do tyranii. Osoba, której nazwisko najczęściej występowało na skorupkach musiała opuścić Ateny na 10 lat, nie tracąc jednak ani obywatelstwa, ani majątku. W wyniku tych reform arystokracja została tak osłabiona, że wprowadzenie ustroju demokratycznego było tylko kwestią czasu.
W dobie wojen perskich sytuacja Aten byÅ‚a bardzo poważna. CzÅ‚owiekiem, który zdawaÅ‚ sobie sprawÄ™ z powstaÅ‚ej podówczas sytuacji miÄ™dzynarodowej byÅ‚ Temistokles. On to w 493 r. wystÄ…piÅ‚ z projektem budowy floty, która miaÅ‚aby odegrać znacznÄ… rolÄ™ w zbliżajÄ…cym siÄ™ konflikcie AteÅ„sko – Perskim. Tego planu jednak nie dopuÅ›cili do realizacji oligarchowie.
Temistokles pojawiÅ‚ siÄ™ na arenie politycznej po raz drugi w kolejnym krytycznym dla Aten momencie, mianowicie gdy ta prowadziÅ‚a wojnÄ™ na morzu z EginÄ…, groźnym konkurentem handlowym. Temistokles zaproponowaÅ‚ szeroko zakrojony program reform. NależaÅ‚ on do stronnictwa o tendencjach demokratycznych, sprzeciwiajÄ…cego siÄ™ zachowawczemu ugrupowaniu pod wodzÄ… Arystydesa. Temistokles miaÅ‚ poparcie u kupców, rzemieÅ›lników, tragarzy, kramarzy rybaków, miejskiej biedoty – ludzi żyjÄ…cych z codziennej, najemnej pracy. Arystydes zaÅ› reprezentowaÅ‚ interesy wielkiej i Å›redniej wÅ‚asnoÅ›ci ziemskiej. WykorzystujÄ…c niezadowolenie mas, Temistokles za pomocÄ… sÄ…du skorupkowego w latach 487 – 482 usunÄ…Å‚ z kraju swoich przeciwników politycznych, z Arystydesem na czele. Dowodem postÄ™pujÄ…cej demokratyzacji Aten byÅ‚o dopuszczenie do archontatu tzw. klasy soloÅ„skiej, hippeis. Ważniejsze jednak byÅ‚o dalsze prawo, na którego mocy archontat miaÅ‚ być losowany i obsadzany wczeÅ›niej wybranymi kandydatami, tak jak wszystkie inne funkcje. Jedynym wyjÄ…tkiem od tej reguÅ‚y byli stratedzy i urzÄ™dnicy skarbowi, w dalszym ciÄ…gu wybierani. OdtÄ…d archonci i Areopag zaczÄ™li tracić znaczenie na rzecz zgromadzenia ludowego. Przygotowawszy sobie teren Temistokles wystÄ…piÅ‚ z planem budowy silnej floty ateÅ„skiej, której powstanie uważaÅ‚ za nakaz chwili, widzÄ…c zbliżajÄ…ce siÄ™ niebezpieczeÅ„stwo ze strony Persji. Flota miaÅ‚a nie tylko silnie polepszyć obronność paÅ„stwa, ale stać siÄ™ ważnÄ… częściÄ… transportu handlowego. Zwerbowanie do zaÅ‚ogi floty biedoty, niezdolnej do kupienia drogiej zbroi, niewÄ…tpliwie przyczyniÅ‚o siÄ™ do narastania Å›wiadomoÅ›ci mas, a tym samym wzrostu znaczenia politycznego ludnoÅ›ci miejskiej i miasta kosztem ludnoÅ›ci wiejskiej i wsi. Realizacja projektu Temistoklesa utrudniona byÅ‚a sprawami natury czysto finansowej – skarb ateÅ„ski nie dysponowaÅ‚ potrzebnymi funduszami, bowiem zgodnie z dawnym zwyczajem nadwyżki dochodów pÅ‚ynÄ…cych z kopalÅ„ srebra w górach Laurion byÅ‚y rozdzielane miÄ™dzy obywateli. DziÄ™ki umiejÄ™tnemu zastosowaniu propagandy przez Temistoklesa lud zgodziÅ‚ siÄ™ na użycie tych nadwyżek do budowy 200 trójrzÄ™dowców i obsadzenia na nich prawie 40 tys. ludzi. Ateny dokonaÅ‚y tego przedsiÄ™wziÄ™cia w zaskakujÄ…co krótkim czasie (półtora roku), co daje najlepszy dowód wysokiego rozwoju rzemieÅ›lniczego paÅ„stwa. Kiedy w obliczu pewnej już inwazji perskiej zwrócono siÄ™ do wyroczni Delfickiej otrzymano odpowiedź, by chronić siÄ™ za drewnianymi murami. Temistokles, pewien sukcesu psychologicznego, wskazaÅ‚ wÅ‚aÅ›nie okrÄ™ty, zza których drewnianych burt AteÅ„czycy mieli atakować wroga.
Upadek Temistoklesa nie został do końca wyjaśniony. Faktem jest, że skazano go na opuszczenie kraju sądem skorupkowym. Dopiero analiza tego wydarzenia w świetle sytuacji politycznej w Atenach po odparciu najazdu Persów daje nam odpowiedź.
Po zwycięskim odparciu ataku perskiego Temistokles zaczął głosić tezę o nieuchronnym konflikcie Aten i Sparty. Nie znalazła ona oddźwięku w społeczeństwie, nie przygotowanym na tak drastyczną zmianę polityki. W tej sytuacji arystokracja nie miała problemu z przekonaniem ludności do kontynuowania walk, przynoszących zdobycze militarne i łupy, i wydaleniu Temistoklesa. Jego polityka, choć słuszna, była zbyt dalekowzroczna.
Po usunięciu Temistoklesa obóz demokratyczny, nie dysponujący żadnym przywódcą, został zepchnięty na drugi plan przez arystokrację. Efektem pomocy udzielonej Sparcie przez Ateny w czasie powstania helotów, która to pomoc została w końcu przez Spartę odrzucona, była zupełna zmiana sytuacji politycznej.
Obóz demokratyczny zyskał nowych przywódców, Efialtesa i Peryklesa, którzy w tym momencie zdecydowali się na atak wymierzony przeciw arystokracji. Kimon, który podjął decyzję o wysłaniu Sparcie pomocy, został wydalony z Aten sądem skorupkowym. Efialtes wystąpił tez przeciw wielu arystokratom, oskarżając ich o nadużycia i wikłając w procesy. Osłabiwszy w ten sposób obóz arystokracji na zgromadzeniu ludowym przeforsował uchwałę odbierającą Areopagowi jego dotychczasowe uprawnienia administracyjne i kontrolne, zwłaszcza nad działalnością urzędników, i przenosząc je na inne organy władzy w Atenach, a przede wszystkim na zgromadzenie ludowe. Areopagowi zostawiono jedynie funkcję sądzenia w sprawach karnych. Obalenie Areopagu było konieczne na drodze dalszej demokratyzacji ustroju. Wkrótce miejsce zamordowanego w zamachy Efialtesa zajął Perykles, który przez ponad trzydzieści lat miał wywierać tak znaczący wpływ na życie Aten, że okres ten nazwano peryklesowym.
Zwycięstwo Peryklesa oznaczało ugruntowanie władzy ludu. Była to demokracja właściwa dla starożytności, czyli przyznająca pełnię praw obywatelskim tylko wolnym mieszkańcom kraju. Nie mieli ich mieszkający w Atenach obcokrajowcy oraz niewolnicy. Głównymi organami władzy były: rada (bule) złożona z 500 członków, zgromadzenie ludowe (ekklesia) oraz rządy przysięgłych (heliaia). Starożytność nie znała jednak powszechnie dziś stosowanego systemu reprezentatywnego. Z tego powodu nad wielotysięczną armią ludzi stojących mniej czy bardziej u władzy panować musiała jednostka, odpowiedzialna za całość polityki wewnętrznej i zewnętrznej. Był to tak zwany demagog, przywódca ludu. Oficjalnie Perykles pełnił funkcję stratega, ale z biegiem lat wysunął się na pierwsze miejsce w kolegium strategów uzyskując głos decydujący. Od czasu usunięcia z kraju sądem skorupkowym Tukidydesa Perykles wybierany był strategiem przez następne piętnaście lat, co według niektórych oznacza że w Atenach panowała nie tyle demokracja, co jednowładztwo. Zarówno w polityce zewnętrznej jak i zagranicznej w pewnym stopniu Perykles kontynuował politykę Temistoklesa, co sprowadziło na niego nienawiść obozu arystokracji.
Poprzez obalenie Areopagu stworzyÅ‚a siÄ™ droga do rozwoju nowych organów demokratycznych, choć ustanowionych już przez Solona, do dopiero w V w. uzyskujÄ…cych wÅ‚aÅ›ciwe znaczenie. CechÄ… demokracji byÅ‚ bezpoÅ›redni udziaÅ‚ obywatela w zarzÄ…dzaniu paÅ„stwem, w organach sÄ…downiczych i administracyjnych. OczywiÅ›cie niewielki obszar paÅ„stwa i maÅ‚a liczba obywateli sprzyjaÅ‚a funkcjonowaniu takiego ustroju. W miarÄ™ z rozrastaniem siÄ™ paÅ„stwa zwiÄ™kszano zresztÄ… liczbÄ™ urzÄ™dów i urzÄ™dników. Znacznie uÅ‚atwiÅ‚o realizacje takiego ustroju wprowadzenie pÅ‚atnoÅ›ci urzÄ™dów. Dotychczas byÅ‚y one bezpÅ‚atne, co byÅ‚o przeżytkiem z czasów arystokracji – mogÅ‚a ona sobie pozwolić na piastowanie urzÄ™dów honorowo. W takich warunkach od rzÄ…dów odsuniÄ™ta byÅ‚a ogromna część spoÅ‚eczeÅ„stwa, zÅ‚ożona głównie z biedoty i wyrobników do pracy najemnej. Najpierw ustanowiono wynagrodzenie w wysokoÅ›ci dwóch oboli za peÅ‚nienie funkcji urzÄ™dowych, a nastÄ™pnie zwrot kosztów za udziaÅ‚ w przedstawieniu dramatycznym. Kwota dwóch oboli pozwalaÅ‚a na pokrycie bieżących wydatków, tak, że pozwoliÅ‚a nawet najuboższym na uczestniczenie w rzÄ…dach. ÅšwiadczyÅ‚o to także o zasobnoÅ›ci ateÅ„skiego skarbca, choć w późniejszym czasie utrzymywanie okoÅ‚o 20 tys. osób obróciÅ‚o siÄ™ przeciwko paÅ„stwu.
Drugim krokiem w demokratyzacji Aten było nadanie przez Peryklesa praw trzeciej klasie solońskiej, tzw. zeguitom. Mogli przystępować do najwyższych urzędów, łącznie z archontatem. Jednak w działalności ustawodawczej tego czasu daje się tez zauważyć czynniki ujemne, np. prawo z 451, wprowadzone pod naciskiem ludu, który nie chciał się zbytnio dzielić swoimi przywilejami. Od tego czasu obywatelami Aten byli tylko ci, którzy mieli Ateńczyków za rodziców. Ta ustawa powstrzymała napływ do Aten Greków z innych miast, którzy dotychczas chętnie się tu osiedlali, a ponadto zmusiła Peryklesa do ubiegania się o obywatelstwo na drodze wyjątku dla swoich dzieci, urodzonych w Aspazji w Milecie.
Dzięki unikalnemu ustrojowi Aten w sprawowaniu władzy brało udział około 150 tys. osób, tak mężczyzn i kobiet jak starców i dzieci. Obok pełnoprawnych obywateli odrębna grupę tworzyli mejtokowie, czyli przybysze z różnych miast Grecji. Płacili pewną daninę i byli zobowiązanie do służby wojskowej, bez ograniczeń mogli zajmować się handlem, rzemiosłem, bankierstwem, ale nie wolno im było posiadać ziemi. W efekcie z upływem czasu w ich rękach skupił się obrót pieniędzmi i handel. W Atenach istniała również znaczna grupa niewolników, mających wielkie znaczenie w życiu gospodarczym Grecji. Byli oni główną siła produkcyjną zwłaszcza w Atenach i innych ważnych ośrodkach miejskich. Byli oni pozbawieni jakichkolwiek praw.

Sparta zajmuje odrębne miejsce wśród greckich polis. Jest ona przykładem państwa militarnego, które powstało, w przeciwieństwie do Aten, na drodze podboju, w wyniku najazdu Dorów. Według legendy Spartanie po podboju Alkonii podzielili całą ziemie przez losowanie, tworząc równe działy. Ta zasada stanowiła na okres kilku wieków fundament ustroju społecznego Sparty, równości członków warstwy panującej spartiatów lub równych. Równocześnie ludność Lakonii została przekształcona w ludność podległą, helotów, którzy stali się wyrobnikami na ziemi spartan. Ustrój Sparty charakteryzował się więc wyraźnym podziałem na warstwy, co nigdy nie miało miejsca w Atenach.
Na czele państwa stało dwóch królów, nie jak w Atenach, jeden. Na początku wspólnie dowodzili wojskiem, w późniejszym czasie ruszali na wyprawę pojedynczo. Władzę ich szybko ograniczyło pojawienie się rady starszych, geruzji (można ją porównać do Areopagu), oraz nowego czynnika o charakterze arystokratycznym, pięciu eforów. W końcu eforaty zagarnęły całą władzę administracyjną, kontrolę nad organami władzy, kierownictwo nad polityką zagraniczną i wreszcie sądownictwo. Próby wyzwolenia się spod ich władzy podejmowane w V i IV w. kończyły się zawsze niepowodzeniem, ponieważ królowie nie mieli warstwy społecznej, na której mogliby się oprzeć. Także rolo ogółu, tych tzw. równych w państwie była nader skromna. Nie było mowy o władzy ludu, jak miało to miejsce w Atenach. Co prawda istniały zgromadzenia ludowe, ale zwoływane były tylko w celu zatwierdzenia ustaw urzędniczych. Zresztą całe życie spartan przebiegało na modłę wojskową, co jest charakterystyczną cechą tego państwa.
W Sparcie jednostka od urodzenia podporzÄ…dkowana byÅ‚a nieubÅ‚aganym prawom paÅ„stwowym. Jedynie zdrowe noworodki miaÅ‚y prawo do życia, natomiast sÅ‚abe i uÅ‚omne byÅ‚y porzucane w górach. Te twarde prawa obowiÄ…zywaÅ‚y także w dalszym życiu mÅ‚odzieży, a zwÅ‚aszcza chÅ‚opców. W domu pozostawali oni do siódmego roku życia, później, aż do podeszÅ‚ego wieku mÄ™skiego (50 – 60 lat) pÄ™dzili tryb życia obozowego. Å»ycie w obozach byÅ‚o twarde, podporzÄ…dkowane surowej dyscyplinie. CaÅ‚y czas wolny spÄ™dzano na ćwiczeniach wojskowym, mężczyznom wolno byÅ‚o siÄ™ żenić dopiero w wieku trzydziestu lat. Wierni swojej zasadzie powrotu z pola walki z tarczÄ… lub na tarczy stworzyli doskonałą armiÄ™, jedynÄ… armiÄ™ stałą ówczesnego Å›wiata.
W VII i VI w. p.n.e. Sparta byÅ‚a krajem wysoko rozwiniÄ™tym cywilizacyjnie, podobnie jak inne paÅ„stwa greckie. Jednak w poÅ‚owie VI w. p.n.e. w przeciwieÅ„stwie do Aten, które byÅ‚y otwarte na Å›wiat, spartan zaczęła cechować ksenofobia. UsiÅ‚owanie odizolowania siÄ™ od innych paÅ„stw nie zahamowaÅ‚o jednak postÄ™pujÄ…cego rozkÅ‚adu wewnÄ™trznego Sparty. StaÅ‚e wojny zmniejszaÅ‚y liczbÄ™ obywateli-żoÅ‚nierzy, postÄ™powaÅ‚ zróżnicowanie ekonomiczne warstwy „równych”, zaÅ› najgroźniejszym czynnikiem byÅ‚o zmniejszanie siÄ™ liczby spartiatów.