List o tym jak i dlaczego nalezy być sobą

Hanciu kochana!

Nie bÄ™dÄ™ pisać „na wstÄ™pie mojego listu”, bo to oklepane, ale nie wiem jak zacząć, choć wÅ‚aÅ›ciwie wstÄ™p mam już za sobÄ…...

Bardzo za tobą tęsknie i nie mogę się doczekać, kiedy się zobaczymy! Mam Ci tyle do powiedzenia, poznałam fajnego chłopaka, ale to tylko przyjaciel, choć on czuje chyba coś więcej... A Karolina ta to ma pecha, ten jej okazał się (dobra nie ważne, kim) Napisz o czymś innym: wiem, co chce robić po studiach psychologicznych, 1 kupuje sobie ścigacza, i zamierzam jeździć na nim i zwiedzać świat!! Chce czuć wolność!! Wiesz jak kocham motory! Ten ich wspaniały dźwięk, ten silnik... tak wiem znów cię tym zanudzam... dokończę tylko, że zamierzam tak jeździć jakieś 3,5 lat, potem poświęcę się małym, biednym sierotkom!

Jak zwykle odbiegam od tego, co jest ważne, a chciałam Ci napisać o mojej koleżance z klasy Agnieszce... nie znasz jej, ja zresztą tez nie mam z nią dużego kontaktu, a jednak jest w niej coś, co mi się podoba, a czego, przykro mi, ale czego tobie brakuje. Mianowicie, Agnieszka nie wstydzi się tego, jaka jest, swoich przekonań i wiary, jest jedną z niewielu osób, która na prawe jest sobą (wiem, ze nie znam jej tak jak Ciebie Hanka, ale obserwuję ja i jej zachowanie i myślę, że się nie mylę).

Znam Cię już parę lat, i wiem, ze bardzo liczy się la ciebie zdanie innych. Nie chcesz by znajomi myśleli o tobie w żaden zły sposób, wiec często zakładasz maski, nie jesteś wtedy sobą, udajesz, że jesteś nie wrażliwa, ze nie wiesz, co to szacunek dla starszych, że nie znasz Boga. Wiem, że akceptacja jest bardzo ważna w etapie nastoletniego buntu, i że chce się wtedy być cool! Ale czasem zastawiam się czy warto rezygnować ze swoich przekonań, tylko po to by banda pryszczatych nastolatków nie wyzwała cię od sztywniaków?

I wÅ‚aÅ›nie wydaje mi siÄ™ ze ta Agnieszka, byÅ‚aby dla ciebie idealnym przykÅ‚adem... Ostatnio na religii, wraz ze swoimi koleżankami opowiadaÅ‚y nam o swoim ugrupowaniu, wiesz Oaza, pamiÄ™tam, ze w gimnazjum tez miaÅ‚yÅ›my takÄ… koleżankÄ™, z tym, że ona chodziÅ‚a na FRA, pamiÄ™tam tez ze niebyÅ‚a zbyt lubiana, mówili na niÄ… ‘Å›wiÄ™toszka” i podobnie, wiem, ze ty tez Å›miaÅ‚aÅ› siÄ™ z niej. A te dziewczyny (Aga i jej 2 koleżanki), byÅ‚y dla nas bardzo sympatyczne, mówiÅ‚y o innych czÅ‚onkach Oazy, o zajÄ™ciach, jakimi tam siÄ™ zajmujÄ…, o wierze i pomocy, jakiej udziela im Bóg. MówiÅ‚y to szczerze i bez żadnych krÄ™pacji, byÅ‚o w klasie kilka dziewczyn, którym siÄ™ to nie podobaÅ‚o, ale wkrótce zamilkÅ‚y, chyba spodobaÅ‚o im siÄ™ nawet wspólne Å›piewnie piosenek. Ale chodzi mi gÅ‚ownie o to, że powszechnie ludzie z jakiÅ› wspólnot religijnych nie sÄ… lubiani, nie maja jak ty tylu (ważnych pozycyjnie) przyjaciół, nie sÄ… aż tak rozpoznawane w szkole, a jednak nie wstydzÄ… siÄ™ tego, przeciwnie, to stanowi ich dumÄ™. Uważam, ze dziewczyny typu Agnieszka zasÅ‚ugujÄ… na wiÄ™kszÄ… uwagÄ™ niż te, które jak malowane lale zadzieraj nosa i myÅ›lÄ…, ze sÄ… najfajniejsze w szkole. Wydaje mi siÄ™ Hanka, że bycie sobÄ… jest o wiele bardziej „opÅ‚acalne” niż zakÅ‚adanie masek. Agnieszka, choć nie jest najpopularniejsza, jest z pewnoÅ›ciÄ… najprawdziwsza, nie gra i nie musi nikogo udawać, jest na pewno dobra przyjaciółkÄ… i można jej ufać. Ma wÅ‚asne zdanie i można być pewnÄ…, że zawsze wyrazi swojÄ… opinie.

Uczciwość, szczerość i prawda, to według mnie największe z wartości, jeśli wszyscy byliby tacy jak Agnieszka i jej koleżanki, to nie liczba grzechów kłamstw spadłaby 50%. Pomyśl Hanka, sama wymagasz by luzie byli w stosunku do Ciebie uczciwi, tak? A sama? Sama ich oszukujesz, to cyniczne. Nie wołałabyś by inni lubili Cię za to, jaka jesteś a nie za to, jaka podtrawisz być? A jesteś wspaniałą osoba, moja przyjaciółką i dla mnie jesteś wyjątkowa i ja lubię Cię za to, jaka jesteś, nie musisz przy mnie udawać! Przy innych zresztą też, a jeśli nie spodoba im się szczera i prawdziwa Hanka, to znaczy ze nie są ciebie warci, i sami a dziwni, (krzywo sikają, mają wszy na pępku i śpią w nogach!) wiem, że trudno brać przykład z kogoś, kogo się nie zna, ale wierz mi. Że Agnieszka może być dobrym przykładem dla każdego, mnie ujęła swoją naturalnością i prawdziwością, chciałabym, żebyś zrozumiała, że te wartości są najważniejsze i byś zawsze była SOBĄ!