Zinterpretuj wybrany mit, pozostawiając bez zmian jego bohaterów i sytuacje, ale przekształcając sens

Sylwester Syzyf był prezydentem Korantu. Było to miasto położone w centralnej Grocji, piękne i zadbane oraz szanowane nie tylko przez jego mieszkańców, ale również przez większość grocjanczyków.
Sylwester Syzyf był wspaniałym człowiekiem, który dzięki bliskim znajomościom z członkami Unii Grockiej zapewniał mieszkańcom swojego miasta pracę, dobytek i wygody. Był on częstym gościem na unijnych spotkaniach, ponieważ podziwiali go wszyscy członkowie towarzystwa i uważali za osobę z niezwykłą klasą i inteligencją. Sylwestrowi bardzo to sprzyjało, gdyż UG posiadało prywatnych lekarzy i specjalistów, którzy w wyjątkowy sposób strzegli zdrowia i młodości uczestników programu. Produkowali oni syropy oraz koktajle, które pozwalały na dłuższą żywotność i uczucie ciągłej młodości. Ta informacja była wielką tajemnicą, ponieważ gdyby zwykli mieszkańcy Grocji dowiedzieli się o takich produktach, to żądaliby również o udostępnienia ich na powszechnym rynku.
Å»ycie toczyÅ‚o siÄ™ w ogólnym szczęściu, póki Sylwester Syzyf nie wróciÅ‚ do swojego miasta z jednej z uczt unijnych i nie podzieliÅ‚ siÄ™ ze swojÄ… sÅ‚użbÄ… informacjami na temat niesamowitych wÅ‚aÅ›ciwoÅ›ci, jakie posiadajÄ… trunki podawane na owych ucztach. Taka ciekawostka szybko rozniosÅ‚a siÄ™ po mieÅ›cie Korantu, a jeszcze szybciej do najdalszych zakÄ…tków Grocji. Ludzie zaczÄ™li zjeżdżać siÄ™ pod rezydencjÄ™ przewodniczÄ…cego Unii Grockiej, Zenona Zeusa, organizujÄ…c sprzeciwy, zawieruchy, powoÅ‚ujÄ…c komisjÄ™ Å›ledczÄ…, zgÅ‚aszajÄ…c sprawÄ™ do różnorodnych sÄ…dów, itp. Zenonowi zależaÅ‚o na szacunku wÅ›ród ludzi, wiÄ™c zaproponowaÅ‚ im ukÅ‚ad – każdy z mieszkaÅ„ców Grocji dostanie jednÄ… buteleczkÄ™ nieÅ›miertelnego syropu, która pozwoli im na jakiÅ› czas uniknąć Å›mierci, pod warunkiem że skoÅ„czÄ… siÄ™ ciÄ…gÅ‚e protesty. Ludzie z chÄ™ciÄ… zgodzili siÄ™ na tÄ™ propozycjÄ™. Do mieszkaÅ„ców przychodzili specjalni wysÅ‚annicy z wyjÄ…tkowymi przesyÅ‚kami, tylko do Sylwestra Syzyfa nie przybyli owi dostarczyciele, ale osobista mafia Zenona Zeusa, który poleciÅ‚ im zabicie prezydenta Korantu. Sylwester jako inteligentny czÅ‚owiek przewidziaÅ‚ niecne plany Zenona. PrzygotowaÅ‚ puÅ‚apkÄ™ dla czÅ‚onków mafii i zamknÄ…Å‚ ich w piwnicy.
Zenon Zeus po miesiÄ…cu czekania na swoich posÅ‚anników, których wysÅ‚aÅ‚ do Sylwestra Syzyfa, zorientowaÅ‚ siÄ™, że zostali oni uwiÄ™zieni. WysÅ‚aÅ‚ do Korantu swojego najstraszniejszego prywatnego ochroniarza – Arniego Aresa. Nie wiadomo, czy byÅ‚ to czÅ‚owiek, czy zmutowany goryl, bo jego wymiary byÅ‚y poÅ›rednie miÄ™dzy tymi dwoma postaciami. Arni uwolniÅ‚ z puÅ‚apki czÅ‚onków mafii i liczyÅ‚ również na to, że wszyscy razem zamordujÄ… Sylwestra, ale okazaÅ‚o siÄ™, że jest on już martwy. NaprawdÄ™ byÅ‚ pod wpÅ‚ywem Å›piÄ…czki, w którÄ… wprowadziÅ‚a go jego żona. Arni i reszta ze smutkiem wrócili do swojego szefa, a Sylwester po przebudzeniu żyÅ‚ w ukryciu, by Zenon nie dowiedziaÅ‚ siÄ™ o caÅ‚ym oszustwie.
Minęło 30 lat życia Sylwestra Syzyfa w ciszy i spokoju, ale w koÅ„cu do Zenona Zeusa doszÅ‚y sÅ‚uchy, że sprytny szelÄ…g żyje. PrzewodniczÄ…cy Unii Grockiej byÅ‚ bardzo mÅ›ciwym czÅ‚owiekiem, dlatego chciaÅ‚ za wszelkÄ… cenÄ™ odpÅ‚acić siÄ™ Sylwestrowi za jego dÅ‚ugi jÄ™zyk. WiedziaÅ‚, że nie bÄ™dzie to możliwe szukajÄ…c go po Korancie, bo mieszkaÅ„cy miasta żyjÄ…cy w ciÄ…gÅ‚ym szczęściu dziÄ™ki swojemu byÅ‚emu prezydentowi, a po jego „Å›mierci” dziÄ™ki jego żonie, bÄ™dÄ… go dobrze strzec. Dlatego Zenon użyÅ‚ podstÄ™pu. Na każdej stacji telewizyjnej ogÅ‚aszaÅ‚ swojÄ… skruchÄ™ co do nasÅ‚ania mafii na Sylwestra i prosiÅ‚ go o ujawnienie siÄ™ i zakopanie wojennego topora. Sylwester nabraÅ‚ siÄ™ na dziaÅ‚ania Zenona zmÄ™czony swÄ… ciÄ…głą ucieczkÄ… przed Å›wiatem i pojechaÅ‚ do rezydencji swojego nieprzyjaciela zaÅ‚agodzić atmosferÄ™ miÄ™dzy nimi. Zenon jednak nie przywitaÅ‚ go z uniesionymi rÄ™kami, ale z nożem w jednej z nich, którym odciÄ…Å‚ mu za dÅ‚ugi jÄ™zyk. Lekarze Zenona stworzyli syrop, który nie pozwalaÅ‚ na gojenie siÄ™ ran. WypiÅ‚ Sylwester wiÄ™c dwa syropy – jeden nie pozwalajÄ…cy na wyzdrowienie i zaprzestanie bólu, a drugi na nieÅ›miertelność, by cierpiaÅ‚ on dÅ‚ugie wieki.