Przedstaw obóz oświęcimski jako miejsce i system deprawacji człowieka na podstawie wybranych przykładów, np. opowiadań Borowskiego.

Tadeusz Borowski w swoich opowiadaniach ukazuje obóz takim jakim był naprawdę, czyli okrutnym i brutalnym, gdzie wszyscy więźniowie byli pozbawieni wszelkich praw.

WedÅ‚ug pisarza w obozach dokonano przerażajÄ…cego eksperymentu na czÅ‚owieku. Stworzono warunki, w których przetrwać mógÅ‚ czÅ‚owiek pozbawiony uczuć wyższych – miÅ‚oÅ›ci, współczucia, solidarnoÅ›ci. Tu obowiÄ…zywaÅ‚y caÅ‚kiem inne, nieznane dotychczas prawa, każdy wybór dotyczy życia wÅ‚asnego lub innej osoby.

Terror gÅ‚odu to jedna z metod manipulacji, której celem jest uzyskanie peÅ‚nej wÅ‚adzy nad czÅ‚owiekiem. (Na pytanie „A może nie bÄ™dzie już transportów do gazu?”, pada odpowiedź: „Nie gadaÅ‚byÅ› gÅ‚upstw, ludzi nie może zabraknąć, bo by my pozdychali z gÅ‚odu, żyjemy z tego co oni przywiozÄ…”.) To głód w tak okropny sposób deprawujÄ™ czÅ‚owieka do tego stopnia, że pozbawia go norm etyki chrzeÅ›cijaÅ„skiej. Jedzenie staje siÄ™ dla więźniów jedynym tematem rozmów, myÅ›li, dążeÅ„, pragnieÅ„ i celów. W „Dniu na Harmezanach” mowa jest o prawdziwym obozowym gÅ‚odzie: „Głód jest wtedy prawdziwy gdy czÅ‚owiek patrzy na drugiego czÅ‚owieka jako na obiekt do zjedzenia” – tak mówi Å»yd Beker do narratora. Doskonale wiedziaÅ‚ o czym mówi, ponieważ kiedyÅ› zabiÅ‚ syna za kradzież jedzenia. Potem jednak sam poznaÅ‚ prawdziwy głód i od tamtej pory usprawiedliwia nawet najnikczemniejsze wystÄ™pki, ponieważ wie do czego potrafi doprowadzić czÅ‚owieka głód.

Wielu więźniów żyje wiarą i nadzieją, że przeżyją obóz, dlatego poddają się całkowicie mechanizmowi jaki tu panuje. Zmieniają się z człowieka w istotę zimną i bezduszną, która ma tylko jeden cel: żyć!

W opowiadaniu „ProszÄ™ paÅ„stwa do gazu” autor opisujÄ™ matkÄ™, która wyrzeka siÄ™ wÅ‚asnego dziecka, ponieważ wie, że jeÅ›li przyzna siÄ™ do niego, zginie. Chociaż i tak umrze jeÅ›li jej postÄ™pek siÄ™ wyda, bo zdaniem esesmana „tak należy karać wyrodne matki”. Cena przeżycia w obozie jest bardzo wysoka – jest niÄ… Å›mierć tych, którzy zostali zabici, by pozostali mogli żyć!

Å»yciu więźniów zostaÅ‚a odebrana jakakolwiek wartość, istniejÄ… jak przedmioty. Niemcy potrzebowali siÅ‚y roboczej, a najtaÅ„szÄ… byli więźniowie, co zostaÅ‚o dobitnie podkreÅ›lone w „U nas w Auschwitzu”. Zysk wysuwa siÄ™ na plan pierwszy, wielu firmom niewolnicza praca ofiar przyniosÅ‚a krocie. Wszystkie wyższe potrzeby sÄ… wÅ‚aÅ›ciwe czÅ‚owiekowi, należy wiÄ™c sprawić, by wiÄ™zieÅ„ przestaÅ‚ nim być. Zostaje doskonaÅ‚ym narzÄ™dziem pracy, które ma tylko potrzeby fizjologiczne i tak zresztÄ… zredukowane do minimum. Wtedy w ofiarach nie zostaje już nic z czÅ‚owieczeÅ„stwa.

W takim zachowaniu jest pokazany obraz degradacji nie tylko więźniów ale przede wszystkim żołnierzy, którzy pod wpływem faszyzmu stali się maszynami do zabijania. Nie potrafili, bądź też już nie chcieli odróżniać dobra od zła. Byli okrutni nie tylko dla dorosłych ale i dla dzieci.

Jak drastyczne i niestety prawdziwe sÄ… opowiadania Z. NaÅ‚kowskiej „Medaliony”. CzÅ‚owiek z natury nie może patrzeć na krzywdÄ™ innych ludzi a cóż dopiero samemu jÄ… wyrzÄ…dzać. Mamy w tym utworze przedstawione opisy zbrodniarzy, którzy dla przyjemnoÅ›ci codziennie wybierali sobie kilku lub kilkunastu więźniów i w wyrafinowany sposób torturowali ich, czÄ™sto aż na Å›mierć. Jest to niesamowite jak wojna, wÅ‚adza, warunki obozowe potrafiÄ… doprowadzić do tak ogromnej deprawacji i upodlenia czÅ‚owieka.

Te wszystkie cierpienia byÅ‚y zupeÅ‚nie niepotrzebne, bardzo smutnym jest fakt, że „ludzie ludziom zgotowali ten los”.