Czy ta niedziela jest handlowa?

Od momentu wprowadzenia zakazu handlu w niektóre niedziele, nigdy nie wiadomo czy akurat w tę zrobimy zakupy, czy przyjdzie nam wsuwać resztki znalezione w lodówce.

Naród znalazł już swój sposób na ten problem, po prostu kupuje więcej w piątki i soboty, i to niezależnie od tego czy następna niedziela jest handlowa czy nie.

Jak się okazuje obroty dużych sklepów spożywczych z samych piątków i sobót po wprowadzeniu zakazu przewyższają łączne obroty z piątków, sobót i niedziel sprzed zakazu. Dziwne? A jednak prawdziwe.

Jak widać  najlepiej na tym całym zamieszaniu z zakazem handlu wyszli właściciele sklepów i sieci handlowych, bo koszty niższe, a obroty i zyski wyższe!

Ciekawe co dzieje się z nadwyżką kupowanej żywności? Jemy więcej? A może więcej wyrzucamy? A może jedno i drugie?!?

Jest na to dość prosty sposób: po pierwsze sprawdź, czy najbliższa niedziela rzeczywiście jest dniem bez zakupów (możesz to zrobić na stronie niedziela.waw.pl). Jeżeli nie to nie rób żadnych zapasów. Jeżeli jednak to jest niedziela bez handlu, to dzień wcześniej kup tylko tyle ile potrzeba (jedną, może dwie bułki więcej, coś na obiad i już).

Warto tez przejrzeć domowe zapasy i zużyć podstarzałą kaszę, zapasowy makaron, albo wykorzystać zawartość zamrażalnika. Z pewnością zdziwisz się ile tam masz zapasów.  Możesz też odwiedzić lokalny bar lub restaurację. Może odkryjesz fantastyczną kuchnie w swojej okolicy.

W ostateczności są jeszcze stacje benzynowe, małe lokalne sklepiki gdzie sprzedaje właściciel i sklepy na dworcach.

Poniżej znajdziesz listę wyjątków, których zakaz nie obejmie i w których można zrobić zakupy nawet w niedziele niehandlowe:

  • Stacje benzynowe, których powierzchnia przeznaczona na sprzedaż i ekspozycję towarów innych niż paliwa nie przekracza 80 metrów kwadratowych
  • Sklepy, w których sprzedaje sam właściciel, a nie jego pracownicy, czyli tzw. sklepiki osiedlowe
  • Apteki
  • Obiekty gastronomiczne, restauracje, kawiarnie, fast-foody, pizzerie, bary i tym podobne
  • Piekarnie, lodziarnie i cukiernie
  • Sklepy z prasą, biletami komunikacji miejskiej i z wyrobami tytoniowymi (czyli popularne kioski)
  • Kwiaciarnie
  • Sklepy z pamiątkami
  • Placówki pocztowe
  • Sklepy na dworcach kolejowych, autobusowych, lotniskach i w strefach wolnocłowych

Z pewnością przez jeden dzień z głodu nie umrzesz 😀

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *